godna smierć poczętego dziecka

28.03.07, 23:10
Zastanawiam się słuchając tych dyskusji telewizyjnych i nie tylko, kiedy ktoś
z tych "mądrych" głów na "górze" wspomni coś (być może już wspomniał, jeżeli
przeoczyłem to przepraszam) o godnej śmierci płodu np. 9 tygodniowego. Nie
słyszałem, żeby jakaś kobieta po poronieniu dostała akt zgonu dziecka
9tygodniowego, odszkodowanie za smierć swojego dziecka, o pogrzebach takich
dzieci też nie słyszałem. Co robią lekarze z takim płodem? Chyba wszyscy
wiedzą. Czy to jest godne?
    • wacka55 Re: godna smierć poczętego dziecka 28.03.07, 23:19
      maja to zmienic
      dzieci od pewnego tyg. maja byc chowane i ma wydawany byc akt zgodnu
    • nessie-jp Re: godna smierć poczętego dziecka 28.03.07, 23:21
      Pamiętaj jeszcze o zasiłku pogrzebowym z ZUS-u! (5000 zł, z czego co najmniej
      500 zł dostaje ksiądz za odprawienie mszy, kolejne setki lecą za zezwolenie na
      pochówek, zezwolenie na wjazd kamieniarzy na cmentarz, itede, itepe).

      W sumie interes doskonały. Przeciętna kobieta, która regularnie współżyje może
      tracić zygoty co miesiąc, dopóki się jakaś nie zagnieździ. Czyli powiedzmy, że
      stara się o dziecko przez 10 miesięcy; za jednym razem traci 1-2 zygoty. To mamy
      z ZUS-u wypłatę 10x5000 na każdą zygotę...

      Brzydko mówiąc, w obronie godnej śmierci poczętego powinno zacząć manifestować
      lobby pogrzebiarsko/kamieniarskie.
      • bengal Ale 28.03.07, 23:34
        zanim wystapi o zasilek musi sie zlustrowac

        ;p
      • mg2005 Re: godna smierć poczętego dziecka 29.03.07, 09:04
        nessie-jp napisała:

        > Pamiętaj jeszcze o zasiłku pogrzebowym z ZUS-u!

        ?? Za zygotę ?...

        > W sumie interes doskonały. Przeciętna kobieta, która regularnie współżyje może
        > tracić zygoty co miesiąc, dopóki się jakaś nie zagnieździ. Czyli powiedzmy, że
        > stara się o dziecko przez 10 miesięcy; za jednym razem traci 1-2 zygoty. To
        mam
        > y
        > z ZUS-u wypłatę 10x5000 na każdą zygotę...

        Ty jak zwykle "mądra-inaczej"... :)
    • Gość: Majka Re: godna smierć poczętego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 00:11
      A to spytaj szanowny kościół nam panujący. Dla nich dzieci nieochrzczone nie
      mają duszy i nie należy im się pogrzeb. Kobieta po poronieniu ma prawo do
      zwolnienia lekarskiego i opieki. Nie wiem co rozumiesz przez "co robią z
      płodem", kto???????? Jeżeli to poronienie samoistne to najczęściej dzieje się
      poza szpitalem czy przychodnią i że tak powiem nie ma czego zbierac. Jeśli sa
      resztki w macicy robi się łyżeczkowanie. Trudno chować skrzepy krwi w trumience,
      nie sądzisz? Poza tym jak juz napisałam, nie ochrzczone. Nie ma zwyczaju
      chrzczenia płodów i właściwie to koeljna obłuda kościoła. Jak dla nich człowiek
      od poczęcia to niech ksiundz czeka z kropidłem przy łożu małżeńskim :D
      • Gość: re księża często odmawiają pogrzebu normalnego IP: *.gdynia.mm.pl 29.03.07, 00:15
        dorosłego człowieka, bo rodzina za mało płaci, a co tu mówić o płodach - wiele
        osób walczyło o to by móc mieć pogrzeb i chyba jak dotąd udało się to wymusić na
        kościele raz czy dwa
        • marysia_b Re: księża często odmawiają pogrzebu normalnego 29.03.07, 00:26
          Gość portalu: re napisał(a):

          wiele
          > osób walczyło o to by móc mieć pogrzeb i chyba jak dotąd udało się to wymusić
          n
          > a
          > kościele raz czy dwa

          Dwa, to chyba tylko w grach komputerowych ;)
      • Gość: left Re: godna smierć poczętego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 08:33
        "Dla nich dzieci nieochrzczone nie
        mają duszy "
        Kto ci takich bredni naopowiadał?Istnienie duszy nie jest zależne od chrztu.W
        momencie chrztu człowiek zaczyna należec do KK i zmazuje się grzech pierworodny.
        • mg2005 Re: godna smierć poczętego dziecka 29.03.07, 09:01
          Gość portalu: left napisał(a):

          > "Dla nich dzieci nieochrzczone nie
          > mają duszy "
          > Kto ci takich bredni naopowiadał?

          Majka jak zwykle bredzi bez sensu... :)


Pełna wersja