kontozalozoneblyskawicznie
07.07.07, 23:16
Jak byłem na studiach, to zanim wydałem złotówkę, to się zastanowiłem.
Potem jak zacząłem pracować, 5 zł nie robiło mi różnicy.
Po kilku latach pracy to czy coś kosztuje 1zł czy 10 zł przestało mi sprawiać
różnicę. Teraz wydając 100zł w ogóle mnie to nie rusza.
A jakie są wasze maksymalne kwoty, które was w ogóle nie ruszają?