Najwyzsza kwota, ktora wydajecie bez zastanowienia

07.07.07, 23:16
Jak byłem na studiach, to zanim wydałem złotówkę, to się zastanowiłem.
Potem jak zacząłem pracować, 5 zł nie robiło mi różnicy.
Po kilku latach pracy to czy coś kosztuje 1zł czy 10 zł przestało mi sprawiać
różnicę. Teraz wydając 100zł w ogóle mnie to nie rusza.
A jakie są wasze maksymalne kwoty, które was w ogóle nie ruszają?
    • Gość: brum Re: Najwyzsza kwota, ktora wydajecie bez zastanow IP: *.chello.pl 07.07.07, 23:27
      Bez zastanowienia kupiłem ostatnio nissana za sumę > 50 000 zł.
    • Gość: romek Re: Najwyzsza kwota, ktora wydajecie bez zastanow IP: *.tpnet.pl 08.07.07, 16:52
      50 zł
    • xtrin Zero. 08.07.07, 17:08
      A przynajmniej tak się staram :).

      Poza tym pytanie jest głupie, bo zależy NA CO te pieniądze wydajemy. Wydajesz
      "bez zastanowienia" 100zł na chusteczki higieniczne? Nie sądzę. Ale jeżeli tak
      to podaj adres, postawię pod Twoim domem kiosk i będę sprzedawać Ci gazety i
      insze takie po 100zł :).
      • Gość: romek Re: Zero. IP: *.tpnet.pl 08.07.07, 19:10
        Musisz byc bardzo biednym człowiekiem.
        Takim dusigroszem, ktory mysli "kupic to piwo czy nie kupic".
        Zal mi ciebie.
        • xtrin Re: Zero. 08.07.07, 20:05
          Gość portalu: romek napisał(a):
          > Musisz byc bardzo biednym człowiekiem.
          > Takim dusigroszem, ktory mysli "kupic to piwo czy nie kupic".
          > Zal mi ciebie.

          Zupełnie bezpodstawnie :). Po prostu wiem, że każda złotówka wydana "bez
          zastanowienia" jest złotówką straconą.
          Niestety, jestem zanadto rozrzutna, ale walczę z tym.
          • kicior99 Re: Zero. 08.07.07, 20:20
            a ja uważam że po to zarabiam aby wydawać. Oczywiście nie kupuje rzeczy spoza
            kręgu moich zainteresowań (np. sekatorów, pornosów, filtrów do akwarium,
            uszczelek typu simmering, tipsów, śrubokrętów czy młotków itp.) więc wyrzuty
            sumienia są mniejsze.
            • xtrin Re: Zero. 08.07.07, 20:36
              kicior99 napisał:
              > a ja uważam że po to zarabiam aby wydawać.

              Ja wręcz uważam, że zarabianie w jakimkolwiek innym celu jest dość głupawe :).

              > Oczywiście nie kupuje rzeczy spoza kręgu moich zainteresowań (np. sekatorów,
              > pornosów, filtrów do akwarium, uszczelek typu simmering, tipsów, śrubokrętów
              > czy młotków itp.) więc wyrzuty sumienia są mniejsze.

              No, ale to już oznacza, że kupujesz z zastanowieniem, choćby "czy to w kręgu
              moich zainteresowań". Szczerze też wątpię, byś 20 funtów, jakie wymieniłeś, bez
              zastanowienia wydawał na paczkę zapałek.
              • kicior99 Re: Zero. 08.07.07, 21:45
                mam zapalniczke :) Za 70 p z pubu a nie kupioną w komplecie w tanich sklepach 12
                sztuk za funta. Nie uważam że przepłaciłem :D
                • xtrin Re: Zero. 08.07.07, 21:55
                  kicior99 napisał:
                  > mam zapalniczke :)

                  Heh... to za jogurt? Gazetę (codzienną, nie specjalistyczny magazyn)? Minutę
                  rozmowy lokalnej? Chusteczki higieniczne? Rolkę papieru toaletowego? :)
                  • kicior99 Re: Zero. 08.07.07, 23:51
                    cos w tym stylu :P Pozdrawiam
      • czwarty.wymiar 37,40 zł 08.07.07, 19:23
        Zgadzam się z xtrin - nie ma sztywnej kwoty. Wszystko zależy od tego, co kupuję.
    • kicior99 Re: Najwyzsza kwota, ktora wydajecie bez zastanow 08.07.07, 19:12
      20 funtów. Później się poważnie zastanawiam.
    • nangaparbat3 za niska;) n/t 08.07.07, 20:29

Pełna wersja