co wy na to?

20.04.07, 20:04
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8829452&rfbawp=1177092221.165
    • Gość: Julka Re: co wy na to? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 20:16
      Zawsze byłam pewna, że tak jest :)
      • pocoo Re: co wy na to? 20.04.07, 20:34
        Fajny kościoł przyjazny człowiekowi.Wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie,wg
        zapotrzebowania.
    • 33qq Re: co wy na to? 20.04.07, 21:59
      Taaaa, czyli co powinna zrobić kochająca matka żeby zapewnić swemu dziecku życie
      wieczne?

      Jak można wierzyć w takie bzdety...
    • Gość: małgorzata Re: co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:02
      Nie wiem tylko dlaczego przez tyle lat kościół wmawiał swoim wiernym że tak nie
      jest.W dodatku nie mając do tego żadnych podstaw.A wierni wierzyli!!!Myślę
      również ze miało to bardzo praktyczne zastosowanie dla kościoła katolickiego,bo
      ledwo dziecko urodzone treba zanieśc ochrzcić i już nowiutki katolik gotowy,
      czy mu sie podoba czy nie.A jak juz wyrośnie to raczej tego nie zmienia bo mu
      się nie chce skoro juz tak zdecydowali za niego rodzice.Nie chce obrażac
      katolków ale tak to widzę
    • asidoo Re: co wy na to? 20.04.07, 22:20
      To co oni z tymi chrztami zrobią?
      Już będą niepotrzebne...
      • Gość: Małgorzata Re: co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:30
        Każdy kto będzie chciał i miał ochotę to oczywiście będzie chrzcić
        dziecko.Tylko przestaną rodzicom wmawiać że ich nieochrzczone dotąd z różnych
        przyczyn dzieci trafią w otchłań zamiast do nieba.
        • billy.the.kid Re: co wy na to? 20.04.07, 22:49
          a wyskrobane?
          • pocoo Re: co wy na to? 21.04.07, 13:07
            Do piachu, chyba że w niebie są zapasowe macice do donoszenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja