Katolickość wyznacznikiem polskości ?

06.04.07, 22:23
Czy to oznacza iż niekatolicy to nie Polacy? Oczywiście iż z taką tezą nie
wolno się zgadzać!!!!!
Lecz nie zaprzeczysz czytelniku iż katolickość nasza jest tym czym dla
Żydów judaizm .Bez judaizmu nie ma Żydów a bez naszej wiary nie będzie
Polski.Dlaczego tak sądże ? Bo taka jest nasza historia! Tylko pod tym
Krzyżem tylko pod Tym Znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem(
najpopularniejsze hasło ze stanu wojennego wypowiadane w kościołach przez
ludzi wiary i przez ateistów tam chodzących na Msze za Ojczyznę!!- ciekawe co
mieli owi ateiści na myśli wypowiadjąć te słowa?

kecaw
    • Gość: hen Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? IP: *.ols.vectranet.pl 06.04.07, 22:41
      Jeżeli nie myli mnie pamięć, to Krzyż jest świętym znakiem nie tylko dla
      katolików, ale również dla prawosławnych, protestantów, anglikanów, adwentystów,
      świadków Jehowy i wielu innych wiernych kościołów objętych szeroko bardzo
      rozumianym określeniem "chrześcijańskie" (nazwa pochodzi od chrztu - to
      wyjaśnienie dla dla być może nie do końca uświadomionych). Uzurpowanie przez
      katolików "wyłączności" na Krzyż jest przejawem absolutnego braku wykształcenia,
      zjawiska dość typowego dla polskiego zaściankowego katolicyzmu.
      Polska przez wiele lat była terytorium, na którym wszelkie religie (nie tylko
      chrześcijańskie) potrafiły współżyć razem i obok siebie.
      Aż wreszcie przyszedł czas władzy tych, którzy "wykształciuchów" uważają za
      zakałę polskiego społeczeństwa....
      • kecawa Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? 06.04.07, 22:53
        Nic takiego w poście nie twierdzę!Jedynie zwracam uwagę iż katolickość i
        polkość to dwie sfery nawzajem się przenikające!Tak jak u Żydów judaizm jest
        spoiwem co nie oznacza iż Żyd deista to nie Żyd
        Widzi to nawet mój kolego deista ze polskośc i katolicyzm to jak bliźnięta
        • Gość: hen Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? IP: *.ols.vectranet.pl 06.04.07, 23:17
          A ja twierdzę, że interpretacja, która raczysz prezentować, prowadziła bardzo
          często do wielu tragedii. Z powodu, który opisałem. I raczej twierdziłbym, że o
          takim przedstawianiu rzeczywistości polskiej należy jak najszybciej zapomnieć,
          gdyż więcej zrobiła w ostatnich latach złego niż dobrego. Jak powiedział
          Chrystus "oddajmy Bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie". I nie mieszajmy
          tego, bo nie było to Jego intencją.
        • katrina_bush Polacy to nie sekta. To po pierwsze... 26.04.07, 17:19
          Polacy to nie sekta. To po piewsze...

          Po drugie:
          Jesteśmy jednej narodowości (wspólnota językowa) - ale napewno nie jesteśmy i nie będziemy jednym
          narodem. Moim skromnym zdaniem.
    • edico Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? 06.04.07, 22:59
      kecawa napisał:

      > Czy to oznacza iż niekatolicy to nie Polacy? Oczywiście iż z taką tezą nie
      > wolno się zgadzać!!!!!
      > Lecz nie zaprzeczysz czytelniku iż katolickość nasza jest tym czym dla
      > Żydów judaizm .Bez judaizmu nie ma Żydów a bez naszej wiary nie będzie
      > Polski.Dlaczego tak sądże ? Bo taka jest nasza historia!
      Współbrzmi to z innym postem:
      "kecawa napisał:

      > Ludzie Kościoła to ta lepsza część polskiego społeczeństwa.Gdy widisz w nich
      > tyle zła to pomyśł jacy to My jesteśmy.Niestety właśnie tacy jak sobie to
      > wyobrazasz
      >
      > pozdrawiam kecaw"

