Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!!

28.07.07, 23:59
Ostatnio leciałem średniej wielkości Boeningiem. Maszyną tak trzęsło, że
myślałem, że to koniec i za chwilę spadniemy w dół. Po wylądowaniu na Okęciu
nogi miałem jak z waty, w nocy nie mogłem spać. Od tamtego dnia boję się
latać. Aż wstyd się przyznać - ja, dorosły facet, manager w międzynarodowej
korporacji, unikam teraz jak ognia delegacji zagranicznych.
Pomyślełem więc, że nie ma rady i trzeba jakoś się przełamać. W związku z tym
mam pytania do tych co troche znają się w temacie:
Czy możliwe jest, że podczas silnych turbulencji pilot straci panowanie nad
maszyną, samolot wpadnie w korkociąg albo zacznie pikować w dół albo co
gorsza złamie się któreś skrzydło lub zapali się silnik?
Co w ogóle robi taki pilot np. Boeninga jak samolot wpada w gwałtowne
drgania, rzuca nim na boki albo w góre i w dół?
Sorry, może to śmieszne pytania, ale konkretna odpowiedź bardzo mi pomoże
(przede wszystkim psychicznie).

Z góry dziękuję i pozdrawiam
Arecki

    • 33qq Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 29.07.07, 00:43
      Bardzo fajny post, pośmiałem się, zwłaszcza to złamane skrzydło jest fajne :)
      • Gość: Gacek Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.07.07, 10:41
        Ja bym się nie śmiał, wielu ludzi boi się latać, myślę, że merytoryczne
        wyjaśnienie, że turbulencje nie doprowadzą do katastrofy, zmniejszyło by trochę
        ich stres.
        • 33qq Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 29.07.07, 21:28
          Oczywiście, a najlepiej szukać merytorycznych wyjaśnień na forum. Znowu mam
          dobry humor :)
          • tango45 Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 31.07.07, 04:57
            33qq napisał:

            > Oczywiście, a najlepiej szukać merytorycznych wyjaśnień na forum. Znowu mam
            > dobry humor :)



            :DDDDDDDDD UO, boszzzz cudny jestes! Teraz to i ja sie obsmialam. :DDDDDDDD
    • Gość: Staruszek Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! IP: *.dsl.bell.ca 29.07.07, 02:29
      Wielu bojazliwych uzywa gravol (tabletki) i to pozwala im przetrwac lot
      spokojnie , konstrukcja samolotu nie powinna Ciebie przerazac , wytrzyma spore
      przeciazenia i drgania .
    • yoma Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 29.07.07, 11:11
      Przed każdą podróżą mów sobie: "Dobrze, że nie latam na ruskich wewnętrznych
      liniach, tam samoloty machają skrzydłami".

