kicior99
24.06.07, 14:49
Nie wiem czy nie narażę się, ale drażni mnie wyciąganie ręki do obcego państwa
po zasiłek na dziecko (o ile nie urodziło się już na emigracji). Niektóre
kraje UE otworzyły nam granice zapraszając DO PRACY a nie do beztroskiego
korzystanie z ich systemu osłon socjalnych. Tymczasem... wiele osób ściąga
dzieci głównie dlatego, że "w Polsce nic by nie dostały". Czy według was nie
jest to nadużycie? Proceder odbywa się z naszych podatków przecież. I znów
musimy sie wstydzić za naszych. Władze UK juz zaostrzyły kontrole nad
zasiłkami przyznawanymi emigrantom - o czymś to świadczy.