zaistero
28.03.07, 23:10
Zastanawiam się słuchając tych dyskusji telewizyjnych i nie tylko, kiedy ktoś
z tych "mądrych" głów na "górze" wspomni coś (być może już wspomniał, jeżeli
przeoczyłem to przepraszam) o godnej śmierci płodu np. 9 tygodniowego. Nie
słyszałem, żeby jakaś kobieta po poronieniu dostała akt zgonu dziecka
9tygodniowego, odszkodowanie za smierć swojego dziecka, o pogrzebach takich
dzieci też nie słyszałem. Co robią lekarze z takim płodem? Chyba wszyscy
wiedzą. Czy to jest godne?