maskaron
20.06.07, 22:38
Niestety nie mam teraz kompa ani dostepu do netu w domu wiec korzystam z cafe
albo bibliotek gdzie jest darmowy dostep.
W jednej z bibliotek mialem nieprzyjemnosci bo wchodzilem na strony sklepu
dla gejow , zadnej tam pornografii bo bylbym skrępowany . A jednak szefowa
wziela mnie na boczek i oznajmila ze wchodze na nieodpowiednie strony , ze
obslugujaca bibliotekarka sprawdzila ze to ja na nie wchodze . Troche sie
zdenerwowalem i odpuscilem sobie tamta biblioteke na jakis czas .
Minęlo kilka miesiecy myslalem ze bibliotekarki mnie zapomnialy . Wchodzac do
biblioteki jak podalem nzazwisko uslyszalem ze mam nie wchodzic na brzydkie
strony bo przychodza tam dzieci itp. Wlasciwie nie wiem jak zareagowac ,
chce zaoszczedzic i wole chodzic na bezplatny net w bibliotece ale mam
szlaban na gejowskie strony. Nie ogladalem zadnej pornografii , chcialem
tylko kupic dvd gejowskie i przy okazji pokazywaly sie tam foty z tych filmow
i ewentualnie to mozna uznac za pornografie.
W sumie sie dziwie bo za kazdym razem wykasowywalem w zakladce historii moje
wejscia zeby zatrzec slady ale istotnie na zakladce adresow u gory jest ze
byla taka strona ogladana.
Moze ktos mi doradzi czy wchodzenie na gejowskie strony jest niezgodne z
jakimis regulaminami i prawem?
Jestem teraz w nienajlepszej sytuacji finansowej wiec oszczedzam na czym ssie
da i chce korzystac z darmowego internetu