przemoc za drzwiami sąsiadów

21.07.07, 01:09
Dzisiaj wracałam z synkiem ze spaceru i czekajac na windę zza drzwi sąsiadów
którzy mieszkają w/w windy usłyszałam taką akcję.
hałas,jakas szamotanina
głos kobiety- ałaaa,ałaaa, prosiłam cię!!
głos męższyzny- ja tez cie prosiłem żebys nie klamala !!
znow odglosy uderzen.
Wtedy przyjechala moja winda wprowadzilam wozek z synkiem i odjechalam na 10
pietro.

A teraz caly czas o tym mysle.
Powinnam zareagowac?
Jak?
    • Gość: pol_pol Re: przemoc za drzwiami sąsiadów IP: *.chello.pl 21.07.07, 01:27
      Powinnaś zapukać i grzecznie spytać:
      Przepraszam, czy tu biją?
    • xnl 997 21.07.07, 01:29

    • Gość: Gość Re: przemoc za drzwiami sąsiadów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 09:20
      Ja bym zapukał lub zadzwonił do drzwi i zapytał "Przepraszam, słyszałem jakieś
      dziwne odgłosy.Czy dzieje się tutaj coś niepokojącego?"Z własnego doświadczenia
      wiem,ze nawet drobna reakcja na taką sytuacje ze strony otoczenia,może
      skutecznie wystraszyć damskiego boksera,który nota bene najczęściej jest tak
      naprawdę wielkim tchórzem.
Pełna wersja