religia na świadectwie szkolnym/pracy

27.04.07, 12:29
Czy zwolennicy umieszczania ocen z religii na świadectwie byli by zadowoleni
gdyby pracodawca umieścił na ich świadectwie pracy informację że notorycznie
słuchają "radia bez twarzy"(jeśli jest to prawdą).

wszak informacja była by prawdziwa, istotna dla potencjalnego pracodawcy, a
dodatkowo było by to swiadectwo wiary...

Zakłądam że teoretycznie każdy z nich byłby za, ale ciekaw jestem w praktyce
jak by to wygladało...
a może ktoś zna taki przypadek z praktyki...
    • mala.mi74 Re: religia na świadectwie szkolnym/pracy 27.04.07, 13:15
      truten.zenobi napisał:

      > Czy zwolennicy umieszczania ocen z religii na świadectwie byli by zadowoleni
      > gdyby pracodawca umieścił na ich świadectwie pracy informację że notorycznie
      > słuchają "radia bez twarzy"(jeśli jest to prawdą).
      >
      to ocena z religii na świadectwie szkolnym jest rownowazna ze sluchaniem
      jakiegos radia?
      Co to ma wspolnego?
      • nessie-jp Re: religia na świadectwie szkolnym/pracy 27.04.07, 13:42
        > to ocena z religii na świadectwie szkolnym jest rownowazna ze sluchaniem
        > jakiegos radia?
        > Co to ma wspolnego?

        To ma wspólnego, że jedno i drugie oficjalnie deklaruje (bez żadnego twojego
        wpływu) twoje przekonania religijne. Niektórzy mogą sobie tego nie życzyć.
        • yoma Re: religia na świadectwie szkolnym/pracy 27.04.07, 14:29
          A to należy do tzw. twardych danych osobowych, których nie wolno przetwarzać, hehe
          • tomekjot Jaskich deklaracji 27.04.07, 16:23
            U mnie jest ocena z religii ale.......mojźeszowej. Dlaczego co niektórym
            wszystko kojarzy się z katolikami?
    • Gość: arsenaa Re: religia na świadectwie szkolnym/pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 15:38
      Nie chciałabym mieć na świadectwie informacji o tym jakiego jestem
      wyznania.Stopioeń z religii to nie jest tylko dodatkowa ocena.Jest to również
      informacja dla pracodawcy czy jest się katolikiem czy nie.W jednym przypadku to
      może pomóc w innym zaszkodzić.Religii nie powinno mieszac się ze sprawami
      zawodowymi.
    • Gość: toja Re: religia na świadectwie szkolnym/pracy IP: *.biol.uni.wroc.pl 27.04.07, 15:50
      dla pracodawcy nie powinno miec to zadnego znaczenia
      • arsenaa Re: religia na świadectwie szkolnym/pracy 27.04.07, 16:40
        W praktyce jest inaczej.Nie powinno ale wiem że ma.wyznanie jest osobistą
        sprawą człowieka nie powinno być obowiązku oowiadania o nim w świadctwie
        szkolnym.
    • makrama1 Re: religia na świadectwie szkolnym/pracy 27.04.07, 19:27
      Póki co nie ma obawy, że ocena z religii na świadectwie
      kogokolwiek "dekonspiruje" przynajmniej teoretycznie. Na świadectwie jest
      pozycja "religia/etyka" i nic tu nie jest skreślone ani podkreślone.

      Uważam natomiast, że traktowanie oceny z religii na równi z innymi ocenami
      wcale nie podnosi jej rangi jako przedmiotu, ale degraduje właśnie do roli
      zwykłego przedmiotu; podczas gdy dla osób religijnych powinna być czym innym.

      Jako wierząca i praktykująśca katoliczka, zawsze uważałam wprowadzenie religii
      do szkół za nieporozumienie. Poza degradowaniem do roli przeciętnego przedmiotu
      nauczania również dlatego, że nie widziałam powodu aby niewierzący łożyli ze
      swoich podatków na naukę religii moich dzieci. Bo przecież "/etyka" jest typową
      zasłoną dymną i niczym więcej.
      • truten.zenobi Re: religia na świadectwie szkolnym/pracy 28.04.07, 06:34
        ja osobiście uważam że przy odrobinie dobrej woli i zdrowego rozsądku mozna
        wiele osiągnąc.
        ale czy wprowadzenie religii do szkół było najważniejszym problemem do
        rozwiązania w 89?
        moim zdaniem nie!
        najważniejsze wtedy było, i niestety jest do tej pory, wprowadzenie i
        reorganizacja nauki języków, zadbanie o to by nie było nauki na "zmiany", by
        klasy były max 15 osobowe.
        dobrze by było zwiększyć ilośc zajęć z WF i rozwijać a nie likwidować SKS'y,
        zadbać o infrastrukturę, wprowadzić zajęcia z kultury i Savoir-vivre'u, retoryki
        (zresztą ja bym tzw. jp rozbił na właśnie retorykę, literaturę, i zajęcia z
        gramatyki i ortografii), itd.itd.

        a co z tego mamy?
        JR zastąpiono JA ale dalej sie go uczy w taki sposób by nie nauczyć,
        wprowadzono lekcje religii ale wygląda na to że kosztem innych zajeć a teraz
        wprowadzamy permanentną kontrolę mundurki (czyli rozbimy ze szkoły wiezienie) i
        w zasadzie na tym koniec.
        to nie jest kierunek który mi się podoba!!!

        ale mój wpis był raczej prowokacją skierowaną w zwolenników tych wszystkich
        rozwiązań
        bo wszyscy bardzo chętnie chcą decydować o losie innych ale pewnie mieli by
        wiele pretensji gdyby ktoś im tak coś chciał narzucić, cos co oczywiście
        niekoniecznie by było dla nich korzystne.
        a własnie taki pomysł porównania nasunął mi się przy innej dyskusji - taki wpis
        w swiadectwo pracy w formie neutralnej lub pochwały "teoretycznie" pracodawca
        może zrobić - i co wtedy? - wstydzimy się swojej wiary czy nie? ;)
Pełna wersja