      W razie wpadnięcia w korkociąg zaś poradź pilotowi, aby ster wysokości odsunąl
      od siebie, a ster kierunku w prawo.
      • agnostyk11 Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 29.07.07, 12:13
        Yoma.Jeżeli nie masz zielonego pojęcia o pilotowaniu samolotu to lepiej
        zamilcz. Bedąc w prawym korkociągu, oddając ster wysokośći od siebie i ster
        kierumku w prawo w "życiu " z korkociągu nie wyprowadzisz. Ster kierunku
        wychylić należy w stronę przeciwną do obrotów w korkociągu. Ale korkociągi
        dotyczą samolotów małych, ewentualnie myśliwwskich, i tak naprawdę to duże
        samoloty ( szczególnie pasażerskie ) w korkociągi nie wpadają - one
        się "zwalają" tzn. po przekroczeniu krytycznych kątów natarcia skrzydła tracą
        siłę nośną i "opuszczają" nos do dołu i przechodzą w strome zniżanie (
        nurkowanie)i można je ( po nabraniu odpowiedniej prędkości) z nurkowania
        wyprowadzić.
        Co do współczesnych samolotów pasażerskich to są w pełni zautomatyzowane i nie
        ma możliwości przekroczenia krytycznych kątów natarcia. Dalej. Konstrukcje
        lotnicze są tak trwałe, że nie ma najmniejszej obawy ich uszkodzenia przez
        turbulencje. Powietrze, czy to spokojne czy turbulentne, jest ich żywiołem i
        świetnie się w nim czują. Jeżeli lecąc w turbulencji popatrzysz na końcówki
        skrzydeł to zobaczysz, że silnie drgają ( po kilkadziesiąt cm w górę i w dół).
        I tak ma być. Gdyby nie były elastycze (byłyby sztywne) to by się odłamały.
        Dobrze będzie szanowny "arecki" jeżeli zawierzysz współczesnej technice i
        współczesnym pilotom. To specjaliści i bardzo, bardzo rzadko popełniają błędy.
        Powinieneś się bardziej obawiac podczas podróży samochodem na, czy z, lotniska.
        Jest znacznie niebezpieczniejsza.
        • yoma Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 29.07.07, 12:28
          > Yoma.Jeżeli nie masz zielonego pojęcia o pilotowaniu samolotu to lepiej
          > zamilcz. Bedąc w prawym korkociągu, oddając ster wysokośći od siebie i ster
          > kierumku w prawo w "życiu " z korkociągu nie wyprowadzisz. Ster kierunku
          > wychylić należy w stronę przeciwną do obrotów w korkociągu.

          Nie zamilczę! Mnie uczyli, że maszyna zwala się w lewo, a co do reszty
          przyznajesz mi waćpan rację, więc po grzyb się kłócisz w wesołym, lajtowym,
          wakacyjnym wątku? Wyluzuj koleś :)
          • agnostyk11 Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 29.07.07, 13:05
            Nie kłócę się a jedynie staram się nie dopuszczać do ignoranctwa a przez to
            dezinformowania innych na lajtowym, jak mówisz forum.
            Co do "zwalania" się samolotu po przekroczeniu krytycznych kątów natarcia
            skrzydła to zawsze będzie ono w stronę skrzydła o gorszych parametrach
            aerodynamicznych i nie ma reguły - "w lewo". Skrzydła nigdy nie są identyczne
            aerodynamicznie i tak może być, żę w stronę gorszego w lewo jaki w stronę
            gorszego w prawo.
            Co do tego, że Cię "uczyli" to przypuszczam, iż jak był "przerabiany" ten temat
            to byłeś na wagarach.

            • yoma Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 30.07.07, 11:01
              Człowieku, ale to nie jest wątek "Jak zostać pilotem myśliwskim w weekend",
              tylko "Jak się nie bać wsiąść do samolotu". Możesz mi odpowiedzieć, miej sobie
              ostatnie słowo :)
              • arecki20071 Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 30.07.07, 16:27
                To jest wątek, jak nabrać zaufania do współczesnej techniki lotniczej :)
        • nightmaress Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 30.07.07, 03:48
          > Co do współczesnych samolotów pasażerskich to są w pełni zautomatyzowane i nie
          >
          > ma możliwości przekroczenia krytycznych kątów natarcia. Dalej. Konstrukcje
          > lotnicze są tak trwałe, że nie ma najmniejszej obawy ich uszkodzenia przez
          > turbulencje. Powietrze, czy to spokojne czy turbulentne, jest ich żywiołem i
          > świetnie się w nim czują.

          O Titanicu tez mowili ze niezattapialny jest :)))
        • arecki20071 Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 30.07.07, 09:40
          Dzięki agnostyk11
          masz rację, droga na lotnisko a zwłaszcza na Okęcie jest dużo bardziej
          niebezpieczna. Zwłaszcza jak trafi się na szalonego taksówkarza co to lubi
          wymuszać pierwszeństwo.
          Oczywiście nie jestem aż takim technologicznym ignorantem i zdaje sobie sprawę,
          że każdy samolot musi spełnić normy na wytrzymałość w różnych ekstremalnych
          warunkach. Nie mniej, kiedy maszyna gwałtownie podskakuje a przed oczami miga
          lampka nakazująca zapiąc pasy i jeszcze pilot ostrzega, że wlatujemy w obszar
          silnych turbulencji to zastanawiasz się czy aby każda śrubka w tym samlocie
          została właściwie przykręcona.
          Skoro jednak mówisz, że powietrze i turbulencje to żywioł współczesnych
          samolotów, brzmi to bardzo pocieszająco :)

