II wojna światowa niepoprawna politycznie

23.06.07, 11:14
Czy za jakiś czas szczytem chamstwa, ksenofobii i zaściankowości będzie mówić
publicznie, że Niemcy napadły na Polskę w 1939? Czy każde napomknienie o
milionach ofiar będzie kwitowane pogardliwym oburzeniem i zarzutami o
antyniemieckie obsesje? Wszystko zmierza w tym kierunku...

W którym miejscu to co powiedział Kaczyński nie jest prawdą? Już dziś na
świecie tylko Polskę wypada oskarżać o antysemityzm. Niemców nie opłaca się
nienawidzieć - są za silni, za wpływowi i za bogaci. Tak więc w Niemczech
takiego zjawiska nigdy nie było, nie było żadnych ustaw norymberskich, nie
było Dachau, Buchenwaldu etc. Były tylko "polskie" obozy koncentracyjne.
    • Gość: Jacuś Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.07, 11:22
      Są pewne kręgi w Polsce, które będą krytykowały wszystko co powie obecny
      prezydent, czy premier. Przyklasną każdemu kłamstwu z myslą o...przyszłych
      wyborach.
      Obawiają sie też ciągle lustracji, więc lepiej atakować na każdy temat, by
      lustracja też stała się groteskowa.
      Są jednak ludzie, nie dający sie zmanipulować. Myślę, że będzie dobrze.
      Pozdrawiam.
    • mike.recz Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 23.06.07, 11:34
      "Domagamy się tylko tego, by nam oddano to, co nam zabrano. Gdyby Polska nie
      przeżyła lat 1939-1945, byłaby dzisiaj, jeśli odwołać się do kryterium
      demograficznego, państwem 66-milionowym" -

      Gdyby, gdyby, gdyby...

      Cwana kaczka dobrze wie, że wielu jego wyborców dobrze reaguje na tego typu
      hasła.
      • Gość: ferment Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.chello.pl 23.06.07, 12:33
        > mike.recz napisał:

        > "Domagamy się tylko tego, by nam oddano to, co nam zabrano. Gdyby Polska nie
        > przeżyła lat 1939-1945, byłaby dzisiaj, jeśli odwołać się do kryterium
        > demograficznego, państwem 66-milionowym" -
        >
        > Gdyby, gdyby, gdyby...
        >
        > Cwana kaczka dobrze wie, że wielu jego wyborców dobrze reaguje na tego typu
        > hasła.<

        Hasła? Hasłem jest fakt, że Niemcy napadli na Poskę i wymordowali Polaków?
        Miliony Polaków.

        Znajdź wolną chwilę, pomyśl. Nie pisz niemądrych tekstów. Tylko dlatego, że nie
        podobają Ci się rządzący.

        • mike.recz Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 23.06.07, 15:26
          Tak, to są hasła bazujące na resentymentach części naszego społeczeństwa.
          Wykorzystywane w takiej sytuacji są moim zdaniem przynajmniej nie na miejscu
          obojętnie kto by to wypowiedział w takiej sytuacji.


          Gość portalu: ferment napisał(a):
          • Gość: ferment Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.chello.pl 23.06.07, 17:10
            > mike.recz napisał:

            > Tak, to są hasła bazujące na resentymentach części naszego społeczeństwa.
            > Wykorzystywane w takiej sytuacji są moim zdaniem przynajmniej nie na miejscu
            > obojętnie kto by to wypowiedział w takiej sytuacji.<

            Resentymentami nazywasz pamięć o zbrodni ludobójstwa?! Pamięć i przypominanie o
            wymordowaniu narodu jest nie na miejscu?!
            Kim jesteś?
            • Gość: gosc Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 18:02
              Czym innym jest pamieć o ofiarach ludobójstwa a czym innym
              (w tym wypadku niedorzeczne - 60 lat po wojnie, wobec UE, wszyscy ponosili
              straty, dzisiaj Polska to 38 mln ludności, Hiszpania 44, na początku lat 90-tych
              było nas 38,5 ; 39 ...)
              wykorzystywanie jej w takich celach.
              Zapomniano przy okazji, że połowa ofiar (Polski w IIws) to byli obywatele polscy
              pochodzenia żydowskiego, albo jak powiedzieliby "polscy patrioci", zwolennicy
              Kaczyńskich i Rydzyka, "jakieś tam żydki".

              Poza tym kojarzy mi się to z dawnymi czasami, kiedy władcy zarabiali sprzedając
              niewolników znad Odry i Wisły.
              Tutaj chciano "sprzedać martwe dusze".
              Smutne i żałosne.

              I jeszcze jedno - Niemcy jako naród i państwo zrobiły bardzo bardzo dużo, żeby
              pokonać swoją hitlerowską przeszłość.

              Dzisiaj w Polsce karierę polityczną robią ludzie o poglądach faszystowskich,
              tacy którzy pikniki spedzają przy cieple płąnących swastyk.
              • kriegsphilosophie Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 23.06.07, 20:03
                wykorzystywanie jej w takich celach.
                > Zapomniano przy okazji, że połowa ofiar (Polski w IIws) to byli obywatele
                polsc
                > y
                > pochodzenia żydowskiego, albo jak powiedzieliby "polscy patrioci", zwolennicy
                > Kaczyńskich i Rydzyka, "jakieś tam żydki".

                Obywatele to obywatele, w żadnym kraju oprócz III Rzeszy nigdy nie definiowano
                obywatela jako członka wspólnoty etnicznej.
                A poza tym zanim powtórzysz kłamliwy slogan przytocz mi choć jeden jedyny
                przykład, kiedy Kaczyński powiedział cokolwiek źle o Żydach, jakikolwiek jego
                antysemicki tekst.


                > I jeszcze jedno - Niemcy jako naród i państwo zrobiły bardzo bardzo dużo, żeby
                > pokonać swoją hitlerowską przeszłość.

                I dlatego nawet nie zdelegalizowały NPD?

                > Dzisiaj w Polsce karierę polityczną robią ludzie o poglądach faszystowskich,
                > tacy którzy pikniki spedzają przy cieple płąnących swastyk.

                Kolejny podatny na manipulacje Wyborczej. Chciałoby się w to wierzyć, niestety
                to była nieprawda.
                • xtrin Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 23.06.07, 23:25
                  > > Dzisiaj w Polsce karierę polityczną robią ludzie o poglądach
                  > > faszystowskich, tacy którzy pikniki spedzają przy cieple płąnących swastyk.

                  > Kolejny podatny na manipulacje Wyborczej.

                  Pudło - zdjęcia z płonącą swastyką opublikował Dziennik.
                  • ballest Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 23.06.07, 23:56
                    www.1939.pl/epizody/bydg01.htm
                    :)
                  • kriegsphilosophie Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 24.06.07, 10:09
                    Racja! Mea culpa. Tak czy inaczej, była to kłamliwa manipulacja. Mimo, że
                    bardzo nie lubię Giertycha, LPR-u i MW to jednak manipulacja jest manipulacją -
                    tego nie lubię jeszcze bardziej. Nie dlatego, że gazeta krzywdzi LPR, ale
                    dlatego, że mnie, czytelnika, okłamuje, a to jest nie w porządku.
                    • xtrin Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 24.06.07, 10:59
                      kriegsphilosophie napisał:
                      > Racja! Mea culpa.

                      Nie tyle culpa, co przewrażliwienie na punkcie GW.

                      > Tak czy inaczej, była to kłamliwa manipulacja.

                      Możesz wyjaśnić ową manipulację?
                      • kriegsphilosophie Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 24.06.07, 11:49
                        > Nie tyle culpa, co przewrażliwienie na punkcie GW.

                        Nie, to nie do końca tak, ja za wiele rzeczy, inicjatyw i jakość wielu
                        artykułów cenię GW, ale faktem jest, że przesadza z jadem pod adresem tego
                        rządu - często jest to grubymi nićmi szyte, niesprawdzone do końca,
                        insynuowane, manipulowane - np. odnośnie zmiany listy lektur Giertycha (którym
                        osobiście gardzę) tytuł całego cyklu artykułów - "Co nam czytać zakazano". Kto
                        kiedy czegokolwiek zakazywał czytać?! No nie jest to manipulacja? Jakżesz nie?

                        > > Tak czy inaczej, była to kłamliwa manipulacja.
                        >
                        > Możesz wyjaśnić ową manipulację?

                        Odnośnie swastyk - była to impreza zorganizowana przez skinheadów, od których
                        Giertych wielokrotnie się odcinał i których potępiał. Na tej imprezie, co
                        zostało wykazane, nie było ani jednej osoby z Młodzieży Wszechpolskiej oprócz
                        BYŁEJ asystentki starego Giertycha. Niech ktoś mi odpowie na jakiej podstawie
                        Giertych ma odpowiadać moralnie za to, w jakich miejscach bawi się była
                        asystentka jego ojca? Nie mniej jednak to wystarczyło, żeby skojarzyć całą
                        partię z wizerunkiem swastyki - lawina rusa, ktoś nie doczyta, poda dalej itd. -
                        i tak się niszczy kogoś za pomocą przekłamania w myśl zasady: kłamstwo
                        powtórzone tysiące razy staje się prawdą. Przed taką manipulacją nie ma obrony -
                        ile można prostować w mediach i unaoczniać fakty, nikt nie chce tego słuchać,
                        bo wiele osób CHCE wierzyć, że młodzierzówka LPR-u to neonaziści.
                        • xtrin Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 24.06.07, 12:29
                          kriegsphilosophie napisał:
                          > np. odnośnie zmiany listy lektur Giertycha (którym osobiście gardzę)
                          > tytuł całego cyklu artykułów - "Co nam czytać zakazano". Kto kiedy
                          > czegokolwiek zakazywał czytać?! No nie jest to manipulacja? Jakżesz nie?

                          Śmieszy mnie czepianie się tytułów. Tytuł to tytuł, musi być skrótowy i rzucać
                          się w oczy. Jeżeli ktoś ogranicza się do czytania tytułów to sam sobie winien.

                          > Odnośnie swastyk - była to impreza zorganizowana przez skinheadów,
                          > od których Giertych wielokrotnie się odcinał i których potępiał.
                          > Na tej imprezie, co zostało wykazane, nie było ani jednej osoby
                          > z Młodzieży Wszechpolskiej oprócz BYŁEJ asystentki starego Giertycha.

                          Zostało wykazane? W jaki sposób?
                          Zresztą - MW sama sobie winna takich skojarzeń, dobrze udokumentowanych ich
                          związków ze skinheadami i faszyzującymi środowiskami jest multum.

                          > wiele osób CHCE wierzyć, że młodzierzówka LPR-u to neonaziści.

                          Wierz mi, ja bardzo CHCE wierzyć, że młodzieżówka LPRu nic z nimi wspólnego nie
                          ma. Niestety, fakty przemawiają przeciwko nim.
                          • Gość: Jacuś Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.07, 12:44
                            xtrin napisała
                            "Śmieszy mnie czepianie się tytułów. Tytuł to tytuł, musi być skrótowy i rzucać
                            się w oczy. Jeżeli ktoś ogranicza się do czytania tytułów to sam sobie winien."
                            Mnie śmieszą całkiem inne sprawy.
                            Cała sztuka manipulacji i sięganie do podświadomości człowieka, to właśnie
                            tytuły. Tytuł powinien być skrótowy i rzucać sie w oczy, ale powinien mówić
                            prawdę o treści zawartej w artykule.
                            A ten tytuł o zakazie czytania jest wyjątkowo tendencyjny.
                          • kriegsphilosophie Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 24.06.07, 13:26
                            > Śmieszy mnie czepianie się tytułów. Tytuł to tytuł, musi być skrótowy i rzucać
                            > się w oczy. Jeżeli ktoś ogranicza się do czytania tytułów to sam sobie winien.

                            A mnie smieszy taka ignorancja. Widać, że nie masz pojęcia o podstawach
                            manipulacji prasowej - w prasie codziennej akurat tytuł/nagłówek jest często
                            najważniejszą częścią artukułu - bo najbardziej działa na świadomość i
                            podświadomość czytelnika, nawet jeśli w treści zafałszowanie jest potem
                            prostowane, pierwsze wrażenie zostaje zaprogramowane w podświadomości. To są
                            rudymenta prasowej socjotechniki.


                            > Zostało wykazane? W jaki sposób?
                            Nie znaleziono winnych. To wystarczy. Jeszcze żyjemy w kraju, w którym nie
                            trzeba udowadniać niewinności.

                            > Zresztą - MW sama sobie winna takich skojarzeń, dobrze udokumentowanych ich
                            > związków ze skinheadami i faszyzującymi środowiskami jest multum.

                            A konkretnie? W każdym zdaniu tylko udowadniasz, że jesteś osobą bezbronną
                            wobec mediokracji.
                            • mg2005 Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 25.06.07, 13:39
                              kriegsphilosophie napisał:
                              > W każdym zdaniu tylko udowadniasz, że jesteś osobą bezbronną
                              > wobec mediokracji.


                              No co ty ?!... Przecież xtrin to "Rambo intelektu"... :)
                          • mg2005 Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 25.06.07, 13:36
                            xtrin napisała:

                            > Śmieszy mnie czepianie się tytułów.

                            Śmieszy mnie akceptowanie kłamliwych tytułów...


                            >Tytuł to tytuł, musi być skrótowy i rzucać
                            > się w oczy.

                            Tylko dlaczego musi być tendencyjny i kłamliwy ?...


                            > Jeżeli ktoś ogranicza się do czytania tytułów to sam sobie winien.

                            Jak myślisz, dlaczego gazeta daje takie tytuły ?...


                            > Zostało wykazane? W jaki sposób?

                            W jaki sposób wykazano, że były ?...
                            Wg ciebie trzeba udowodnić, że 'nie jest się wielbłądem' ?...

                • snajper55 Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 23.06.07, 23:47
                  kriegsphilosophie napisał:

                  > Kolejny podatny na manipulacje Wyborczej. Chciałoby się w to wierzyć, niestety
                  > to była nieprawda.

                  To też pewnie manipulacje ?

                  www.ostblog.de/2006/08/neofaschisten_beim_polnischen.php
                  img156.imageshack.us/img156/9712/wierzejski3xz1.jpg
                  www.luzior.pl/f/759/Tak,bawi,sie,mlodziez,wszechpolska

                  S.
            • mike.recz ferment burku 24.06.07, 05:06
              Jestem burku potomkiem świetnej rodziny polskiej zamiwszkałej we
              Lewowie.Szanowanej we wszystkich liczących się ośrodkach europejskiej nauki
              przed IIWŚ.


              Gość portalu: ferment napisał(a): Kim jesteś?

              • mike.recz Re: ferment burku 24.06.07, 12:48
                mike.recz napisał:

                > Jestem burku potomkiem świetnej rodziny polskiej zamiwszkałej we
                > Lewowie.Szanowanej we wszystkich liczących się ośrodkach europejskiej nauki
                > przed IIWŚ.

                Takie właśnie są skutki pisania po pijaku w stanie upojenia alkoholowego po
                powrocie z imprezy.

                Między innymi dlatego właśnie jestem wrogiem pijanych kierowców.
                • Gość: ferment Re: ferment burku IP: *.chello.pl 25.06.07, 14:28
                  > mike.recz napisał:

                  > mike.recz napisał:
                  >
                  > > Jestem burku potomkiem świetnej rodziny polskiej zamiwszkałej we
                  > > Lewowie.Szanowanej we wszystkich liczących się ośrodkach europejskiej nau
                  > ki
                  > > przed IIWŚ.
                  >
                  > Takie właśnie są skutki pisania po pijaku w stanie upojenia alkoholowego po
                  > powrocie z imprezy.
                  >
                  > Między innymi dlatego właśnie jestem wrogiem pijanych kierowców.<

                  A miłośnikiem burków?
                  • mike.recz Re: ferment burku 25.06.07, 14:34
                    Potwierdzam, lubię futrzaki.
                    • Gość: ferment Re: ferment burku IP: *.chello.pl 25.06.07, 14:52
                      Ja nie mam futra. Nawet sztucznego. Nie jestem futrzanym burkiem.
                      • mike.recz Re: ferment 25.06.07, 15:00
                        A ja w żadem sposób nie przynoszę jakiejś ujmy mojej rodzinie.
                        • Gość: ferment Re: ferment IP: *.chello.pl 25.06.07, 15:05
                          Twoje prawo tak sądzić. Moje zdanie jest odmienne.
              • Gość: ferment Re: ferment burku IP: *.chello.pl 25.06.07, 14:24
                > mike.recz napisał:

                > Jestem burku potomkiem świetnej rodziny polskiej zamiwszkałej we
                > Lewowie.Szanowanej we wszystkich liczących się ośrodkach europejskiej nauki
                > przed IIWŚ.<

                Zatem przynosisz wstyd swej rodzinie.
                • mike.recz Re: ferment burku 25.06.07, 14:26
                  Pisałem po pijaku i w nerwach po twoim poście.
                  • Gość: ferment Re: ferment burku IP: *.chello.pl 27.06.07, 21:34
                    > mike.recz napisał:

                    > Pisałem po pijaku i w nerwach po twoim poście.<

                    Alkohol zaszkodził, fermntacja nie służy, nerwy puszczają. Czas na urlop.

                    P.s. Czekam na Twoje przepraszam

                    • mike.recz P.s. Czekam na Twoje przepraszam 27.06.07, 22:46
                      Poniosło mnie przepraszam.



                      Jak umotywujesz powody wstydu jaki ma mieć za mnie moja rodzina?



                      Gość portalu: ferment napisał(a):
                      • Gość: ferment Re: P.s. Czekam na Twoje przepraszam IP: *.chello.pl 28.06.07, 20:12
                        >
                        Odpowiadasz na :

                        mike.recz napisał:

                        > Poniosło mnie przepraszam.<

                        Miło mnie zaskoczyłeś. Wybacz, że sądziłem, ze nie przeprosisz za burka.

                        > Jak umotywujesz powody wstydu jaki ma mieć za mnie moja rodzina?<

                        Wycofuję się awą opinię. Wybaczam burka, o niego chodziło, pozdrawiam Cieboe i
                        rodzinę.:)
                        >
                        >
        • ballest Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 23.06.07, 17:00
          Tylko , ze Polska ta spirale mordow zaczela!
          • Gość: ferment Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.chello.pl 27.06.07, 21:44
            > ballest napisał:

            > Tylko , ze Polska ta spirale mordow zaczela!<

            A o czym piszesz?
            • ballest Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 27.06.07, 22:56
              O tym, ze Polacy zaczeli pierwsi mordowac ludnosc cywilna, albo o tym w Polsce
              nie wiecie?
              www.1939.pl/epizody/bydg01.htm
              • ballest Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 27.06.07, 23:11
                Szkoda, ze Was prawdzwej historii nie ucza, napewno nie wiecie kim Zawisza
                Czarny byl? kim byl Zyndram z Maszkowic, Kim byl Mieszko!
                Przyjdzcie do nas, my Was wszystkiego nauczymy.
                Nawet sie dowiecie, ze Polacy w Sredniowieczu ani jednego miasta nie zalozyli!

                Tu sie nauczycie prawdzwej historii a nie tej zaklamanej, polskiej!

                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34281
        • seth.destructor Te miliony Polakow 23.06.07, 17:04
          Zaleznie od okolicznosci staja sie milionami Zydow albo zabuzan...
        • snajper55 Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 23.06.07, 23:27
          Gość portalu: ferment napisał(a):

          > Hasła? Hasłem jest fakt, że Niemcy napadli na Poskę i wymordowali Polaków?
          > Miliony Polaków.

