kriegsphilosophie
17.07.07, 12:38
Czy ktoś mądry i oświecony mógłby mi łaskawie wytłumaczyć, w którym miejscu
wypowiedź o. Rydzyka była antysemicka? Jeszcze poprosiłbym o krótką definicję
antysemityzmu, żeby mi się to wreszcie wyklarowało. Zawsze mi się wydawało,
że antysemityzm to podszyty nienawiścią rasizm, ale coraz częściej okazuje
się, że antysemityzm to każda próba krytyki polityki międzynarodowej
prowadzonej przez Żydów i każda wypowiedź na temat Żydów, która nie jest
wyrazem jawnej sympatii.
Czy jeśli jakiś Niemiec powie, że podczas szczytu państwa UE zbytnio uległy
lobby polskiemu, to znaczy, że jest antypolonistą, że obraża Polaków? Jakoś
żadnej niemieckiej gazety o to nie oskarżono, a niemieccy intelektualiści nie
prostestowali.
Swoją drogą dlaczego na czele owych protestujących "intelektualistów" stoi
Bartoszewski i Mazowiecki - obaj panowie bez wyższego wykształcenia?:)
Paranoja goni paranoję...