Homoseksualizm lECZYĆ czy promować?

06.06.07, 11:20
Wnosząc z codziennych przekazów medialnych, jesteśmy świadkami wręcz epidemii
homoseksualizmu. Co jest jej przyczyną? W Liście do Rzymian określono
starożytny homoseksualizm jako karę za bałwochwalstwo. Nie wkraczając w
teologiczne aspekty tego zagadnienia, zwróćmy uwagę, że to twierdzenie
świętego Pawła otwiera najpierw pytanie filozoficzne: dlaczego homoseksualizm
może być uznany za konieczną konsekwencję nierespektowania sakralnego wymiaru
rzeczywistości i jej aksjologicznego poniżenia, czyli tego, co określamy jako
"bałwochwalstwo"? Jeśli to akurat homoseksualizm - a nie jakieś inne nieraz
trapiące człowieka moralne słabości - byłby proporcjonalnym skutkiem
"bałwochwalstwa", to zakłada się w ten sposób z jednej strony, że ludzka
seksualność z konieczności powiązana jest ze sferą sakralną. Kara przecież
powinna jakoś odpowiadać wykroczeniu. Z drugiej zaś - że homoseksualizm wyraża
w sposób szczególny naruszenie tej sfery.

Czy ludzka płciowość zawiera odniesienie do Boga, jakiś wymiar sakralny, i z
tego powodu nadaje się na wyrażanie "bałwochwalstwa"? Wskazuje na to już
Księga Rodzaju, wedle której zerwanie przymierza ze Stwórcą zaowocowało
najpierw pojawieniem się przeżycia wstydu seksualnego. Sakralny wymiar
ludzkiej płciowości odsłania się nade wszystko przez dostrzeżenie w niej sfery
przekazywania istnienia. Nie ma bowiem innej drogi zaistnienia człowieka, jak
droga poprzez ludzką cielesność. Mężczyzna i kobieta, podejmując współżycie
płciowe, wkraczają w nurt przekazywania istnienia. Przekazywania istnienia
jedynej i niepowtarzalnej osobie ludzkiej, co więcej - własnemu dziecku. Tą
zatem drogą odsłania się sakralny wymiar ludzkiej płciowości:
współuczestnictwo człowieka w Bożym dziele stwarzania osoby ludzkiej.
Z pełnym ujęciem tego wymiaru musiały być pewne kłopoty w starożytności
greckiej, skoro św. Klemens z Aleksandrii - znakomity znawca tej epoki -
twierdził, że wszystkie szkoły filozoficzne starożytnej Grecji łączyło wspólne
przekonanie, iż ludzka prokreacja jest czymś samym w sobie złym, co najwyżej
usprawiedliwionym z racji dobra istnienia państwa czy dobra całego gatunku
ludzkiego. Niezależnie od tego, czy można się w całej rozciągłości zgodzić z
Klemensem, potwierdzają tę diagnozę akceptowane np. przez Platona rozwiązania
dotyczące prokreacji. Jego bowiem zdaniem, sferę ludzkiej płciowości należy
poddać w całości kontroli państwa, aby tą drogą zrealizować ponadindywidualne
dobro, którym między innymi jest prężność biologiczna państwa. Z drugiej
jednak strony Platon torował drogę myślową przeciwstawnemu rozwiązaniu, skoro
wielokrotnie traktował ludzką płciowość nie jako przyrodniczą sferę
determinacji i przymusu, ale obligującą do rozumnego panowania nad sobą. W ten
też sposób trafnie określony został warunek konieczny zidentyfikowania w
ludzkiej płciowości dziedziny udzielania istnienia przez Absolut Dobra. Ta
dziedzina nadaje się do realizacji zadania właściwego Absolutowi.

Takiej identyfikacji dokonywał wprost Ksenofontowy Sokrates, najbardziej
pobożny starożytny poganin (Ksenofont "Wspomnienie o Sokratesie"). Ucząc
swojego syna szacunku dla matki, przypomniał mu, że ateńskie prawa zakazujące
pełnienia urzędu kapłańskiego człowiekowi niezachowującemu szacunku dla
rodziców i hańbiącemu swoje ciało homoseksualizmem mają na celu szacunek wobec
bóstwa: "czynione przez niego w imieniu państwa ofiary nie mogłyby być
składane w sposób miły bogom". Wiemy o istnieniu tego prawa bardziej
szczegółowo z mowy sądowej Ajschinesa "Przeciwko Timarchosowi". "Miły bogom"
nie może być zatem ktoś nieszanujący swoich rodziców, współtwórców własnego
istnienia. "Miły bogom" nie może być też człowiek nieszanujący godności
ludzkiej płciowości jako miejsca obdarzania istnieniem przez Boga.
Od drugiej strony patrząc, wszelkie praktyczne zlekceważenie obecności Stwórcy
("bałwochwalstwo") musi się najpierw mścić na rozumieniu i uporządkowaniu
dziedziny właściwego Mu stwórczego działania, czyli dziedziny seksualnej.
Jeśli takim skutkiem jest każda manipulacja możliwością prokreacyjną, to
jednak w sposób szczególny są tym skutkiem praktyki homoseksualne.
Antykoncepcyjne zachowania mężczyzny i kobiety wyrażają się jeszcze w słowach
prologu Ewangelii według świętego Jana: "Przyszedł do swoich, a swoi Go nie
przyjęli", a zatem pozostawiają możliwość takiego "przyjścia" i jego
powtórzenia. Natomiast praktyki homoseksualne z góry taką możliwość "przyjścia
do swoich" wykluczają i są - jak pisał Platon - "sianiem na skałach", czyli
działaniem na całkowicie nieżyciodajnym terenie. Stąd też w micie o królu
Lajosie, pierwszym w dziejach greckim pederaście, mowa, że ciążył na nim
akurat zakaz posiadania potomstwa jako skutek jego występku. Był to zakaz
współuczestniczenia w dziele przekazywania istnienia. Widać Lajos nie nadawał
się do tego dzieła. Czyżby zatem rozszerzająca się dzisiaj epidemia
homoseksualizmu była najbardziej wymownym znakiem ograniczonego rozpoznania
obecności Stwórcy?

Marek Czachorowski


dobre :)
    • nastka22 wiecej na <a href="http://www.radiomaryja.pl/" target="_blank"> 06.06.07, 11:25
      moja ulubiona stacja
      tam doskonale swój warsztat socjotechnik
    • jszhc Re: Homoseksualizm lECZYĆ czy promować? 06.06.07, 11:26
      zostawic w spokoju
    • Gość: kix Przeczytaliśmy, pośmialiśmy się,idziemy popracować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 11:44
      Czymże różni się ten tekst od manifestów komunistycznych? Słowo Bóg zastąpić Leninem i wyjdzie na to samo.
    • troche_inny Promowac! ..ale leczenie n/t 06.06.07, 14:56

      • kicior99 Re: Promowac! ..ale leczenie n/t 06.06.07, 18:21
        homoseksualizmu "wyleczyć" sie nie da
        • troche_inny Re: Promowac! ..ale leczenie n/t 06.06.07, 18:22
          udowodnij.. :)
          • kicior99 Re: Promowac! ..ale leczenie n/t 06.06.07, 18:26
            udowodnij że można. Nie ma takiego dowodu, poza tym normalnych sie nie leczy. I
            kończę dyskusję. Pozdrawiam
            • troche_inny Re: Promowac! ..ale leczenie n/t 06.06.07, 18:27
              U zwierzat lecza hormonami.. znaczy, ze to chyba jednak nienormalne.. :/ Tez
              pozdrawiam.. btw miales udowodnic, ze sie nie da..
              • nancyboy Re: Promowac! ..ale leczenie n/t 07.06.07, 09:40
                No to ja napiszę równie wiarygodny post:

                U zwierzat nie lecza hormonami.. znaczy, ze to chyba jednak normalne.. :/ Tez
                pozdrawiam.. btw miales udowodnic, ze sie da..
    • autenty Uprawiac!!! 06.06.07, 18:36
      Ewentualnie jak ci nie odpowiada homoseksualizm to uprawiaj heteroseksualizm.
      • a.giotto Re: Uprawiac!!! 06.06.07, 18:45
        autenty napisał:

        > Ewentualnie jak ci nie odpowiada homoseksualizm to uprawiaj heteroseksualizm.


        dobra myśl! Uprawiajmy normalny seks, dopóki jeszcze nie jest zakazany!

        ps. Dzięki autenty za pozwolenie!
    • podszyw Homoparada Berlin - sierpniu 2007 07.06.07, 12:42
      Serdecznie zapraszamy... bedzie twinky winky no i w ogole bedzie wesolo...

      tnij.com/homoparadaberlin
    • heterofob2 Ani jedno, ani drugie nie wpłynie na fakt, że co 07.06.07, 17:53
      dwudziesty człowiek jest homo, więc jest to absolutnie obojętne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja