tracja4
12.05.07, 19:05
Do firmy, w ktorej pracuje od 3 lat (mam 24 lata) szef przyjal dwoch mlodych
chlopakow (po maturze, jeden studiuje zaocznie, drugi nic nie robi). W
czwartek zostala podpisana umowa na 3 miesiace, w piatek obaj dostarczyli
zwolnienie lekarskie.
No ludzie to juz jest skandal. Maja dostawac 1500zl na reke, a robia sobie po
prostu jaja na calego. W piatek oczywiscie musialam zostac po godzinach razem
w szefem, bo robota miala byc wykonana. Szef na 100% tym debilom umowy nie
przedluzy. A ja, ze mozna powiedziec "dowodzę" ekipą, tak im zatruję te 3
miesiące, że mnie popamiętają.
Maja po 19 lat, zero wyksztalcenia, procz matury, a gardzą pracą za 1500zl
(na poczatek - gdy ja tam zaczynalam dostawalam 1200, teraz 2500 na reke).
Niech spadają zmywac gary do Anglii, kretyni. Wkurzona jestem, bo dzis tez
musialam niestety byc w pracy przez nich:[