truten.zenobi
20.05.07, 23:04
... o którym ciągle bredzi się w różnych mediach?
do przedszkola nie mozna sie dostać, w szkołach klasy 30 osobowe i nakuka na
zmiany...
faktem jest że mini ster w dupie ma swoje obowiązki i zajmuje sie propagandą
swojej partii ale przecież tak nie jest od dziś
co wiecej przeraża mnie co się bedzie działo gdy dojdzie do wzrostu liczby
urodeń (tak jak podobno ma teraz miejsce). spadnie już i tak niski % dzici
chodzących do przedszkola, nauka w szkole będzi esie odbywać na 4 zmiany i w
kasach będzie 40 osób?
na tym ma polegać prorodzinna polityka tego ultrakatolickiego kraju?