      > Tylko pod tym Krzyżem tylko pod Tym Znakiem Polska jest Polską a Polak
      > Polakiem (najpopularniejsze hasło ze stanu wojennego wypowiadane w kościołach
      > przez ludzi wiary i przez ateistów tam chodzących na Msze za Ojczyznę!!
      Niechęć wobec Chrobrego wynikała też z niezwykle okrutnych metod krzewienia
      chrześcijaństwa na ziemiach polskich, za Mieszka schrystianizowanych jedynie
      formalnie. Za konsekwentne egzekwowanie rygorów religijnych chwalili go
      chrześcijańscy kronikarze, ale na pewno nie poddani. Kazał wybijać zęby za
      nieprzestrzeganie postu i cudzołożenie.
      Takie były początki chrześcijaństwa w Polsce bezpardonowo rugujące wszystko to,
      co było słowiańskie - czyli wiarę naszych przodków.

      > - ciekawe co mieli owi ateiści na myśli wypowiadjąć te słowa?
      Nie wiem, czy to byli ateiści, ponieważ żadnych dowodów na ten temat nie ma.
      Zawierzając słowom abop Glempa, że w Polsce jest 98% katolików, to
      prawdopodobieństwo słuszności wyciągania takiego wniosku sięga aż 2%, czyli jest
      porównywalne z błędem statystycznym.
      • kecawa Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? 06.04.07, 23:11
        > przez ludzi wiary i przez ateistów tam chodzących na Msze za Ojczyznę!!
        > Niechęć wobec Chrobrego wynikała też z niezwykle okrutnych metod krzewienia
        > chrześcijaństwa na ziemiach polskich, za Mieszka schrystianizowanych jedynie
        > formalnie. Za konsekwentne egzekwowanie rygorów religijnych chwalili go
        > chrześcijańscy kronikarze, ale na pewno nie poddani. Kazał wybijać zęby za
        > nieprzestrzeganie postu i cudzołożenie.
        > Takie były początki chrześcijaństwa w Polsce bezpardonowo rugujące wszystko
        to,
        > co było słowiańskie - czyli wiarę naszych przodków.


        llllllllllll

        Czy nie widzisz iż tak ową wiarę propagowali ludzie nie kościoła ale ludzie
        świeccy!Edico takie były realia w całej Europie wczesnego średniowiecza (
        Europie mordów Europie brudu Europie degrengolady!Dopiero ludzie kościoła (
        zakonnicy powoli acz systematycznie ucywilizowali naszą Europę - szkoły,
        uniwersytety, gospodarka, rzemiosło, kultura , to ich zasługi)!Europie bez
        kośiołów Europie w której panowal ustrój patrymonialny!Edico Mieszko i Chrobry
        to nie kościół!Gdy jeden z następców Jordana przeciwstawiał się słowem Śmiałemu
        to został zamordowany!Edico poczytaj i pomyśł.

        Jecze jedo z tymi zembami i rozpustą to nie Mieszko lecz Chrobry!To nie
        biskupi lecz Chrobry!Sprzeciw wobec monarchy to wyrok śmierci!
        • edico Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? 06.04.07, 23:48
          kecawa napisał:

          > Czy nie widzisz iż tak ową wiarę propagowali ludzie nie kościoła ale ludzie
          > świeccy!
          Podręcznik brata Dawida z Augsburga poświęcony jest zwalczaniu określonej grupy
          heretyków (np. wspominanych przez Ciebie Waldensów).
          Zawiera on krótką definicję herezji, informacje realioznawcze dotyczące
          powstania ruchu waldensów, jego doktryny, zwyczajów oraz sposobu zdobywania
          nowych wyznawców. Brat Dawid podaje równie szereg wskazówek, które powinny
          ułatwić inkwizytorowi zwalczanie wyznawców tej herezji.

          1 maja 1318 r. papież Jan XXII (1316-1334) mianuje aż czterech inkwizytorów na
          diecezję krakowską i wrocławską (Hartmana z Pilzna i Mikołaja Hospodyńca — obaj
          franciszkanie, oraz dominikanów Peregryna i Koldę z Opola) - to tak na wszelki
          wypadek, gdybyś twierdził, że na ziemiach polskich taka działalność nie była znana.

