mike.recz
20.04.07, 09:45
Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć liczbę cesarskich cięć i w ten sposób
promować naturalny poród, bez chirurgicznej interwencji. Pomysł, jak do tego
doprowadzić, jest prosty: należy spowodować, by cesarki stały się dla
szpitali finansowo nieopłacalne - pisze DZIENNIK.
W środowisku medycznym grupa profesorów opowiadających się za wyłącznie
naturalnymi porodami jest bardzo wpływowa. "Gdyby Bóg chciał, żeby kobieta
rodziła przez cesarskie cięcie, to by jej brzuch wyposażył w zamek
błyskawiczny" - usłyszeliśmy od jednego ze znanych ginekologów doradzających
resortowi zdrowia.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=41019