prawak
19.07.07, 09:05
Witam.
Oburza mnie, że mamy w Polsce ulice np. Roosevelta - człowieka, który
niejako, wraz Churchillem, oddał nasz kraj w niewolę Stalinowi (w Jałcie),
czy innych obcych polityków. Ciekaw jestem, czy na Zachodzie też tak chętnie
nadają polskie nazwy, czy nazwy na cześć Polaków, swoim ulicom.
Jeśli tak, to chętnie się dowiem o tym. Bo nie bardzo kojarzę, aby było ich
tam tak dużo jak u nas tych z obcymi nazwami.
Ale Polak zawsze ma taki kompleks zagraniczności. Trzeba nam się z niego
wreszcie wyzwolić!