          > Edico takie były realia w całej Europie wczesnego średniowiecza (
          > Europie mordów Europie brudu Europie degrengolady!
          I te realia odbywały się przy zdecydowanym sprzeciwie jedynie słusznej niosącej
          sztandar miłosierdzia i wybaczenia???

          > Dopiero ludzie kościoła (
          > zakonnicy powoli acz systematycznie ucywilizowali naszą Europę - szkoły,
          > uniwersytety, gospodarka, rzemiosło, kultura , to ich zasługi)!
          Jeżeli już, to przede wszystkim Templariusze. Kto, jak i dla czego ich wyrugował
          z dalszych kart historii?
          W jaki sposób papież Klemens V rozwiązał zakon w 1312 roku nie jest żadną tajemnicą.

          > Europie bez
          > kośiołów Europie w której panowal ustrój patrymonialny!

          > Edico Mieszko i Chrobry to nie kościół!
          A masz coś przeciwko temu ustrojowi występującemu na ziemiach slowiańskich przed
          wprowadzeniem chrześcijaństwa?

          > Gdy jeden z następców Jordana przeciwstawiał się słowem Śmiałemu
          > to został zamordowany!
          I to ma być argumentem przeciwko temu ustrojowi?

          A ci Ty na to:
          Papież Jan VIII (872-882) odznaczał się nadzwyczaj zbrodniczym usposobieniem.
          Wyłączył on kler spod sadownictwa świeckiego i orzekł, ze kler ma prawo
          odwoływania się do papieża. Kiedy biskup z Neapolu własnemu bratu, księciu
          Neapolu, kazał wyłupić oczy za przychylność okazywana Saracenom, papież Jan VIII
          pochwalił te zbrodnie i wyraził się w sposób chrześcijańsko-biblijny: "Wyłupić
          trzeba oczy wywołujące zgorszenie." Na biskupa Atamasjusza, który był na
          przyjaznej stopie z Saracenami, rzucił klątwę, która zamierzał cofnąć tylko pod
          warunkiem, ze ten każe udusić wybitnych Saracenow w obecności legatów
          papieskich. Jeden z krewnych zabił tego papieża młotkiem dnia 15 grudnia 882 r.
          Za panowania Jana VIII powstało w Rzymie sprzysiężenie, którego celem było wydać
          Rzym Saracenom. Głowa sprzysiężenia był biskup Posto Formosus, którego
          pozbawiono biskupstwa i wykluczono z Kościoła, a który mimo to został papieżem.

          > Edico poczytaj i pomyśł.
          Przeczytałeś to, co powyżej?
          I co?
          >
          > Jecze jedo z tymi zembami i rozpustą to nie Mieszko lecz Chrobry!To nie
          > biskupi lecz Chrobry!
          Prawda. Ale czy to cokolwiek zmienia w historii wprowadzania chrześcijaństwa w
          Polsce?

          > Sprzeciw wobec monarchy to wyrok śmierci!
          A skąd my to znamy niejednokrotnie w "atrakcyjnych" wydaniach?
          • edico Re: PS 06.04.07, 23:49
            Nie mieszczę się w takich wyznacznikach polskości :(
            • kecawa Re: PS 07.04.07, 19:07
              Edico Twoje posty generują takie postawy jak tego pana 999!W gruncie rzeczy
              nędzne!Antynarodowe nieobyczajne wręcz chamskie!

              Edico kiedyś pisałem Kościól jest jak śnieżnobiały obrus !Ty widzisz tylko
              plamy !Nie widzisz tego iż pozostała częśc jest śnieżnobiała .Czy znasz grupę
              więcej niż 1000 ludzi bez plam ? Jesteśmy grzeszni i to grzeszni z wolną wolą


              serdecznie pozdrawiam kecaw

              • edico Re: PS 07.04.07, 19:58
                Nie wiesz czasem, jak się określa takich ludzi, którzy wyrzekają się własnych
                przodków?
                Jedynym człowiekiem z tego klanu czarnych, który miał na uwadze Polskość i jej
                obronę przed uciskiem i wynaradawianiem był ks. Piotr Ściegienny - o ile wiesz,
                kto to był. Skróconą i "uproszczoną" wersję tych wydarzeń znajdziesz w
                wikipedii. Co robili pozostali wciskający Tobie takie knoty, w które uwierzyłeś
                i serwujesz na forum - lepiej nie wspominać.

                Papież Grzegorz XVI w "brewe In supremo" z 3 grudnia 1839 uznał polskie
                powstanie z 1830 przeciwko carowi Rosji jako część rewolucji europejskiej
                mającej na celu obalenie legalnej władzy. W swojej encyklice "Cum primum"
                ogłoszonej 9 czerwca 1832 napomniał polskich biskupów oraz duchowieństwo, aby
                podporządkowali się władzy zaborców oraz aby zachęcali do tego lud. Potępił
                powstanie listopadowe, nazywając powstańców: "podłymi buntownikami", którzy
                powstali przeciw władzy monarchy, tj cara.

                Takich przypadków antypolskiego zachowania się Twego Kościoła było przedtem i
                potem znacznie więcej. Dla mnie możesz wierzyć nawet w krasnoludki benzyną się
                opijające, ale nie proś o papier pod moimi drzwiami ;((

                Głupota i bezczelność wydają się nie mieć granic!!!

                Tu masz kolejny przykład nieomylności tego, w co tak usilnie wierzysz i wciskasz
                innym:

                W 1855 r. (dopisz sobie, który to z tych nieomylnych papieży) - wniósł Sprzeciw
                Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych.
                Kościół głosił: "Wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od
                prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga".
                Wcześniej, do Kongresu Stanów Zjednoczonych, Kościół wniósł projekt ustawy
                zabraniającej wydobywania z łona ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił,
                aby czarci w piekle mieli czym pod kotłami palić.

                Rozumiem, że można mieć braki w edukacji, ale robić z siebie taką bezwolną
                papugę chyba nie wypada człowiekowi, który chce uchodzić za myślącego.
              • Gość: * Re: śnieżnobiały obrus kecawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 16:33
                Cała tragedia rozegrała się w nocy, w ciągu kilku minut. Zaczęło się od
                awantury w autobusie, która przeniosła się na przystanek autobusowy. Po
                krótkiej szamotaninie wszyscy zaczęli się rozchodzić, jednak agresywny 17-latek
                zaatakował ponownie.

                Podbiegł do jednego z chłopców i wbił mu nóż w serce, po czym uciekł.

                Nauczanie Kościoła nie pochwala przemocy, ale czy potępia?. W końcu religię
                mamy w szkołach od 17 lat ze wszystkimi jej barwami i odcieniami. Tak więc
                młody katolik miał do wyboru: albo zabić, albo dać chłopakowi spokój. Wybrał to
                pierwsze :(.
                www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=41305
                Wyniki ankiety na temat religii w szkołach też dają wiele do myślenia
                forum.gery.pl/index.php?showtopic=67641
                • kecawa Re: śnieżnobiały obrus kecawa 22.04.07, 21:57
                  Edico opisujesz typową sytuację jaka przydarzyć się może w każdym kraju!Bycie
                  katolikiem nie oznacza niestety bycie człowiekiem bez grzechu. Już pierwsi
                  chrześcijanie gdy jeszcze żył Chrystus byli grzeszni!Patrz cassus Judasza


                  serdecznie pozdrawiam kecaw
                  • Gość: * Re: śnieżnobiały obrus kecawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:11
                    ???

                    To jest casus katolicyzmu i nie szukaj winy w legandach czy zmarłych. Z tym
                    mamy do czynienia na co dzień i nie są to jzakieś pojedyncze wypadki.

                    Np.:
                    „Ukochana” wnuczka ma 4 latka, a on wyznania rzymsko-katolickiego „kochający
                    inaczej” dziadek 75. Ona nie chciała na jego rozkaz modlić się w kościele, a
                    on za karę zamknął to dziecko w ciemnej, wilgotnej piwnicy; sam zaś udał się
                    do świątyni bić pokłony przed Bożą Rodzicielką czyli Niepokalaną dziewicą – o
                    nawrócenie - szkoda że nie własne. To nie jest zdarzenie z okresu mrocznego
                    Średniowiecza. To się działo kilka dni temu w tak zwanej IV Rzeczypospolitej,
                    w enklawie Ciemnogrodzian - czyli na „dalekim wschodzie” czyli w Suwałkach.
                    Płacz dziewczynki usłyszeli na szczęście sąsiedzi i powiadomili policję.
                    Drzwi garażu-piwnicy strażacy musieli forsować za pomocą specjalnego sprzętu.
                    Staremu skatoliczałemu draniowi (został aresztowany) grozi teraz pięć lat
                    więzienia. O ile Wielki Roman lub jego talib-zastępca nie uznają, że represje
                    na dziecku za brak skupienia w kościele to bardzo interesująca i innowacyjna
                    forma wprowadzania programu „Zero tolerancji" dla „bezbożników". Sprawę można
                    jeszcze umorzyć wobec znikomego społecznego niebezpieczeństwa czynu.
                    Niejednemu takie klauzurowe posiedzenie w piwnicznym odosobnieniu przywoła
                    miłość do kościoła i modlitwy.

                    A tu masz wiadomość ze Srokowa z ostatniej chwili, gdzie ojciec zadźgał nożem
                    swoją 2-lenią córeczkę.

                    Jeżeli uważasz to za typowe zjawisko w społeczeństwie - jak głosi propaganda -
                    prawie w całości skatoliczonym, to trzeba by było coś z tym katolicyzmem
                    zrobić. Zasłanianie się grzechem, który pierwszy lepszy ksiądz odpuszcza jest
                    paranoją.
                    • kecawa Re: śnieżnobiały obrus kecawa 23.04.07, 13:11
                      Piszesz ciągle o tym samym!Twoje przykłady nie zmieniają rzeczywistości iż
                      chrześcijaństwo jest czynnikiem generującym dobroć czynnikiem który cywilizował
                      i cywilizuje nas w Europie i nie tylko!
                      Twoje przykłady są jedynie pojedynczymi casusami .To tak jak w wymiarze
                      sprawiedliwości pomyłki sędziowskie czy wręcz zbrodnie które dokonały się czy
                      dokonują w majestacie prawa nie są powodami by wprowadzić a właściwie
                      zlikwidować wymiar sprawiedliwości.Co nie oznacza oczywiście by nie upublicznić
                      tego!Upubliczniając te wyczyny owego dziadka jedynie podajesz incydentalne
                      przykłady które nie niwelują słuszności mojej tezy iż religia iż wiara czynią
                      więcej dobra niż zła!Podobnie jak z wymiarem sprawiedliwości!!Bywa on nie
                      sprawiedliwy co nie generuje prawdziwości wniosku iż z tego powodu należy go
                      (ten wymiar) zlikwidować

                      pozdrawiam serdecznie kecaw
                      • Gość: /// Re: śnieżnobiały obrus kecawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 16:44
                        Chrześcijaństwo, dobroć i cywilizacja to trzy sprzeczności. Kościół w obronie
                        swoich *interesów* pozbawił życia do czasów Voltera ok 140 mln ludzi i gdzie tu
                        jest miejsce na dobroć i cywilizację. Poprawniej byłoby; katolicyzm, władza,
                        pieniądze, pycha i buta.
                        • kecawa papocezaryzm faktycznie nie istniał 23.04.07, 18:08
                          Nie Kościół lecz władze świeckie !Królami cesarzami nie byli mnisi i księża!
                          Jeśli mnie pamięć nie myli to cechą charakterystyczną średniowiecznej Europy był
                          cezaropapizm a nie papocezaryzm( Grzegorz VII i Innocenty III są jednak w
                          Europie wyjątkami)Raz jeszcze podkreślam to władali królowie i cesarze i elity
                          feudalne a nie mnisi i mniszki
                          Wojny które przypisujesz Kościołowi to wojny świata ludzi świeckich którzy
                          podporządkowali snobie Kościół.Popatrz przecież najlepszym dowodem jest niewola
                          awiniońska papieży 70 lat byli totalnie!!podporządkowani królom Francji!

                          takie to proste













                          !
                          • katkul3 Popieram! 23.04.07, 18:55
                            • Gość: * Re: Popieram! - A co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 12:06
                              Głupoty kecawa?
                    • katkul3 Re: śnieżnobiały obrus kecawa 23.04.07, 19:03
                      ...i w ten właśnie sposób rodzą się uprzedzenia. Kilku talibów wysadzi się w
                      powietrze- ludzie podobni Tobie zaczynają potępiać wszystkich muzułmanów:/ Mało
                      tego- wręcz całe wyznanie! Tego typu przykłady można by zliczać...
                      • katkul3 Re: śnieżnobiały obrus kecawa 23.04.07, 19:05
                        Moja ostatnia wypowiedź dotyczyła oczywiście postów w stylu przykładów "z życia
                        wziętych" (jak choćby gościa *)
                  • Gość: Johann Re: śnieżnobiały obrus kecawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 06:52
                    Tylko,że tych "typowych sytuacji-jak w innych krajach" w katolickie Polsce być
                    nie może! W INNYCH KRAJACH NIE MA 98%katolików,przymusowej (prawie przymusowej-
                    ze wzgledów obuczajowych) religii w szkołach.
                    Czy mamy rozumieć,że to zło w kaltlickim kraju jest jak w inych krajach normą?
                    Mylisz kecaw fasadowy ,polski katolicyzm (kato-polactwo) z religią katolicką!
                    I jeszcze myślisz,że RELIGIA TO "TO SAMO CO KOŚCIÓL"-to jest własnie polska
                    odmiana religii katolickiej!
                    Teraz czasna nacjonalizmy,faszyzm (już jest chyba przyzwoloenie kościoła) w
                    imie obrony wiary...(patrz krucjaty!)
                    • kecawa Re: śnieżnobiały obrus kecawa 24.04.07, 10:03
                      Twój post zarzuca mi w istocie fundamentalizm!
                      Aco ja mam powiedzieć gdy Ty piszesz tak fundamentalistycznie

                      > Mylisz kecaw fasadowy ,polski katolicyzm (kato-polactwo) z religią katolicką!
                      >
                      > Teraz czasna nacjonalizmy,faszyzm (już jest chyba przyzwoloenie kościoła) w
                      > imie obrony wiary...(patrz krucjaty!)

                      przecież są to inwektywy polactwo faszyzm !

