operacja plastycne' z chce byc pikena'

12.04.07, 22:59
kto pamieta nazwisko lekarza (z polanicy?), starszy pan, zajmuje sie
chirurgia plat., wystepowal w 'chce byc pikena'
    • Gość: brum Re: operacja plastycne' z chce byc pikena' IP: *.chello.pl 12.04.07, 23:58
      aserka napisała:

      > kto pamieta nazwisko lekarza (z polanicy?), starszy pan, zajmuje sie
      > chirurgia plat., wystepowal w 'chce byc pikena'

      Uważaj aserka, bo jak trafisz do fachowca "plastycnego", to rzeczywiście
      będziesz "pikena". Diabeł cie nie rozpozna...:)
      • marysia_b Re: operacja plastycne' z chce byc pikena' 13.04.07, 00:00
        Gość portalu: brum napisał(a):

        > Uważaj aserka, bo jak trafisz do fachowca "plastycnego", to rzeczywiście
        > będziesz "pikena". Diabeł cie nie rozpozna...:)

        Aserka za maz sie nie szykuje ;)
        • Gość: brum Kim jest aserka? IP: *.chello.pl 13.04.07, 00:13
          Własciwie to trudno powiedziec kim jest aserka.
          Czasem przedstawia nam sie jako kobieta, która żyje w nieformalnym związku z
          jakimś facetem i szuka mieszkania komunalnego, czasem porzucona przez męża
          biedną kobitką, nękana przez wredną teściową, czasem jest facetem zjadającym
          ludzkie włosy...
          Ni pies ni wydra, cos na kształt świdra :)
          • Gość: mahadeva Re: Kim jest aserka? IP: *.aster.pl 13.04.07, 00:15
            ...facetem zjadajacym ludzkie wlosy??? :)))))
            • Gość: brum Re: Kim jest aserka? IP: *.chello.pl 13.04.07, 00:22
              Cytuje treść jej/jego inicjalny watek z dn. 21.03.2007
              Prosze zwrócic uwagę, że tu tez miota się z okresleniem własnej płci :)
              *****
              Witam
              Od pewnego czasu borykam sie z bardzo powaznym problemem. Poczatkowo dla
              zabawy, teraz juz chyba nalogowo najpierw-szuakelm, pozniej SMAKOWALEM, by
              teraz juz 'dojrzec' do lizania 'smakowania' ludzkich wlosów. Najpierw wszyscy
              sie smiali, nieco brzydzili, a teraz ja nie moge sie uwolnic. Jak tylko -nie
              daj boze, jakis sie przyczepi, zapacze od razu 'zaczynam sie im bawic' i
              wkladam do ust. Żuje je, potem łykam. Jakos nie mam przed tym oporow i na
              powaznie ZACZEŁAM sie martwic. Przestlo to byc smieszne,a stalo sie pewnym
              uzaeznieniem. Nie mam zadnych oporow, jestem juz w tym na tyle
              spontaniczny,ze czasami zdejmu komus-'wlosa przyczepke' i zuje...:((
              *****
          • marysia_b Re: Kim jest aserka? 13.04.07, 00:16
            Gość portalu: brum napisał(a):

            > Własciwie to trudno powiedziec kim jest aserka.
            > Czasem przedstawia nam sie jako kobieta, która żyje w nieformalnym związku z
            > jakimś facetem i szuka mieszkania komunalnego, czasem porzucona przez męża
            > biedną kobitką, nękana przez wredną teściową, czasem jest facetem zjadającym
            > ludzkie włosy...
            > Ni pies ni wydra, cos na kształt świdra :)

            Ja ja pamietam od tego 'zwiazku z dzieckiem'. 'Mieszkanie komunalne' znam dosc
            pobieznie.... ;)

            Poczekajmy jak nam sie ta inkarnacja rozwinie!
            • Gość: brum Re: Kim jest aserka? IP: *.chello.pl 13.04.07, 00:23
              Pewnie sie okaże, że jest transwestytą...:)
              • marysia_b Re: Kim jest aserka? 13.04.07, 00:31
                Gość portalu: brum napisał(a):

                > Pewnie sie okaże, że jest transwestytą...:)

                ja sie nieparlamentarnie wyrazac nie bede! ;)
                • Gość: brum Re: Kim jest aserka? IP: *.chello.pl 13.04.07, 00:37
                  marysia_b napisała:

                  > ja sie nieparlamentarnie wyrazac nie bede! ;)

                  Uchowaj Boże, dama musi zachowac klase.
                  Ja nie muszę, jestem rasowym chłopem, co sobie czasem pofolguje, zwłaszcza po
                  dwóch drinkach...:)
    • asidoo Ale się naśmiałam :))))))))))))))))))))))))))))))) 13.04.07, 07:06
      Of dzisiaj będę śledzić wszystkie wcielenia Aserki/a.
      :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • asidoo Re: Ale się naśmiałam :)))))))))))))))))))))))))) 13.04.07, 07:08
        >ZACZEŁAM sie martwic. Przestlo to byc smieszne,a stalo sie pewnym
        >uzaeznieniem. Nie mam zadnych oporow, jestem juz w tym na tyle
        >spontaniczny

        ZACZELAM I SPONTANICZNY - rozdwojenie płci?
        • aserka bylam tez 'mloda' z tematu 'samotnosc na starosc'. 13.04.07, 14:35
          tam wypadlam najautentyczniwj
          znalazlam nazwisko lekarza
          zobaczymy,..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja