Chyba ktoś zaczął rozmawiać z Samoobroną

14.06.07, 09:12
stosując metody Samoobrony
wiadomosci.onet.pl/1553296,11,item.html
Nie odnosząc się do tego przypadku oraz (żeby mi ktoś później czegoś nie
zarzucił) oraz POTĘPIAJĄC NA CAŁEJ LINII PRZEMOC WOBEC KOBIET uważam, że z
chamem trzeba czasem rozmawiać po chamsku. Przykład: stoi jakiś pijaczek w
wejściu do sklepu. Mój znajomy chce przejść.
Znajomy: Przepraszam Pana.
Pijaczek: Blebleble
Z:Przepraszam...
P:Ale osochozi?
Z:Pie..się!
Dopiero wtedy został zrozumiany i przepuszczony.
Pełna wersja