Dodaj do ulubionych

Wielu chrześcijan wybrało wegetarianizm :)

06.06.07, 11:56
Wielu chrześcijan wybrało wegetarianizm :)

Szukając sensu wegetarianizmu i jego wyjaśnienia jako filozofii życia oraz
idei musimy wysnuć jeden prosty i niemożliwy do podważenia wniosek.
Wegetarianizm to maksymalne ograniczenie cierpienia żywych istot. Wiemy, że
cierpienia nie można wyeliminować całkowicie bo jest ono niejako wpisane w
proces naszej egzystencji, ale jako ludzie mamy ogromny wpływ na jego
ograniczenie.

Wielu chrześcijan rozumie, że wegetariański sposób odżywiania się jest
korzystny dla zdrowia, jest ocaleniem dla zwierząt, chroni środowisko
naturalne, zawiera wszystkie potrzebne składniki odżywcze, pomaga w
rozwiązaniu problemu głodu na świecie.

Dla wielu chrześcijan będących wegetarianami, każdy ich posiłek stanowi
przypomnienie Bożej łaski i dobroci. Każdy wegetariański posiłek przypomina
nam o proroctwie Izajasza, że nadejdzie czas, gdy wszelkie stworzenia znów
będą żyć ze sobą w harmonii i zgodzie, podobnie jak w Edenie.
Obserwuj wątek
    • miniantenka Wybrało? 06.06.07, 12:15
      billie7 napisała:

      > Wielu chrześcijan wybrało wegetarianizm :)
      Wybrało? Chrześcijanie mają w tym względzie wybór? Przecież religia to dogmaty,
      a jeden z najważniejszych dogmatów chrześcijan brzmi: Nie zabijaj. Zatem
      zrozumiałym jest, że kto jak kto, ale właśnie chrześcijanie nie powinni jeść mięsa.
      Po mojemu wegetarianizm jest OK!
      • hypatia69 Re: Wybrało? 06.06.07, 12:25
        Gwoli ścisłości: w oryginale przykazanie brzmi "nie morduj", nie zaś "nie
        zabijaj" [chodzi o wydźwięk moralny, nie aspekty językowe].
        Wielu chrześcijan wybrało wegetarianizm jako sposób odżywiania i z miłości do
        zwierząt, nie zaś z przyczyn religijnych.
        Dorabianie ideologii chrześcijańskiej do wegetarianizmu, który wywodzi się z
        nieco innych rejonów kulturalnych i religijnych jest równie głupie, jak
        stwierdzenie, że chrześcijanie to kanibale i wampiry, bo jedzą ciało i piją
        krew swojego boga.
    • raveness1 Re: Wielu chrześcijan wybrało wegetarianizm :) 06.06.07, 12:24
      Po co mieszacie w to religie? To nie ma nic do rzeczy. Wegetariaznizm jest jak
      najbardziej zdrowym podejsciem do zycia, to poszanowanie wszystkich istot
      zyjacych na naszej planecie.
      A Chrzescianstwo ? Jest pelne sprzecznosci - raz mowi "Nie zabijaj", innym
      razem pieje z zachwytu nad tym, jak Jezus nalowil ryb dla glodujacych.
      Czyli zabil, ale jemu wolno. Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie.
      • miniantenka Do xitrin Re: Wielu chrześcijan 06.06.07, 12:31
        xtrin napisała:

        > A ilu wegetarian chadza w skórzanych butach, ze skórzanymi paskami i torbami,
        > a nawet - z zgrozo - w skórzanych spodniach, kurtkach czy płaszczach?
        I siadają na skórzanych fotelach?
        xitrin, nie piszesz o wegetarianach tylko może o osobach nie jedzących mięsa ;)
        • xtrin Do xitrin Re: Wielu chrześcijan 06.06.07, 13:30
          miniantenka napisała:
          > xitrin, nie piszesz o wegetarianach tylko może o osobach nie jedzących mięsa ;)

          A cóż, ja tam opieram się na ich własnych słowach, którymi głoszą, iże
          prawdziwymi wegetarianami są. Ba, znam nawet takową "głęboko ideologiczną
          wegetariankę", co w furtach paraduje, bo "takie są ładne i eleganckie".
          • miniantenka Do xitrin Re: Wielu chrześcijan 06.06.07, 22:43
            xtrin napisała:

            > A cóż, ja tam opieram się na ich własnych słowach, którymi głoszą, iże
            > prawdziwymi wegetarianami są. Ba, znam nawet takową "głęboko ideologiczną
            > wegetariankę", co w furtach paraduje, bo "takie są ładne i eleganckie".

