no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego brawo

25.07.07, 08:45
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4338720.html
    • kicior99 Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego 25.07.07, 08:49
      a ta żałoba narodowa to jakieś święto religijne jest aby pieniądze zarobione
      podczas niego były uważane za brudne? Jeśli tak to znaczy że ogłaszający je JK
      jest wysłancem Boga...
      • antykreator Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego 25.07.07, 08:55
        średnio w ciąg dnia na polskich drogach ginie około 13 osób i jakoś z tego nik
        nie robi tragedii, a sumy które zostaną przekazane po koncercie bedą znacznie
        lepsze niż to mentalne-współczucie i wielkie "łzy" i jak klecha śmie mówić o
        tych pieniądzach że sa brudne - to kler włudza pieniądze o ciemnego
        społeczństwa to są dopiero brudne pieniądze !!!
        • kicior99 Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego 25.07.07, 08:58
          O brudnych pieniądzach może powiedzieć pewien "ojciec" z Torunia...
          • antykreator Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego 25.07.07, 09:01
            nie tylko on - klechy z caritasu po prostu wiedzą że na tej kasie by łapska nie
            położyli.

            to jest hipokryzja - zresztą hipokryzja to podstawowa doktryna kleru
      • przesmyk3 Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego 26.07.07, 19:41
        rzeczywiście, Caritas się nie popisał....brudne pieniadze - retoryka Rydzyka
    • chyba_normalny Re: A oni zwyczajnie się boją 25.07.07, 09:01
      , że zespół w którymś momencie zechce sprawdzić czy pieniądze dotarły do
      poszkodowanych i wtedy byłyby jaja
      • antykreator Re: A oni zwyczajnie się boją 25.07.07, 09:04
        dokładnie tak
        • kicior99 Re: A oni zwyczajnie się boją 25.07.07, 09:17
          Sugerujecie że Caritas to zwykłe hieny cmentarne? Nie wypowiadam się bo nie
          wiem, ale to poważne oskarżenie.
          • antykreator Re: A oni zwyczajnie się boją 25.07.07, 09:35
            ja raczej o klerze - a tu chyba mamy czarno na białym jak to wygląda, a to jak
            caritasz ocenił darowiznę z koncertu ... hmm
          • edico Re: A oni zwyczajnie się boją 30.07.07, 14:25
            To podejmij próbę sprawdzenia, ile to z pieniędzy zebranych na tragedię
            katowicką trafiło do poszkodowanych.
            Tu masz przykład, na co m.in. wydawane są zebrane pieniądze:
            www.katowice.caritas.pl/?kid=97&full=yes
    • Gość: Lidka to jest już q-re-stwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 12:18
      to jest już q-re-stwo
    • hypatia69 Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego 25.07.07, 12:52
      Że panowie z Caritasu argument na niebranie pieniędzy wymyślili wybitny to im
      trzeba przyznać... Głupota z tych "brudnych pieniedzy" bije niemal bolesna. Ale
      ogólnie to nawet lepiej, ze się w to mieszać nie będą. Zważywszy na
      wcześniejsze przekręty Caritasu zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że któremuś
      tam by kilka banknotów do lepkich paluchów przylgnęło...
      Może jakby Stones'i pieśni żałobne śpiewali, to forsa by Caritasowi nie
      śmierdziała. Co za pomysły...:/
      • Gość: Seba Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 13:18
        po porstu znowu hipokryzja kleru wyszła najaw ale przecież żyjemy w kato-krauj
    • crax dziwię się tylko... 25.07.07, 14:13
      ...że po oszustwach Caritasu, które wyszły na jaw, ktoś jeszcze daje im pieniądze.
      • hypatia69 Re: dziwię się tylko... 25.07.07, 14:30
        Myślisz, ze Stones'i śledzą na bierząco doniesienia o wyczynach naszego kleru?
        • crax Re: dziwię się tylko... 25.07.07, 14:42
          Stones'i to może nie śledzą, ale mają kontakt z jakimiś Polakami, sądzę ;)
          • hypatia69 Re: dziwię się tylko... 25.07.07, 14:52
            Może im zwyczajnie nie przyszło do głowy spytać... Może ogólnie guzik ich
            obchodzą poczynania kleru gdziekolwiek; a po wypadku i przed koncertem ostatnia
            rzecz, na jaką by wpadli to to, że Caritas niekoniecznie musi być uczciwy;)))
            • crax Re: dziwię się tylko... 25.07.07, 15:06
              "...ostatnia rzecz, na jaką by wpadli to to, że Caritas niekoniecznie musi być uczciwy"

              No zgadza się, zgadza... Bo w normalnym kraju coś takiego nie mogłoby działać.
    • kochanica-francuza jedno małe pytanko 25.07.07, 15:22
      co autor wątku i wtórujący mu zrobili dla bliźnich?

      nie wątpię oczywiście, że bardzo wiele , więc pochwalcie się!
      • kochanica-francuza Re: jedno małe pytanko 25.07.07, 15:23
        aaaa, jeszcze jedno. nie jestem beretem, jestem przeciwna Kaczom i żałobie
        narodowej. ale jestem również przeciwna ludziom, którzy umieją tylko krytykować.
        dlatego więc zakładam, że pomagacie bliźnim ile sił i dlatego brak pomocy mierzi
        was u innych.
        • crax ?? 25.07.07, 15:36
          "...jestem również przeciwna ludziom, którzy umieją tylko krytykować..."

          Czy mnie masz na myśli?
          • kochanica-francuza Re: ?? 25.07.07, 15:38
            crax napisał:

            > "...jestem również przeciwna ludziom, którzy umieją tylko krytykować..."
            >
            > Czy mnie masz na myśli?
            >
            Aaa, pod tobą wypadł post. Nie, ja odpowiadałam bezpośrednio na post założyciela
            wątku, to komp tak wrzucił.
            • crax Re: ?? 25.07.07, 15:42
              Uważasz więc, że żeby krytykować organizację określającą się jako "charytatywna" nalezy samemu taka działalność prowadzić?
              • kochanica-francuza Re: ?? 25.07.07, 15:44
                crax napisał:

                > Uważasz więc, że żeby krytykować organizację określającą się jako "charytatywna
                > " nalezy samemu taka działalność prowadzić?

                Dlaczego zaraz prowadzić działalność charytatywną? Wystarczy pomagać jednemu
                bliźniemu w miarę możliwości finansowych, czasowych i innych takich.
                • crax Re: ?? 25.07.07, 15:45
                  Acha. A dokarmianie bezdomnych kotków może być?
                  • kochanica-francuza Re: ?? 25.07.07, 16:21
                    crax napisał:

                    > Acha. A dokarmianie bezdomnych kotków może być?

                    Pewnie. Jak się mówi u nas w domu - kotek też człowiek.
                    • crax Re: ?? 25.07.07, 16:27
                      "Pewnie. Jak się mówi u nas w domu - kotek też człowiek."

                      Miło słyszeć :) Ale wydaje mi się, że organizacja charytatywna, na dodatek mająca w nazwie "miłość" (w domyśle: do człowieka) powinna szczególnie zwracać uwagę na swój wizerunek. I nie okradać nikogo.
                      • kochanica-francuza Re: ?? 25.07.07, 16:29
                        crax napisał:

                        > "Pewnie. Jak się mówi u nas w domu - kotek też człowiek."
                        >
                        > Miło słyszeć :) Ale wydaje mi się, że organizacja charytatywna, na dodatek mają
                        > ca w nazwie "miłość" (w domyśle: do człowieka) powinna szczególnie zwracać uwag
                        > ę na swój wizerunek. I nie okradać nikogo.

                        Słusznie ci się wydaje.
                      • kochanica-francuza Re: ?? 25.07.07, 16:29
                        ale na cholerę ci taka sygnaturka?
                        • crax Sygnaturka jak sygnaturka :) n/t 25.07.07, 17:18

                          • kochanica-francuza Rżniesz głupa kolego nt 25.07.07, 17:56
                            • crax Aktualnie nikogo nie rżnę... n/t 25.07.07, 20:22

        • czwarty.wymiar Kochanico 25.07.07, 17:12
          Zrozumiałaś w ogóle w czym rzecz, czy raczej niekoniecznie?
          Czytaj ze zrozumieniem.
          • kochanica-francuza Re: Kochanico 25.07.07, 17:59
            czwarty.wymiar napisał:

            > Zrozumiałaś w ogóle w czym rzecz, czy raczej niekoniecznie?
            > Czytaj ze zrozumieniem.

            Z artykułu wynika , że Caritas nie przyłoży ręki (a raczej konta) do
            przekazywania pieniędzy na potrzebujących, gdyż uważa, że koncert w okresie
            żałoby narodowej jest be.

            Jeżeli chodzi o co innego, racz mnie uświadomić.
            • czwarty.wymiar Re: Kochanico 25.07.07, 19:01
              A wiesz, nie chce mi się ciebie uświadamiać. Serio.
              • kochanica-francuza Re: Kochanico 25.07.07, 19:11
                czwarty.wymiar napisał:

                > A wiesz, nie chce mi się ciebie uświadamiać. Serio.