          A co to ma wspólnego z podziałem głosów w UE ??? Gdyby nie rozpadło się Imperium
          Brytyjskie, to Angole mieliby 660 mln obywateli.

          S.
          • Gość: ferment Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.chello.pl 27.06.07, 21:42
            > snajper55 napisał:

            > > Miliony Polaków.
            >
            > A co to ma wspólnego z podziałem głosów w UE ??? Gdyby nie rozpadło się Imperiu
            > m
            > Brytyjskie, to Angole mieliby 660 mln obywateli.
            >
            > S<

            To imperium to było w Europie?

        • xtrin Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 23.06.07, 23:34
          Gość portalu: ferment napisał(a):
          > Hasła? Hasłem jest fakt, że Niemcy napadli na Poskę i wymordowali Polaków?
          > Miliony Polaków.
          >
          > Znajdź wolną chwilę, pomyśl. Nie pisz niemądrych tekstów.
          > Tylko dlatego, że nie podobają Ci się rządzący.

          Sam co nieco pomyśl. Nie pisz niemądrych tekstów. Tylko dlatego, że podobają Ci
          się rządzący czy ich obliczone na tani poklask hasełka.

          Tutaj nie chodzi o fakty, tutaj chodzi o ich interpretację i użycie. Czy raczej
          nadużycie.
          • Gość: ferment Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.chello.pl 27.06.07, 21:50
            > xtrin napisała:

            > Sam co nieco pomyśl. Nie pisz niemądrych tekstów. Tylko dlatego, że podobają Ci
            > się rządzący czy ich obliczone na tani poklask hasełka.<

            Staram się myśleć. Nie udaje mi się? Postaram się nie pisać niemądrych tekstów.
            Dzięki za radę.
            W rządzących najbardziej podoba mi się, że tak wielu pogonili kota. Strach
            odbiera zdolność do obiektywnego oceniania ich poczynań. Na same nazwisko
            rządzących reagują lękiem i atakiem nienawiści. Ja się ich nie boję, patrzę i
            obserwuję sobie z boku. Ich i ich przeciwników. Bardzo interesujące.
            >
            > Tutaj nie chodzi o fakty, tutaj chodzi o ich interpretację i użycie. Czy raczej
            > nadużycie.<

            To jest jakiś przepis, który reguluje, kto może jak interpretować. Podaj namiar.
        • atari800xl a jakie by bylo teraz bezrobocie.... 25.06.07, 09:09
          :)))

          juz przy tej ilosci ludzi, ktora mieszka w Polsce jest duze bezrobocie..a przy
          60 milionach to by sie w Polsce wojna domowa zaczala...o jedzenie:)


          > Znajdź wolną chwilę, pomyśl. Nie pisz niemądrych tekstów. Tylko dlatego, że
          nie
          > podobają Ci się rządzący.
          >
        • trydzyk Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 26.06.07, 09:54
          To, co robi Kaczynski, to jest parszywa proba wykorzystania ofiar II Wojny dla
          wlasnych celow politycznych. To jest calkowity brak szacunku i chamskie
          poslugiwanie sie pamiecia o polskiej krzywdzie i nieszczesciu.
          Nie mowiac juz o tym, jak zalosne jest stosowanie argumentow typu 'gdyby'.

          F.
    • mjot1 Co ma piernik...? 23.06.07, 17:01
      A może by tak zdobyć się na wysiłek niewyobrażalny i sięgnąwszy do jakichś
      źródeł zorientować się, w jakich latach trwała IIWŚ a kiedy powstały zalążki
      UE...
      Potem należałoby jeszcze wyciągnąć z tego wnioski, ale to już wymaga
      skorzystania z szarych komór, w które to nas Opatrzność raczyła obdarzyć, czyli
      czynność dla co poniektórych nieznaną.

      Najniższe ukłony!
      Swoistym pojmowaniem tzw. „miłości bliźniego” wielce zadziwion M.J.
      • atari800xl za duzo oczekujesz 25.06.07, 09:18
        przecietny Polak uzywa szarych komorek jako wypelniacza czaszki. Chodzi o to,
        zeby w glowie za duze echo nie powstalo.

        Kaczynscy wiedza dokladnie, jak namacic w glowie i jakich slow uzywac...dzieki
        temu wygrali. Prosty lud ich poparl. Teraz prosty lud zaluze, potem prosty lud
        posluchy nowych obietnich, dostanie troche pokarmu umyslowego w postaci
        odszkodowan i reparacji wojennych, naslucha sie bajek o dobrobycie i o 3
        milionach miaszkan...i to wszytsko dostanie wylozone w jezyku zrozumialym,
        prostym i swojskim. Zaglosuje..i znow bedzie placz..a do nastepnych wyborow..







        > A może by tak zdobyć się na wysiłek niewyobrażalny i sięgnąwszy do jakichś
        > źródeł zorientować się, w jakich latach trwała IIWŚ a kiedy powstały zalążki
        > UE...
        > Potem należałoby jeszcze wyciągnąć z tego wnioski, ale to już wymaga
        > skorzystania z szarych komór, w które to nas Opatrzność raczyła obdarzyć,
        czyli
        >
        > czynność dla co poniektórych nieznaną.
        >
        > Najniższe ukłony!
        > Swoistym pojmowaniem tzw. „miłości bliźniego” wielce zadziwion M.J.
    • alexanderson Re: 23.06.07, 17:08
      Unia Europejska powstała po to, aby przerwać ciągnący się przez stulecia
      łańcuch wzajemnych uprzedzeń i żalów między narodami, a jej fundamentem
      zasadniczym było pojednanie Francji z Niemcami (trudne dla obu stron po
      doświadczeniach 1806, 1870, 1914-18, 1940-45, a jednak realne). Używanie
      argumentu pretensji historycznych jest nie tylko zaprzeczeniem idei współpracy,
      pojednania i porozumienia, ale do niczego nie prowadzi, bo 1) Niemcy przeszli
      bezprecedensową w dziejach ekspiację za II wojnę od lat 60-tych 2) można w ten
      sposób cofać się w nieskończoność - mamy mieć pretensje do Szwedów za potop, do
      Rosjan za powstania, do Węgrów za Rakoczego, do Czechów za Brzetysława, do
      Ukraińców za Wołyń, do Francuzów za Walezego, do Amerykanów za Roosevelta? A
      Czesi do nas za Zaolzie, Ukraińcy za palone cerkwie w latach 30-tych i ucisk
      chłopstwa w XVII w., Rosjanie za okupację Kremla, Niemcy za Cedynię?
      • hypatia69 Re: 23.06.07, 18:51
        I w ten prosty sposób mamy szansę zrobić sobie wewnętrzną wojnę plemion, kiedy
        już każdy dojdzie, ile kur mu sąsiad zadusił za Piasta Kołodzieja...
      • kriegsphilosophie Re: 23.06.07, 20:13
        II wojna to może nie sprawa pierwszej świeżości, nie mniej jednak jej skutki
        odczuwalne są przez nasz kraj do dziś, w przeciwieństwie do reszty wydarzeń,
        które wymieniłeś. W dupie mam ekspiację Niemców - nigdy w żaden sposób nie
        wykonali żadnego poważnego gestu w stronę Polski, który byłby formą jakiejś
        rekompensaty za zniszczenia wojenne i milionowe mordy (oprócz śmiesznych
        odszkodowań dla byłych więźniów obozów pracy) ani po roku 45, ani po 89.
        Przeciwnie, wyciągają łapy po "swoje" majątki wyrzucając ludzi z domów. A ich
        rząd nawet nie potrafi zrzec się tych nikczemnych pretensji i pokryć ich z
        własnego budżetu. Tylko od Polski wiecznie wymaga się wspaniałomyślności.
        • hypatia69 Re: 23.06.07, 20:26
          A właśnie to ostatnie zjawisko mnie ciekawi. To wyciąganie łap po majątki. I to
          z dwóch odmiennych przyczyn. Po pierwsze, dlaczego w ogóle ośmielają się nagle
          o to "swoje" upominać. Po drugie: co, u diabła, przez te wszystkie lata robili
          urzędnicy wszelkiego autoramentu, politycy i inni "mądrzy ludzie", że te sprawy
          nie zostały uregulowane. Przeciętny obywatel nie musi isę na tym znać, a tu się
          okazuje, że jakieś tam papierzyska świadczą, że właścicielem zajmowanego od
          kilkudziesieciu lat majątku nie jest Kowalski tylko Kruger.
          Czy ktoś moze mi to wyjaśnić?
          • snajper55 Re: 23.06.07, 23:24
            hypatia69 napisała:

            > A właśnie to ostatnie zjawisko mnie ciekawi. To wyciąganie łap po majątki. I
            > to z dwóch odmiennych przyczyn. Po pierwsze, dlaczego w ogóle ośmielają się
            > nagle o to "swoje" upominać.

            W tym akurat nie widzę niczego dziwnego. Skoro ich, to dlaczego nie ?

            > Po drugie: co, u diabła, przez te wszystkie lata robili urzędnicy wszelkiego
            > autoramentu, politycy i inni "mądrzy ludzie", że te sprawy nie zostały
            > uregulowane. Przeciętny obywatel nie musi isę na tym znać, a tu się
            > okazuje, że jakieś tam papierzyska świadczą, że właścicielem zajmowanego od
            > kilkudziesieciu lat majątku nie jest Kowalski tylko Kruger.
            > Czy ktoś moze mi to wyjaśnić?

            Wydaje mi się, że to efekt powszechnego w Polsce lekceważenia prawa. Nikogo nie
            obchodziło co jest zapisane w księgach wieczystych, gdyż wydawało się, że
            ważniejsze jest faktyczne posiadanie, władanie.