            Zapewniam Cię, że wegetarianie unikają chodzenia w futrach, itp.
            Chyba mówimy o różnych osobach, albo przyjmujemy odmienne definicje pojęć :)
            • xtrin Do xitrin Re: Wielu chrześcijan 06.06.07, 22:55
              miniantenka napisała:
              > Zapewniam Cię, że wegetarianie unikają chodzenia w futrach, itp.

              Furta to insza inszość, wielu nawet nie wegetarian ich unika. Np. ja nigdy furta
              bym nie założyła.
              Ale jeżeli chodzi o skórzane przedmioty to większość znanych mi wegetarian (a
              znałam ich wielu) nie była jakoś specjalnie przeciw.

              > Chyba mówimy o różnych osobach, albo przyjmujemy odmienne definicje pojęć :)

              No wątpię, byś znała tę moją koleżankę :).
    • baltazarus Re: Wielu chrześcijan wybrało wegetarianizm :) 06.06.07, 12:32
      "Wielu chrześcijan rozumie, że wegetariański sposób odżywiania się jest
      korzystny dla zdrowia (...)"
      Tymczasem lekarze zalecają jedzenie mięsa...

      "(...) jest ocaleniem dla zwierząt (...)"
      Wręcz przeciwnie. Dzięki temu wiele gatunków zwierząt jest hodowanych i
      chronionych (rozwój weterynarii) i nie narażonych na ataki innych zwierząt. To
      głównie zwierzęta narażają się nawzajem na cierpienia.

      "(...) chroni środowisko naturalne(...)"
      W jaki sposób?

      "(...)zawiera wszystkie potrzebne składniki odżywcze (...)"
      Mięso zawiera przetworzone składniki, które w tej postaci nie występują w
      środowisku, są one często lepiej przyswajalne przez organizm człowieka, zatem
      zdrowsze.

      "(...)pomaga w rozwiązaniu problemu głodu na świecie (...)."
      Wręcz przeciwnie - czym większe ograniczenie spożycia mięsa tym mniej jedzenia
      na świecie.

      Mam nadzieję, że to był jakiś żart.
        • dominikjandomin Re: Do domninikana 06.06.07, 15:50
          arek.a4 napisała:

          > To znaczy że można krzywdzić, zabijać i zjadać zwierzęta i nazywać się
          > chrześcijaninem?

          Zabijac i zjadać - tak. Krzywdzić - nie.

          > ps. do dominikana - On nie jadł ryb!

          Co za głupoty?

          Pierwsze rozmnożenie chleba5


          13 Gdy Jezus to usłyszał, oddalił się stamtąd w łodzi na miejsce pustynne,
          osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. 14 Gdy
          wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych.
          15 A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce to
          jest puste i pora już spóźniona. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi
          i zakupią sobie żywności!» 16 Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują
          odchodzić; wy dajcie im jeść!» 17 Odpowiedzieli Mu: «Nie mamy tu nic prócz
          pięciu chlebów i dwóch ryb». 18 On rzekł: «Przynieście Mi je tutaj!» 19 Kazał
          tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał
          w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby dał je uczniom, uczniowie
          zaś tłumom6. 20 Jedli wszyscy do sytości, i zebrano z tego, co pozostało,
          dwanaście pełnych koszy ułomków. 21 Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu
          tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.

          Czyli dawał jeść ryby!

          Jezus ukazuje się Apostołom3

          36 A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: «Pokój
          wam!» 37 Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. 38 Lecz On rzekł
          do nich: «Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych
          sercach? 39 Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i
          przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam». 40 Przy
          tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. 41 Lecz gdy oni z radości jeszcze
          nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: «Macie tu coś do jedzenia?»
          42 Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. 43 Wziął i jadł wobec nich.

          JADŁ WOBEC NICH! RYBĘ!

          Precz z buddyjskim skażeniem w chrześcijaństwie!

          I na koniec z Dziejów:

          Przyglądając mu się uważnie, zobaczyłem czworonożne zwierzęta domowe i dzikie
          płazy i ptaki powietrzne. 7 Usłyszałem też głos, który mówił do mnie: "Zabijaj,
          Piotrze, i jedz!" 8 Odpowiedziałem: "O nie, Panie, bo nigdy nie wziąłem do ust
          niczego skażonego lub nieczystego". 9 Ale głos z nieba odezwał się po raz
          drugi: 10 "Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił". Powtórzyło się to
          trzy razy i wszystko zostało wzięte znowu do nieba.

          Nie może być nazwanym ZŁEM jedzenie zwierząt!
          >
          PS. Mój nick jest trochę inny.
    • arek.a4 Oto link 06.06.07, 15:04
      Oto link, z którego bezpośrednio możecie ściągnąć film Chrześcijańskiego
      Stowarzyszenia Wegetariańskiego "Szanujmy Boże Stworzenie". Film o tyle
      wyjątkowy, że porusza aspekt etyczny wegetarianizmu, nie zaś wyłącznie zdrowotny.

      Wersja angielska, tekst polski, 26'10'', 80MB. Otwieramy stronę, wybieramy:
      Download File (u góry, po lewej). Polecamy!

      dl6.ohshare.com/v/4386708/Szanujmy_Boze_stworzenie.zoltyText.80MB.avi.html
      • xtrin Re: Oto link 06.06.07, 15:08
        arek.a4 napisała:
        > Film o tyle wyjątkowy, że porusza aspekt etyczny wegetarianizmu,
        > nie zaś wyłącznie zdrowotny.

        Zdecydowana większość filmów nawołujących do wegetarianizmu porusza aspekt
        etyczny, wręcz się nim napawa.
        • arek.a4 Re: Oto link 06.06.07, 15:40
          xtrin napisała:

          > arek.a4 napisała:
          > > Film o tyle wyjątkowy, że porusza aspekt etyczny wegetarianizmu,
          > > nie zaś wyłącznie zdrowotny.
          >
          > Zdecydowana większość filmów nawołujących do wegetarianizmu porusza aspekt
          > etyczny, wręcz się nim napawa.

          Tak. Świadome niezabijanie, to jest ideologia. Świadome ograniczanie cierpienia,
          to jest ideologia. Natomiast zwykła dieta roślinna jest tylko dietą roślinną,
          żarełkiem wege, nic nad to.
          Co możesz powiedzieć o tym filmie, jeśli go nie obejrzałaś?




          • xtrin Re: Oto link 06.06.07, 18:54
            > Co możesz powiedzieć o tym filmie, jeśli go nie obejrzałaś?

            Ja nic o filmie nie mówiłam, a obejrzeć raczej nie obejrzę, bo nie chce mi się
            go ściągać. Odniosłam się do Twojej wypowiedzi, że "film jest wyjątkowy, bo
            porusza aspekt etyczny wegetarianizmu".
    • billie7 Wśród chrześcijan są również ideowi wegetarianie 06.06.07, 16:25
      Detlef Nielsen, sławny kopenhaski profesor arabistyki i historii religii, tak
      pisze o powstaniu Ewangelii.

      "Dla Kościoła i dla większości chrześcijan Biblia stanowi boską całość, spadłą z
      nieba księgę, która mimo niezgodności w wielu częściach, świadczy jednak o
      religii, którą JEZUS nam przyniósł. Protestanccy teologowie i wykształceni laicy
      wiedzą jednak, że mamy do czynienia z wielką różnorodnością wielu, częściowo
      przeczących sobie pism, które powstały w okresie około stu lat, od 50 do 150
      roku po narodzeniu Chrystusa.

      Pewni uczeni zwani korektorami, zostali po Soborze Nicejskim z 325 roku po
      Chrystusie przez władze kościelne mianowani i faktycznie upoważnieni do
      skorygowania tekstu pism świętych w sensie tego, co za prawowierne zostało uznane!"

      To tyle o Biblii, o Słowie.

      W zasadzie nikt z chrześcijan nie kwestionuje przykazania/reguły: Nie zabijaj!
      Jednak prawie każdy interpretuje to po swojemu, "na zdrowy rozsadek" - ha, ha, ha.

      Wiecie, że wśród chrześcijan są rownież ideowi wegetarianie?
    • sumienie.forum Dlaczego wegetarianizm? 06.06.07, 21:33
      Już czas, abyśmy tym biednym zwierzętom oraz sobie okazali litość i wrócili do
      diety starej jak świat: „Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą
      nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie:
      Niech to będzie dla was pokarmem” MOJŻ 1,29.
      www.nadzieja.pl/zielarz/wegetarianizm.html
        • Gość: jaija Re: Dlaczego wegetarianizm? IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.06.07, 23:09
          Przypomnijmy też, czyją ofiarę i w jakiej postaci przyjął Bóg - Kaina
          (wegetariańską), czy Abla (ofiara z zabitych zwierząt)... a potem można by
          jeszcze rzucić argument, że Hitler też był zdeklarowanym wegetarianinem, tylko
          po co?
          To po prostu jest bez sensu, takie udowadnianie tego, czy owego. Jeżeli
          sumienie Ci nie pozwala jeść mięsa - nie jedz. Ja będę, bo lubię, a nawet muszę
          i proszę mi nie wyjeżdżać z chrześcijaństwem i że to po chrześcijańsku jest nie
          jeść zwierząt.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka