radykalni_w_antyfaszyzmie
05.07.07, 11:12
Według mnie "ludzie" będący antysmitami nie zasługują na to miano. "Człowiek",
by móc o sobie tak mówic, musi spełniaćkilka warunków:
* musi być czuły na ból innego człowieka, wiedzieć, że osóbpokrzywdzonych
przez los nie można kopać, szczuć lub zarzucać im, że ich ciężki los jest ich winą
* musi być sprawiedliwy, tj. uznać, że osoby które spotkała największa akcja
ludobójstwa w historii świata zasługują na sprawiedliwe traktowanie oraz
zadośćuczynienie
* musi jednoznacznie potępiać próby zmywania win, ich rozpuszczania albo
relatywizowania
* musi całym sobą sprzeciwiać się osobą próbującym w jakikolwiek sposób używać
argumentów, i mieć te same cele co faszyści
* musi w całej rozciągłości potępiać chory już w założeniach system "wartości"
narodowo-prawicowo-katolickich, jako przyczynę wybuchu piekła Holokaustu
* musi całym swoim życiem starać się rozkompensować szkody jakie w.w. system
wyrządził swoim ofiarom
* musi uznawać, że są rzeczy ważniejsze niż duma narodowa i zawiść - choćby
sprawiedliwość i zadośćuczynienie
wobec powyzszych pragnę zauważyć, że faszystą może być tylko człowiek który
całkowicie wyrzeka się swojego człowieczeństwa