z kim nie pozwolilybyscie zwiazac sie waszej corce

    • tomaszjedrzejewski Re: z kim nie pozwolilybyscie zwiazac sie waszej 26.06.07, 23:33
      na pewno y takim debilem jak tz
    • sir.vimes Myślę, ze lepiej zapobiegać niż zabraniać 27.06.07, 20:19
      to znaczy starać się wychować tak by np. związek z bandytą czy wszechpolakiem
      nie przyszedł młodej damie do głowy.

      Bo zabronić po fakcie trochę trudno... Ale na pewno starałabym się przekonać ,
      ze związek z niektórymi typami jest bez sensu- podrzucić jakieś lektury itp.
      • Gość: echtom Re: Myślę, ze lepiej zapobiegać niż zabraniać IP: *.mojasiec.com 27.06.07, 22:51
        Jak chemia zadziała, to wszystkie zasady biorą w łeb:).
      • Gość: jaija Re: Myślę, ze lepiej zapobiegać niż zabraniać IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.06.07, 22:52
        Masz rację - rodzice powinni w taki sposób wychować dziecko, żeby dokonywało
        mądrych wyborów i widziało, z kim ma do czynienia. Niestety, świat jest też
        pełen czarujących, bogatych, dobrze wychowanych i wykształconych drani,
        sadystów, psychopatów... ale miejmy nadzieję, że nasze dzieci na nich nie
        trafią :)
      • Gość: hihi teoretyzujesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 12:29
        > Bo zabronić po fakcie trochę trudno... Ale na pewno starałabym się przekonać ,
        > ze związek z niektórymi typami jest bez sensu- podrzucić jakieś lektury itp.
        Tylko "takie typy" potrafią najczęściej się świetnie maskować :)
        I potem się okazuje, że ten miły, szarmancki, czarujący koleś jest tak naprawdę
        niebezpiecznym psychopatą...
        Niekoniecznie wytatuowany kolo z kolekcją kolczyków w różnych dziwnych miejscach
        będzie tym "złym", za to możesz się zdziwić, gdy się okaże, że to właśnie ten
        milusi koleś w garniaku bije partnerkę, "bo zupa była za słona", albo "bachor za
        głośno ryczy"...
        Bazujesz na stereotypach :)
Pełna wersja