cynamonowy_chochlik
26.03.07, 14:43
Czytając gazety i to forum dochodzę do wniosku, że największymi współczesnymi
problemami Polaków są:
- aborcja (krzyczą o niej najwięcej osoby, których ten problem najmniej
dotyczy, czyli panie po menopauzie i mężczyźni. Ciekawa jestem, ile tych osób
pomogło kobietom, które w ciężkich warunkach wychowują dzieci)
- homoseksualizm (sami krzyczący robią mu najlepszą reklamę. Gdyby nie oni,o
homoseksualizmie nie byłoby żadnych wzmianek w serwisach informacyjnych, a tak
są prawie codziennie. Ci krzyczący z reguły nie znają osobiście żadnego
homoseksualisty. Dochodzę do wniosku, że są bardzo mało pewni swojej
orientacji seksualnej i boją się, że jak spotkają homo, to zostaną zarażeni
homoseksualizmem )
- antysemityzm (czego zupełnie nie rozumiem. Społeczność żydowska w Polsce
jest znikoma, więc jeśli już, to jest to antysemityzm bez żydów. Ci, którzy
obwiniają żydów o wszystko, w życiu ich na oczy nie widzieli)
I jest to naprawdę bardzo ciekawe, bo chociaż roztrząsane codziennie na milion
sposobów, w życiu CODZIENNYM dotyczy tak naprawdę znikomej ilości ludzi w Polsce.
Moimi największymi problemami są:
-niska pensja
-brak szansy na mieszkanie
-trudny dostęp do państwowej służby zdrowia
-brak bezpieczeństwa
i wiele innych.
Czytając to forum i słuchając naszych włodarzy dochodzę do wniosku, że chyba
jestem jedyna z takimi problemami.