blue-line
15.06.07, 20:30
Byłem dzisiaj na jednym oficjalnym spotkaniu i dawali tam ciastka.
Wszyscy brali po trochu, aż wreszcie zostało na talerzyku jedno i nikt nie
chciał go wziąć, tylko wszyscy się czaili przez prawie pół godziny.
Więc wziąłem i je zjadłem. I wtedy wszyscy na mnie jakoś tak dziwnie się
spojrzeli, zupełnie jakbym zrobił coś złego. O co mogło im chodzić? Czy to
niekulturalnie zjeść ostatnie ciastko?