coco.coco
23.06.07, 00:40
kilka razy w tygodniu dobiegaja od moich sasiadow odglosy sexu...
przeszkadza mi to poniewaz nie uprawiam go aktualnie. Jeki i krzyki
uniemozliwiaja mi skupienie sie i oddanie sie codziennym czynnosciom.Nawet
nie che myslec co moze dziac sie za sciana...
Gdzie moge zglosic takie zaklocanie spokoju? policja/straz miejska/lokalny
proboszcz /inne organa?
z gory dziekuje za pomoc xxx