Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi?

03.07.07, 15:44
W ogłoszonym przez Giertycha spisie lektur są 4 pozycje Sienkiewicza. Nie mam
nic przeciw temu pisarzowi, a np. Listy z Ameryki czy Szkice węglem uważam za
genialne ale chyba nie to będzie czytać młodzież... Czy naprawdę Giertych tak
bardzo wierzy w magiczną moc Sienkiewicza?
    • Gość: Jojo Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.07, 19:33
      oczywista oczywistosc ze wierzy
    • nessie-jp Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 03.07.07, 19:37
      Nieważne, czy Sienkiewicz, czy Dobraczyński. Ważne, że nie będzie tej Ferdydurki
      obrzydliwej, antypolskiej, argentyńskiej i homoseksualnej :) A zamiast tego
      młodzież poczyta sobie o nabijaniu na pal, ze szczegółami. I dlaczego ruskie i
      Niemcy podłe są.
      • kriegsphilosophie Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 18:50
        Zanim się zacznie wymądrzać, warto jednak przeczytać książki, o których się
        mówi. "Ferdydurke" argentyńskie? Widać, że o Gombrowiczu nic nie wiesz,
        Sienkiewicza pewnie też nie przeczytałaś, za to do wymądrzania się pierwsza.
        Ale tak przeważnie wygląda dziś w Polsce krytyka rządu.
        • nessie-jp Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 20:03
          kriegsphilosophie napisał:

          > Zanim się zacznie wymądrzać, warto jednak przeczytać książki, o których się
          > mówi. "Ferdydurke" argentyńskie? Widać, że o Gombrowiczu nic nie wiesz,

          LOL!

          Za to ty mało wiesz o polityce, kolego.

          Krytykę Gombrowicza, że 'argentyński', że uciekł z Polski, że pacyfista --
          zgłosił właśnie minister Giertych. Ten sam, który sądzi, że książka ma tytuł
          'Ferdyrurka'...

          Ale jak zwykle, nie mając argumentów, próbuje się obrażać inteligencję rozmówcy.
          Jakie to typowe dla zwolenników obecnego rządu, tak boleśnie świadomych swojej
          ignorancji...
          • kriegsphilosophie Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 20:25
            > Krytykę Gombrowicza, że 'argentyński', że uciekł z Polski, że pacyfista --
            > zgłosił właśnie minister Giertych. Ten sam, który sądzi, że książka ma tytuł
            > 'Ferdyrurka'...

            Ale to było a propos innej książki tego autora z zupełnie innego okresu jego
            twórczości, ale ty pewnie nawet nie wiesz, o jakiej książce mowa:)

            • nessie-jp Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 20:34
              Dajże już spokój... brniesz w coraz większe głupoty. Ja swoje stanowisko
              wyjaśniłam i na tym kończę dyskusję. Jeśli jeszcze czegoś nie rozumiesz, to
              zgłoś się do ministra Giertycha, on ci dokładnie wyłoży, dlaczego Gombrowicz
              jest fe i obrzydliwy.
              • kriegsphilosophie Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 20:52
                Nigdzie się nie będę zgłaszał:) Natomiast ciebie zachęcam do lektury
                Gombrowicza. Mimo wszystko warto! Przynajmniej odrobinę będziesz w temacie...
                • uyu Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 21:03
                  Nie masz racji, to nie nessie pogmatwala pojecia, to niedouczony Giertych.
    • xtrin Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 19:18
      kicior99 napisał:
      > W ogłoszonym przez Giertycha spisie lektur są 4 pozycje Sienkiewicza.

      Które?
      Cztery to wcale nie tak wiele, no chyba, że trylogię policzymy jako jedną pozycję.
      • nessie-jp Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 20:05
        No właśnie, ciekawe które... Najlepiej, gdyby to były zbiory nowel -
        przynajmniej na etapie licealnym. Młodzi ludzie przed maturą powinni uczyć się o
        pozytywizmie, a Sienkiewicz jako nowelista był naprawdę świetny. Gdyby
        wprowadzono do kanonu więcej jego nowel, to byłoby z pożytkiem dla wszystkich.
        Te wszystkie ognie, miecze i potopy są już znacznie mniej wartościowe, jeżeli
        chodzi o nauczanie historii i teorii literatury.
        • kriegsphilosophie Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 20:37
          Pozycje Sienkiewicza obowiązkowe to, o ile wiem, "Ogniem i
          mieczem", "Potop", "Quo Vadis" i "Krzyżacy", z tym, że "Krzyżacy" są w szkole
          podstawowej. Nawet nie wiecie, co jest lekturą, ale już krytykujecie.

          Otóż wiedz, że Trylogia Sienkiewicza jest niesłychanie ważnym dziełem w
          literaturze polskiej, które miało gigantyczny wpływ na mentalność i świadomość
          narodową kilku następnych pokoleń. Są różne stanowiska wobec Sienkiewicza - i
          bałwochwalcze, i krytyczne, ale nie zmienia to wagi dzieła dla rozwoju polskiej
          kultury. "Pokrzepianie serc" wg Sienkiewicza było takim samym rysem mentalności
          narodowej jak mesjanizm Mickiewicza - żaden wykształcony Polak nie może nie
          znać tej problematyki, choć stanowiska wobec niej są różne.
          Nie sposób wreszcie zrozumieć Gombrowicza nie znając Sienkiewicza.

          A co do Quo Vadis... nie jest to może książka najwyższych lotów, ale Polak z
          maturą powinien znać polskie książki nagrodzone Noblem.
          Wartościową pozycją w kanonie lektur mogłoby być też "Bez dogmatu" - nieco
          naiwne, ale dosyć ciekawe studium "choroby wieku" oczami konserwatysty.

          Nowelistyka Sienkiewicza wręcz przeciwnie, wcale nie jest wybitna i można sobie
          ją spokojnie darować, chociaż "Sachem", "Latarnika" i "Janka Muzykanta" bierze
          się chyba w podstawówce, jednak z tego okresu dużo ciekawsze są nowele Prusa.
        • xtrin Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 21:00
          Moim zdaniem powinny w kanonie lektur znaleźć się dla uczniów młodszych "W
          pustyni i w puszczy" i "Krzyżacy", dla starszych cała Trylogia, "Quo vadis" i
          wybór nowel (np. wspomniane wcześniej "Szkice węglem" i "Za chlebem").
          Sienkiewicz to absolutna klasyka polskiej literatury, ciężko uważać się za
          "średnio wykształconego" nie znając jego twórczości. Trylogia nie jest może
          wybitnym dziełem literackim, ale jest świetnym czytadłem i zajmuje poczesne
          miejsce w naszej kulturze, osoba nie wiedząca kim są Kmicic, Zagłoba czy Azja to
          osoba w jakiś sposób ułomna.
          • uyu Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 21:11
            Nie, cztery sienkiewicze nie uczynia nas lepszymi.
            A juz z pewnoscia nie naucza mlodszych samodzielnego myslenia i nie uwolnia ich
            od tego cholernego jarzma przedmurza i reszty.
            Chyba juz czas najwyzszy uswiadomic sobie, ze jestesmy najzwyklejszym narodem
            pod sloncem i nic nam sie od nikogo nie nalezy. Dlatego na szacunek reszty
            swiata sami musimy zapracowac. Teraz i dzisiaj i na bazie realnych osiagniec, a
            nie w oparciu o fikcje literacka.
            • Gość: ferment Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? IP: *.chello.pl 05.07.07, 21:22
              >i nie uwolnia ich
              >
              > od tego cholernego jarzma przedmurza i reszty.<

              Proszę o wyjaśnienie, co masz na myśli. Szczególnie napisz o tej reszcie

              > Chyba juz czas najwyzszy uswiadomic sobie, ze jestesmy najzwyklejszym narodem
              > pod sloncem i nic nam sie od nikogo nie nalezy.<

              Ktoś twierdzi inaczej?

              <Dlatego na szacunek reszty
              > swiata sami musimy zapracowac. Teraz i dzisiaj i na bazie realnych osiagniec, a
              >
              > nie w oparciu o fikcje literacka.<

              Zgoda:))
              >
            • kriegsphilosophie Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 21:41
              Skąd ty się urwałeś/łaś ?!

              Sienkiewicz nie uczyni nikogo lepszym i nie ma nikogo czynić lepszym, ale jest
              to podstawowe dzieło literatury polskiej, które należy znać. Nie znać Trylogii
              Sienkiewicza to tak jak nie znać "Dziadów" czy "Pana Tadeusza" - jest się po
              prostu niedouczonym bęcwałem.
              Może w ogóle skreślmy wszystkie lektury, bo napewno żadna lektura nie uczyni
              nikogo lepszym.
              Poza tym mylisz się a propos tego nauczenia myślenia, bo lektura Sienkiewicza
              jest świetnym punktem wyjścia do rozmowy o całym kontekście historycznym, w
              jakim Trylogia powstawała i służy jako dobitna ilustracja pewnej postawy
              światopoglądowej ówczesnej epoki, z którą wielu pisarzy potem polemizowało -
              np. Wyspiański, Brzozowski czy wspomniany Gombrowicz.
              I nie wiem po co wypisujesz te truizmy o tym, że jesteśmy zwykłym narodem. Nikt
              tego nie kwestionuje, ale nie o tym zupełnie mowa.
          • kriegsphilosophie Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 21:33
            Czemu powtarzasz coś, co już napisałem?
          • Gość: Matylda Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? IP: 85.112.196.* 05.07.07, 22:13
            "Krzyżacy" to udręka dla rodziców bo to rodzice muszą przeczytać (odświeżyć
            sobie) a potem dziecku opowiedziec. Dzieci to nie interesuje i trzymają się od
            książki w bezpiecznej odległości. Najwyżej film obejrzą.
            "W pustyni i w puszczy"...no cóż. Oprócz naprawdę ciekawych przygód Stasia i
            Nel to kawałek historii...zakłamanej, pogmatwanej i szowinistycznej. Sama
            pamiętam chwilę, w której musiałam zmieniać pogląd na powstanie Mahdiego.
            Jednak najbardziej przeraża mnie perspektywa całej "Trylogii". Jeszcze "Pan
            Wołodyjowski" czy "Potop" ale "Ogniem i mieczem"? Zgoda, że Sienkiewicz to
            klasyka ale każda jego książka, szczególnie lektura szkolna powinna być
            opatrzona odpowiednim komentażem co można przyjąć z ufnością a co z rezerwą.
            • nessie-jp Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 22:24
              > Zgoda, że Sienkiewicz to
              > klasyka, ale

              No właśnie, ALE! Tak jak piszesz - zakłamanie historyczne, które nie zrobi
              krzywdy dorosłemu czytelnikowi, bo będzie już wiedział, że to fikcja.

              Przy tym trzeba sobie powiedzieć jasno - Sienkiewicz to dlatego klasyka, że
              przez lata był w kanonie lektur :) Nie można argumentować, że młody człowiek
              musi znać te książki, bo z nich są cytaty. Tak musi być, bo taka jest tradycja?
              To może warto zerwać z tą tradycją? Może lepiej, żeby młodzi ludzie nauczyli się
              innych cytatów? A Sienkiewicza i tak przeczytają, jeśli ich to zainteresuje. A
              jeżeli nie zainteresuje, to odbębnią streszczenie i tyle...
              • kriegsphilosophie Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 22:57
                > Przy tym trzeba sobie powiedzieć jasno - Sienkiewicz to dlatego klasyka, że
                > przez lata był w kanonie lektur :)

                Jezzzu, kobieto nie kompromituj się. Wiesz, są takie licea dla dorosłych,
                przydałoby ci się skorzystać z ich oferty.
    • chwila.pl Re: Cztery sienkiewicze uczynią nas lepszymi? 05.07.07, 21:51
      Nie rozumiem pytania. W czym mamy być lepsi? Zmieni nam sie charakter? Zwiekszy
      empatia, czy też patriotyzm? A może zamiłowanie do szabelki?

      Czytałam wiele książek Sienkiewicza. Jedne mi sie bardzo podobały (Quo vadis,
      prawie wszystkie nowele), inne mniej (Bez dogmatu, rodzina Połanieckich).
      Natomiast czytanie Trylogii było dla mnie koszmarem. Czytałam, bo musiałam, bo
      było lekturą obowiązkową. Zdzierżyłam Pana Wołodyjowskiego, z trudem przebrnęłam
      przez Ogniem i Mieczem, ale Potopu, ze wstydem tu przyznam, nie przeczytałam.
      Podchodziłam do lektury kilka razy. Doczytałam maksymalnie do 17 strony, i dalej
      za żadne skarby świata, ani linijki więcej. Żeby się odstresować sięgałam po
      Hemingway'a lub Steinbeck'a. Czy rzeczywiście lektura Trylogii jest tak
      konieczna w procesie edukacyjnym i czy jej przeczytanie jest automatycznie
      jakimś wyznacznikiem, no właśnie czego?
    • alexanderson Re: 05.07.07, 21:51
      Ludzie! Tu nie chodzi o obecność w kanonie Sienkiewicza, tylko o obecność
      Dobraczyńskiego kosztem Gombrowicza!
      • kriegsphilosophie Re: 05.07.07, 22:23
        Co do Dobraczyńskiego to pełna zgoda, że jego obecność w kanonie lektur to
        jakaś groteskowa historia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja