troche_inny
28.06.07, 13:52
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4256486.html
"Tajemnica znikających monet wyjaśniła się przy okazji zatrzymania sklepikarza
w Kalkucie, który przyznał się do przetopienia dziesiątków tysięcy rupii na
żyletki, które później były szmuglowane do Bangladeszu.
- Tak naprawdę moneta o nominale jednej rupii jest warta aż 35 rupii, ponieważ
jesteśmy w stanie zrobić z niej od pięciu do siedmiu żyletek - powiedział
policji zatrzymany sklepikarz ."
:D