                      zasmucony twoim głębokim ,,humanizmem " kecaw
                      • Gość: * Re: Możesz rozwiązać rebus :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 16:16
                        www.frazpc.pl/b/158784
        • Gość: Trol Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 06:41
          Jeśli Polacy tacy katolicy 98% to dlaczego tyle przemocy w szkołach,nieprawości
          w urzędach,gospodarce.Dlaczego Polki "katoliczki" myślą o aborcji od samego
          poczęcia?Dlaczego wsród kleru panują zboczenia seksualne?Dlaczego boimy się
          wyjść z domu po 20 na spacer?Dlaczego,dlaczego....?
          Za to religia w szkołach juz prawie obowiązkowa!Krzyże w klasach,ludzie modlą
          sie do figurek i obrazów!Coraz mniej Polaków wie co to DEKALOG!!!!!
          I to ma być państwo 98% Kato-Polaków? DAWNIEJ winna była komuna a teraz-to
          masoni z Unii Europejskiej???
      • Gość: jania Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 06:29
        _oj pomieszało się Waści!
        Jesteś miłośnikiem państw wyznaniowych.
        Wyznaniowe,katolickie tzn POLSKIE ?
        Jak tak dalej pójdzie zaraz nastąpi wyższa forma tzw "wyznaniowości"-
        nacjonalizm,potem coś więcej: nazizm , faszyzm i innego rodzaju totlitaryzmy.
    • venus99 Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? 06.04.07, 23:02
      dlaczego zasmiecasz wszystkie fora tym samym tematem?dla pieniędzy czy na
      polecenie ojca malwersanta?
    • 999s Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? 07.04.07, 14:47
      Tylko pod krzyżem tylko pod tym znakiem Polska tonie w gó..e, a Polak jest
      wrakiem! :))))))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: Grucha Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? IP: *.eranet.pl 07.04.07, 19:37
        Kecawie drogi :)
        Polska da sobie radę z wiarą Polaków. Natomiast zagrożeniem dla polskości jest
        coś zupełnie innego. To coś to tzw. PiSdzielcy.
        Pozdrawiam :)
        • edico Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? 07.04.07, 23:26
          wiadomosci.onet.pl/1,15,11,28422024,78271356,3666090,0,forum.html
          • katkul3 Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? 23.04.07, 18:53
            Ehhh, mam wrażenie iż co-niektórzy zapomnieli, że to właśnie ten "brudny"
            kościół był ostoją polskości w latach, kiedy to nasz "wielki brat" próbował
            stworzyć z naszego kraju kolejną z republik radzieckich...
            Być może jestem w błędzie (...), ale myślę że to właśnie wzrost w rodzinach
            pro-partyjnych tak wspaniale ukształtowało ANTY postawę części audytorium:/
            Nie jestem żadnym "ortodoksem", ani również "niedzielnym katolikiem", po prostu
            szanuję wiarę moich dziadków (i nie mówię w tym miejscu o przodkach sprzed wielu
            wieków, gdyż ci mieli zgoła niewielki wpływ na mój światopogląd;)
            Pozdrawiam
            • Gość: babajackowa Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? IP: *.ols.vectranet.pl 24.04.07, 12:24
              Czy to katolicyzm czy inna wiara - to nie ma większego znaczenia.Naprawę świata
              i ludzkości zacznijmy od siebie i wychowujmy swoje dzieci tak,żeby żyły i dały
              żyć innym.Nie doszukujmy się winy w religii,która zresztą sama w sobie nie
              nakazuje mordować.To zło,które lęgnie się w głowie pod wpływem różnych
              czynników,jest niebezpieczne.Dlatego tak ważna jest rola rodziców a potem
              wychowawcow.
              • kecawa Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? 25.04.07, 08:28
                masz mój nieznany przyjacielu raję!
                kecaw
                • Gość: * Kacza katolickość wyznacznikiem polskości ??? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 12:04
                  Gęby pełne frazesów, a jak przychodzi co do czego to się odpuścik od jakiegoś
                  farosza kupi i można znowu grzmieć o moralności :)

                  Córeczka prezydenta opuściła w ramach tego wyznacznika przecież wspólnotę
                  katolicką sprzeniewierzając się sakramentowi małżeństwa skazując się na życie
                  poza Kościołem.
                  W uroczystości apostazji swego dziecka uczestniczyli podobno zadowoleni rodzice.

            • edico Katolickość wyznacznikiem polskości ale jakiej? 25.04.07, 17:49
              katkul3 napisała:

              > Ehhh, mam wrażenie iż co-niektórzy zapomnieli, że to właśnie ten "brudny"
              > kościół był ostoją polskości...
              O tak! Cała historia Kośioła to walka o polskość :))

              > ... w latach, kiedy to nasz "wielki brat" próbował
              > stworzyć z naszego kraju kolejną z republik radzieckich...
              A możesz jakoś pokazać te próby?

              > Być może jestem w błędzie (...), ale myślę że to właśnie wzrost w rodzinach
              > pro-partyjnych tak wspaniale ukształtowało ANTY postawę części audytorium:/
              Przykłady mamy jak na dłoni - ci propartyjnui nadal bawią się przy sfastykach i
              pozdrawiają się znanym wszystkim gestem. Nie wiesz czasem jacy to dzisiejsi
              liderzy wyrości na takich wartościach?

              > Nie jestem żadnym "ortodoksem", ani również "niedzielnym katolikiem", po
              > prostu szanuję wiarę moich dziadków (i nie mówię w tym miejscu o przodkach
              > sprzed wielu wieków, gdyż ci mieli zgoła niewielki wpływ na mój światopogląd;)
              Ale na światopogląd Twoich dziadków mieli wpływ wybijający zęby za
              nieprzestrzeganie kościelnych postów ;((
    • Gość: Kiki Re: Katolickość wyznacznikiem polskości ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 08:55
      Jak nie????? Opowiadam sie od lat za Polską ale nigdy nie za katolicyzmem.
      Jest napisane w objawieniu Jana ze przed przyjsciem Jezusa Zydzi sie nawroca -
      wiec straca to co maja i uwierza w Jezusa :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja