dreambunny
13.04.07, 13:56
Nie jakiegoś super przystojnego młodzika ale starego, grubego oblecha.
Teoretycznie nie było dotąd z nim problemów. Każdy wiedział, że jest inny i
nikomu to nie przeszkadzało. Ostatnio zaczął sprowadzać sobie młodszych panów
w celu... Sami pewnie wiecie jakim. Zachowują sie niekulturalnie, obrażają
lokatorów. Dzwoniłam już parę razy na policję, która ponoć nic w tej sprawie
nie może zrobić. Dali im tylko parę razy mandat za zakłócanie ciszy nocnej. Co
ja mogę w tej sprawie zrobić? Gdzie się można zgłosić? Poradźcie coś!