madissa
18.07.07, 23:08
Właśnie obejrzałam fragment szalenie "obiektywnego" reportażu o Dr G -
wielkim kardiochirurgu, który padł ofiarą walki pisurowców o kontrolę nad
szpitalem MSWiA. Oczywiście, śledztwo, ze względu na charater sprawy (wagi
państwowej!) jest utajnione i nikogo nie można podejrzewać o jakiekolwiek
wycieki informacji do TVP 1.Szkoda tylko, że niezależni i obiektywni
dziennikarze rządowi nie dotarli do tych wszyskich pacjentów, którym Dokor
uratował życie, tudzież do obiektywnych danych.
(ja się tyko tak zastanawiam, że też pisuarowcy nie boją się, co się z nimi
stanie po zmianie władzy, na kogo będą głosować wszyscy normalni ludzie,
którzy obserwują próby rozpiep....a absolutnie wszyskiego łącznie z
niezależnymi sądami - i to za nasze podatki)