gdzie szukać sprawiedliwości.?kontroler MPK!

25.06.07, 15:56
słuchajcie jak mnie załatwiło MPK!Co robić bo zaraz zwariuje!!
jakieś trzy miesiące temu zatrzymał mnie kontroler....Pokazałam bilet
miesięczny i legitymacje studencką.pan był agresywny i pachniało od niego
alkoholem...nie miałam siły się kłócic bo jechałam na wazny egzamin.dałam się
spisać choć wg mnie wszytsko było okey..zgłosiłam się do biura obsugi
pasazera ale z opóznieniem bo dzień po tym incydencie dostałam telegram z
zagranicy że mój ojciec jest w szpitalu.Miałam ciężki okres dość trudną
sytuacje rodzinną.W biurze obsługi pasazera powiedziano mi że migawka jest
dobra ale musze i tak płacić bo przyszłam po terminie!złożyłam odwołanie
które odrzucono podajac ten sam powód-"Po terminie"Odwoływałam się wiec do
Zarządu Dróg i Transportu"Tam powiedziano to samo "Po terminie"
i MAM PŁACIC!!ludzie gdzie jest sprawiedliwość!!Jakiś pijany oszołom narobił
mi problemów i nikt mnie nie chce słuchać.Fakt przyszłam po terminie ale ja
naprawdę nie mogłam,miała poważne problemy...!Zostałam spisana niesłusznie!
napsuli mi nerów.!Gdzie ja mam się teraz odwoływać...To już nawet nie chodzi
o te pieniadze alo o zykła sprawiedliwość czułabym się jak jakaś frajerka
płacąc kare jesli jechałam z biletem i ponosze odpoweidzialnośc za pomyłke
jakiegoś niekompetentnego pracownika MPK!!!Co ja jeszcze moge zrobić?

    • the.viant Re: gdzie szukać sprawiedliwości.?kontroler MPK! 25.06.07, 16:02
      A po pokazywałas kanarowi aparat fotograficzny?
      Może myslał, że chcesz mu zrobić zdjęcie albo co.
    • Gość: wk Re: gdzie szukać sprawiedliwości.?kontroler MPK! IP: *.lodz.mm.pl 25.06.07, 17:06
      Nic konkretnego nie dodam ale rozwiązanie nasuwa się jedno: zbierać na samochód.
      Najwyraźniej nie chcą pasażerów.
    • wraczek Pierwszym krokiem jest złożenie sprawy w biurze 25.06.07, 17:56
      rzecznika praw konsumenta. Weź ze sobą pisma odwołań, bo inaczej odeślą Cię z
      radą żebyś te odwołania napisała. Jeśli to nie pomoże, musisz czekac na sprawę
      w sądzie grodzkim. Jeśli twój bilet miesięczny jest ok. to wyrok może być tylko
      jeden, ale dla pewności dobrze by było postarać się o świadka. Zapewne żadnego
      nie masz, ale jeśli ów kontroler był faktycznie zamroczony nie będzie pamiętał
      czy taką osobę tam widział czy też nie. To oczywiście pskudna zagrywka, ale MPK
      też nie gra fair.

      A tak od siebie do forumowiczów. Jeśli nie potraficie pomóc, zamknijcie gęby.
      Nie staniecie sie fajniejsi od tego że ponaigrawacie się z kogos w kłopotach.
Pełna wersja