            S.
            • hypatia69 Re: 23.06.07, 23:37
              "Skoro ich, to dlaczego nie ?". No, poniekąd jest to racja. Z prawnego punktu
              widzenia ich. Ale jak tak się zastanowić, że Kruger wyjechał porzuciwszy
              majątek i przez te wszystkie lata się nie troszczył, a teraz jego córka się
              upomina... Dla mnie to z moralnego punktu widzenia dziwne... Ale ja tylko słaba
              niewiasta jestem...
              • snajper55 Re: 23.06.07, 23:54
                hypatia69 napisała:

                > "Skoro ich, to dlaczego nie ?". No, poniekąd jest to racja. Z prawnego punktu
                > widzenia ich. Ale jak tak się zastanowić, że Kruger wyjechał porzuciwszy
                > majątek i przez te wszystkie lata się nie troszczył, a teraz jego córka się
                > upomina...

                Różnie było z tym porzucaniem. Na przykład ci, co wyjeżdżali w latach
                siedemdziesiątych nie mieli żadnego wyboru. Trudno też, aby się o niego
                troszczył. Co by zrobił Polak z Kresów, gdyby się dowiedział, że może wrócić i
                swój majątek odzyskać ?

                > Dla mnie to z moralnego punktu widzenia dziwne... Ale ja tylko słaba
                > niewiasta jestem...

                Hypatię z Aleksandrii trudno nazwać słabą. ;)

                S.
                • hypatia69 Re: 24.06.07, 00:37
                  Oryginał, mój drogi, oryginał. Nie jestem już młoda, ale trudno wierzyć, że na
                  prawdę mam 1700 lat...
                  • snajper55 Re: 24.06.07, 01:26
                    hypatia69 napisała:

                    > Oryginał, mój drogi, oryginał. Nie jestem już młoda, ale trudno wierzyć, że na
                    > prawdę mam 1700 lat...

                    No, ale bez przyczyny takiego nicka nie wybrałaś. Czujesz jakieś powinowactwo
                    duchowe.

                    S.
                    • hypatia69 Re: 24.06.07, 01:34
                      Publicznie się przyznam, że to z racji zachwytu ową niewiastą. Niedoscigły
                      ideał kobiecy. Powinowactwo jakieś też by się znalazło pewnie, ale publicznie
                      tego dyskutować nie bedę. Albowiem zaraz zleciały by się wrogie jednostki i
                      obrzuciły mnie odchodami intelektualnymi.
                      • snajper55 Re: 27.06.07, 02:45
                        hypatia69 napisała:

                        > Publicznie się przyznam, że to z racji zachwytu ową niewiastą. Niedoscigły
                        > ideał kobiecy.

                        Dla niektórych na pewno. Dla innych, których ideałem kobiety jest Doda czy inna
                        Frytka, chyba wprost przeciwnie. ;)))

                        > Powinowactwo jakieś też by się znalazło pewnie, ale publicznie
                        > tego dyskutować nie bedę. Albowiem zaraz zleciały by się wrogie jednostki i
                        > obrzuciły mnie odchodami intelektualnymi.

                        To niestety cecha forum.

                        S.
                • hypatia69 Re: 24.06.07, 13:10
                  A ja w ogóle nie na temat odpisałam.
                  Polak z kresów niewątpliwie też zechciały majątek odzyskać [zdaje mi się, że
                  nawet były jakieś takie akcje, chociaż głowy nie dam]. Ale znam i potomka
                  Polaków spod drohobycza, który bardzo chciałby pojechać tamże sobie, coby nie
                  tyle majatku szukać ile korzeni, bo gdzieś pewnie coś tam jeszcze na papierze
                  zostało. Tylko to teraz strach, bo i tam diabli wiedzą, jak to wygląda i tu
                  przyznać się, że się miało przodków na Ukrainie [choćby i Polaków z pradziada]
                  np. to się zaraz jacyś patrioci zbiegną, żeby kraj przed najazdem ukraińskim
                  chronić...
                  • snajper55 Re: 27.06.07, 02:40
                    hypatia69 napisała:

                    > Polak z kresów niewątpliwie też zechciały majątek odzyskać [zdaje mi się, że
                    > nawet były jakieś takie akcje, chociaż głowy nie dam].

                    No właśnie. I nikt by u nas pewnie ich nie potępił. Więc i nie potępiajmy
                    Niemców. Zresztą jacy to Niemcy. To z reguły Polacy, których Gierek w latach
                    siedemdziesiątych przehandlował RFNowi za kredyty. Musieli wszystko zostawić
                    przed wyjazdem.

                    S.
        • ballest Mordowac w II Wojnie zaczeli Polacy 23.06.07, 21:27
          Jak by Polacy nie zaczeli, nie bylo by spirali Mordow!
          Teraz macie pretensje, jak sie Niemcy zrewanzowaly!
          Czy bylo dziekuje za udzielenie Wam wolnosci w 1916 roku?
          Wasze dziekuje byly pawstania i mordowania Niemcow po I Wojnie!
          Z UE jest dokladnie to samo, Niemcy Was do UE wprowadzili a WEy wleczecie
          Hitlera do Brukseli!
          Wstydzcie sie!

          • hypatia69 Schizofrenia paranoidalna 23.06.07, 21:31
            bardziej przystępnie zwana poronionymi urojeniami.
            • ballest Sa polskie dowody na to! 23.06.07, 21:48
              Znasz Blutsonntag w Brombergu, czy marsz do Lowicza?
              Do tego czasu nie bylo niemieckich morderstw!
              Poczytaj Jastrzebskiego, ktory prowadzil badania na ten temat, to sie dowiuesz
              prawdy, kolego!
              Wiesz o tym, ze w 1941 roku, Wehrmacht Polakow roztrzeliwal, co Zydow mordowali,
              albo tego tez nie wiesz?
              • zeberdee24 Re: Sa polskie dowody na to! 23.06.07, 21:52
                Że wehrmacht Polaków rozstrzelał z jakiegoś powodu to mnie nie dziwi. Ale skoro
                Niemcy byli takimi filosemitami to po co ten obóz w Auschwitz ?
                • ballest Re: Sa polskie dowody na to! 23.06.07, 21:59
                  a co mial ten oboz wspolnego z mordowaniem Polakow przez SS?
                  Oczywiscie loakation takiego obozu bylo mozliwe w kraju, gdzie panowal
                  najwiekszy antysemityzm na Swiecie, w Niemczech obozy masowej zaglady byly by
                  niemozliwoscia.
                  • Gość: Jacuś ballest, czy Ty jesteś Polakiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.07, 22:07
                    Bo to, że piszesz spoza Polski jest pewne.
                    • ballest Re: ballest, czy Ty jesteś Polakiem? 23.06.07, 22:13
                      To co ja pisze, to pisza polscy historycy a nie niemieccy, bo tym Polacy nie wierza!
                      Wiesz o tym, ze Zawisza Czarny i Zyndram z Maszkowic byli Niemcami, wiesz o tym?
                      • hypatia69 Re: ballest, czy Ty jesteś Polakiem? 23.06.07, 22:16
                        A admirał Arndt Dickman?
                        Jacuś nie pytał o historyków.
                      • ballest Re: ballest, czy Ty jesteś Polakiem? 23.06.07, 22:22
                        Jest niejaki Wlodzimierz Jastrzebski i on wypowaiadal sie na temat krwawej
                        niedzieli obwiniajac Niemcow i niemiecka dywersje za te mordy!
                        Zaczal ale ze swoimi studentami badac te wydarzenia, trwalo to 6 lat i co sie
                        stalo, uwaza, ze dywersji nie bylo, a tylko z nienawisci Polacy Niemcow mordowali!
                        Sprawa jest prosta jak drut!
                        jak by byla dywersja i to by Niemcy sie bronili, bo by bron mieli!
                        Podajcie Kaczynskim! oni o tym napewno nie wiedza, o Aleksandrowie Kujawskim
                        napewno tez nie !
                        • hypatia69 Re: ballest, czy Ty jesteś Polakiem? 24.06.07, 13:14
                          Niejaki Jastrzębski zdanie może zmieniać do woli. A, zakładając nawet dla dobra
                          dyskusji, że Jastrzębski nie kupił sobie nowej lodówki za "mordowanei Niemców",
                          to może Polacy zostali sprowokowani? Nie tylko atak fizyczny, ale i nagonka
                          propoaandowa może być doskonałą prowokacją.
                          • ballest Re: ballest, czy Ty jesteś Polakiem? 25.06.07, 07:20
                            Ja jestem Europejczykiem a nie Polakiem, Niemcem czy Francuzem!
                            Co do Jastrzebskiego, to mysle, ze i Schubert w miedzyczasie napewno zdanie o
                            Polakach zmienil, bo jak przedstawial swoja ksiazke o krwawej niedzieli w
                            Bydgoszczy, to doszlo do dyskusji z Profesorem Jastrzebskim, a "polski motloch"
                            o malo nie zlinczowal Jastrzebskiego.
                            Schubert doslownie powiedzial, ze bal sie o jego zycie.
                            tak wiec po napisaniu i przedstawieniu ksiazki, byc moze zdanie zmienil, bo
                            sie dowiedzial, jak porywczy Polacy sa.
                            • hypatia69 Re: ballest, czy Ty jesteś Polakiem? 25.06.07, 11:32
                              I oni skutkiem tej porywczości bogu ducha winnych Niemców nieoczekiwanie
                              napadli. Znerwicowani tacy czyli.
                              To ja się dziwię, że Ty się nie boisz tutaj tak zdecydowanie wypowiadać.
                              Jeszcze jaki wybuchowy przedstawiciel "polskiego motłochu" Cię znajdzie, i
                              takiego kopa za ambaje Ci zapoda, że Ci odwłok w poprzek pęknie, a to bolesne i
                              kolejną wojnę wywołać może.
                  • kriegsphilosophie Re: Sa polskie dowody na to! 23.06.07, 22:49
                    Rozumiem, że Bergen-Belsen, Dachau i Buchenwald to były sanatoria uzdrowiskowe.
                    • ballest Re: Sa polskie dowody na to! 23.06.07, 23:03
                      To nie byly obozy masowej zaglady, tam siedzialy w wiekszosci Niemcy !
                      • pamdirac Poproś szybko o azyl w Niemczech. 23.06.07, 23:27
                        Uwolnij siebie od polskich ludobójców a przy okazji uwolnisz nas od jednego
                        kretyna. Zwykle nie robie osobistych wycieczej, ale w twoim przypadku nie da
                        się inaczej.
                      • hypatia69 Re: Sa polskie dowody na to! 24.06.07, 01:06
                        Między innymi odmawiający walki świadkowie Jehowy [nie należę]. Ale oczywiście
                        byli tam przechowywani dla własnego bezpieczeństwa, żeby się nie rozfiglowali,
                        bo jeszczeby który zawału dostał. Nie po to, żeby ich zlikwidować.
                      • Gość: Marika Właśnie złożyłam zawiadomienie w prokuraturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 07:23
                        Podważanie holocaustu jest, praktycznie w całej Europie przestępstwem, więc nie
                        ma znaczenia skąd piszesz (choc niewątpliwie zaraz się dowiem, że piszesz z
                        Argentytny). Tak czy owak z takimi jak Ty się nie dyskutuje. Takich jak Ty się
                        eliminuje.
                        • atari800xl Re: Właśnie złożyłam zawiadomienie w prokuraturze 25.06.07, 12:20
                          Argentytny). Tak czy owak z takimi jak Ty się nie dyskutuje. Takich jak Ty się
                          > eliminuje.


                          no..gazem go gazem!

                          po oczach
                          • pamdirac Re: Właśnie złożyłam zawiadomienie w prokuraturze 25.06.07, 13:11
                            No kolego, teraz to pokazujesz oszołomstwo. Przecież negowanie holocaustu to, w
                            większości krajów europelskich, przestępstwo.
              • hypatia69 Re: Sa polskie dowody na to! 23.06.07, 22:06
                No. Tutaj:
                www.wandea.org.pl/david-irving.htm
                mroczna.art.pl/literatura/niemieckaipolskaprasawrzesniowa/
                i stąd:
                „Pod wpływem retoryki zawartej w artykułach o Bydgoszczy nasuwa się chęć
                szukania porównania z podobnymi wydarzeniami, opisywanymi przy innej okazji.
                Również w Czechach Niemcy mieli być ofiarami, o czym świadczą doniesienia
                opisujące wydarzenia z drugiej połowy sierpnia 1938 roku. Miały się wówczas
                mnożyć napady na Niemców sudeckich, które szczęśliwie dostarczały Ministerstwu
                Propagandy środków do nadzwyczajnych działań propagandowych. Referent prasowy
                Goebbelsa donosił później, iż kierownik komórki do spraw propagandy spędzał
                całe noce nad książkami adresowymi i spisami nazwisk po czym fabrykował
                przerażające meldunki z tzw. Sudetenland. Por. Eberhard Aleff (Red.), Das
                Dritte Reich, Fackelträger-Verlag, Hannover 1982, s. 156-157"

                Niewątpliwie masz rację.
    • renebenay Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie 24.06.07, 09:50
      Kazdy wie doskonale o okropnosciach ostatniej wojny,Kaczynski natomiast
      wyskoczyl z ofiarami wojennymi bo poprostu nie mial innych argumentow.Osobiscie
      bym jednak wolal aby o ostatniej wojnie jak rowniez i o wczesniejszych mowili
      jednak tylko i wylacznie historycy,natomiast politycy czy dyplomaci powinni
      zajac sie przyszloscia a nie przeszloscia poparta wielkimi emocjami.Dlatego nie
      tylko wg. mojej opini Kaczynscy zblaznili siebie samych a najgorsze rownoczesnie
      i Polske,na pocieszenie pozostala nadzieja ze,kiedys Polska bedzie reprentowana
      przez prawdziwych dyplomatow.
      • cluniak A dlaczego to było złe? Bo Niemców dźga to w oczy? 24.06.07, 10:42
        • renebenay Re: A dlaczego to było złe? Bo Niemców dźga to w 25.06.07, 08:26
          Od politykow wymaga sie minimum kultury i dyplomacji a niestety to Kaczynskim
          jest obce.
          • Gość: Gość Gdzie Kaczyński wykazał brak kultury? IP: 193.109.212.* 25.06.07, 08:44
            Zaczął bluzgać, siedział w obecności stojącej Merkel, czy może puścił
            siarczystego bąka podczas konferencji prasowej?

            Czy to co powiedział było nieprawdą? W dyplomacji nie ma dobrych czy złych
            metod. Są tylko takie, które dają lub nie dają efekty.

            To było oczywiste, że Niemców ich wojenne zasługi będą dźgać w oczy i będą się
            starali dyskredytować taki względem nich zagrywki. Natomiastymy, póki daje to
            efeky, powinnismy to wspierać.

            Moim zdaniem większym świństwem jest zapominanie o okropieństwach wojny niz ych
            wypominanie.
    • atari800xl jestes glupi jak but 25.06.07, 09:07
      a o bracie ze wschodu zapominasz?
      problem nie jest w tmy, ze napadli..problem w tym, ze Polska uzywa argumentu o
      napasci tylko, kiedy to wygodne. rzad przypomina za kazdym razem straty wojenne
      zeby ukryc nieudacznictwo. za to kiedy indziej mwoi o wielkiej przyjazni,
      przebaczyniu i i opoprawie stopsunkow.

      to taka pozywka dla chamstwa.
      • wraczek A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 09:37
        To że Niemcy krzyczą, bo ich to dźga w oczy, nie znaczy że wszyscy zawsze
        musimy przejmować ich argumentacje. David Lloyd George bez najmniejszych
        skrupułów uzywał bzdurnego argumentu o polskim antysemityźmie niemiłosiernie
        krojąc Polskę w Wersalu. Czy potraktujesz to jako dowód jego nieudacznictwa?
        Nie liczyły i nadal się nie liczą środki. Liczą się rezultaty. Jeśli cos w
        polityce daje efekt to jest dobre. Bez względu na to jak bardzo obnruszłby się
        ten, w którego to uderzyło. A to że Nimcy swoją propagandą zrobią w Europie
        wszystko by nam tę broń w przyszłości wytrącić to już zupełnie inna sprawa.
        • atari800xl Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 10:00
          ...no to wyobraz sobie, ze twoj dziadek ktos ukatrupil, a tobie beda to
          wypominac...i pluc na ciebie jako na morderce. w sumie co za roznicy..ty czy
          dziadek.


          • wraczek Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 10:18
            Broniłbym przed tym bronił ile wlezie zwłaszcza wtedy kiedy odniósłbym z tego
            uktrupienia wydatną korzyść i miałbym do tego prawo.
            A on korzystałby z tego tak długo jak by się dało dla osiągnięcia swoich celów
            i też miałby do tego prawo. Ale mógłby to czynić tylko wtedy kiedy jego bliscy
            trzymaliby jego stronę, bo straciła dziadka a nie bawili się w empatię z tą
            drugą stroną.

            Tyle z ludzkiego punktu widzenia. Sam miałem dziadka (podobno) siłą wcielonego
            do wehrmachtu i nie jest mi przyjemnie kiedy mi się to wypomina. Jednak
            polityka to zupełnie inna sprawa. Uważam, że tak długo jak się da tym cos
            uzyskac mozna a nawet należy tego argumentu używać.
            • atari800xl Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 11:38
              wraczek napisał:

              > Broniłbym przed tym bronił ile wlezie zwłaszcza wtedy kiedy odniósłbym z tego
              > uktrupienia wydatną korzyść i miałbym do tego prawo.

              problem w tym, ze Niemcy juz za wojne zaplacili i to drogo. glownie wschodni w
              ramach przyjazni rosyjskiej.


              > Tyle z ludzkiego punktu widzenia. Sam miałem dziadka (podobno) siłą
              wcielonego
              > do wehrmachtu i nie jest mi przyjemnie kiedy mi się to wypomina.

              No to teraz powinienes jeszcze rodzinom, ktore stracily bloskich podczas
              wojny..placic rente. Dziadek byl w wermachcie..a czy sila czy nie...do konc
              anie wiadomo.


              > Jednak
              > polityka to zupełnie inna sprawa. Uważam, że tak długo jak się da tym cos
              > uzyskac mozna a nawet należy tego argumentu używać.

              Ale na takich argumentach to raczej stracic moze spoleczenstwo
              polskie...glownie za to ze wybralo takie dziwadlo na glowe panstwa, moze
              stracic wizerunek i moze stracic powazanie.

              • wraczek Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 11:53
                > problem w tym, ze Niemcy juz za wojne zaplacili i to drogo. glownie wschodni
                w
                > ramach przyjazni rosyjskiej.
                >

                W jaki sposób zapłacili? Nie pamiętam żadnych reparacji wojennych wobec Polski.
                A może tym że oddali Rosjanom tylko 1/3 kraju a Polska cały?

                > No to teraz powinienes jeszcze rodzinom, ktore stracily bloskich podczas
                > wojny..placic rente. Dziadek byl w wermachcie..a czy sila czy nie...do konc
                > anie wiadomo.

                A czy Kaczyński domagał się pieniędzy? Domagał się respektowania zdania Polski.
                Na dowód, że wcielono mojego dziadka siłą ma tylko jego słowa i opowieść jego
                kolegów o tym jak śpiewali "Boże coś Polskę" jadąc na front. Wiem, że to trochę
                mało dlatego napisałem: "podobno". Tak czy owak myślę, że swoim patrotyzmem
                spłace ten dług.

                > Ale na takich argumentach to raczej stracic moze spoleczenstwo
                > polskie...glownie za to ze wybralo takie dziwadlo na glowe panstwa, moze
                > stracic wizerunek i moze stracic powazanie.

                Gadanie, gadanie, gadanie. Na głowy państw wybiera się róznych ludzi i każdy
                kraj ma w tej mierze mniejsze lub większe zasługi. Jesli owo dziwactwo zanim
                zniknie w mrokach historii zdoła cos dla Polski wyszarpać to ja je w tym
                aspekcie poprę. Nie zmusza mnie to jednak do popierania go w innych aspektach.
                • atari800xl Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 12:12
                  > W jaki sposób zapłacili? Nie pamiętam żadnych reparacji wojennych wobec
                  >Polski.

                  a widzisz..bo malo wiesz. proponuje zajzec do historii..
                  poza tym..polska powinna sie na rosje tak rzucac..ostatczenie to rosja i
                  przyjazn z nia przyczynila sie do bagienka socjalistycznego.

                  > A może tym że oddali Rosjanom tylko 1/3 kraju a Polska cały?

                  Zapomnailes dodac ze 1/3 plus naukowcow inzynierow i sprzet z fabryk.
                  Polska cos oddala? cos ty..przeciez to czytsa przyjazn byla.

                  > A czy Kaczyński domagał się pieniędzy? Domagał się respektowania zdania
                  Polski.

                  No..tylko argumentow mu zabraklo...
                  Takie kraje jak Holandia, Belgia czy nawet Lichtenstein...jakos nie rzucaly sie
                  jak wszy na grzebieniu. Wiesz czemu? Bo jest cos co sie nazywa szacunek. A
                  Polska go traci..i nikt nie chce sie liczyc ze zdaniem takiego maniakalnego
                  kraju.


                  • wraczek Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 12:42
                    > a widzisz..bo malo wiesz. proponuje zajzec do historii..

                    Widać kiepsko zaglądam, bo dowiedziałem się, że Niemcy poza emerturami nie
                    zapłacili Polsce żadnych reparacji wojennych. Może udowadnij, że było inaczej?

                    > poza tym..polska powinna sie na rosje tak rzucac..ostatczenie to rosja i
                    > przyjazn z nia przyczynila sie do bagienka socjalistycznego.

                    Fakt. W sumie w sytuacji przepychanki z Niemcami najbardziej sensowny byłoby
                    wypominanie Katynia Rosjanom.

                    > > A może tym że oddali Rosjanom tylko 1/3 kraju a Polska cały?
                    >
                    > Zapomnailes dodac ze 1/3 plus naukowcow inzynierow i sprzet z fabryk.
                    > Polska cos oddala? cos ty..przeciez to czytsa przyjazn byla.

                    Tu już wkraczamy w dyskusję o wyższaści intelektualnej rasy panów. Fizycznie
                    widać jedynie obszar jaki został oddany i to jest fakt niezaprzeczalny.
                    A czy naukowców oddali czy nie to już inna sprawa.

                    > No..tylko argumentow mu zabraklo...
                    > Takie kraje jak Holandia, Belgia czy nawet Lichtenstein...jakos nie rzucaly
                    sie
                    >
                    > jak wszy na grzebieniu. Wiesz czemu? Bo jest cos co sie nazywa szacunek. A
                    > Polska go traci..i nikt nie chce sie liczyc ze zdaniem takiego maniakalnego
                    > kraju.

                    Nawet jeśli zabrakło, wykorzystał takie jakie miał pod ręką i jakie były
                    Niemcom najbardziej niewygodne.

                    Na pytanie: Czemu te kraje nie uzywają takich argumentów odpowiedź znajdziesz
                    tutaj:

                    debatte.welt.de/kommentare/25275/es+sind+die+polen+die+europa+retten

                    • atari800xl Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 12:47
                      wraczek napisał:

                      > > a widzisz..bo malo wiesz. proponuje zajzec do historii..
                      >
                      > Widać kiepsko zaglądam, bo dowiedziałem się, że Niemcy poza emerturami nie
                      > zapłacili Polsce żadnych reparacji wojennych. Może udowadnij, że było inaczej?

                      To moze udowodnij to z tymi emeryturami... ani moja babcia ani dziadek, mimo
                      pracy w przymusowej nie dostali emerytur. Jednie jednorazowe smieszne wyplaty.


                      > Fakt. W sumie w sytuacji przepychanki z Niemcami najbardziej sensowny byłoby
                      > wypominanie Katynia Rosjanom.

                      Problem w tym, ze rosja moze wszytsko olac.. i nkt im nic nie powie, a
                      kaczynski dobrze wie czym grozi podskakiwanie rosji.

                      > Tu już wkraczamy w dyskusję o wyższaści intelektualnej rasy panów. Fizycznie
                      > widać jedynie obszar jaki został oddany i to jest fakt niezaprzeczalny.
                      > A czy naukowców oddali czy nie to już inna sprawa.

                      To zalezy... bo przeciez Rosja nie ma obecnie ani jednego kawalka ktory nalezal
                      do Polski.. no chyba ze krolewiec, ale to dosc sporna rzecz.

                      >

                      > Nawet jeśli zabrakło, wykorzystał takie jakie miał pod ręką i jakie były
                      > Niemcom najbardziej niewygodne.


                      Niemcom? Mysle, ze Niemcy to maja gdzies.. Ale ze to pozostale kraje mialy
                      niezly ubaw.
                      Polska ma niestety we krwi takie nic nie znaczace wymachiwanie szabelka...
                      Zawsze tak bylo...


                      > debatte.welt.de/kommentare/25275/es+sind+die+polen+die+europa+retten
                      >


                      zaraz sobie poczytam..bo nie zdazylem.. w pracy jestem
                      • wraczek Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 13:03
                        > To moze udowodnij to z tymi emeryturami... ani moja babcia ani dziadek, mimo
                        > pracy w przymusowej nie dostali emerytur. Jednie jednorazowe smieszne wyplaty.

                        Pomogłem kilku osobom te merytury uzyskać. Chętnie pomogę następnym.

                        > Problem w tym, ze rosja moze wszytsko olac.. i nkt im nic nie powie, a
                        > kaczynski dobrze wie czym grozi podskakiwanie rosji.

                        Jesli Kaczyński to wie to tylko dobrze o nim świadczy.

                        > To zalezy... bo przeciez Rosja nie ma obecnie ani jednego kawalka ktory
                        nalezal
                        >
                        > do Polski.. no chyba ze krolewiec, ale to dosc sporna rzecz.

                        Co tylko dowodzi, że z granicami powinnismy dac sobie święty spokój, bo
                        szczęsliwie są mniej więcej takie jakie były wtedy kiedy się ta cała zabawa
                        zaczynała.
                        Mówiąc "oddały" miałem na myśli 40 letnią okupację sowiecką. Przecież Rosja nie
                        ma w tej chwili żadnej części która należała do Niemiec.

                        ...no chyba że Krolewiec, ale to dosc sporna rzecz. :-)

                        > Niemcom? Mysle, ze Niemcy to maja gdzies.. Ale ze to pozostale kraje mialy
                        > niezly ubaw.
                        > Polska ma niestety we krwi takie nic nie znaczace wymachiwanie szabelka...
                        > Zawsze tak bylo...

                        Kto gdzie to ma to już inna historia. Mnie interesują efekty. A te, moim
                        zdaniem, nie były najgorsze. Większość wielkich nacji europejskich podnoszenie
                        kwestii wojny będzie dźgać w oczy. Oczywiście najbardziej Niemców i Włochów ale
                        również Francuzów z uwagi na to, że pobili rekord świata w kolaboracji a nawet
                        Anglików (choc oczywiście zdecydowanie mniej) z uwagi na "I bring you peace in
                        our time" czy też "phoney war". Trudno im więc się dziwić, że postponują i
                        ośmieszają ten argument.

                        • atari800xl Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 13:13

                          > Pomogłem kilku osobom te merytury uzyskać. Chętnie pomogę następnym.

                          za pozno..oboje nie zyja..od 3 lat i 4 lat.


                          > Jesli Kaczyński to wie to tylko dobrze o nim świadczy.


                          Raczej swiadczy o tym, ze wie czym to grozi.



                          > Co tylko dowodzi, że z granicami powinnismy dac sobie święty spokój, bo
                          > szczęsliwie są mniej więcej takie jakie były wtedy kiedy się ta cała zabawa
                          > zaczynała.
                          > Mówiąc "oddały" miałem na myśli 40 letnią okupację sowiecką. Przecież Rosja
                          nie
                          >
                          > ma w tej chwili żadnej części która należała do Niemiec.


                          no zdaje sie ze wlasnie ma Prusy wschodnie..przynajmniej czesc.. to wlasnie
                          krolewiec.



                          > Kto gdzie to ma to już inna historia. Mnie interesują efekty. A te, moim
                          > zdaniem, nie były najgorsze. Większość wielkich nacji europejskich
                          podnoszenie
                          > kwestii wojny będzie dźgać w oczy. Oczywiście najbardziej Niemców i Włochów
                          ale
                          >
                          > również Francuzów z uwagi na to, że pobili rekord świata w kolaboracji a
                          nawet
                          > Anglików (choc oczywiście zdecydowanie mniej) z uwagi na "I bring you peace
                          in
                          > our time" czy też "phoney war". Trudno im więc się dziwić, że postponują i
                          > ośmieszają ten argument.


                          A wiesz, ze Polske drazni fakt, ze jednym z najwazniejszych swiat rosyjskich
                          jest dzien wyzwolenia spod okupacji polskiej? myslesz, ze polski rzad by
                          zaakceptowal rosyjskie argumenty typu: w przed 400 laty polska okupowala rosje
                          i wybila kilkaset tysiecy mieszkancow"..itp.
                          mysle, ze nalezy robic wzsytko zeby nie nie bic sie torebkami po glowach a
                          zaczac w koncu wspolpracowac.


