no to kiedy ten pogrzeb????

24.06.07, 00:16

jakoś nie słyszę, by kaczory wybroniły ten pierwiastek...
    • apodemus Re: no to kiedy ten pogrzeb???? 24.06.07, 01:10
      Zdaje się że i tą obietnicę spełnią tak jak wszystkie poprzednie.
      Chociaż ze spełnienia tej byłbym najbardziej kontent :-)
      • Gość: Marta50 Re: no to kiedy ten pogrzeb???? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.06.07, 01:18
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=64716117&a=64746177
    • nelsonek Re: no to kiedy ten pogrzeb???? 24.06.07, 01:29
      Bo to pierwiastek umarl, a Europa (w tym i Polska) zyje dalej.
      Jakos Ci nie ufam bys zjawil sie na pogrzebe Kaczynskiego :P
      • Gość: Marta50 Re: no to kiedy ten pogrzeb???? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.06.07, 01:31
        Co nie umiesz go trzymac za slowo. nelsonku?
        ty tam masz do niego blizej jak ja wiec zapytaj sie jego kiedy to nastapi,
        przeciez obiecal!!
        • nelsonek Re: no to kiedy ten pogrzeb???? 24.06.07, 02:00
          Tylko niepoprawny optymista wierzyl w te puste deklaracje, ktore i tak nie
          przekreslaly sensu "pierwiastkowych" negocjacji.
          Nie mam ambicji pytac premiera (albo prezydenta - wciaz mi sie myla) dlaczego
          nie umarl. Mogloby to zostac zle odebrane.
      • hypatia69 Re: no to kiedy ten pogrzeb???? 24.06.07, 01:45
        Taki pogrzeb to by pewnie była impreza zamknięta. Żeby przypadkiem szczęśliwy
        naród nie zechciał świętej pamieci nieboszczyka rozwlec w kawalątkach po dużej
        powierzchni kraju. Albo z radości biby w miejscu pochówku nie urządził i
        podstepnie nie nazwał jej stypą.
        • nelsonek Re: no to kiedy ten pogrzeb???? 24.06.07, 02:02
          Mysle, ze nawet najwiekszemu worgowi politycznemu nie przyszloby do glowy by
          pastwic sie nad cialem zmarlego, albo w zwiazku ze smiercia urzadzac jakies
          zabawy.
          Dlatego nie sadze by to byla zamknieta impreza.
          • hypatia69 Re: no to kiedy ten pogrzeb???? 24.06.07, 02:06
            "Mysle, ze nawet najwiekszemu worgowi politycznemu nie przyszloby do glowy by
            pastwic sie nad cialem zmarlego". Politycznemu być może nie. Ale jeśli
            wklepiesz sobie w googlach "hypatia", to zobaczysz, do czego zdolni
            są... "ludzie".
            • nelsonek Re: no to kiedy ten pogrzeb???? 24.06.07, 02:08
              To, ze ludzie sa zdolni do wielkich sku..synstw to wiem bez wpisywania
              czegokolwiek w wyszukiwarke. Ale to nie znaczy, zeby z pogrzebu robic impreze
              zamknieta. Bo idac tym tropem doszlibysmy do momentu, w ktorym nie
              organizowanoby zadnych publicznych imprez pod tytulem "pogrzeb znanego
              polityka".
              • hypatia69 Re: no to kiedy ten pogrzeb???? 24.06.07, 02:13
                Jeśli politycy dalej będą się tak starać jak dotychczas, to istnieje szansa, że
                tak sie stanie. Jak sadzisz? Ile naród jest w stanie wytrzymać? Po kilku
                dzesięcioleciach tyranii komunistycznej, potem pseudodemokracji zaczyna się
                system rodem z orwellowskiego "Roku 1984". Jak myślisz - ile lat jeszcze
                trzeba, zeby wszystko pieprznęło z wielkim hukiem?
                • nelsonek Re: no to kiedy ten pogrzeb???? 24.06.07, 03:03
                  Jak sie stanie? Ze pogrzeby rzadzacych, albo bylych rzadzacych przerodza sie w
                  "zabawe" cialem? Nie sadze by do tego kiedykolwiek doszlo, nawet wtedy gdy nasi
                  ukochani politycy doprowadzili do 1984 juz jutro.
                  • hypatia69 Re: no to kiedy ten pogrzeb???? 24.06.07, 13:49
                    Wiesz, same pogrzeby to może i nie. Ale że ludzkość lada dzień gotowa będzie
                    znów się rozszarpywać na kawalątka w imię wiary, poglądów czy z apieniądze, to
                    nie jest wykluczone. I nie byłoby to nic nowego. Jak i urżnięcie się na
                    cmentarzu za zdrowie nieboszczyka.
                    • Gość: gosc Re: no to kiedy ten pogrzeb???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 14:02
                      już się żrą.
    • Gość: :)) nelsonek - na pogrzebie kaczki bym się nie pojawił IP: *.gdynia.mm.pl 24.06.07, 23:26
      masz rację - szkoda mi czasu, ale zjednoczyłbym się w szczerym rechocie i
      wydawaniu westchnień ulgi z resztą narodu
Pełna wersja