                O, czyżby się jednak okazało, że czytam ze zrozumieniem i tu cię boli?
                • czwarty.wymiar Re: Kochanico 25.07.07, 19:15
                  Tak, właśnie się okazało, że Ziemia jest płaska.
                  Tłumacz to sobie, jak chcesz.
                  • kochanica-francuza Poza drwinami masz jakieś argumenty? 25.07.07, 19:18
                    Założyciel wątku zalinkował to:


                    Koncert The Rolling Stones - pieniądze na rzecz ofiar tylko przez Fundację Polsat

                    Pieniądze, które muzycy The Rolling Stones i sponsorzy środowego koncertu
                    zespołu zdecydowali się przekazać rodzinom ofiar wypadku autokarowego we
                    Francji, zostaną im wypłacone za pośrednictwem konta administrowanego jedynie
                    przez Fundację Polsat, a nie przez Fundację Polsat i Caritas Polska, jak
                    wcześniej planowano.
                    Zobacz powiekszenie
                    Fot. Alik Keplicz AP
                    Mick Jagger i pozostali muzycy The Rolling Stones dotarli do Warszawy w nocy z
                    niedzieli na poniedziałek
                    ZOBACZ WIDEO

                    *
                    The Rolling Stones w Warszawie

                    The Rolling Stones w Warszawie
                    *
                    Gronkiewicz-Waltz: Nie pójdę na Stonesów Gronkiewicz-Waltz: Nie pójdę na
                    Stonesów

                    ZOBACZ TAKŻE

                    * Fan The Rolling Stones z rodziny zakochanej w The Beatles (24-07-07, 10:19)
                    * Trwają ostatnie przygotowania do koncertu The Rolling Stones (24-07-07,
                    17:00)
                    * The Rolling Stones już w Polsce (23-07-07, 08:45)
                    * Mimo żałoby koncert The Rolling Stones bez zmian (23-07-07, 21:39)
                    * Hołdys: Ja bym ten koncert w takiej sytuacji zagrał (25-07-07, 10:57)

                    RAPORTY

                    * The Rolling Stones

                    Organizatorzy zapowiedzieli w poniedziałek, że warszawski koncert The Rolling
                    Stones odbędzie się zgodnie z planem mimo trwającej żałoby narodowej. Ofiary
                    tragicznego wypadku we Francji zostaną uczczone minutą ciszy. Jak zapewnili
                    organizatorzy, zespół The Rolling Stones jako wsparcie dla rodzin ofiar przekaże
                    pewną kwotę na specjalnie utworzone konto, które miało być administrowane przez
                    Fundację Polsat i Caritas Polska. Pieniądze mieli przekazać na to konto także
                    sponsorzy koncertu.

                    "Caritas Polska pragnie uszanować czas żałoby narodowej"

                    Sekretarz generalny Caritas Polska, ksiądz Zbigniew Sobolewski zaprzeczył we
                    wtorek, jakoby jego organizacja współdziałała w zbiórce pieniędzy na rzecz
                    rodzin poszkodowanych w wypadku we Francji, podczas środowego koncertu The
                    Rolling Stones.

                    Ksiądz Sobolewski powiedział w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że
                    "Caritas Polska nie zamierza otwierać specjalnego konta, na które mogłyby być
                    przekazywane środki finansowe pozyskane od organizatorów lub sponsorów
                    koncertu". Przypomniał, że koncert odbędzie się w dniu żałoby narodowej. -
                    Caritas Polska pragnie uszanować czas żałoby narodowej, jako czas refleksji nad
                    życiem i śmiercią oraz jako czas modlitwy - dodał.

                    "Brudne pieniądze od Rolling Stonesów"

                    - Caritas doszedł do wniosku, że pieniądze przekazane przez Rolling Stonesów -
                    ponieważ koncert będzie zagrany w trakcie żałoby narodowej - to są "brudne
                    pieniądze". W związku z tym nie przyjmą tych pieniędzy dla rodzin ofiar. Wolą,
                    aby rodziny nie dostały pieniędzy, a oni nie będą mieli z tym nic wspólnego -
                    powiedziała we wtorek Anna Tańska z agencji Viva Art organizującej koncert The
                    Rolling Stones. "Ale nie mamy z tym żadnego problemu, po prostu Fundacja Polsat
                    sama będzie zbierać pieniądze" - dodała. "Spłyną na nie naprawdę duże kwoty" -
                    zaznaczyła Tańska.

                    Tańska zapytana o to, dlaczego organizatorzy zdecydowali się na to, aby koncert
                    odbył się w pierwotnym terminie mimo ogłoszonej żałoby narodowej, powiedziała,
                    że - jej zdaniem - ludzie show- biznesu właśnie grając mogą najlepiej pomóc
                    poszkodowanym. "Co z tego, że załamiemy ręce, skoro ci ludzie muszą z czegoś
                    żyć. Dlatego ludzie show-biznesu mogą im w pewien sposób pomóc - tym co robią
                    najlepiej" - wyjaśniła.

                    Muzycy przeznaczą na rzecz ofiar dużą sumę

                    - Muzycy zdecydowali się przeznaczyć na rzecz ofiar naprawdę duże pieniądze -
                    powiedziała, dodając, że kwota nie zostanie ujawniona, "gdyż Stonesi nie chcą
                    licytować się z innymi darczyńcami".

                    150-minutowy koncert organizowany przez agencję Viva Art odbędzie się w ramach
                    trasy promującej ostatnią płytę zespołu "A Bigger Bang" z 2005 roku. Zespół
                    zagra w składzie: Mick Jagger (wokalista), Keith Richards (gitarzysta), Ronnie
                    Wood (gitarzysta) oraz Charlie Watts (perkusista).

                    Jest to trzecia wizyta Stonesów w Polsce. Organizatorzy spodziewają się na 40-45
                    tys. widzów.




                    Co - według ciebie - wynika z zalinkowanego tekstu?
                    • czwarty.wymiar Re: Poza drwinami masz jakieś argumenty? 25.07.07, 19:26
                      "- Caritas doszedł do wniosku, że pieniądze przekazane przez Rolling Stonesów -
                      ponieważ koncert będzie zagrany w trakcie żałoby narodowej - to są "brudne
                      pieniądze". W związku z tym nie przyjmą tych pieniędzy dla rodzin ofiar. Wolą,
                      aby rodziny nie dostały pieniędzy, a oni nie będą mieli z tym nic wspólnego -
                      powiedziała we wtorek Anna Tańska z agencji Viva Art organizującej koncert The
                      Rolling Stones."
                      • kochanica-francuza Re: Poza drwinami masz jakieś argumenty? 25.07.07, 19:31
                        czwarty.wymiar napisał:

                        > "- Caritas doszedł do wniosku, że pieniądze przekazane przez Rolling Stonesów -
                        > ponieważ koncert będzie zagrany w trakcie żałoby narodowej - to są "brudne
                        > pieniądze". W związku z tym nie przyjmą tych pieniędzy dla rodzin ofiar. Wolą,
                        > aby rodziny nie dostały pieniędzy, a oni nie będą mieli z tym nic wspólnego -
                        > powiedziała we wtorek Anna Tańska z agencji Viva Art organizującej koncert The
                        > Rolling Stones."


                        To jest opinia pani Tańskiej. Określenie "brudne pieniądze" również od niej
                        pochodzi. I nie "wolą, aby rodziny nie dostały pieniędzy", bo skoro pieniądze
                        pójdą przez Polsat, to pójdą i tak. Rodziny je dostaną tak czy owak.

                        To nie są pieniądze z zasobów Caritasu, tylko z koncertu. Caritas miałby je
                        jedynie przekazać. I tego właśnie nie zrobi.




                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=66444262&a=66477107
                        • czwarty.wymiar Re: Poza drwinami masz jakieś argumenty? 25.07.07, 19:35
                          kochanica-francuza napisała:

                          [...]
                          > To nie są pieniądze z zasobów Caritasu, tylko z koncertu. Caritas miałby je
                          > jedynie przekazać. I tego właśnie nie zrobi.

                          No coś ty? Serio?
                          Dziekuję i wymiękam.
                          • kochanica-francuza Re: Poza drwinami masz jakieś argumenty? 25.07.07, 19:37

                            > No coś ty? Serio?
                            > Dziekuję i wymiękam.

                            Przepraszam, ale dlaczego wymiękasz? Rozumiem, że jest pewna kwota X. X miał iść
                            przez Polsat i Caritas, a pójdzie przez Polsat. No więc...?
                            • edico Re: Z artykułu wynika, że 30.07.07, 14:36
                              organizatorzy posiadali pewną wiedzę na temat gospodarowania pieniędzmi przez
                              Caritas na rzecz poszkodowanych. Finansowanie sacro-pielgrzymek z pieniędzy
                              zebranych na pomoc poszkodowanym w tragedii katowickiej wyraźnie wskazuje na to,
                              że wybór "przekaziciela" tych pieniędzy nie był przypadkowy:
                              www.katowice.caritas.pl/?kid=97&full=yes
                        • kochanica-francuza Re: Poza drwinami masz jakieś argumenty? 25.07.07, 19:35

                          > To nie są pieniądze z zasobów Caritasu, tylko z koncertu. Caritas miałby je
                          > jedynie przekazać. I tego właśnie nie zrobi.
                          >
                          > Z artykułu wynika , że Caritas nie przyłoży ręki (a raczej konta) do
                          przekazywania pieniędzy na potrzebujących, gdyż uważa, że koncert w okresie
                          żałoby narodowej jest be.
                    • hypatia69 Re: Poza drwinami masz jakieś argumenty? 25.07.07, 19:29
                      "Caritas doszedł do wniosku, że pieniądze przekazane przez Rolling Stonesów -
                      ponieważ koncert będzie zagrany w trakcie żałoby narodowej - to są "brudne
                      pieniądze". W związku z tym nie przyjmą tych pieniędzy dla rodzin ofiar. Wolą,
                      aby rodziny nie dostały pieniędzy, a oni nie będą mieli z tym nic wspólnego"
                      Z tego kawałka mi wynika, ze w Caritasie są idioci, którzy po pierwsze nigdy
                      nie słyszeli, ze "pecunia non olet"; po drugie ważniejsze jest dla
                      nich "łączenie sie w bólu" niz wymierna pomoc; po trzecie zaraz pewnie
                      stwierdzą, ze Stones'i to sataniści.
                      • kochanica-francuza Zaraz,zaraz... 25.07.07, 19:34
                        hypatia69 napisała:

                        > "Caritas doszedł do wniosku, że pieniądze przekazane przez Rolling Stonesów -
                        > ponieważ koncert będzie zagrany w trakcie żałoby narodowej - to są "brudne
                        > pieniądze".

                        Osobiście to powiedział ustami swych przedstawicieli? Czy też "brudne pieniądze"
                        to określenie osoby spoza Caritasu?


                        W związku z tym nie przyjmą tych pieniędzy dla rodzin ofiar. Wolą,
                        > aby rodziny nie dostały pieniędzy, a oni nie będą mieli z tym nic wspólnego".


                        To nie ich pieniądze, a rodziny je dostaną tak czy owak - przez Polsat mianowicie.


                        po trzecie zaraz pewnie
                        > stwierdzą, ze Stones'i to sataniści.

                        No nie!!! To z tego nie wynika ni cholery!!!
                        • hypatia69 Na jakim Ty świecie żyjesz? 25.07.07, 19:40
                          Jakiś geniusz z Caritasu tak powiedział Tańskiej, ona przekazała dziennikarzom,
                          bo akurat z nią rozmawiali. Wydumała to sobie? Oczywiście, ze nie ich. Co nie
                          zmienia faktu, ze według Caritasu "brudne" i lepiej nie pomóc ludziom, niż ich
                          uszczęśliwić produktem z szatańskiej mennicy. Kler potrafi zazwyczaj fajne
                          historie wymyślać, więc i satanizm mogą Stones'om dowalić. Żaden problem. Nie
                          wiesz, jak w naszej cud-krainie bywa, jak się Caritas za pomoc bierze?
                          • kochanica-francuza Re: Na jakim Ty świecie żyjesz? 25.07.07, 19:45
                            hypatia69 napisała:

                            > Jakiś geniusz z Caritasu tak powiedział Tańskiej, ona przekazała dziennikarzom,
                            >
                            > bo akurat z nią rozmawiali. Wydumała to sobie?

                            Sądzę, że nie tyle wydumała, co SAMA użyła takiego określenia ,by dobitnie
                            opisać stosunek Caritasu do sprawy. Nie wykluczam, że powiedział to ktoś z
                            Caritasu, ale nie ma na to dowodów. Mogło to być autorskie-dobitne określenie
                            Tańskiej.





                            Oczywiście, ze nie ich. Co nie
                            > zmienia faktu, ze według Caritasu "brudne" i lepiej nie pomóc ludziom, niż ich
                            > uszczęśliwić produktem z szatańskiej mennicy.

                            Ależ, do cholery, te pieniądze i tak zostaną przekazane! Tym ludziom się nie
                            odejmie!



                            Kler potrafi zazwyczaj fajne
                            > historie wymyślać, więc i satanizm mogą Stones'om dowalić.

                            Wszystko mogą, ale to nie wynika logicznie z wypowiedzi Tańskiej.



                            Żaden problem. Nie
                            > wiesz, jak w naszej cud-krainie bywa, jak się Caritas za pomoc bierze?

                            Nie wiem. Nie zgłębiam tajników Caritasu, nigdy tam nie pracowałam, nie mam
                            żadnych danych.
                            • hypatia69 Re: Na jakim Ty świecie żyjesz? 25.07.07, 19:58
                              "SAMA użyła takiego określenia", jak również sama wpadła na pomysł, ze "lepiej,
                              żeby ich nie dostali". No to miała ciężą charówke umysłową, żeby sie tak ładnie
                              wpasować w sposób wysławiania kleru...
                              "Ależ, do cholery, te pieniądze i tak zostaną przekazane!" Wbrew woli Caritasu,
                              za to dlatego, że Fundacja Polsat nie wpada na głupie pomysły z "brudnymi
                              pieniedzmi"...
                              Nie no, oczywiście nikt o tym nigdzie nie mówił i nie pisał... Czy też
                              zaniewidziałaś na czas informacji, bądź spałaś snem kamiennym... Z wypowiedzi
                              Tańskiej logicznie wynikać nie musi. To, co logicznie wynika też podważasz. A
                              nielogiczne wypowiedzi są charakterystyczne dla kleru {jak choćby ksiadz
                              pułkownik ostatnio... tak dla porównania].
                              • kochanica-francuza Re: Na jakim Ty świecie żyjesz? 25.07.07, 20:10

                                >
                                > żeby ich nie dostali". No to miała ciężą charówke umysłową, żeby sie tak ładnie
                                >
                                > wpasować w sposób wysławiania kleru...

                                Nie w sposób wysławiania, tylko w sposób myślenia. Kler się wysławia zupełnie
                                inaczej - to te wszystkie "ubogacania", "wzrastania", "ubolewania" i "pochylania
                                się ". A wyobrażenie sobie cudzego sposobu myślenia wcale nie jest takie trudne
                                , zwłaszcza że miała mnóstwo danych .


                                > "Ależ, do cholery, te pieniądze i tak zostaną przekazane!" Wbrew woli Caritasu,
                                >
                                > za to dlatego, że Fundacja Polsat nie wpada na głupie pomysły z "brudnymi
                                > pieniedzmi"...

                                Niemniej zostaną przekazane i rodziny na tym nie stracą. Tak, wiem, że wbrew
                                woli, to z tekstu wynika.


                                > Nie no, oczywiście nikt o tym nigdzie nie mówił i nie pisał... Czy też
                                > zaniewidziałaś na czas informacji, bądź spałaś snem kamiennym...

                                Przede wszystkim ja raczej siedzę przed kompem niż przed telewizorem i
                                prawdopodobnie po prostu nie oglądałam wtedy telewizji. Nie ma takiego
                                obowiązku, zwłaszcza że mamy internet , z którego czerpię informacje.


                                Z wypowiedzi
                                > Tańskiej logicznie wynikać nie musi.

                                Jeżeli nie wynika, to są to i pozostaną wyłącznie wasze przypuszczenia. Nie
                                twierdzę, że caritas tego nie powiedział, ale nie ma pewności.



                                To, co logicznie wynika też podważasz.

                                Co konkretnie?


                                A
                                > nielogiczne wypowiedzi są charakterystyczne dla kleru {jak choćby ksiadz
                                > pułkownik ostatnio... tak dla porównania].


                                Zaraz, zaraz. Nie mówimy o nielogicznej wypowiedzi (np. "Dupa jest zielona" -
                                jest to fałszywe, gdyż dupa nie jest zielona), ale o nielogicznym wnioskowaniu
                                ("Kler powiedział, że Antonio jest głupi, więc kler powie zapewne, że Manolo
                                jest rudy").
                                • kochanica-francuza Re: Na jakim Ty świecie żyjesz? 25.07.07, 20:10
                                  kochanica-francuza napisała:

                                  >
                                  > >
                                  > > żeby ich nie dostali". No to miała ciężą charówke

                                  aha: Harówkę
                                • hypatia69 Re: Na jakim Ty świecie żyjesz? 25.07.07, 21:06
                                  Masz rację, harówkę.
                                  "Te wszystkie "ubogacania", "wzrastania", "ubolewania" i "pochylania"" Tak jak
                                  i "brudne pieniądze" i "lepiej, zeby nie dostali..." ACzyli sądzisz jednak, że
                                  ona sama to wszystko wymyśliła i się podszyła pod biedny Caritas?
                                  W necie też było. Nawet niedawno gdzieś tu był link do Rzeczpospolitej, tu jest
                                  fragment "Płocki Caritas: fałszerstwa i nadużycia. Kuria nie potrafiła
                                  rozwiązać problemów z płockim Caritasem - mimo że od dawna docierały do niej
                                  informacje o ..."
                                  "wasze przypuszczenia" My, Hypatia, prosimy się do nas zwracać w drugiej osobie
                                  liczby pojedynczej;)))
                                  To konkretnie:
                                  "> "- Caritas doszedł do wniosku, że pieniądze przekazane przez Rolling
                                  Stonesów -
                                  > ponieważ koncert będzie zagrany w trakcie żałoby narodowej - to są "brudne
                                  > pieniądze". W związku z tym nie przyjmą tych pieniędzy dla rodzin ofiar. Wolą,
                                  > aby rodziny nie dostały pieniędzy, a oni nie będą mieli z tym nic wspólnego -
                                  > powiedziała we wtorek Anna Tańska z agencji Viva Art organizującej koncert The
                                  > Rolling Stones."

