pyorunochron
25.07.07, 17:43
Do pracy za 900 zl. mies. (nawet jesli jest to netto) trzeba doplacac, bo to
nie wystarcza na zycie. Jakim cudem wiec np. lubelskie MPK liczy na to, ze
ktokolwiek zglosi sie do pracy za taka stawke? Malo kogo stac na doplacanie do
swojej pracy, dlatego szuka sie pracy za granica.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33183,4335360.html