kazda kobieta ma prawo do swojej macicy

03.04.07, 18:45
Takie zdanie przeczytalam w jednym z watkow.
Ja bnajmniej nie jestem zwolenniczka zaostrzenia prawa o aborcji, wrecz
przeciwnie, chcialabym rozszerzenia o owe tak zwane 'przyczyny spoleczne', ale
takie hasla wydaja mi sie nazbyt radykalne. Co z mezczyzna, z ojcem? Dlaczego
tylko kobieta ma miec prawo do decydowania o losie potomstwa? Ja pojmuje, ze
wlaczenie ojca w prawo decydowania o aborcji badz jej braku byloby bardzo
trudne do precyzyjnego sformulowania w jezyku prawnym. Nie wyobrazam sobie,
zeby potencjalny ojciec mial prawo nakazac albo zabronic kobiecie usuniecia
ciazy, ale wydaje mi sie, ze jego zdanie w tej kwestii powinno sie jakos liczyc.
    • jszhc Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 03.04.07, 18:52
      Ja jestem za aborcja w tzw. naglych przypadkach. Jestem pewna, ze gdyby ciaza
      zagrazala mojemu zyciu albo dziecko mialoby sie urodzic bardzo chore, moj
      obecny mezczyzna zaakceptowalby moja decyzje i wspieral mnie.
      • eeela Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 03.04.07, 18:58
        Sprawa jest bardzo delikatna. Nie wyobrazam sobie, zeby mezczyzna mial miec
        prawo do powstrzymania kobiety przed aborcja, kiedy jej albo dziecka zycie lub
        zdrowie sa zagrozone. Nie wyobrazam sobie gwalciciela domagajacego sie, zeby
        ofiara urodzila jego dziecko. Nie wyobrazam sobie meza pijaka, ktory odmawia
        zonie prawa do usuniecia 11 dziecka, bo juz nie ma go jak wykarmic. Ale w
        krajach, w ktorych aborcja jest 'na zyczenie', kobieta nie ma obowiazku brania
        zdania ojca pod uwage, a to juz uwazam za niesprawiedliwosc.
        • bromba_bez_glusia Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 03.04.07, 19:04
          I sama widzisz, ze tak sie nie da. Skoro np. maz pijak nie moze decydowac, to
          dlaczego maz nie-pijak moze decydowac? Kto ma decydowac czy on moze miec zdanie
          czy nie? Nie da sie tego prosto zapisac. A zapis z "wyjatkami" bedzie prowadzil
          do kupy naduzyc i procesow. A nie zapominajmy ze na aborcje kobieta ma tak
          mniej wiecej 2 miesiace (od momentu zorientowania sie ze jest w ciazy).
    • Gość: giss-ell Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy IP: *.tvtom.pl 03.04.07, 19:09
      Bo to kobieta rodzi - ponosi skutki ciąży i porodu; ewentulne komplikacje z
      tego wynikające do przyjemnych bynajmniej nie należą - np. pęknięte krocze,
      wypadanie macicy, nietrzymanie moczu.
      To ją pracodawca prędzej zwolni niż ojca jej dziecka. To na niej później
      spadnie obowiązek opieki nad dzieckiem - znając polskich mężczyzn i skuteczność
      ściągania alimentów.
      • eeela Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 03.04.07, 20:03
        > Bo to kobieta rodzi - ponosi skutki ciąży i porodu; ewentulne komplikacje z
        > tego wynikające do przyjemnych bynajmniej nie należą - np. pęknięte krocze,
        > wypadanie macicy, nietrzymanie moczu.

        Kobieta (jak tez i mezczyzna) podejmujac wspolzycie plciowe powinni rozumiec, do
        czego moze ono prowadzic. Najpewniejsza antykoncepcja to szklanka wody zamiast :-)
        Mnie sie wydaje to troche barbarzynskie, takie calkowite wylaczenie ojca z mocy
        decyzyjnych.
      • silic Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 04.04.07, 11:10
        > To ją pracodawca prędzej zwolni niż ojca jej dziecka. To na niej później
        > spadnie obowiązek opieki nad dzieckiem - znając polskich mężczyzn i skuteczność
        >
        > ściągania alimentów.

        Nie ma obowiązku opieki nad dzieckiem. Można oddać je do adopcji - chętni czekają.
    • Gość: brum Każdy facet ma prawo do swego portfela, IP: *.chello.pl 03.04.07, 19:24
      nogi, pięty i zarostu.
      Nikt mi nie będzie dyktował, co z nimi mam zrobic, a zwłaszcza kobitka, jasne?
      • hypatia69 Re: Każdy facet ma prawo do swego portfela, 03.04.07, 19:27
        Pewnie. Jasne. Oczywiście. Jak to się ma do macicy?
        ;)))
        • Gość: brum Re: Każdy facet ma prawo do swego portfela, IP: *.chello.pl 03.04.07, 19:36
          hypatia69 napisała:

          > Pewnie. Jasne. Oczywiście. Jak to się ma do macicy?
          > ;)))

          To był manifest!!!!
          Chciałem zasygnalizować, że na tym forum sa również mężczyźni, a jakoś nikt o
          ich prawach nie pisze!!! Czuje się jawnie dyskryminowany tylko dlatego, że nie
          mam macicy :)))) Za to mam co innego, tyz niebrzydkiego ...:))))
          • hypatia69 Re: Każdy facet ma prawo do swego portfela, 03.04.07, 19:38
            [A mozesz pokazać? Tak prywatnie?;)]
            • Gość: brum Re: Każdy facet ma prawo do swego portfela, IP: *.chello.pl 03.04.07, 20:03
              hypatia69 napisała:

              > [A mozesz pokazać? Tak prywatnie?;)]

              Czemu nie?
              • hypatia69 Re: Każdy facet ma prawo do swego portfela, 03.04.07, 22:29
                [To czekam;)]
      • Gość: brum PS IP: *.chello.pl 03.04.07, 19:29
        Jeszcze trochę, a te macice, aborcje, eutanazje będą mi się śniły po nocach.
        • hypatia69 Re: PS 03.04.07, 19:30
          A jeszcze nie zaczęły?;) Bo mi już tak...;)
          • Gość: ferment Re: wyłączne prawo do macicy IP: *.chello.pl 03.04.07, 19:41
            Zakazać mężczyznom zbliząć się do macicy. Może to zbytni radykalizm.
            • hypatia69 Re: wyłączne prawo do macicy 03.04.07, 19:45
              Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Niech sobie zrobią dobrze do słoiczka, a
              panie same już wleją gdzie trzeba;)))
              • Gość: ferment Re: wyłączne prawo do macicy IP: *.chello.pl 03.04.07, 19:54
                I wreszczie panie będą sobie sobą rządzić do woli:)
    • neurosceptyk Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 04.04.07, 12:38
      > Takie zdanie przeczytalam w jednym z watkow.
      > Ja bnajmniej nie jestem zwolenniczka zaostrzenia prawa o aborcji, wrecz
      > przeciwnie, chcialabym rozszerzenia o owe tak zwane 'przyczyny spoleczne', ale
      > takie hasla wydaja mi sie nazbyt radykalne. Co z mezczyzna, z ojcem? Dlaczego
      > tylko kobieta ma miec prawo do decydowania o losie potomstwa? Ja pojmuje, ze
      > wlaczenie ojca w prawo decydowania o aborcji badz jej braku byloby bardzo
      > trudne do precyzyjnego sformulowania w jezyku prawnym. Nie wyobrazam sobie,
      > zeby potencjalny ojciec mial prawo nakazac albo zabronic kobiecie usuniecia
      > ciazy, ale wydaje mi sie, ze jego zdanie w tej kwestii powinno sie jakos
      liczyc

      Kiedy facet nie ma żadnej emocjonalnej więzi z dzieckiem nienarodzonym i jest
      mu wszystko jedno. Jeśli już czegoś chce to najczęściej zmuszać kobietę do
      aborcji, kiedy ciąża, dziecko i alimenty są mu nie na rękę. A przecież nie
      można zmuszać do aborcji kobiety, która jej nie chce. Dlatego zostawmy tą
      sprawę do decyzji kobiecie.
      • hypatia69 Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 04.04.07, 17:05
        "Kiedy facet nie ma żadnej emocjonalnej więzi z dzieckiem nienarodzonym i jest
        > mu wszystko jedno. Jeśli już czegoś chce to najczęściej zmuszać kobietę do
        > aborcji, kiedy ciąża, dziecko i alimenty są mu nie na rękę. A przecież nie
        > można zmuszać do aborcji kobiety, która jej nie chce. Dlatego zostawmy tą
        > sprawę do decyzji kobiecie."
        Zawsze tak jest? Czyli faceci są kompletnie niezwiązani ani z partnerką, ani z
        dzieckiem w łonie? I od razu z założenia zmuszają? I wyłącznie ślub na nich
        zbawiennie wpływa? Czy czegoś nie zrozumiałam?
        • neurosceptyk Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 04.04.07, 17:13
          Tzn jeśli jest w związku z kobietą, która dla niego wiele znaczy i ten związek
          jest zdrowy, to oczywiście nie jest mu wszystko jedno, ale w takiej sytuacji
          ani matka, ani ojciec nie chcą aborcji.
          Natomiast przypadek, w którym matka chce usunąć dziecko, a ojciec jej nie
          pozwala, ponieważ jest z tym dzieckiem już związany emocjonalnie, jest czysto
          abstrakcyjna i raczej niespotykana.
          • neurosceptyk Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 04.04.07, 17:14
            aha, nie mówię tu wg swojego widzimisię, tylko teraz przepoczwarzam coś, co
            wyczytałem w jakimś wywiadzie z lekarzem, który był bardzo w temacie, nazwiska
            nie pamiętam.
          • zielonooka_bez_tyja Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 04.04.07, 17:21
            Kolejna bzdur(k)a... czasami pomimo więzi Kobieta w obawie przed tym, że np.
            brak stabilizacji finansowej wpłynie negatywnie na wychowywanie Dziecka,
            decyduje się "po cichu" na aborcję. Może Jej przysłaniać trzeźwą ocenę sytuacji
            też niezdrowy pęd za karierą.
      • zielonooka_bez_tyja Re: kazda kobieta ma prawo do swojej macicy 04.04.07, 17:17
        Piszesz to o sobie?? Bo ja znam wielu Ojców, którzy emocjonalną więź z
        Dzieckiem czują od chwili, gdy się dowiedzą, że zostaną Tatusiami...
Pełna wersja