parasolka..czyli glupie teksty...

25.06.07, 11:16
wlasnie sluchalem radio, a w nim..lecial utwor Rihanny pod tytulem
Umbrella... wspolchalem sie w slowa..no 100% idiotyzm...

wyopbrazcie sobie piosenke:

parasolka..olka..olka..a .a . a..parasolka..olka.olka. a. a. a...


lo matko..

    • hypatia69 Re: parasolka..czyli glupie teksty... 25.06.07, 11:24
      Dlaczego? Całkiem gicio. Tekst nieskomplikowany, każdy go zrozumie. Bez
      podtekstów, wulgaryzmów, nie ma się czego czepić...
      ;)))
      • nancyboy Re: parasolka..czyli glupie teksty... 25.06.07, 11:36
        > Bez podtekstów
        Jeśli "parasolka olka" to jednak podtekst polityczny jest...
        • hypatia69 Re: parasolka..czyli glupie teksty... 25.06.07, 11:40
          A z drugiej strony może to też być obelga utajona pod adresem jakiejś smukłej
          Aleksandry...
          • atari800xl Re: parasolka..czyli glupie teksty... 25.06.07, 11:48
            a. a a a to juz wogole czysty wurgarny sex...
            • legwan4 Re: parasolka..czyli glupie teksty... 25.06.07, 11:57
              To w takim razie:głupi tekst,czy czysty wulgarny sex? A może 2 w 1?
              • hypatia69 Re: parasolka..czyli glupie teksty... 25.06.07, 12:25
                Ty tu zadajesz jakieś dziwne pytnia, zamiast pomóc w dociekaniu, co też autor
                miał na myśli... Może zaproponuj, co też to jeszcze mogłoby znaczyć...
                ;))
    • feminasapiens Re: parasolka..czyli glupie teksty... 25.06.07, 13:08
      Jakby się dobrze wsłuchać to 90% piosenek jest takich bez sensu jak ta
      UMBRELLA - wystarczy obejrzeć program OCO KAMAN na MTV, który bezlitośnie
      obnaża te sprawy.

Pełna wersja