                                  To jest opinia pani Tańskiej(...)" Tańskiej logicznie powtarzającej za
                                  Caritasem. I podważasz.
                                  "Zaraz, zaraz. Nie mówimy o nielogicznej wypowiedzi (np. "Dupa jest zielona" -
                                  jest to fałszywe, gdyż dupa nie jest zielona), ale o nielogicznym wnioskowaniu
                                  ("Kler powiedział, że Antonio jest głupi, więc kler powie zapewne, że Manolo
                                  jest rudy")." Ale tego typu wypowiedzi sama słyszałam od księży. Więc nie
                                  zdumiałoby mnie to.
                                  [Nie znoszę pisać kilometrowych postów.]
                              • kochanica-francuza Hypatia, popatrz tutaj 25.07.07, 20:20
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=66444262&a=66482177
                                Kolega odpowiada rzeczowo, nie kpiąc ze mnie, nie nadinterpretując i wyciągając
                                logiczne wnioski. Ponieważ jednak konkretnych danych nie ma, zastrzega, że
                                można się ograniczać do przypuszczeń. Żadnych uwag "A caritas to NA PEWNO..." ,
                                żadnego uogólniania "A cały kler na pewno kradnie..." , żadnego odwoływania się
                                do potocznych opinii "Wiesz, jaki jest kler", żadnych argumentów z gatunku "Bić
                                katola". Sama rzeczowość. Ucz się od kolegi.
                                • hypatia69 Re: Hypatia, popatrz tutaj 25.07.07, 21:33
                                  Tak, widziałam. Tylko chyba niezbyt uważnie śledzisz ostatnio FS. Bo gdybyś
                                  śledziła, to wiedziałabyś, ze wpisy w rodzaju "żadnych argumentów z gatunku "Bić
                                  katola"." należy kierować pod inny adres. Jestem przeciwna wyczynom kleru.
                                  Katolików nie kopię.
                    • crax Ano właśnie... masz? 25.07.07, 20:25
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=66444262&a=66476964
                      • kochanica-francuza To ty pierwszy nie odpowiedziałeś 25.07.07, 20:34
                        na pytanie "Na cholerę ci taka sygnaturka?"

                        Wypowiedź "Sygnaturka jak sygnaturka" jest odpowiedzią wymijającą, więc niby
                        jakie mam mieć argumenty?

                        Gdybyś napisał, na co ci ona, wtedy moglibyśmy porozmawiać i ocenić moje
                        możliwości argumentacji.
                        • crax Usciślijmy, ponieważ chcę mieć pewność... 25.07.07, 20:38
                          Czy wyrażenie "na cholerę ci ona" oznacza "po ci potrzebna"?
                          • kochanica-francuza Re: Usciślijmy, ponieważ chcę mieć pewność... 25.07.07, 20:40
                            crax napisał:

                            > Czy wyrażenie "na cholerę ci ona" oznacza "po ci potrzebna"?

                            Tak . Wyrażenie "na cholerę ci ona" jest kolokwialną formą pytania "do czego
                            jest ci ona potrzebna"? :-PPPPP
                            • crax No to odpowiem już... 25.07.07, 20:42
                              "do czego jest ci ona potrzebna"

                              Do niczego. Podobnie zresztą jak wszystkim, którzy takie sygnaturki zamieszczają.
                              • kochanica-francuza Re: No to odpowiem już... 25.07.07, 20:45

                                > Do niczego.

                                Myślałam, że chcesz za jej pomocą wyrazić opinię - czyli jest to takie coś jak
                                znaczek przyczepiony do plecaka - opinia dołączona do każdego twojego postu.
                                • crax Re: No to odpowiem już... 25.07.07, 20:57
                                  "Myślałam, że chcesz za jej pomocą wyrazić opinię..."

                                  I bardzo dobrze myślałaś. Z tym jednak, że pytanie "po co jest ci potrzebna taka a nie inna sygnaturka" rozumiem jako pytanie o pożytek, który mogę odnieść umieszczając ją pod postami. A takowego nie mam.
      • antykreator Re: jedno małe pytanko 25.07.07, 15:46
        Ja nie krytykuję braku pomocy [czytaj ze zrozumieniem] tylko odrzucenie i formę
        odrzucenia, instytucję, jaką jest Caritas [patrz ostatnie przekręty] zdzierstwo
        kleru [patrz, co łaska np śluby pogrzeby itp., na których to uroczystościach
        jest taca]

        a co do Twojego pytanie to od wielu lat jestem instruktorem ZHP i wiele razy
        brałem udział w organizowaniu obozów letnich i zimowych, wigilii czy innych
        imprez dla dzieci z ubogich rodzin.

        Nie ma to jak konstruktywna krytyka od prawdziwej altruistki czytającej ze
        zrozumieniem - dziękuję za Twoje słowa
        • kochanica-francuza Re: jedno małe pytanko 25.07.07, 16:20
          antykreator napisał:

          > Ja nie krytykuję braku pomocy [czytaj ze zrozumieniem] tylko odrzucenie i formę
          >
          > odrzucenia

          No tak - odrzucenie, z którego wynika brak pomocy (gdyby nie odrzucono, pomoc
          byłaby). Czytam ze zrozumieniem, jak widać.



          , instytucję, jaką jest Caritas [patrz ostatnie przekręty]

          Aha. A inne instytucje, w których mają miejsce przekręty, też krytykujesz? Czy
          krytykujesz tylko instytucje katolickie, czy też czynisz to niezależnie od ich
          przynależności , piętnując każdy przekręt?



          > a co do Twojego pytanie to od wielu lat jestem instruktorem ZHP i wiele razy
          > brałem udział w organizowaniu obozów letnich i zimowych, wigilii czy innych
          > imprez dla dzieci z ubogich rodzin.

          Dziękuję, to bardzo pozytywnie z twojej strony.

          >
          > Nie ma to jak konstruktywna krytyka od prawdziwej altruistki czytającej ze
          > zrozumieniem - dziękuję za Twoje słowa

          Ale po cóż ta drwina? Odnośnie czytania ze zrozumieniem - patrz wyżej.
          • antykreator Re: jedno małe pytanko 26.07.07, 08:32
            krytykuję to co mi się nie podoba czy to kler czy świeckie ale sama przyznasz
            iż kler w tym góruje
      • hypatia69 Re: jedno małe pytanko 25.07.07, 16:36
        Ano robią, co mogą, bo i sąsiadce węgla przyniosą jak trzeba, i drzewa narąbią,
        i po zakupy podskoczą... I dzieciom z sąsiedztwa kolano opatrzą, wedle potrzeby
        i mozliwości. I krytykują durną argumentację Caritasu, a nie czepiaja sie o
        brak pomocy, gwoli ścisłości.
        • kochanica-francuza Re: jedno małe pytanko 25.07.07, 17:57

          > I krytykują durną argumentację Caritasu, a nie czepiaja sie o
          > brak pomocy, gwoli ścisłości.

          Gwoli ścisłości, to brak pomocy jest SKUTKIEM durnej argumentacji.

          Więc rację mamy obie. ;-)
    • piwi77 Przypuszcza się, że tylko ok 30% kwot wpłacanych 25.07.07, 19:40
      caritasowi, dociera do potrzebujących. Kto chce rzeczywiście pomagać, powinien
      omijać tę instytucję. Brawo Stonesi!
      • kochanica-francuza Re: Przypuszcza się, że tylko ok 30% kwot wpłacan 25.07.07, 19:46
        Kto przypuszcza i na jakich podstawach?
        • piwi77 Re: Przypuszcza się, że tylko ok 30% kwot wpłacan 25.07.07, 19:52
          Na podstawie obserwacji ludzi, którzy mieli caritasem do czynienia. Caritas nie
          robi wiarygodnych sprawozdań finansowych, nie dopuszcza żadnych kontroli
          (dlaczego, czyżby miał coś do ukrycia?), więc można bazować jedynie na
          przypuszczeniach.
          • kochanica-francuza Dziękuję za rzeczową i pozbawioną jadu wypowiedź 25.07.07, 19:56
            piwi77 napisał:

            > Na podstawie obserwacji ludzi, którzy mieli caritasem do czynienia. Caritas nie
            >
            > robi wiarygodnych sprawozdań finansowych, nie dopuszcza żadnych kontroli
            > (dlaczego, czyżby miał coś do ukrycia?), więc można bazować jedynie na
            > przypuszczeniach.

            Jak widać, jednak można. Żadnych nadinterpretacji danych tudzież wycieczek
            osobistych w kierunku rozmówcy. Tyle konkretu, ile można, spokojnie i rzeczowo.
            Jak miło.
          • supaari Re: Przypuszcza się, że tylko ok 30% kwot wpłacan 25.07.07, 20:57
            piwi77 napisał:

            > Na podstawie obserwacji ludzi, którzy mieli caritasem do czynienia. Caritas
            nie
            >
            > robi wiarygodnych sprawozdań finansowych, nie dopuszcza żadnych kontroli
            > (dlaczego, czyżby miał coś do ukrycia?), więc można bazować jedynie na
            > przypuszczeniach.

            Nie dopuszcza żadnych kontroli i ma status OPP???? Cuda się jakieś dzieją...
            • piwi77 Re: Przypuszcza się, że tylko ok 30% kwot wpłacan 25.07.07, 21:07
              Dla jednych to cuda, dla innych zwykłe bezprawie, możliwe w katopaństwie wobec
              katoinstytucji. Ale już niedługo.
              • Gość: jaija Re: Przypuszcza się, że tylko ok 30% kwot wpłacan IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.07, 22:50
                Ja tak tylko patrzę - historia pokazuje, że jak ludzie się w końcu wkurzą, to
                efekty ich gniewu są niewyobrażalne. Mam nadzieję, że kiedyś to całe czarne
                diabelstwo w postaci redemptorystów zostanie wywalone z wielkim hukiem z kraju,
                kasata zakonu i won!
                • antykreator Re: Przypuszcza się, że tylko ok 30% kwot wpłacan 26.07.07, 08:44
                  mocno powiedziane ale niestety prawdziwie
              • supaari Re: Przypuszcza się, że tylko ok 30% kwot wpłacan 26.07.07, 10:49
                piwi77 napisał:

                > Dla jednych to cuda, dla innych zwykłe bezprawie, możliwe w katopaństwie
                wobec
                > katoinstytucji. Ale już niedługo.

