zorbathegreek
17.06.07, 10:14
forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=28&w=739729&a=64252667&rep=1
Oto moje stanowisko w skrocie:
1. Bog jest bytem wirtualnym, istniejacym tylko w ludzkich umyslach, podobnie
jak krasnoludki Konopnickiej czy Skrzetuski z Trylogii Sienkiewicza.
2. "Tradycyjne" Nauki scisle takie jak chemia czy fizyka, a wiec tez i
kosmologia oraz kosmogonia sie takimi bytami nie zajmuja. Zajmuje sie nimi
psychologia (w tym spoleczna), psychiatria i teoria literatury, a takze
socjologia.
3. Matematyka nie jest nauka, jest jezykiem nauki. Stad matematyka, w
odroznieniu od nauki, jest oparta na dogmatach i dopuszcza byty wirtualne,
takie jak np. nieskonczonosc.
4. Istnienia Boga nie da sie udowodnic metodami naukowymi (metodami
matematyczno-fizycznymi, znaczy sie), bowiem nauka, z definicji,nie zajmuje
sie bytami wirtualnymi...
Pozdr. :)
Kagan (nick zmieniony na "zorbe" z powodu zapisu cenzury Michnikowej
na "kagana")
Patrz tez: www.polonica.net/Khazaria-
Chazarowie_korzenie_wspolczesnego_zydostwa.htm
po wyjasnienie nicku KAGAN