Proboszcze terroryzują parafian podatkami

16.06.07, 15:45
W kościelnej gablocie w Rymaniu pojawiły się imienne listy, na których
proboszcz rozlicza parafian z nałożonego na nich podatku kościelnego. Listy
takie zawisły również w dwóch kościołach filialnych parafii. Dziennikarzom z
"Głosu Koszalińskiego" niejaki proboszcz Krzysztof Kempa nie tylko nie
pozwolił gazecie list fotografować, ale nawet obejrzeć.
Nie dość, że wiecznie łażą z tacą, zbierają po kolędzie, co rusz organizują
zbiórki pieniężne, doją budżet w sposób, który już od dawna nie ma nic
wspólnego z przyzwoitością, obciążają ZUS w sposób co najmniej tak samo
niegodny, to jeszcze zabierają się dodatkowo do opodatkowywania wiernych.
wiadomosci.onet.pl/1554744,11,item.html
Podobna sytuacja jest w miejscowości Jedlnia-Letnisko koło Radomia. Jakby tego
było mało, to fama głosi, że z pieniędzy zebranych od "podatników" odbyło się
Uroczyste Wręczenie nowego samochodu dla Organisty!!! :o))

Zastanawia mnie w tym wszystkim mentalność parafian, którzy zamiast wziąć się
konkretnie za proboszcza czy rozliczyć go krótko z udziałem Kurii, piszą
skargi po gazetach czy urzędach.

Inna sprawa, to czy nie dziwnym jest to, że majątki ludzi Kościoła wyrosły na
katolickim budowaniu zasady ubóstwa???
    • seth.destructor Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 16.06.07, 16:02
      W katolicyzmie nie ma zasady ubostwa.
      • edico Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 16.06.07, 16:41
        Wybacz, ale bogactwo i osiąganie sukcesów materialnych pracą nie było nigdy i
        nigdzie tak piętnowane jak w katolicyzmie, który często posługiwał się ideą
        ubóstwa w celu hamowania zapędów do wzbogacania się. Oczywiście dotyczy to
        wszystkich innych a nie ludzi Kościoła.

        Zresztą temu zagadnieniu poświęcił Karol Wojtyła swój esej pt. "Katolicyzm
        uporu" określając to jako mistykę, przeciwstawiając polskiemu żywiołowemu
        katolicyzmowi wyrachowany, zimny i kategoryczny katolicyzm holenderski stawiając
        go niejako za wzór co najmniej do przemyślenia. Niestety polski katolicyzm a w
        szczególności jego hierarchia woli nadal tkwić w swoim żywiole.

        Kardynał Polycarp Pengo przebywający swego czasu powiedział wprost: "Cnota
        ubóstwa jest czymś, co może być przeżywane nawet przez bardzo ubogich ludzi. W
        tym sensie, że według Ewangelii prawdziwie ubogim jest ktoś, kto przyjmuje
        sytuację ubóstwa bez narzekania, nie sądząc, że Bóg pozostawił go samego bez
        pomocy. Być może najlepszym sposobem wytłumaczenia tej cnoty dla ludzi ubogich
        jest pokazanie, że Bóg mimo wszystko ich kocha i że prawdziwy sens życia nie
        zależy od bogactw materialnych."
        www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=697
        Jeszcze lepiej całą tę zabawę w przeciąganie mamony w imię katolickiej zasady
        ubóstwa uzasadnił św. Tomasz z Akwinu twierdząc, że czas należy do Boga i Bogu
        należy się zapłata, do której upoważniony jest Kościół :)

        A więc jest to obowiązująca zasada, której nie ma :o))
        • seth.destructor Tomasz z Akwinu nie zyje 16.06.07, 16:55
          A zasady ubostwa nie ma. Nie ma zadnego nakazu, by proboszcz czy biskup byl
          ubogi. Sa pewne zakony, ktore maja ta zasade, ale nie dotyczy to kleru.

          JPIIWielki wpisal jako 5 przykazanie kooscielne dbanie o potrzeby materialne
          Kosciola, nieprawdaz?
          • edico Re: Tomasz z Akwinu nie zyje 16.06.07, 16:58
            Tak, to oczywista prawdaż :)
            Ta bzdura wciskana jest dla parafian, którzy z obowiązku muszą we wszystko uwierzyć.

            Pozdrawiam
    • moherfucker1 Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 16.06.07, 16:03
      Miejscowosc Rusiec kolo Belchatowa. Tam Xiadz probosz od dawna wyczytuje kto
      ile dal pieniedzy. Po nazwisku i kwoty. Rzecz byla nawet w telewizji.

      GLupi Ci Chrzescijanie.
    • nessie-jp Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 16.06.07, 16:08
      Cóż, byłaby motywacja, żeby oficjalnie wystąpić z KK
      • moherfucker1 Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 16.06.07, 16:11
        Hanba!

        Zeby za proste poslugi i sakramenty brac pieniadze!

        Slub, pogrzeb, chrzciny? Za co kasa? Przeciez to obowiazek ksiezy! Juz kiedys
        chrzescijanstwo przezylo schizme pod przewodnictwem Marcina Lutra. Glownie z
        powodu sprzedazy sakramentow. Wraca widac ta tendencja. dasz kase - dobry
        chrzescijanin. Nie dasz. Grzesznik!
        • nessie-jp Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 16.06.07, 16:21
          moherfucker1 napisał:

          > Hanba!
          >
          > Zeby za proste poslugi i sakramenty brac pieniadze!

          Nawet nie tak. Brać - OK, niech będzie, że oprawa kosztuje, kościół trzeba
          sprzątnąć, ogrzać i oświetlić, a ksiądz musi jeść. ALE W TAKIM RAZIE niech to
          będzie standardowy cennik usług, zatwierdzony przez kurię! I brać RAZ, a nie
          doić ile się da za każdym razem. I z tacy, i z koperty, i z co łaska, i jeszcze
          z budżetu państwa wydoić, jak się uda.

          Każda darowizna przekazana KK powinna być pokwitowana. Każda kwota opłat za
          sakramenty powinna być potwierdzona paragonem z kasy fiskalnej albo fakturą z
          dokładnym rozliczeniem przeznaczenia tych środków.
          • Gość: Mioso Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami IP: *.brutele.be 16.06.07, 16:30
            Skoro biora co laska, to nie powinno byc cennikow.
          • hypatia69 Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 16.06.07, 16:33
            Wtedy ludność dowiedziałaby sie, ile kościół ma faktycznie pieniędzy i mogłaby
            zaprotestować. A to by się klechom nie spodobało...
          • seth.destructor Nie, nie. 16.06.07, 17:03
            Widzisz kazda pokwitowana darowizna wiaze sie z zaplata podatku. Kazda usluga
            wiaze sie z zaplata podatku. Jesli potraktujemy chrzty, sluby i pogrzeby jako
            uslugi, to ksiadz powinien wystawic rachunek i zaplacic podatek. Ale jesli nie
            sa to uslugi, bo wciaz sa na zasadzie "co laska", to nie mozesz sie przyczepic,
            tak jak nie jestes w stanie okreslic wysokosci sumy na tacy, ktore tez sa
            darowizna. W tym momencie pragnac utrzymac finanse koscielne w ryzach uderzamy
            w obywateli, bo przeciez darowizna de facto sa tez pieniadze dane bezdomnemu,
            kieszonkowe dla dzieci czy 200 zl dla mamy, bo robi obiad. Wiec w kazdy z tych
            przypadkow niby powinno sie udokumentowac? Bezsens. Niech obywatele maja
            przynajmniej taka wolnosc, ze niech robia ze swoimi pieniedzmi co chca.

            Jezeli zas zwolnimy darowizny z podatku, to umozliwi to pranie pieniedzy na
            wieksza skale i brak kontroli nad ich przeplywem.

            Zreszta, zawsze ksiadz moze wydac rachunek na nizsza sume niz dostal, a dawcy
            mrugnac okiem i razem uznaja, ze walcza w ten sposob z glupim komunizmem.
            • edico Re: Nie, nie. - Tak, tak :) 16.06.07, 17:12
              seth.destructor napisał:

              > Zreszta, zawsze ksiadz moze wydac rachunek na nizsza sume niz dostal, a dawcy
              > mrugnac okiem i razem uznaja, ze walcza w ten sposob z glupim komunizmem.
              I taka była przynajmniej praktyka. Ksiądz za fatygą zatrzymywał sobie 5-10%, a
              reszta z rączki do rączki i do kieszeni ofiarodawcy. Wilk syty, owca cała i
              parlament tak dbający o budżet państwa pełen satysfakcji.
    • piwi77 Kazdy parafianin, ma mozliwość zostania byłym 16.06.07, 16:11
      parafianinem, czyli się odchrzcić i machnąć ręką na księdza z jego wydatkami i
      podatkami.
    • hypatia69 Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 16.06.07, 16:16
      Ja tu sobie się spytam, jak to możliwe, że delikwent, który sam podatków w
      kraju uczciwie nie płaci [w Polsce, bo na zachodzie podobnież płacą] śmie
      opodatkowywać kogokolwiek.
      A to wywieszanie nazwisk jakoś dziwnie mi się kojarzy z tym, co było w
      Hiszpanii 500 lat temu. Tylko tam wywieszali z nieco innych przyczyn. i nie
      kartki w gablotach, a sanbenitos [dobrze pamiętam?]
      • edico Re: W tym kraju wszystko jest możliwe ;( 16.06.07, 18:29
        Nie tak dawno zamknięta została w Kudowie-Zdrój wystawa znanego czeskiego
        fotografika, bo... obraziła uczucia religijne polskich urzędników chodzących na
        kościelnym sznurku.

        Niejednokrotnie zadawałem pytania tym obrażonym, co to jest ta obraza uczuć
        religijnych, jakoś do dnia dzisiejszego nikt nie potrafił tego zdefiniować.
        Gdyby można było się opierać na faktach, to trudno to określić inaczej, jak himerą.

        Sprawa ściganej na każdym kroku Nieznalskiej jest na ogół znana a zaczęło się to
        w czasie likwidacji zamkniętej już wystawy po akcji (by nie powiedzieć napaści)
        "obrażonych" zarówno na eksponaty jak i samą autorkę. Ma już przechlapane do
        dnia dzisiejszego.

        W Białymstoku jeden z radnych podejmował próby wytoczenie procesu w stosunku do
        teatru za sztukę wystawioną 5 lat temu i wnosił dopiero teraz, bo nie wiedział,
        że został obrażony. Na sztuce oczywiście nie był, ale wie, bo inni mu mówili :))

        Przeciwko projekcji filmu Dogma podniesiono niesamowity wrzask (w prokuraturze
        krakowskiej doniesienie złożyło ponad 1000 osób), mimo ze twórcy przed projekcją
        ostrzegali: "Nie bierzcie tego filmu serio i pamiętajcie, Bóg też ma poczucie
        humoru. Inaczej nie stworzył by dziobaka".

        Przykładów takich "wrażliwości" można by chyba mnożyć na kopy i wozić taczkami
        budowlanymi. Istotne jest w tym wszystkim to, że na dobrą sprawę trudno jest
        nie-obrazić polskich katolików czymś co podważa w ich mniemaniu ich również
        jedynie słuszny system wartości. Reszta oczywiście z samego założenia jest i
        musi być pozbawiona wszelkich wartości ;))
        • hypatia69 Re: W tym kraju wszystko jest możliwe ;( 16.06.07, 18:53
          Ja bym do Twojego spisu dołożyła jeszcze piekło, jakie się rozpętało kiedy
          dawno temu weszło na ekrany "Ostatnie kuszenie Chrystusa" [protestowały głównie
          babcie w moherze, chociaż filmu nie widziały i były w tak zaawansowanym wieku,
          że nie nadążyłyby za treścią]. Następnie obelżywa reklama Benettona na
          bilboardach [ta z zakonnicą i księdzem]. Cud, że jak dotąd żaden z
          Wszechpolaków nie pognał do Anglii zabić zespół Monthy Pyton za "Żywot Briana".
          Zresztą obraza uczuć była tu wczoraj poruszana. Co z tego wynikło można sobie
          sprawdzić.
          Ale obrazą nie jest wywieszanie danych kogokolwiek, że nie zapłacił mnichowi
          podatku. Jakiego podatku, na litość? Od czego? Od chleba i wina?
          • edico Re: W tym kraju wszystko jest możliwe ;( 16.06.07, 19:04
            To jest taki dobrowolny podatek od głupoty. Z totolotkiem jest podobnie i
            wszyscy wierzą, że wygrają :o))
            Różnica polega na tym, że za nie oddanie kuponu co tydzień TOTO-LOTEK nie ściga,
            nie publikuje personalii zdrajców tej wiary w wygraną i nie nasyła swych
            fanatyków w tzw. celach "edukacyjnych" :))
            • hypatia69 Re: W tym kraju wszystko jest możliwe ;( 16.06.07, 19:24
              Aaaaa, nooo, teraz to rozumiem. A ja się tak właśnie zatanawiałam...:)))
    • Gość: ddd chca to maja...proste IP: *.pools.arcor-ip.net 16.06.07, 18:44
      gdyby wszysc ynafgle powiedzieli do proboszcze ze figa z makiem to by sie
      zastanowil, a tak to kazdy sie boi.

      ja sie oficjalne wymeldowalem z kosciola i zaden sasiad anie sasiadka slowa nei
      powiedzieli, a wymeldowalem sie po tym jak klecha wyczytal mojenazwisko z ambony
      jako kogos kto jest czlonkiem kosciola, ale nie daje na jego utrzymanie.
      Opowiedzial ami to sasiadka. Wkurzylem sie, poszedlem do tego klechy, wygarnalem
      mu co myslalem, a pzrede wszytski wygarnalem mu to, ze zyje z moich podatkow..
      i poprosilem o wykreslenie mojego nazwiska z list koscielnych - trwalo to 3
      tygodnie. teraz moze mi nagwizdac.
      Kilku sasiadow powiedzialo, ze tez by tak zrobili, ale ..."co sasiedzi powiedza".
    • Gość: bietka Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami IP: *.kosson.com 17.06.07, 17:07
      No cóż, jak już nie macie innego wyjścia i musicie płacić, to płaćcie,ale że
      darowiznę na cele kościelne można odpisać od podatku, to wymagajcie od
      proboszcza wystawienia odpowiednich kwitów dokumentujących darowiznę do Urządu
      Skarbowego. Jak sądzę, szybko księżulo przestanie publicznie wywieszać listy
      darczyńców.
      • edico Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 18.06.07, 20:22
        Słuszna uwaga, tylko moherom wydaje się, że w ten sposób oszukują rząd a nie
        siebie :))
        • billy.the.kid Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 18.06.07, 20:42
          mają KArTOfLE na własna prośbe. jeden,drugi pózniej trzeci mogą poiwiedzieć
          POCAŁUJ NAS CHAMIE W RZYĆ.inaczej bedzie nawijał.
          • edico Re: Proboszcze terroryzują parafian podatkami 18.06.07, 20:52
            Niestety, ten typ tak ma i innej mowy nie jest w stanie pojąć.
Pełna wersja