          pozdrawiam
          Arecki
    • mikolaj.stawrogin Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 29.07.07, 11:52
      Samolot nie może pikować i spaść, gdyby tak było w telewizji oglądalibyśmy
      codziennie news z katastrofy samolotu. Nawięcej wypadków jest przy starcie i
      lądowaniu. Turbulencje zazwyczaj powstają przy przechodzeniu różnicy temperatur,
      a wiec pilot nie robi nic, po prostu przelatuje i po chwili jest już dobrze.

      To trochę tak, jak z wesołym miastecznkiem - jedziesz na rollercosterze w dół i
      czujesz, ze zaraz się odczepi i rozbije, a jednak taki wypadek nigdy się nie
      zdarzył.

      :)

    • Gość: gość Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 11:58
      Swego czasu zakładałam słuchawki i puszczałam energiczną muzykę podczas startu -
      nie wiem czy dziś można - ale uwielbiam gdy samolot startuje, nabiera
      predkości i wbija sie w przestrzeń... szczególnie gdy wylatuję z kraju. Polub
      to.
      • uyu Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 29.07.07, 12:08
        Jedyna rada to polubic i przyjac do wiadomosci to, ze samolot jest
        najbezpieczniejszym srodkiem lokomocji jaki do tej pory wymyslono.
        Turbulencje traktuj jako zlo konieczne istniejace tylko dlatego, zeby tobie
        przeszkodzic w rozwiazywaniu krzyzowek :))
    • yoma Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 29.07.07, 12:26
      No i oczywiście zawsze możesz sobie przed lotem trzasnąć, byle nie za bardzo, bo
      cię na pokład nie wpuszczą :)
    • Gość: Maja Niee bój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 14:01
      Niee bój się. Katastrofy samolotów w porównaniu z katastrofami na drogach to
      jest kropla w morzu. Zobacz sobie że katastrofy zawsze są spowodowane czymś:
      albo wadami w konstrukcji lub usterkami samolotu, albo powaznym błedem pilota
      typu wlecenie w burzę lub zignorowanie czegoś niepokojącego. Przed lotem się po
      prostu porządnie uchlaj ;) No mogą cię na pokłąd nie wpuścić, więc lampka przed
      lotem i w samolocie wypij sobie drugą i trzecią. Wszyscy co się boją latac tak
      robią, pomaga. Takie znieczulenie ;)
      Ja tam się nie boję latać, boję się tej zmiany ciśnień! Zawsze jak samolot
      schodzi do lądowania potwornie zatykają mi się uszy, boli i mam ucisk z tyłu
      głowy. I to jest dla mnie REALNY problem a nie tam jakies katastrofy ;)
      • agnostyk11 Re: Niee bój 29.07.07, 17:13
        Maja. Prosta rada. Przełykaj śline. Weż cukierka i ssaj. A tak naprawdę to
        chyba jest tylko sugestia gdyż w kabinie zawsze jest utrzymywane ciśnienie jak
        na mniejszej od 2000m wysokości i muśisz miec jakąś wadę w systemie ucha
        wewnetrznego by mocno odczuwać takie zmiany ciśnienia jakie są w samolotach
        pasażerskich podchodzących do lądowania.
        • a.giotto Re: chyba ssij? 29.07.07, 17:22
          agnostyk11 napisał:

          > Weż cukierka i ssaj.

          chyba pomyliło ci się z innym czasownikiem (też na "s"), od którego tryb
          rozkazujący rzeczywiście kończy się na "aj".
          • agnostyk11 Re: chyba ssij? 29.07.07, 19:03
            Mnie się nie pomyliło tylko wiedza w tym zakresie nie dopiaała. Masz rację ssij!
        • Gość: Maja Re: Niee bój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 22:37
          No tak robię, przełykam ślinę jak wściekła, i nic :( To nie pomaga. Ale jak tak
          się rozglądałam po samolocie i gadam z ludzmi to wszyscy mówią że nic nie
          słysza, że im się zatykają uszy. Tylko że mnie to autentycznie boli, takie
          kłucie w uszach bardzo nieprzyjemne, potem mam ból głowy przez kilka godzin już
          po wyladowaniu. Nigdy nie słyszałam o przeciwskazaniach do latania ze względu na
          uszy a tu masz.
    • luksusowy_yacht Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 29.07.07, 18:31
      walnij drina i milej podrozy. a tak poza tym to najlepsza czescia lotu jest
      start jak ktos wspomnial.
      • Gość: gettadub Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! IP: *.kolornet.pl 29.07.07, 20:44
        latam dosc duzo przynajmniej 20 razy rocznie ( glupie polonczenia z usa 31
        mam takie jedne krakow -milan milan - rzym rzym- newark i spowrotem to
        samo) co do turbulencji sa tabletki jak ktos wspominal pilot zawsze
        informuje o przelatywaniu przez strefe turbulencji male samoloty to odczuwaja
        jakos mocniej. szansa ze samolot sie rozpadnie raczej zerowa chyba ze latasz
        w rosji czy afryce. a co do uwalenia sie podczas lotu odradzam potem mamy na
        swiecie opinie jaka mamy
        pozdrawiam
    • camel_3d nie lataj:) 29.07.07, 21:25
      ja tez nie lubie turbulencji..ale staram sie jakos przezyc..czytam najczesciej
      podczas lotu jakas ksiazke.

      > Ostatnio leciałem średniej wielkości Boeningiem. Maszyną tak trzęsło, że
      > myślałem, że to koniec i za chwilę spadniemy w dół. Po wylądowaniu na Okęciu
      > nogi miałem jak z waty, w nocy nie mogłem spać. Od tamtego dnia boję się
      > latać. Aż wstyd się przyznać - ja, dorosły facet, manager w międzynarodowej
      > korporacji, unikam teraz jak ognia delegacji zagranicznych.
      > Pomyślełem więc, że nie ma rady i trzeba jakoś się przełamać. W związku z tym
      > mam pytania do tych co troche znają się w temacie:
      > Czy możliwe jest, że podczas silnych turbulencji pilot straci panowanie nad
      > maszyną, samolot wpadnie w korkociąg albo zacznie pikować w dół albo co
      > gorsza złamie się któreś skrzydło lub zapali się silnik?
      > Co w ogóle robi taki pilot np. Boeninga jak samolot wpada w gwałtowne
      > drgania, rzuca nim na boki albo w góre i w dół?
      > Sorry, może to śmieszne pytania, ale konkretna odpowiedź bardzo mi pomoże
      > (przede wszystkim psychicznie).
      >
      > Z góry dziękuję i pozdrawiam
      > Arecki
      >
    • yoma Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 30.07.07, 11:04
      A w ogóle to "Boeningów" nie ma, więc i cały lot jest tylko iluzją :)
    • Gość: braat1 Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! IP: *.centertel.pl 30.07.07, 13:35
      Moze da ci do myslenia, ze w ciagu ostatnich 30 lat nie bylo katastrofy
      samolotu pasazerskiego spowodowanej turbulencjami....
    • 77misia1 Re: Boję się turbulencji - co robić?? poradźcie!! 30.07.07, 13:59
      Moze wizyta u psychologa by ci dodala odwagi...
    • wielki_czarownik Szczerze 31.07.07, 13:23
      Szanse na to, że od turbulencji samolot dozna wypadku są mniejsze niż szanse na to, że zginiesz trafiony meteorytem w głowę podczas spaceru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja