niepokojace odglosy dobiegajace od sasiadow

23.06.07, 00:40
kilka razy w tygodniu dobiegaja od moich sasiadow odglosy sexu...
przeszkadza mi to poniewaz nie uprawiam go aktualnie. Jeki i krzyki
uniemozliwiaja mi skupienie sie i oddanie sie codziennym czynnosciom.Nawet
nie che myslec co moze dziac sie za sciana...
Gdzie moge zglosic takie zaklocanie spokoju? policja/straz miejska/lokalny
proboszcz /inne organa?
z gory dziekuje za pomoc xxx
    • Gość: cytadela.panx.ok lokalny proboszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 00:57
      • salimis • niepokojace odglosy dobiegajace od sasiadow 23.06.07, 08:34
        Zwroć im poprostu grzecznie uwagę czy mogliby kochać się trochę ciszej
        Proboszczowi nie zawracaj tym głowy bo co on może wiedzieć o seksie,przecież nie
        praktykuje a teoretycznie to każdy jest mądry w gębie.
        • mike.recz Re: • niepokojace odglosy dobiegajace od s 23.06.07, 09:29
          salimis napisała:
          Proboszczowi nie zawracaj tym głowy bo co on może wiedzieć o seksie,przecież ni
          > e
          > praktykuje a teoretycznie to każdy jest mądry w gębie.

          Tu to akurat różnie bywa. Ja tam nigdy nie jestem taki przekonany o ich
          abstynencji.
    • spektakularna Re: niepokojace odglosy dobiegajace od sasiadow 23.06.07, 09:37
      spróbuj się wkręcić
Pełna wersja