jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję?

11.07.07, 23:23
Wybieram się nad morze z chłopakiem. Nie mamy zbyt wielu funduszy na nasz
(nawiasem mówiąc pierwszy) wspólny wyjazd (poza tym prawie wszystko jest już
zajęte...a chcemy jechać w przyszłym tygodniu), dlatego postanowiliśmy spać w
namiocie. Nigdy nie spałam w namiocie i nie wiem jak to jest, dlatego mam
kilka pytań:

1. Czy to prawda, że w namiotach jest pełno robactwa, a rano wszystko
(ubrania itp.) jest wilgotne? Mama mnie strasznie przed tym przestrzega i
odradza, mówi, że jak byli z tatą w podróż poślubną pod namiotem właśnie, to
rano się budzili i mieli powbijanych pełno kleszczy, a w nocy ciągle mieli
wrażenie, że coś po nich łazi...Przeraża mnie to i stąd moje pytanie.
Pocieszam się, że może wtedy były jakieś gorsze namioty (?). Mój chłopak
stwierdził, że jeśli zasuniemy moskitierę, to nic nie będzie miało prawa
wejść do namiotu.

2. Może to będzie wyjątkowo głupie pytanie, ale...czy miejsce na polu
namiotowym trzeba rezerwować? ;) Dotychczas byłam przekonana, że nie, ale
moja mama (tak, tak, ona się bardzo wtrąca.. :) twierdzi, że przecież może
nie być miejsc i trzeba rezerwować. Wydawało mi się, że kawałek trawki to
zawsze sie znajdzie...

3. Nie mam plecaka, tylko taką duuużą walizkę na kółkach i teraz
pytanie...czy to nie będzie straszny obciach jechać pod namiot z taką torbą?
Jestem taka trochę "księżniczkowata", mam kilkanaście par butów, lubię się
elegancko ubierać, chodzić do restauracji, w butach na obcasach...dlatego nie
wyobrażam sobie funkcjonowania w namiocie. Jak np. zrobić w nim makijaż? :)
Żeby uprzedzić wszystkie złośliwości dodam, że mieszkałam już w niejednych
trudnych warunkach, że trzeba było np. iść pół lasu do łazienki, w różnych
schroniskach itp., ale zawsze to jednak było pod dachem.

4. Czy na polach namiotowych jest bezpiecznie? Jakie jest prawdopodobieństwo
kradzieży? Jeśli zostawię w namiocie telefon i aparat, to chciałabym je
zastać po powrocie...

5. Lepiej jest znaleźć jakieś konkretne pole namiotowe np. w internecie, czy
jechać w ciemno?

6. Jaki namiot wybrać? Ze względu na moją olbrzymią torbę myślałam o
3osobowym. ;)

Z góry przepraszam, bo może to nieodpowiednie forum na mój wątek, ale fora o
turystyce zostały zdominowane przez wątki dot. noclegów, kwater itd. A tutaj
mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto rozwieje moje wątpliwości.
    • Gość: wylogowana Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję IP: *.hsd1.nh.comcast.net 11.07.07, 23:33
      miss_understood napisała:
      > Jestem taka trochę "księżniczkowata", mam kilkanaście par butów, lubię się
      > elegancko ubierać, chodzić do restauracji, w butach na obcasach...dlatego nie
      > wyobrażam sobie funkcjonowania w namiocie.

      Ja tez nie!
      W swoim dlugim juz niestety zyciu jedna jedyna noc spedzilam w namiocie. Bylo
      koszmarnie!!!
    • slicznotkaa Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję 11.07.07, 23:39
      Nie ma żadnych robaków, nic nie jest wilgotne, martw się bardziej tym, gdzie
      się umyć, gdzie się wysikać, niż jak zrobić makijaż:)))
    • Gość: sali Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 23:58
      Rany, padłam...ze śmiechu :))))
      Ty sie dziewczyno pod namiot nie nadajesz, w domu zostań albo miejsce w hotelu
      rezerwuj.
      Wobrażam sobie jak zasuwasz w tych szpileczkach przez pole namiotowe, po
      trawce...Oj, będą ubaw ludzie mieli ;)

      A do namiotu włażą tony robactwa, kleszcze to nic, rano sobie nawzajem
      powyskubujecie. Najgorsze sa te szczypawki co nawet do uszu w ciemnościach Ci
      wchodzą...brrrr....O pająkach nie wspomnę, ileż to razy goła stopą coś w
      spiworze wyczułam, ohyda....
      Zostań w domu dziecko, mama słusznie wyjazd odradza ;)
      • miss_understood Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję 12.07.07, 00:00
        Spodziewałam się takich odpowiedzi. :) Ale dzięki.
        I cieszę się, że rozśmieszyłam. :)
    • Gość: Matylda Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję IP: 85.112.196.* 12.07.07, 00:03
      1. Robactwo jest i wilgoć też, szczególnie nad morzem.
      2. W miejscowości obleganej raczej tak.
      3. Obciach to nie bo co to kogoś obchodzi ale mniej wygodnie.
      4. Jest bardzo niebezpiecznie. Nie zostawiaj telefonu i aparatu. Raczej nie
      zabieraj na taki wyjazd lepszych ubrań ani biżuterii. Na lepszych polach
      namiotowych w recepcji bywają skrytki, które można wynająć na cenne rzeczy ale
      to jeszcze rzadkość.
      5. patrz 2.
      6. Jeśli jedziesz samochodem w jedno, konkretne miejsce to lepszy jest większy
      namiot. Jeśli chcecie się przemieszczać to namiot mały i jednak plecak.

      Pod namiot jeżdzą ludzie, którzy chcą spędzać czas na łonie przyrody. Ja bym Ci
      nie radziła brać pod namiot fajnych ubrań bo mogą zginąć albo się zniszczyć.
      Nie będziesz też miała żelazka więc unikaj rzeczy do prasowania. Makijaż
      zrobisz ale ludzie z sąsiednich namiotów będą na Ciebie dziwnie patrzyli. Do
      spania zamiast fikuśnej koszulki weż sobie jakieś barchany. Atrakcyjnie się w
      tym nie wygląda ale noce są zimne i nawet obecnośc chłopaka Ci nie pomoże.
      Przez lata jeżdziliśmy na spływy kajakowe. Pierwsza noc pod namiotem była dla
      mnie koszmarem ale potem się przyzwyczaiłam i było fajnie.
      • miss_understood Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję 12.07.07, 00:06
        Bardzo dziękuję za odpowiedź, jakiej oczekiwałam. :) W takim razie chyba
        jeszcze przemyślę ten wyjazd.
        • Gość: Matylda Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję IP: 85.112.196.* 12.07.07, 00:14
          Przemyśli i albo zrezygnuj albo przystosuj się. Nie potrafisz pogodzić tych
          dwóch światów. To prawda, że trudno biegac w szpilkach po trawie ale spanie pod
          namiotem też ma swój urok. Może warto zrezygnować na ten czas z bycia damą i
          przeistoczyć się w trapera? spędzić jedne wakacje inaczej?
    • Gość: camel-namiotownik: Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję IP: *.pools.arcor-ip.net 12.07.07, 00:57
      wiec po kolei.

      1- no nie da sie uniknac, zeby do namiotu nic nie wlazlo:) ale to tak samo jak
      do mieszkania. zawsze sie cos przywlecze. jakies mrowki itp. pozatym jezeli
      zamykasz namiot to szansa ze cos wejdzie jest mala.
      sam jezdze pod namiot do afryki i jakos do tej pory nic nie wlazlo:)

      2. ubrania nie sa wilgotne...

      3. z tymi kleszczami to jakas paranoja. nigdy nie mialem kleszcza w namiocie.
      kto ci to naopowiadal??? ew. mrowki, ale taz rzadko.

      4. pola na miejsu namiotowym si enie rezerwuje. choc to zalezygdzie. np w
      niemczech w czasie sezonu na niektorych polach namiotowych sa dzialki, ktore
      trzeba zarezerwowac. W Polsce pewnei czasem tez, ale ogolnie to nie. Stawiasz
      namiot tam gdzie jest miejsce.

      5. Z walzika si enie przejmuj. aczkolwiek jezeli bedzie daleko od pociagu lub
      dworca do pola namiotowego to moze nie byc wygodnie...a jzu wogole jezeli bedzie
      sie zo przez las:)) to moze nawet fajnie wygladac... zorientuj sie gdzie jedziecie.

      6. Z ubran to moze ogranicz sie do najwazniejszego. turystyka namiotowa to nie
      to samo co hotele. zabierz wygodne buty - 2 pary, jakies klapy..iotd. jak sie
      odwalisz jak ksiezniczka to moze byc obciach:) ale nie znaczy to ze masz
      wygladac jak flejtuch. po prostu na luzaka:)

      7. no z kradziezami to niestety jest dosc ciezko..szczegolnie w Polsce.
      Kolezance ukradli caly bagaz... Musicie po prostu uwazac..i juz..na to nie ma
      lekarswta.


      8. ja bym poszukal konkretnego pola namiotowego. niektore sa calkiem ok. inne to
      jakies dziekie pole bez no dostepu do lazienki czy wody..


      9. namiot taki zeby ta twoja torba wlazla:)))) moze przemysl sprawe plecaka:)
      albo torby podroznej na kolkach, ale nie walizki:) chyba ze ma cos pomiedzy wami
      stac.

      • jdbad Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję 12.07.07, 05:03
        Pod namiotem jest fajnie!
    • cimoszewicz Zapomnij dziewczyno 12.07.07, 09:00
      Nie dlatego, zeby bylo to straszne ale z tego, co piszesz wnioskuje, ze sie w
      ogole do tego nie nadajesz. Twoje priorytety - ze tak powiem - leza zupelnie
      gdzie indziej. Po co masz sie meczyc?

      A robactwo wcale nie jest problemem. Tak bylo dawniej, gdy namioty byly
      prymitywne i nieszczelne. Wspolczesne namioty swietnie izoluja i mimo to maja
      dobra wentylacje. Trzeba tylko uwazac, zeby komora, w ktorej sie spi byla ciagle
      zamknieta, tzn. przede wszystkim moskitiera.

      Zostan lepiej w domu. Zrob z chlopakiem pare razy piknik, bedziesz z tego miala
      wiecej i zaoszczedzisz kase.
    • xtrin Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję 12.07.07, 11:20
      Współczuję... namiot to jedna z najwspanialszych form spędzania wakacji.

      Ale Ty ewidentnie się do tego nie nadajesz. "Księżniczki" na polu namiotowym z
      walizkami, na szpilkach, odstawione jak na imprezę w remizie zazwyczaj męczą się
      przeraźliwie, jednocześnie dostarczając sporo zabawy wszystkim dookoła. Przemyśl
      jeszcze czy warto się w to pchać.

      Jedziecie samochodem? Tak jest prościej - w nim można zamknąć co cenniejsze
      rzeczy, jest miejsce na walizki, można też się przespać jak w namiocie źle.
    • vipunia Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję 12.07.07, 12:34
      miss_understood napisała:

      > Wybieram się nad morze z chłopakiem. Nie mamy zbyt wielu funduszy na nasz
      > (nawiasem mówiąc pierwszy) wspólny wyjazd
      Jak się jedzie samochodem to nie zawsze wychodzi tak tanio :)
      Trzeba dokładnie wszystko przeliczyć.
      Ponadto jeśli pojawiła się kwestia namiotu to mam nadzieję, że chociaż jedno z
      Was wie jak go rozbijać :)


      > 1. Czy to prawda, że w namiotach jest pełno robactwa, a rano wszystko
      > (ubrania itp.) jest wilgotne?
      Tak było kiedyś, trochę inaczej były skonstruowane namioty, jednak zawsze coś
      wejdzie czy wleci, chociażby podczas siedzenia sobie z nogami przed namiotem :)
      Kleszcze raczej sobie siedzą w lesie, a dopiero rano się je widzi na sobie, stąd
      gadanie o kleszczach w namiocie :)
      Przed wilgocią polecam zastosować pakowanie ubrań w reklamówki czy worki
      foliowe. To też pomaga utrzymać jakis porządek z ciuchami pod namiotem.

      > 2. Może to będzie wyjątkowo głupie pytanie, ale...czy miejsce na polu
      > namiotowym trzeba rezerwować? ;)
      Różnie bywa, teraz czasami pola są zapełnione... Zależy od miejscowości i pola.
      Jednak warto na miejscu obejśc takie pole i zobaczyć warunki (łazienka, kuchnia,
      miejsce do rozbicia), a dopiero wtedy podjąć decyzje czy rozbijacie się tu czy
      jedziecie gdzieś indziej.
      Wszystko zależy gdzie chcecie jechać.

      > 3. Nie mam plecaka, tylko taką duuużą walizkę na kółkach i teraz
      > pytanie...czy to nie będzie straszny obciach jechać pod namiot z taką torbą?
      Jak nie masz wyjścia to OK, taka torba w sumie nawet nei jest zła. Jak ma
      zapięcie to dodatkowo PLUS. Trzeba tylko jakoś ją wsadzić do namiotu.

      > Jestem taka trochę "księżniczkowata", mam kilkanaście par butów, lubię się
      > elegancko ubierać, chodzić do restauracji, w butach na obcasach...dlatego nie
      > wyobrażam sobie funkcjonowania w namiocie. Jak np. zrobić w nim makijaż? :)
      Hmmm weź 2 pary butów do łażenia (trepy, adidasy czy co tam masz), klapki pod
      prysznic, a buty na obcasy sobie weź jak pójdziecie gdzieś do restauracji :)
      W sportowym stroju też można wyglądać elegancko :)

      > Żeby uprzedzić wszystkie złośliwości dodam, że mieszkałam już w niejednych
      > trudnych warunkach, że trzeba było np. iść pół lasu do łazienki, w różnych
      > schroniskach itp., ale zawsze to jednak było pod dachem.

      Pomyśl sobie, że namiot to i tak lepiej niż na samej karimacie pod drzewem :)

      > 4. Czy na polach namiotowych jest bezpiecznie? Jakie jest prawdopodobieństwo
      > kradzieży? Jeśli zostawię w namiocie telefon i aparat, to chciałabym je
      > zastać po powrocie...

      Telefonu i aparatu nie zostawia się w namiocie.

      > 5. Lepiej jest znaleźć jakieś konkretne pole namiotowe np. w internecie, czy
      > jechać w ciemno?

      Zależy jaka miejscowość. W ciemno to można jak się jest typem "łazika" i
      pokonywanie kilometrów to nei problem, albo się jedzie samochodem. Pierwszy raz
      pod namiot to polecam w internecie obejrzeć co jest i wtedy kierować sie tam
      gdzie macie upatrzone 2-3 miejsca.
      Pola też są różne - bardziej dzikie i całkiem luksusowe :)
      Tylko ceny tez są różne :)

      > 6. Jaki namiot wybrać? Ze względu na moją olbrzymią torbę myślałam o
      > 3osobowym. ;)

      Taki namiot to wygodnie, bo mozna ze spokojem rozlokować bagaze.
      W namiocie musza być miejsca na 2 osoby do swobodnego leżenia, rozkladacie 2
      karimaty i patrzycie ile zostalo. Zostac musi tyle żeby można było odlozyć
      bagaż, miejsce na ministoliczek i graty związane z jedzeniem (chociaż to na ogól
      się trzyma przed namiotem). Polecam namiot z daszkiem przed wejściem :)

      Powodzenia!
      • Gość: left Re: jak to jest spać w namiocie? i czy się nadaję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 12:42
        Czy moderator mógłby się wreszcie zdecydować, które wpisy z tego wątku
        zostawiać a które usuwać? Bo ich liczba zmienia się wte i wewte dowolnie co
        kilka minut.
        • venus22 Elegancja Francja... 12.07.07, 22:19
          Miss Understood,

          elegancja polega m. inn. na "wlasciwa rzecz na wlasciwym miejscu"

          a wiec do namiotu, pola namiotowego, obowiazuje odpowiedni stroj tez.
          czyli nie szpilki i torebki z krokodyla a Nike trampki, sportowy dress i
          plecak. nie dlugachne kolczyki z diamentow a Chanel okulary p/ sloneczne.
          zreszta marka nie ma wiekszego znaczenia - zwykle trampki i wygodny dress to
          juz jest wykazanie sie gustem i rozumem.

          a swoja droga - nie ma powodow zebys nie umiala sie znalezc w takich warunkach
          jesli wlasnie dopowiednio sie przygotujesz, i zadbasz o zapewnienie sobie
          srodkow higieny i stosownego stroju na kazda okazje.

          milych wakacji

          Venus

          • swantevit Elegancja Francja... 13.07.07, 02:31
            Sluchaj wiesia: zostan w domu sluchaj "bolero" Rawela i masuj swa kuropatwe a
            wszystko bedzie dobrze.
            Mozesz nawet zalozyc szpilki.
            • kochanica-francuza Re: Elegancja Francja... 13.07.07, 20:55
              swantevit napisał:

              > Sluchaj wiesia: zostan w domu sluchaj "bolero"

              Ravela.


              Co masz do "Bolera" i jego autora?
              • swantevit Re: Elegancja Francja... 14.07.07, 11:31
                kochanica-francuza napisała:
                Co masz do "Bolera" i jego autora?
                '''''''''''''''''''''''''''
                Trwa dlugo, dlatego wiesia bedzie mogla dokladnie wymasowac kuropatwe i przez
                okno pokazac szpilki sasiadowi na przeciwko..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja