kriegsphilosophie
23.06.07, 11:14
Czy za jakiś czas szczytem chamstwa, ksenofobii i zaściankowości będzie mówić
publicznie, że Niemcy napadły na Polskę w 1939? Czy każde napomknienie o
milionach ofiar będzie kwitowane pogardliwym oburzeniem i zarzutami o
antyniemieckie obsesje? Wszystko zmierza w tym kierunku...
W którym miejscu to co powiedział Kaczyński nie jest prawdą? Już dziś na
świecie tylko Polskę wypada oskarżać o antysemityzm. Niemców nie opłaca się
nienawidzieć - są za silni, za wpływowi i za bogaci. Tak więc w Niemczech
takiego zjawiska nigdy nie było, nie było żadnych ustaw norymberskich, nie
było Dachau, Buchenwaldu etc. Były tylko "polskie" obozy koncentracyjne.