                Jak rozumiem podtrzymujesz swoje wcześniejsze twierdzenie, że "Caritas nie
                dopuszcza żadnych kontroli". Czy przyznasz się do kłamstwa, jeśli podam Ci
                namiary na przynajmniej jedną kontrolę w Caritasie, czy może szybciutko
                zmienisz temat?
                • crax Re: Przypuszcza się, że tylko ok 30% kwot wpłacan 26.07.07, 10:57
                  Co prawda to nie do mnie, ale ja bym prosił o namiar, bo ciekawy jestem. I najlepiej na kilka kontroli, nie jedną.
                  • supaari Re: Przypuszcza się, że tylko ok 30% kwot wpłacan 26.07.07, 11:29
                    crax napisał:

                    > Co prawda to nie do mnie, ale ja bym prosił o namiar, bo ciekawy jestem. I
                    najl
                    > epiej na kilka kontroli, nie jedną.

                    Z pewnością dałbyś radę odnaleźć np. coś takiego:
                    bip.bialystok.uw.gov.pl/Show_Item.aspx?ID=7940
                    bip.bialystok.uw.gov.pl/Show_Item.aspx?ID=7939
                    bip.bialystok.uw.gov.pl/Show_Item.aspx?ID=5488
                    bip.bialystok.uw.gov.pl/Show_Item.aspx?ID=5486
                    www.bip.legionowo.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=9190
                    209.85.135.104/search?
                    q=cache:o311eXFYs_gJ:www.bip.legionowo.pl/pliki/kontrole/caritaskont.pdf+Caritas
                    +kontrola&hl=pl&ct=clnk&cd=11&gl=pl&lr=lang_en|lang_pl
                    www.mazowsze.uw.gov.pl/pdf.php?id=5636
                    Ograniczyłem sie do kilku źródeł "pozacaritasowych".
                    Może Cię to nie usatysfakcjonuje, ale pokaże jak wygląda twierdzenie,
                    że "Caritas nie dopuszcza żadnych kontroli".
                    • crax Widzisz, supaari... 26.07.07, 14:09
                      "Twierdzenie, że >Caritas nie dopuszcza żadnych kontroli<." jest może przesadzone, owszem. Musi pozwalać, w celu stworzenia pozorów otwartości.

                      Tyle, że w wątku nikt nie zarzuca Caritasowi defraudacji jakichś groszowych sum.
                      To, co mi podałeś (za co zresztą dziękuję) mówi o:

                      Link 1 - dotacja w wysokości 6.965 zł;
                      Link 2 - dotacja w wysokości 16.074;
                      Link 3 - dotacja w wysokości 4.609;
                      Link 4 - kwota nieznana (Na podstawie wyjaśnień Dyrektora Caritas ustalono, że cala dotacja przeznaczona zostanie na wymianę okien.);
                      Link 5 - kontrola nie dotyczyła dotacji państwowych ani żadnych innych;
                      Link 6 - j.w.

                      Słyszałeś może o jakichś kontrolach dotyczących sposobu wykorzystania forsy z PUBLICZNEJ ZBIÓRKI? Nie słyszałeś, bo nie było takowych. Miliony zebrane z takich okazji jak katastrofa na Targach na Śląsku czy też w KWK "Halemba" gdzie się podziały?

                      Owszem, Caritas pozwala na kontrole. "Proszę bardzo, możecie sobie skontrolować jak wydajemy te nędzne grosze otrzymywane od gmin. Będzie dobrze "dla oka" wyglądało i paru frajerów da się na to nabrać. Ale od naszych milionów wara! Bo jeśli nie, to powiemy, że walczycie z Kościołem i Bogiem."

                      Żenada.
                      • supaari Re: Widzisz, supaari... 26.07.07, 15:26
                        crax napisał:

                        > "Twierdzenie, że >Caritas nie dopuszcza żadnych kontroli<." jest może p
                        > rzesadzone, owszem. Musi pozwalać, w celu stworzenia pozorów otwartości.

                        Mówiąc dokładnie jest nieprawdziwe.


                        > Tyle, że w wątku nikt nie zarzuca Caritasowi defraudacji jakichś groszowych
                        sum
                        > .
                        > To, co mi podałeś (za co zresztą dziękuję) mówi o:
                        >
                        > Link 1 - dotacja w wysokości 6.965 zł;
                        > Link 2 - dotacja w wysokości 16.074;
                        > Link 3 - dotacja w wysokości 4.609;
                        > Link 4 - kwota nieznana (Na podstawie wyjaśnień Dyrektora Caritas ustalono,
                        że
                        > cala dotacja przeznaczona zostanie na wymianę okien.);
                        > Link 5 - kontrola nie dotyczyła dotacji państwowych ani żadnych innych;
                        > Link 6 - j.w.

                        W tej gałęzi wątku spotkałem się jedynie z zarzutem "niedopuszczania do
                        kontroli". Gdzieś wcześiej przewijły się jakieś "zarzuty", ale na tyle
                        niejasne, że nie wiem co o nich myśleć.


                        > Słyszałeś może o jakichś kontrolach dotyczących sposobu wykorzystania forsy z
                        P
                        > UBLICZNEJ ZBIÓRKI? Nie słyszałeś, bo nie było takowych. Miliony zebrane z
                        takic
                        > h okazji jak katastrofa na Targach na Śląsku czy też w KWK "Halemba" gdzie
                        się
                        > podziały?

                        Podstawa jest taka, że najpierw musi być zlecenie kontroli. Podaj mi jeden
                        przykład jak to Caritas "nie dopuścił" do prawnie uzasadnionej kontroli. Jeśli
                        zaś chodzi o np. katastrofę w Katowicach, to tu oczywiście:
                        www.caritas.pl/zalacznik.php?id=46
                        są same kłamstwa, prawda?

                        > Owszem, Caritas pozwala na kontrole. "Proszę bardzo, możecie sobie
                        skontrolować
                        > jak wydajemy te nędzne grosze otrzymywane od gmin. Będzie dobrze "dla oka"
                        wyg
                        > lądało i paru frajerów da się na to nabrać. Ale od naszych milionów wara! Bo
                        je
                        > śli nie, to powiemy, że walczycie z Kościołem i Bogiem."
                        >
                        > Żenada.

                        Ponawiam apel o podanie mi przypadku uniemożliwienia kontroli w Caritasie. Bo
                        na razie żenadą jest to, co sam piszesz.
                        • Gość: lilka Re: Widzisz, supaari... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 15:31
                          Tak się zastanawiam czy Ty w ogóle myślisz czy uważasz, że nawet małe kwoty to
                          po prostu nie ważny incydent, zastanów się nad tym, czym jest dyscyplina
                          finansowa a te jak to mówisz nic nieznaczące kwoty to możliwe, iż to czubek
                          góry lodowej. Ale proszę bardzo żyj w swoje błogiej niewiedzy
                          • supaari Re: Widzisz, supaari... 26.07.07, 23:46
                            Gość portalu: lilka napisał(a):

                            > Tak się zastanawiam czy Ty w ogóle myślisz czy uważasz, że nawet małe kwoty
                            to
                            > po prostu nie ważny incydent, zastanów się nad tym, czym jest dyscyplina
                            > finansowa a te jak to mówisz nic nieznaczące kwoty to możliwe, iż to czubek
                            > góry lodowej. Ale proszę bardzo żyj w swoje błogiej niewiedzy

                            Lilunia droga... Ty do mnie piszesz?
                            • Gość: lilka Re: Widzisz, supaari... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:18
                              nie skąd jak bym smiała śmiać Ci zwracać uwagę na taki nieznaczące fakty
                              • supaari Re: Widzisz, supaari... 27.07.07, 11:12
                                Gość portalu: lilka napisał(a):

                                > nie skąd jak bym smiała śmiać Ci zwracać uwagę na taki nieznaczące fakty

                                Jakie fakty?
                                • Gość: lilka Re: Widzisz, supaari... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 11:47
                                  nie no faktów niema w ogóle a temat jest wyssany z palca crax nie podał żadnych
                                  danych a tak na prawde to czarne jest białe i czarne innych koorów nie ma ;/
                                  • supaari Re: Widzisz, supaari... 27.07.07, 20:16
                                    Gość portalu: lilka napisał(a):

                                    > nie no faktów niema w ogóle a temat jest wyssany z palca crax nie podał
                                    żadnych
                                    >
                                    > danych a tak na prawde to czarne jest białe i czarne innych koorów nie ma ;/

                                    Przejrzyj, droga, to, co napisałaś w pierwszym poście do mnie i przemyśl
                                    jeszcze raz, czy jestem jegowłaściwym adresatem.
                                    Wątek jest zdaje się o tym, że ktoś wpadł na pomysł, żeby Caritas zajął się
                                    rozdysponowaniem pewnych środków, a Caritas powiedział "nie". Ciekawe czy
                                    ów "ktoś" raczył wcześniej porozmawiać z Caritas.
                                    Crax podał liczby. Ciekawym jakie z nich wyciągnęłaś wnioski. Odnoszę wrażenie,
                                    że mylne.
                                    • Gość: lilka Re: Widzisz, supaari... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 10:04
                                      ależ oczywiście masz rację - jak zawsze
                        • crax Re: Widzisz, supaari... 26.07.07, 16:18
                          "Jeśli zaś chodzi o np. katastrofę w Katowicach, to tu oczywiście: www.caritas.pl/zalacznik.php?id=46 są same kłamstwa, prawda?"

                          Napisać można wszystko. Papier jest cierpliwy.

                          "Ponawiam apel o podanie mi przypadku uniemożliwienia kontroli w Caritasie."

                          Nikt nie uniemożliwia przeprowadzania kontroli. Do nich po prostu nie dochodzi. Kościelne fundacje są poza kontrolą. Coś z rzadka wyjdzie na światło dzienne (Płock) ale to wyjątki.
                          • supaari Re: Widzisz, supaari... 26.07.07, 23:48
                            crax napisał:


                            > Napisać można wszystko. Papier jest cierpliwy.

                            A forum jakie jest cierpliwe!

                            > Nikt nie uniemożliwia przeprowadzania kontroli. Do nich po prostu nie
                            dochodzi.
                            > Kościelne fundacje są poza kontrolą. Coś z rzadka wyjdzie na światło dzienne
                            (
                            > Płock) ale to wyjątki.

                            To znaczy, że Piwi łże po prostu? Bezczelnie łże? Wyślij mu to na maila....
                            • piwi77 Re: Widzisz, supaari... 30.07.07, 13:59
                              supaari napisał:

                              > To znaczy, że Piwi łże po prostu? Bezczelnie łże? Wyślij mu to na maila....

                              Jeżeli łżę, bezczelnie łżę, to po co te nerwy? Zawsze jak zostanie podjęty
                              temat kościelnych finansów, rozliczania caritasu ze zbiórek (bo tak chce
                              prawo), natychmiast słychać wrzaski kościelnej tłuszczy, w które to, wypowiedzi
                              supaari świetnie się wpisują. Gdyby mój zarzut, niedopuszczania do kontroli
                              finansowych, dotyczył np KGHM, spotkałoby się to z brakiem jakichkolwiek
                              reakcji, albowiem byłby on (mój zarut), zbyt oczywistą nieprawdą. Z caritasem
                              jest widocznie trochę inaczej...
                              • supaari Re: Widzisz, supaari... 30.07.07, 14:03
                                piwi77 napisał:


                                >
                                > Jeżeli łżę, bezczelnie łżę, to po co te nerwy? Zawsze jak zostanie podjęty
                                > temat kościelnych finansów, rozliczania caritasu ze zbiórek (bo tak chce
                                > prawo), natychmiast słychać wrzaski kościelnej tłuszczy, w które to,
                                wypowiedzi
                                >
                                > supaari świetnie się wpisują. Gdyby mój zarzut, niedopuszczania do kontroli
                                > finansowych, dotyczył np KGHM, spotkałoby się to z brakiem jakichkolwiek
                                > reakcji, albowiem byłby on (mój zarut), zbyt oczywistą nieprawdą. Z caritasem
                                > jest widocznie trochę inaczej...
                                >

                                Zdemaskowałeś mnie!!! Jestem szefem Caritasu i strasznie się denerwuję, że ktoś
                                idiotyczne zarzuty na temat mojej organizacji przyjmie za prawdę...
                                :-)))
                                • piwi77 Re: Widzisz, supaari... 30.07.07, 14:14
                                  Nie wiem, czy jesteś szefem caritasu, czy nie, ale zachowujesz się szablonowo,
                                  jeżeli chodzi o tknięcie tematu finansów Świetej Instytucji. Nawet uniwersytety
                                  średniowieczne tak Cię nie rozsierdziły. Obraza uczuć religijnych?
                                  • supaari Re: Widzisz, supaari... 30.07.07, 16:49
                                    piwi77 napisał:

                                    > Nie wiem, czy jesteś szefem caritasu, czy nie, ale zachowujesz się
                                    szablonowo,
                                    > jeżeli chodzi o tknięcie tematu finansów Świetej Instytucji. Nawet
                                    uniwersytety
                                    >
                                    > średniowieczne tak Cię nie rozsierdziły. Obraza uczuć religijnych?

                                    Twe jawne łgarstwa.
                                    • piwi77 Re: Widzisz, supaari... 31.07.07, 10:53
                                      supaari napisał:

                                      > Twe jawne łgarstwa.

                                      Nawet gdyby, nie powinno to wkurzać katolików, przykazania, nie kłam, przecież
                                      nie ma...
                                      • Gość: goren Re: Widzisz, piwi IP: *.chello.pl 31.07.07, 11:16
                                        piwi77 napisał:

                                        > > Twe jawne łgarstwa.
                                        >
                                        > Nawet gdyby, nie powinno to wkurzać katolików, przykazania, nie kłam, przecież
                                        > nie ma...

                                        Nie jestem katolikiem, a wkurzasz mnie coraz bardziej. Przynosisz wstyd
                                        nie-katolikom. Kłapiesz ozorem jak przekupa handlująca jajami na targu, bez ładu
                                        i składu.
                                        • piwi77 Re: Widzisz, piwi 31.07.07, 11:25
                                          Trudno, musisz z tym żyć, nie obiecywałem, że będę Cię przytulał.
                                      • supaari Re: Widzisz, supaari... 06.08.07, 09:13
                                        piwi77 napisał:


                                        > Nawet gdyby, nie powinno to wkurzać katolików, przykazania, nie kłam,
                                        przecież
                                        > nie ma...
                                        >

                                        A to ciekawostka...
                                        Skoro nie ma przykazań "nie smieć", "nie niszcz cudzej własności", "nie targaj
                                        za włosy bliźniego twego", to nie mam prawa reagować, kiedy widzę coś
                                        takiego???? Piwi, dziecko, przynjmniej udawaj inteligentnego, skoro nie
                                        jesteś...
                                        • piwi77 Re: Widzisz, supaari... 06.08.07, 11:18
                                          supaari napisał:

                                          > Skoro nie ma przykazań "nie smieć", "nie niszcz cudzej własności",
                                          > "nie targaj za włosy bliźniego twego", to nie mam prawa reagować,
                                          > kiedy widzę coś takiego????

                                          Na to pytanie musisz sam sobie odpowiedzieć, w każdym razie ja Ci niczego nie
                                          bronię. A nawet pochwalam, bo katalog moralności katolików, zapisany w
                                          przykazaniach jest tak ubogi, że aby być człowiekiem należy stosować również
                                          zasady wynikające z naszego ludzkiego sumienia. A te mamy wszyscy, wierzący i
                                          niewierzący.
                                          • supaari Re: Widzisz, supaari... 06.08.07, 12:42
                                            piwi77 napisał:

                                            > Na to pytanie musisz sam sobie odpowiedzieć, w każdym razie ja Ci niczego nie
                                            > bronię. A nawet pochwalam, bo katalog moralności katolików, zapisany w
                                            > przykazaniach jest tak ubogi, że aby być człowiekiem należy stosować również
                                            > zasady wynikające z naszego ludzkiego sumienia. A te mamy wszyscy, wierzący i
                                            > niewierzący.

                                            Oczywiście, że nie bronisz!!! Nawet umożliwiasz wypisując łgarstwa na forum -
                                            serdeczne dzięki zatem!
                                            A o wykładni rozszerzającej słyszałeś? To może choć o "złotej zasadzie Jezusa",
                                            znanej w niektórych środowiskach jako imperatyw kategoryczny? Pomyśl o tym
                                            czasem.
                                            Tymczasem.
                                            • piwi77 Re: Widzisz, supaari... 06.08.07, 12:52
                                              supaari napisał:

                                              > A o wykładni rozszerzającej słyszałeś? To może choć o "złotej zasadzie
                                              > Jezusa", znanej w niektórych środowiskach jako imperatyw kategoryczny?
                                              > Pomyśl o tym czasem. Tymczasem.

                                              Nie słyszałem, ani o wykładni rozszerzajacej, ani o złotej zasadzie
                                              legendarnego Jezusa. Nigdy na oficjalnych lekcjach religii o tym nie mówiono, a
                                              do kręgów wtajemniczonych nie należałem. Więc nie bardzo wiem o czym miałbym
                                              teraz intensywnie rozmyślać. Chyba o tym, że zasady moralne są jednakowe u
                                              wszystkich ludzi, bo dyktowane przez własne sumienia. No chyba, że religijnym
                                              nieomylnym uda się u niektórych je wypaczyć...
                                              • supaari Re: Widzisz, supaari... 06.08.07, 13:07
                                                piwi77 napisał:

                                                > Nie słyszałem, ani o wykładni rozszerzajacej, ani o złotej zasadzie
                                                > legendarnego Jezusa. Nigdy na oficjalnych lekcjach religii o tym nie mówiono,
                                                a
                                                >
                                                > do kręgów wtajemniczonych nie należałem. Więc nie bardzo wiem o czym miałbym
                                                > teraz intensywnie rozmyślać. Chyba o tym, że zasady moralne są jednakowe u
                                                > wszystkich ludzi, bo dyktowane przez własne sumienia. No chyba, że religijnym
                                                > nieomylnym uda się u niektórych je wypaczyć...
                                                >

                                                Możesz porozmyślać o własnej ignorancji w dziedzinach, w których zajmujesz głos.
                                                To może choć o Kancie i imperatywie kategorycznym? Bo o znanym baśniopisarzu
                                                Józefie Flawiuszu zapewne coś Ci się o uszy obiło?
                                                • piwi77 Re: Widzisz, supaari... 06.08.07, 13:12
                                                  supaari napisał:

                                                  > Możesz porozmyślać o własnej ignorancji w dziedzinach,
                                                  > w których zajmujesz głos.
                                                  > To może choć o Kancie i imperatywie kategorycznym? Bo o znanym baśniopisarzu
                                                  > Józefie Flawiuszu zapewne coś Ci się o uszy obiło?

                                                  Drogi przyjacielu, supaari, o moralności może każdy z nas mówić do woli, bez
                                                  potrzeby posiadania pieczątki teologicznych mędrców. Bo moralność wynika z
                                                  naszych sumień, które ma każdy człowiek, a nie z książek czy wypowiedzi, choćby
                                                  największych religijnych pseudoautorytetów.
                                                  • supaari Re: Widzisz, supaari... 06.08.07, 13:25
                                                    piwi77 napisał:
                                                    Drogi przyjacielu, supaari, o moralności może każdy z nas mówić do woli, bez
                                                    > potrzeby posiadania pieczątki teologicznych mędrców. Bo moralność wynika z
                                                    > naszych sumień, które ma każdy człowiek, a nie z książek czy wypowiedzi,
                                                    choćby
                                                    >
                                                    > największych religijnych pseudoautorytetów.
                                                    >

                                                    Szczególnie o moralności cudzej:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=54401679&a=54407823
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=54537863&a=54543548
                                                    zwąc ją "moralnością Kalego". No, oczywiście - można :-)
                                                  • piwi77 Re: Widzisz, supaari... 06.08.07, 14:06
                                                    Albo mylą Ci się wątki, albo celowo wprowadzasz chaos do dyskusji, aby
                                                    rozmywając temat, uniknąć jasnej wypowiedzi na temat.
                                                  • supaari Re: Widzisz, supaari... 06.08.07, 15:27
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Albo mylą Ci się wątki, albo celowo wprowadzasz chaos do dyskusji, aby
                                                    > rozmywając temat, uniknąć jasnej wypowiedzi na temat.

                                                    Ja jedynie łączę Twe wypowiedzi w spójny system...
                                                    A skoro o spójnym systemie mowa, to wiesz skąd pochodzi najnowsza Twa
                                                    sygnaturka? Nie śmiem pytać czy przeczytałeś polecony Ci przeze mnie
                                                    fragment "Summy...".
    • antykreator Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego 26.07.07, 08:53
      Wielki szacunek dla Rolling Stones koncert przedni.

      Co do żałoby narodowej to cóż dla mnie jest ona potrzebna jak zeszłoroczny
      śnieg, bo za chwilę o tych ludziach kler i rząd zapomni a pieniądze "brudne"
      jak to powiedział caritas będą im potrzebne.

      A dla moich oponentów jak nie krytykuję katolików czy chrześcijan jak potępiam
      katoli mohery i wszelaką hipokryzję, którą najczęściej jest niestety ściele
      powiązana z klechami - lecz musze tu zaznaczyć, że zdarzają się wspaniali
      księża ja znam przynajmniej jednego.
    • Gość: brum Dwie sprawy IP: *.chello.pl 26.07.07, 09:25
      Takie sobie dywagacje...
      Nie oceniając Caritasu, przekrętów, itd muszę stwierdzić, że na tle innych
      fundacji charytatywnych przekazujących na rzecz potrzebujących circa 10%
      zebranej kasy, nie wypada tak źle. Co oczywiście nie jest żadnym
      usprawiedliwieniem Caritasu. Przykro mi, ale nie mam zaufania do prawie każdej
      fundacji, w tym polsatowskiej. To jedna sprawa.
      A druga?
      The Rolling Stones mogą przekazać pieniądze komu chcą, to ich decyzja i muszę
      ją, chcę czy nie, uszanować. Tyle tylko, że ofiary katastrofy we Francji, lub
      ich rodziny dostana sporo kasy z budżetu, z firm ubezpieczeniowych, od
      darczyńców wszelakiej maści. Natomiast ludzie pozbawieni dachu nad głową, w
      wyniku trąby powietrznej, często pozbawieni dorobku całego życia dostali, jak na
      razie, po 7 000 zł. Na co taka kwota wystarczy? Na zrekonstruowanie jednej
      czwartej dachu? Jasne, że powinni być ubezpieczeni i dostać pieniądze z tytułu
      posiadanej polisy. Tylko czy to nie im, lub komuś jeszcze innemu powinno się
      pomóc w pierwszej kolejności? Kto ustala priorytety pomocy i jakimi kryteriami
      się kieruje?
      Dziwny jest ten świat...
      • crax Rolnicy nie są nędzarzami... 26.07.07, 09:31
        Zacytuję Cimoszkę: "Mogli się ubezpieczyć".

        Jakbyś się poczuł, gdyby np. zniszczony został dom twój (ubezpieczony) i sąsiada (któremu żal "wyrzucać pieniądze w błoto") a obaj dostalibyście te same pieniądze?

        Utrwali to tylko powszechne na wsi przekonanie, że nie warto się ubezpieczać. A chłopi, szczególnie po wejściu do UE, MAJĄ pieniądze. I zawsze narzekają, że im mało. Ot, paradoks.
        • Gość: brum Re: Rolnicy nie są nędzarzami... IP: *.chello.pl 26.07.07, 09:45
          crax napisał:

          > Zacytuję Cimoszkę: "Mogli się ubezpieczyć".

          Napisałem przecież:
          "Jasne, że powinni być ubezpieczeni i dostać pieniądze z tytułu
          posiadanej polisy".

          > Jakbyś się poczuł, gdyby np. zniszczony został dom twój (ubezpieczony) i
          > sąsiada (któremu żal "wyrzucać pieniądze w błoto") a obaj dostalibyście te
          > same pieniądze?

          Normalnie, dlaczego miałbym sie dziwnie czuć?
          Dostałbym dodatkowo pieniądze z ubezpieczenia mojego domu, więc w czym problem?
          • Gość: lilka Re: Rolnicy nie są nędzarzami... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 10:11
            Wiesz, co, pod jednym względem masz rację, że ofiar nie traktuje się równo na
            polskich drogach dziennie giną ludzie i o tym się nie mówi i nie robi szopy pt.
            żałobą narodowa tylko traktuje statystycznie i olewa !!

            A co do rolników to wiesz patrzą na ich ulgi [krus’y itp.] i to, że składkę
            zdrowotną to my im opłacamy - to jest tylko irytujące oni tylko narzekają
            dajcie na to na tamto a crax ma rację po wejściu do Unii mają jak w niebie
            tylko trzeba chcieć a nie pierdzieć w stołek jak to im źle i jacy oni są
            biedni - w większości to niedouczone leniuchy [oczywiście są wyjątki, które
            widzę osobiście i znam]
            • hypatia69 Guzik prawda poniekąd. 26.07.07, 10:40
              Jak taki rozlnik ma 30 ha ziemi uprawnej popegeerowskiej, wielki chlew, czy
              inną hodowlę, to owszem. Ale jak ma 7 ha, w tym 2 lasu, 8 kur, 2 świnie i 3
              krowy to się moze bodnąć. Albowiem ceny w skupach są komiczne [zwłaszcza w
              porównaniu z cenami w sklepach]. I taki małorolny ma rok w rok w plecy. Więc
              nie można powiedzieć, ze "wszyscy rolnicy...", "czy "prawie wszyscy..."
              • crax Re: Guzik prawda poniekąd. 26.07.07, 10:45
                "I taki małorolny ma rok w rok w plecy."

                W takim razie to jakiś geniusz ekonomii, skoro rok w rok udaje mu sie przeżyć.
                • hypatia69 Re: Guzik prawda poniekąd. 26.07.07, 10:48
                  Zadłużeni są zwykle po uszy. A zywią sie tym, co po pdwórku gania [nie mam na
                  myśli chmary potomstwa;)].
                  • Gość: lilka ciemnogrody rodzą chmarę ciemnych poddanych... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:08
                    Ciemnogrody rodzą chmarę ciemnych poddanych... Ale jak to crax powiedział to
                    jednak geniusz, bo jak rok, co rok w plecy i jeszcze dostają "kreski" hmm
                    ciekawe, co? A do tego jak się taki klechy nasłucha to, co rok to prorok.

                    Ale sama napisała, że maja to, co uprawiają czy doglądają, więc nie można mówić
                    o bezrobociu na wsi tylko o wrodzonym, niechciejstwie!!!
                    • hypatia69 Re: ciemnogrody rodzą chmarę ciemnych poddanych.. 26.07.07, 11:19
                      Też nie do końca. No owszem, kupa jest takich, co się głównie zalaniem się w
                      czarnoziem zajmują. Ale jeśli w jednej chałupie mieszkają 3 pokolenia, mają
                      tego dobytku niewiele, a w końcu ta kura czy świnia też jeść musi, żeby rosła,
                      a nie tylko na pysku z wiekiem poważniała.
                      W dodatku to już nie te czasy, kiedy ludzie sami robili sobie masło czy piekli
                      chleb. A po świniobiciu w domu, gdzie mieszka powiedzmy 8 osób... Jak myślisz?
                      Na ile im tego mięsa starczy?
                      Ja tu nie bedę wrzucać własnych pomysłów na rozwiązanie problemów gospodarczych
                      rolników, bo nie o tym mowa. Ale nie zawsze jest to kwestia niechciejstwa.
                      • Gość: lilka Re: ciemnogrody rodzą chmarę ciemnych poddanych.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:33
                        Nie wiem jak Ty, ale jak pochodzę z małej woski otoczonej innymi podobnymi. I
                        wiesz, co jak wyznaczyłam sobie cel [matura-studia] to mnie wyśmiewano "po co
                        mi te książki od nauki tylko durnoty Ci po łbie łażą" w 9 n a10 przypadków to
                        niechciejstwo lenistwo i ciemnota ja tylko dla tego, że uparłam się udało mi
                        się ale patrzę teraz na ludzi u mnie na wiś gdzie prowadzę wspaniałe
                        gospodarstwo że ich po prostu zżera zazdrość i zawiś że można - ale ja chciała
                        a nikt mi nie pomagał na to co mam musiałam zapracować i to bardzo ciężko dziś
                        pracują na mnie ale to trzeba CHCIEĆ!!
                        • hypatia69 Re: ciemnogrody rodzą chmarę ciemnych poddanych.. 26.07.07, 11:43
                          Ja pochodzę z miasta wojewódzkiego. Na wsiach różnych spędzałam wakacje, a na
                          jednej 3 lata mieszkałam. Bez hodowli i upraw. Ale miałam okazję się
                          poprzyglądać i wiem, o czym mówisz. Tylko, ze dalej będę sie upierać, że nie
                          *wszyscy*, a nawet nie *90%*. Poza tym nie każdy ma dość samozaparcia, zeby
                          studiować i tyrać na roli jednocześnie... [Zwłaszcza jeśli miałby to robić po
                          to, żeby sąsiadów zżarła zazdrość i zawiść:/].
                          • Gość: lilka Re: ciemnogrody rodzą chmarę ciemnych poddanych.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:48
                            Ja nie robiłam tego po to by kogokolwiek coś zeżarto mówię tylko, że jeśli
                            komuś się uda to w oczy kole ja to robiłam i dalej robie dla siebie i mojej
                            rodziny

                            Znam to środowisko i niestety 90% to jest dobry odsetek niechciajstwa
                            niechciajstwa - niestety smutne ale prawdziwe
                            • hypatia69 Re: ciemnogrody rodzą chmarę ciemnych poddanych.. 26.07.07, 12:18
                              Czym dłużej czytam Twoje posty, tym bardziej dochodzę do wniosku, że
                              przesadzasz. Nie wiem, gdzie ta Twoja wieś i ile dobrodziejstw rolniczych
                              posiadasz, ale jeśli na 7 ha ludzie dla Ciebie pracują i opływasz w dostatki, a
                              przy tym nie rozumiesz, że nie każdy może mieć takie samozaparcie, jak Ty, że
                              jesteś po prostu wyjątkowa [a przy tym skłonna do ostrej krytyki ziomków]... To
                              cóż... Muszę pogratulować.
                              [I - jak nigdy tego nie robię - pozwolę sobie zauważyć, że do polskiego się w
                              szkole nie przykładałaś...]
                            • Gość: kreol Re: ciemnogrody rodzą chmarę ciemnych poddanych.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 13:23
                              ożesz ależ Ty jesteś wspaniała i cudowna nieskazitelna
                              • Gość: lilka Re: ciemnogrody rodzą chmarę ciemnych poddanych.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 15:03
                                i po co ten sarkazm
                      • Gość: brum Jestes wspaniała! IP: *.chello.pl 26.07.07, 11:46
                        hypatia69 napisała:

                        > mają tego dobytku niewiele, a w końcu ta kura czy świnia też jeść musi, żeby
                        > rosła, a nie tylko na pysku z wiekiem poważniała.

                        Kurcze, jak ja cie lubie!
                        • hypatia69 Re: Jestes wspaniała! 26.07.07, 11:58
                          A ja lubię Ciebie. I Twoje zachwyty:)

                          No a poza tym prawdę napisałam, czyż nie?
                          ;)
      • hypatia69 Tak sobie myślę... 26.07.07, 10:46
        Bo *na pewno* nic nie wiem [w ogóle w tej kwestii nie wiem, wyobraźnia mi
        działa], że nie do końca "The Rolling Stones mogą". Przypuszczam, ze z
        racji "żałoby narodowej" jeśli koncert miał się odbyć, to musieli coś wrzucić
        na ofiary wypadku właśnie. Wiadomo, ze oni trasy mają już z dawien dawna
        ustalone. A u nas rząd z katastrofy popisówkę zrobił. Więc jeśli koncert miał
        się odbyć...
        A że nie na ofiary trąby powietrznej? Bo mniej medialne. Dla rządu również. To
        kto by się nimi przejmował... [A Stones'om do ofiar trąby już kompletnie nnic.]
        • Gość: brum Re: Tak sobie myślę... IP: *.chello.pl 26.07.07, 11:51
          Tez tak myśle, że nie obyło się bez presji moralnej. Nieważne, nie będziemy
          wróżyć z fusów, prawda?
          Ważne, że wczoraj bawiłem się wspaniale na ich koncercie.
          • hypatia69 Re: Tak sobie myślę... 26.07.07, 11:56
            Ale Ci fajnie... :)
    • Gość: XX Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 19:55
      Ludzie przed hałasem i zabawą nie potarfią powstrzymac się nawet 3 dni aby
      uszanowac smutek swoich rodaków. Kszmaar.
      Pewnie Stomnsi zagrozili ,ze wyjadą albo był zbyt duzo zwrotów d ksy i
      orgnizator by tracił. Wszystko tylko kas kasa.
      Critas bardzo dobrze zrobił, a pieniądze rodziny i tak dostaną. Ciekawe czy z
      dochodu tego koncertu wezmą? Ja bym nie wzieła.
      • hypatia69 Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego 26.07.07, 23:33
        Pozostaje Ci sie cieszyć, ze nie musisz. Stones'i nie mają obowiązku się
        przejmować jakimkolwiek wypadkiem oprócz własnego. A tras koncertowych nie
        robią dla draki tylko dla forsy. Księża z racji "żałoby narodowej" nie
        odpuścili sobie hucznych mszy, politycy wizyt w sejmie, a dziennikarze szukania
        sensacji... To czemu Stones'i mieli poniechać koncertu?
        Jak mój ojciec w Sylwestra umarł, to nikt nie poniechał obchodzenia. I co? Mam
        z tego powodu się obrazić?
        • Gość: lilka Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:16
          no i sama prawda powiedziana, jak nasza władza i kler robią niezły PR z tego
          wypadku i chełpią się jak mogą to jakim prawem krytykują lub odrzucają takie
          darowizny jak ta z koncertu - powiem wam PRAWEM HIPOKRYZJI
      • Gość: lilka Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 08:21
        wiesz co jestes tak infantylna aż po prostu boli, Twoje myslenie i hipokryzja
        jest żałosna ale cóż zawsze możesz wsłuchać się w słowa jedynej słusznej prawdy
        głosznej przez kler.

        a co do żałoby to jakoś nie widziałam aby politycy odpuścili sobie
        wyszarpywanie stołków, kler odpuścił sobie buńczucne msze, TACY JAK TY ZAWSZE
        SĄ NIE ZADOWLOENIE BO JAK JEST COŚ BARDZIEJ POZYTYWNEGO ALE NIE ZGODNEGO Z ICH
        PRZKONANIEM TO ODRAZU OPLUĆ I ZAKRZYCZEĆ - jesteś żałosna moja droga oponętko
      • Gość: Marcin Witkowski Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:10
        załosna populistko zacznij myśleć samodzielnie a nie powtarzaj co usłyszysz z
        ambony lub w eterze radia maryja

        i widze że jesteś bardzo odważną osobą która ukrywa się za nikiem brawo
    • antykreator Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego 27.07.07, 14:21
      Ja mam tylko nadzieję, iż ofiary nie tylko tego wypadku nie pozostaną bez
      pomocy.

      Patrząc na to ogólnie nie medialne wypadki tragedii pozostają bez echa
      rozejrzyjcie się wokół siebie i zastanówcie się nad tym - jeśli złotówka
      choćby "brudna" może uratować życie czy zdrowie czy nie warto ją tak oczyścić??
    • truten.zenobi takie cuda to tylko w KK 30.07.07, 10:19
      dziwi mnie oczekiwanie by ktos kto zainwestował grube miliony, ma mocno napięty
      grafik (gwiazdy sprzęt, harmonogram promocji itp..) zgodził sie na odwołanie lub
      przesuniecie koncertu z powodu jednego rozbitego autobusu

      pasibrzuchy inaczej by gadały gdyby to o ich kasę chodziło... ale cudza - stać ich

      no cóż ...
      • Gość: minimalna cholreny kler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 12:58
        im nie brakuje od pierwszego do pierwszego zastanawiają się tylko nad tym "jaką
        nową furę sobie nabyć"
    • 77misia1 Re: no brawo dla Caritasu i kleru zarządzającego 31.07.07, 13:25
      ...juz mi sie nawet komentowac nie chce
Inne wątki na temat:
Pełna wersja