                          • wraczek Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 13:47
                            > za pozno..oboje nie zyja..od 3 lat i 4 lat.

                            Przepraszam. Nie chciałem Cię urazić.

                            > Raczej swiadczy o tym, ze wie czym to grozi.

                            W poltyce nie podskakuje się tam gdzie można dostać po uszach przynajmniej tak
                            długo jak długo nie nabierze się sił by samemu w te uszy dać.

                            > no zdaje sie ze wlasnie ma Prusy wschodnie..przynajmniej czesc.. to wlasnie
                            > krolewiec.

                            Czyje to było i kiedy, to temat na wielką publikację. Tu się niestety musze
                            poddać bo trochę za słabo znam historię tych ziem.

                            > A wiesz, ze Polske drazni fakt, ze jednym z najwazniejszych swiat rosyjskich
                            > jest dzien wyzwolenia spod okupacji polskiej? myslesz, ze polski rzad by
                            > zaakceptowal rosyjskie argumenty typu: w przed 400 laty polska okupowala
                            rosje
                            > i wybila kilkaset tysiecy mieszkancow"..itp.
                            > mysle, ze nalezy robic wzsytko zeby nie nie bic sie torebkami po glowach a
                            > zaczac w koncu wspolpracowac.

                            Nie pamiętam specjalnych not dyplomatycznych w tej sprawie. A mnie osobiście to
                            zupełnie nie drażni. Dymitriady jako takie chwały polskiemu orężu nie
                            przyniosły i są jedną z mroczniejszych kart polskiej historii.

                            Na czym twoim zdaniem powinna polegac ta współpraca? Na godzeniu się na
                            wszystko co próbują narzucic Niemcy. Zgadzam się, że na razie nie mamy zbyt
                            wielu kart przetargowych. Musimy, więc korzystać z tych które mamy.
                            • Gość: atari800xl Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? IP: 81.19.200.* 26.06.07, 10:31
                              > Na czym twoim zdaniem powinna polegac ta współpraca? Na godzeniu się na
                              > wszystko co próbują narzucic Niemcy. Zgadzam się, że na razie nie mamy zbyt
                              > wielu kart przetargowych. Musimy, więc korzystać z tych które mamy.


                              Nie koniecznie..ale tez nie na tupaniu nozkami jak dzieci w piaskownicy.
                              Skoro komus brakuje dobrych argumentow to znaczy, ze byc moze sie myli..lub nie
                              potrafi ich znalezc. A rzucenie byle czym, byle rzucic..raczej jest smeiszne.
                              Gdyby w sredniowieczu czarna ospa nie wybila pol Europy to moze Polska mialaby
                              teraz 100 milionow... to tez mogby byc argument.:)))

                              A skoro nie mamy wielu kart przetargowych to znaczy, ze mimo 20 lat od obalenia
                              komunizmu..nie udalo nam sie nic osiagnac bo kazdy lapal i wydzieral jak
                              niajwiecej mogl...Wiec z taka polityka i podejsciem Polska niejest dobrym
                              partnerem..Troche pokory i dyplomacji zawsze sie przydaje..a takie plakania i
                              rzucanie si epo podlodze raczej przypomina cos takiego:

                              www.youtube.com/watch?v=tyKdiuKOFjY
                              • gelimer To wszystko ogólniki. Co Kaczyński powinien był 26.06.07, 11:12
                                zrobić w zaistniałej sytuacji? Ale konkretnie.
                                • Gość: atari800xl Re: To wszystko ogólniki. Co Kaczyński powinien b IP: 81.19.200.* 26.06.07, 12:56
                                  szczerze mowiac nie wiem..moze dlatego nie jestem politykiem:)))

                                  ale wydaje mi sie, ze rozsadne byloby po prostu przekonanie innych malych
                                  panstw, ze ten nowy system glosowania jest dla nich niekorzystny... a korzysci
                                  odnosza wylacznie duze panstwa. Bo jak to sie ladnie mowi.."w kupie sila".
                                  tyle ze kaczynski zrazil do siebie w zasadzie wiekszosc i moze nie tyle osoba
                                  sama w sobie, ale rzadem, ktory zbudowal i pilityka ktora obecnie moze
                                  sie "pochwalic" Polska...

                                  • wraczek Re: To wszystko ogólniki. Co Kaczyński powinien b 26.06.07, 13:37
                                    Problem w tym, że nie miał takich mozliwości. Małe kraje bały się pogorszenia
                                    stosunków z Niemcami i nie mogły sobie na to pozwolić (co opisuje komantarz w
                                    Die Welt, który wcześniej załączałem). Pozycja Polski nie będzie jeszcze długo
                                    tak silna by móc się Niemcom przeciwstawić.
                                    • Gość: atari800xl Re: To wszystko ogólniki. Co Kaczyński powinien b IP: 81.19.200.* 26.06.07, 14:18
                                      mial, tylko nie potrafil wykorzystac...po prostu nikt go nie bierze serio.
                                      male panstwa nie musza obawiac sie pogorszenia sytuacji z niemcami, bo to
                                      raczej niemozliwe. polska ma chyba obecnie najgorsze stosunki.
                                      lichtenstein jest malenkim panstewkiiem a ma do powiedzenia wiecje niz
                                      polska:) i jest jednoczenie najbogaszym panstwem ue. tak wiec nic by mu nie
                                      grozilo...monako czy holandia podobnie.. a jednak nie poparly polskich zadan.

                                      poza tym die welt jest TYLKO gazeta i publikuje to na co ma ochote. inne gazety
                                      skrytykowaly polska postawe... wiec gazety nie bralbym jako odnosnika.


                                      pozyja polski mam nadzieje nie bedzie nigdy tak silna..przynajmniej jezeli w
                                      polce bedzie dominowac taka mentalnosc jaka jest obecnie.
                                      • wraczek Re: To wszystko ogólniki. Co Kaczyński powinien b 26.06.07, 14:38
                                        Moge tylko powiedzieć, że przykro mi że nie chcesz silnej pozycji Polski.
                                        • Gość: atari800xl Re: To wszystko ogólniki. Co Kaczyński powinien b IP: 81.19.200.* 26.06.07, 15:38
                                          mysle, ze Polska bardzo by sie zachlysnela silna pozycja..mamy jednak
                                          mentalnosc zblizona do Rosji czy Bialorusi..a mniej do krajow Europy Zachodniej.
                                          • wraczek Re: To wszystko ogólniki. Co Kaczyński powinien b 26.06.07, 16:45
                                            Pewnie uznasz to za niesmaczny powrót do przeszłości, ale najnowsza historia
                                            pokazała, że obie te mentalności w zasadzie się nie różnią.

                                            Mnie akurat leży na sercu dobro Polski. I chcę dla mojej ojczyzny wszystkiego
                                            najlepszego. Nie oznacza to, że jej nie krytykuję i tej krytyki nie dopuszczam.
                                            Nie akceptuję jednak postawy w stylu: "a niech ten kraj najlepiej szlag trafi"
                                            oraz "opowiadania za granicą złych rzeczy o Polsce (w którymkolwiek jej
                                            aspekcie)". Szanowani będziemy dopiero kiedy sami siebie będzxiemy umieli
                                            uszanować a swoje brudy wypierzemy na swoim podwórku. Przykre jest to, że z
                                            forumowych postów wynika, że to jest ostatnie co może nam się udać.
                                            • atari800xl Re: To wszystko ogólniki. Co Kaczyński powinien b 27.06.07, 12:31
                                              Pewnie uznasz to za niesmaczny powrót do przeszłości, ale najnowsza historia
                                              > pokazała, że obie te mentalności w zasadzie się nie różnią.


                                              exactly... uwazam, ze to niesmaczny powort to przeszlosci.


                                              > Mnie akurat leży na sercu dobro Polski. I chcę dla mojej ojczyzny wszystkiego
                                              > najlepszego. Nie oznacza to, że jej nie krytykuję i tej krytyki nie
                                              dopuszczam.


                                              wiesz, to sie rozumie samo przez sie..jezeli w kraju jest spokoj i dobre
                                              warunki ekonomiczno.spolecznie to i tobie jest dobrze.

                                              > Nie akceptuję jednak postawy w stylu: "a niech ten kraj najlepiej szlag
                                              trafi"
                                              > oraz "opowiadania za granicą złych rzeczy o Polsce (w którymkolwiek jej
                                              > aspekcie)".

                                              wiesz, ci ktorzy wyjechali za granice najczesciej wyjechali boim w Polsce nie
                                              bylo dobrze i nie widza powodu do pozytywnego jej przedstawiania. Niby co maja
                                              zachwalac... Im akurat przyroda i kultura kompletnie wisi, skoro ledwo koniec z
                                              koncem wiazali.
                                              Poza tym..podobnie jak Brytyjczycy we Wroclawiu czy Krakowie, podobnie Polsacy
                                              w (np) UK..potrafia pokazac czym jest przecietny Polak..i to wystarczy, zeby
                                              obcokrajowiec zniechecil sie do rzyjazdu do Polski..poza tym ciagle radosne
                                              donosc o przekretach w polityce tez raczej nie buduja pozytywnego obrazu.

                                              • wraczek Re: To wszystko ogólniki. Co Kaczyński powinien b 28.06.07, 08:30
                                                >Pewnie uznasz to za niesmaczny powrót do przeszłości, ale najnowsza historia
                                                > pokazała, że obie te mentalności w zasadzie się nie różnią.

                                                > exactly... uwazam, ze to niesmaczny powort to przeszlosci.

                                                Przyznasz jednak, że jest to dowód i to całkiem niedawny, że barbarzyństwo nie
                                                jest jedynie cechą podludzi ze wschodu.
                                                Róznimy się jeszcze tym, że ja uważam, że mozna wyrazić sie precyzyjnie po
                                                polsku nie wplatając makaronizmów.:-)

                                                > > Mnie akurat leży na sercu dobro Polski. I chcę dla mojej ojczyzny wszystk
                                                > iego
                                                > > najlepszego. Nie oznacza to, że jej nie krytykuję i tej krytyki nie
                                                > dopuszczam.

                                                > wiesz, to sie rozumie samo przez sie..jezeli w kraju jest spokoj i dobre
                                                > warunki ekonomiczno.spolecznie to i tobie jest dobrze.

                                                Problem w tym, że owo budowanie dobrobytu należy zacząć od siebie. Niczego nie
                                                zbudujemy siedząc i mówiąc, że w Polsce niczego nie da się zrobić. Nawet
                                                psychologowie przekonują, że należy zacząć od optymistycznego podejścia. A mimo
                                                wszystko kilka dobrych rzeczy w tym kraju można jednak dostrzec.

                                                > wiesz, ci ktorzy wyjechali za granice najczesciej wyjechali boim w Polsce
                                                nie
                                                > bylo dobrze i nie widza powodu do pozytywnego jej przedstawiania. Niby co
                                                maja
                                                > zachwalac... Im akurat przyroda i kultura kompletnie wisi, skoro ledwo koniec
                                                z
                                                >
                                                > koncem wiazali.
                                                > Poza tym..podobnie jak Brytyjczycy we Wroclawiu czy Krakowie, podobnie
                                                Polsacy
                                                > w (np) UK..potrafia pokazac czym jest przecietny Polak..i to wystarczy, zeby
                                                > obcokrajowiec zniechecil sie do rzyjazdu do Polski..poza tym ciagle radosne
                                                > donosc o przekretach w polityce tez raczej nie buduja pozytywnego obrazu.

                                                Przekręty polityczne i układy mafijne nie są tylko polską specjalnością. We
                                                Włoszech taka gehenna trwa od dziesięcioleci a mimo to każdy, nawet mieszkający
                                                od wielu lat za granicą Włoch, kiedy wspomnisz cos na ten temat, gwałtownie
                                                temu zaprzeczy. Awanturujących się, pijanych idiotów jest wielu i trzeba ich z
                                                tego "leczyć" drakońskimi konsekwancjami. Ale czy potraktujesz powaznie gościa,
                                                który przyjedzie do Ciebie i powie, że jest tu bo w jego własnym domu jest syf
                                                bałagan i nie da się żyć a Ty wiesz, że on jest za ów stan po części
                                                odpowiedzialny?
          • mar-len-ecz-ka Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 10:51
            Wyobraź sobie, że wymordowali Ci pół rodziny a potem czytasz niemieckich
            gazetach "polskie obozy śmierci". Co Cie tak nagle wzięło na empatie wobec
            Niemców?
            • atari800xl Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 11:39
              akurat polskie obozy smierci napisala gazeta kanadyjska..no ale to w sumie
              zadna roznica ..nie?



              > Wyobraź sobie, że wymordowali Ci pół rodziny a potem czytasz niemieckich
              > gazetach "polskie obozy śmierci". Co Cie tak nagle wzięło na empatie wobec
              > Niemców?
              • mar-len-ecz-ka Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 11:58
                Przytrafiało się to również niemieckim gazetom:

                www.shoa.de/nachkriegsdeutschland/gedenkkulturen-nach-1945/war-auschwitz-ein-polnisches-konzentrationslager.html
                • atari800xl Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 12:13
                  no rzucilem okiem i nie widze nic co by mowilo ze niemcy twierdza ze to polskie
                  obozy koncentracyjne...

                  przytocz moze ten kawalek....

                  • mar-len-ecz-ka Re: A kiedy ma używać? Kiedy to niewygodne? 25.06.07, 12:48
                    To chyba oczywiste, że po protestach Polski, linki już nie istnieją? Ta
                    dyskusja to jedynie nakreślenie pewnego zjawiska. Nawet sami Niemcy używają
                    określenia: "ehemaligen deutschen Konzentrationslager" a nie "deutschen
                    Konzentrationslager".
                    • atari800xl ale bredzisz 25.06.07, 12:57
                      ehemaligen deutschen Konzentrationslager

                      znaczy .. byle niemieckie oobozy koncentracyjne...
                      BYLE bo to znaczy ze juz nie sa nimi..prawda?
                      chyba ze w dlaszym ciagu sa obozoami koncetracyjnymi.
                      • atari800xl Re: ale bredzisz 25.06.07, 13:01
                        > ehemaligen deutschen Konzentrationslager
                        >
                        > znaczy .. byle niemieckie oobozy koncentracyjne...
                        > BYLE bo to znaczy ze juz nie sa nimi..prawda?
                        > chyba ze w dlaszym ciagu sa obozoami koncetracyjnymi.


                        poza tym nawet polacy uzywaja zwortu "poniemieckie obozy czy poniemieckie
                        bunkry"...

                        • mar-len-ecz-ka Re: ale bredzisz 25.06.07, 13:05
                          Zgadza się BYŁY niemiecki a nie niemiecki obóz. Tym bardziej irytujący jest
                          POLSKI obóz.
                          • atari800xl Re: ale bredzisz 25.06.07, 13:07
                            no wlasnie ehemalige - znaczy BYLY - bo juz nie jest niemieckim obozem. tak
                            samo jak poniemieckie bunkry - czyli bunkry po niemcach - BYLE NIEMIECKIE
                            BUNKRY.

                            czy ty masz problemy z gramatyka?

                            a w Niemczech nikt nie nazywa obozow Polskimi Obozami...

    • magnusg Zapytalem sie o to samo na niemieckim forum, gdzie 25.06.07, 11:17
      jeden z Niemcow napisal, ze przypomnienie przez Kaczora o ofiarach wojny bylo
      aktem antyniemieckim.Spytalem sie wiec czy niedlugo niemieckie media beda
      pisaly o aktach antyniemieckich, kiedy ktos przypomni II WS? Nie odpowiedzial
      do tej pory:)
      • atari800xl Re: Zapytalem sie o to samo na niemieckim forum, 25.06.07, 11:40
        Mnie tylko zastanawia czemu Polska nie walczy z taka zawzietoscia z
        Rosja..ktora notabene przyczynila sie do wybuchu IIWS i rownie radosnie
        zaatakowala Polske...
        • cluniak Re: Zapytalem sie o to samo na niemieckim forum, 25.06.07, 12:01
          To chyba oczywiste. Europa - a właściwie świat - rozgrzeszył Rosję sądząc w
          Norymberdze za zbrodnie wojenne jedynie Niemców. Efekt jest taki, że ten
          argument wobec Rosji nie działa, bo Rosja może go spokojnie zanegować nie
          narażając się tym światu.
          • atari800xl Re: Zapytalem sie o to samo na niemieckim forum, 25.06.07, 12:15
            No czyli..´..jak to sie mowi... ktos musi beknac... a inni sie wymigaja...

            • cluniak Re: Zapytalem sie o to samo na niemieckim forum, 25.06.07, 12:24
              Tak niestety jest w polityce. Zawsze ktoś beknie a deklaracje przyjaźni można
              wlożyć między bajki. Dlatego dla Polaków powinno być ważne aby to nie Polska
              była tym, który beknie następnym razem.

              -----
              "Jeśli historia czegoś uczy to tylko tego, że ludzie nigdy niczego nie nauczyli
              się z historii.
              • atari800xl Re: Zapytalem sie o to samo na niemieckim forum, 25.06.07, 12:35
                Polka moze nie beknie..ale Polacy juz bakaja:)
    • Gość: gaizka Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.toya.net.pl 25.06.07, 15:20
      Zapominac i ignorować skutki II WŚ nie można, ale serwować takie argumenty na
      szczycie UE toż to strzał w stopę.
      • Gość: ferment Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.chello.pl 25.06.07, 16:13
        > Gość portalu: gaizka napisał(a):

        > Zapominac i ignorować skutki II WŚ nie można, ale serwować takie argumenty na
        > szczycie UE toż to strzał w stopę.<

        A dlaczego?
        • Gość: gaizka Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.toya.net.pl 25.06.07, 22:10
          > A dlaczego?

          Dlaczego nie można zapominać czy dlaczego nie powinno sie używać takiego
          argumentu podczas szczytu UE?
          • Gość: ferment Re: II wojna światowa niepoprawna politycznie IP: *.chello.pl 27.06.07, 21:27
            > Gość portalu: gaizka napisał(a):

            > > A dlaczego?
            >
            > Dlaczego nie można zapominać czy dlaczego nie powinno sie używać takiego
            > argumenu podczas szczytu UE?<

            A dlaczego?

            Prawda o przeszłości komuś przeszkadza? Jest niewygodna?
            • Gość: Marta50 Re: Czy Jaroslaw Kaczynski chce III wojne wywolac? IP: *.pools.arcor-ip.net 27.06.07, 22:27
              Coz premier Jaroslaw Kaczynski posowa sie dalej mimo ze uniny szczyt juz dawno
              sie zakonczyl, dokladnie grozi nieszczesciem a konkretnie wojna nie tylko
              Niemcom ale tez Europie.
              Cytat:
              "...Die politische Stimmung ist gereizt, die deutsch-polnische Atmosphäre nach
              dem Brüsseler EU-Gipfel vergiftet. Und jetzt droht wegen einer Karikatur
              weiteres Ungemach. Für Polens Premier Jaroslaw Kaczynski Grund genug, sich in
              einem dramatischen Appell an die Bundesregierung zu wenden: "Ich warne die
              deutschen Regierenden. Deutschland darf keine Äußerungen tolerieren, die zum
              Schlimmsten führen können: zu einem Unglück in Europa und damit auch zu einem
              Unglück, dass die Deutschen selbst betreffen wird."

              Link do artykulu:
              www.tagesschau.de/aktuell/meldungen/0,,OID7004578_REF1,00.html
Pełna wersja