Jak rozróżnić skromność od pruderii??

12.06.07, 21:20
Potraficie odróżnić wrażliwość od maski?
    • nessie-jp Re: Jak rozróżnić skromność od pruderii?? 12.06.07, 23:50
      A w ogóle ktoś bywa pruderyjny w dzisiejszych czasach? Czy tak pytasz abstrakcyjnie?

      Nigdy nie spotkałam pruderyjnej osoby. Antypruderyjnej - owszem, zwłaszcza
      facetów. Wtedy bardzo łatwo odróżnić namiętność od maski ;)
    • Gość: arsenaa Re: Jak rozróżnić skromność od pruderii?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 23:55
      Natychmiast.Po pierwszym wypowiedzianym słowie i uczynionym geście.To łatwe
      trzeba tylko umieć patrzeć i słuchać.
    • hypatia69 Re: Jak rozróżnić skromność od pruderii?? 12.06.07, 23:59
      300 lat praktyki i widzisz od pierwszego rzutu okiem. Serio.
    • piwi77 Re: Jak rozróżnić skromność od pruderii?? 13.06.07, 00:00
      Skromność to nie wychodzenie przed szereg bez uzasadnienia. Pruderia to
      uczynienie z tej cnoty powodu, aby wyjść przed szereg.
    • extraplan Po owocach 13.06.07, 09:37
      A jak odróżnić stanowczość od upartości? Po owocach.
      • nancyboy Re: Po owocach 13.06.07, 09:49
        Upór to pejoratywne określenie stanowczości.
        Czyli, jak kogoś lubimy to mówimy "stanowczy" (stanowczy ksiądz, stanowczy
        Kaczyński) a jak nie lubimy to mówimy uparty (uparty komunista, uparty
        homoseksualista).
        • troche_inny Re: Po owocach 13.06.07, 11:17
          Przypadkiem wpadles na bardzo trafne porownania ksiadz - komunista, kaczynski
          pedal.. gratuluje spostrzegawczosci :D
        • Gość: gtw Re: Po owocach IP: *.rzeszow158.tnp.pl 13.06.07, 11:39
          stanowczy i uparty to to słowa o zupełnie odmiennym znaczeniu...

          tak to jest jak się wisi non-stop na forum udając, że ma się coś do powiedzenia
          na każdy temat...
          • nessie-jp Re: Po owocach 13.06.07, 14:01
            > stanowczy i uparty to to słowa o zupełnie odmiennym znaczeniu...

            Znaczenie słowa zależy od jego kontekstu i jego interpretacji w tym kontekście.
            Jeden się obrazi, że o nim mówią "uparty", a inny uzna to za cnotę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja