pink.freud
17.06.07, 14:40
Tusk ściągał 10% haraczu od wszystkich, którzy mogli się dorobić u koryta.
Ale i tak się opłaciło. Sama Bufetowa pierwsze co zrobiła, gdy zdobyła koryto, to zasponsorowała Waltera z TVNu kwotą 80mln z kasy
miejskiej. W ukłądzie warszawskim PO-SLD tradycyjnie urzędnik dostaje za taką decyzję 10% 8mln. Nieźle:)
Ciekawe czy ktoś jeszcze pamięta, że PO jako jedyna partia robiła szwindle wyborcze, tłumacząc się.. nieumiejętnością prowadzenia
księgowości a gdy została złapana na kradzieży kasy partyjnej na grube miliony rzuciła na pożarcie 2 podrzędnych członków.
fakty.interia.pl/kraj/news/po-pozwalala-kandydowac-ale-za-haracz,928118