Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy

02.08.07, 11:44
wolną Polskę?

Kto wie... Wajda stwierdził, że w powstaniu warszawskim zginęło tylu
intelektualistów, że Związek Radziecki łatwiej mógł zniewolić Polskę...

Gdyby osoby przebywające w Londynie, a decydujące o rozpoczęciu PW dogadały
sie z aliantami, nie byłoby tej tragedii...
    • Gość: stary komuch Wajda Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 11:54
      pieprzy głupoty, władza radziecka nie potrzebowała intelektualistów tylko
      debili, a powstanie warszawskie było im do niczego potrzebne (zabili
      kilkadziesiąt tysięcy oficerów strzałem w tył łba, zabiliby i tych warszawskich
      inteligentów)
    • piwi77 Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy 02.08.07, 11:54
      Może, kto wie? Pewne jest, że Powstanie Warszawskie poza potwornymi stratami
      ludzkimi i materialnymi nie przyniosło nic, zupełnie nic. I nie był to skutek
      jakiegoś nieprzewidywalnego zbiegu okoliczności, ale braku cudu trzeciego
      stopnia, na który chyba liczyło dowódctwo Powstania, bo o zdradę stanu aż
      strach mi ich posądzać.
      • Gość: re do Satry Komuch - nie zrozumiałeś nic IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.07, 12:02
        Wajda nie twierdził, że Polska byłaby wolna - stwierdził jedynie FAKT, że
        zginęła większość intelektualistów

        Rosjanom nie byli potrzebni intelektualiści - oczywiście - i gdyby ich było
        więcej, może nie byłoby to takie proste, by Polskę zrobić socjalistyczną

      • lepian4 Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy 03.08.07, 16:34
        Józef Beck na krotko przed wybuchem II wojny swiatowej zajezdzal do Belina, by
        Adolfowi zlozyc osobista reprymende, bo choc wczesniej proponowal mu podzielic
        Czechy, Adolf dokonal aneksji calego kraju, nie uwzgledniajac polskich
        zachcianek. Gdybysmy wczesniej bezmyslnie nie wkroczyli na Zaolzie, nic by nam
        nie przypadlo. Jozef Beck jest dla mnie czolowa postacia odpowiedzialna za
        tragedie naszego kraju. To, ze alianci nie chcieli z kims takim powaznie
        dyskutowac o losach Polski, nie powinno nikogo dziwic. My tak do konca nie
        jestesmy ofiara sowiecko-niemieckiej inwazji, lecz przede wszystkim ofiara
        nieudacznej polskiej polityki zagranicznej.
    • Gość: Matylda Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy IP: 85.112.196.* 03.08.07, 11:19
      Co by nie mówić znajdą się zawsze argumenty za i przeciw. Jak zawsze zgubiła
      nas tradycyjna polska naiwność.
    • Gość: blade Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy IP: *.lublin.mm.pl 03.08.07, 12:43
      Alianci mieli pomoc powstaniu ale tego nie zrobili. Alianci sprzedali Polskę
      równiez po zakonczeniu II wojny swiatowej wiec szybciej slepy z gluchym sie
      dogada niz wtedy polacy z aliantami
    • piwi77 Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy 03.08.07, 12:54
      Ma się takich aliantów, jakich się chce mieć. Sami sobie zawsze wybieramy
      aliantów za 7 morzami i górami, to nie dziwmy się, że nie są skłonni
      przemierzyć tysięcy km, aby nam pomóc. Ale jak sie jest skłóconym ze wszystkimi
      sąsiadami, to trzeba szukać aliantów daleko. Dzisiejsza sytuacji Polski pod tym
      względem przypomina tę z 1939 roku...
      • mg2005 Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy 03.08.07, 19:28
        piwi77 napisał:

        > Ma się takich aliantów, jakich się chce mieć.

        A Ty byś jakich wybrał w 39r. ?...
        • lepian4 Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy 06.08.07, 16:30
          A moze zastanowmy sie, po co byly nam takie pakty z partnerami, ktorzy bez
          watpienia bardziej interesowali sie losami swoich kolonii, niz naszymi
          odwiecznymi bolaczkami z Niemcami i Sowietami. Los oszukanego marzyciela
          przypadl nam jagos do narodowego gustu.

          II wojne swiatowa nislusznie traktujemy jako faszystowski wybryk, stad nasze
          czeste problemyze zrozumieniem banalnych wydarzen historycznych. W czasach
          przyjazni z Sowietami bylo to nam potrzebne, dzis powinnismy zredywikowac nasze
          ideologiczne wizje nacjonalne:
          - Obozy koncetracyjne nie sa wymyslem Niemcow: wczesniej byly juz na Kubie, w
          Turcji, Rosji, afrykanskich koloniach... a nawet w Polsce. Ciekawe czemu nikt
          dzis ich nie pamieta? Dodatkowo Hiszpania, podobnie jak Grecja, zamknela
          ostatnie obozy na krotko przed przystapieniem do Unii, bo bylo to warunkiem
          umowy, nie pozytywnej ewolucji ideologicznej.
          - Teoria nadczlowieka siega czasow kolonizacji nieeuropejskich kontynentow
          przez europejskie panstwa.Dzis powszechnie uzywana jest jako przykrywka
          Holocaustu; w oddali machaja ochoczo oczywiscie pokorni Niemcy. To, ze dla
          przykladu Holendrzy do lat 60 (przez przeszlo 250 lat) wyzyskiwali azjatyckie
          niedorozwoje ewolucji jest tez DZIS bez znaczenia.

          To chyba odlegle przyklady, ale tez fakty historyczne. Gdyby rozpatrzyc
          nieideologicznie nasze "osiagniecia narodowowyzwolencze" mielibysmy tez te same
          problemy natury etycznej. Tam gdzie jedni frenetycznie oklaskuja swych
          bohaterow, sa tez tacy, ktorzy oplakuja swe ofiary. Wychowalem sie w Gorzowie
          Wlkp. z dala od kultu Narodowych Bohaterow Warszawy. W naszym miescie nie bylo
          zadych wiekszych potyczek wojennych: Sowieci wkroczyli do pospiesznie
          opustoszanego miasta. Rozpierdziucha byla tak wielka, ze nie tylko miasto uleglo
          kompletnemu zniszczeniu, ale do dzis mamy olbrzymi cmentarz z sowieckimi
          bohaterami, ktorzy niewiadomo dlaczego polegli w opustoszalym miescie. Pozniej
          na oczach naszych bohaterskich pionierow gineli w rzekomo przejsciowym obozie
          niewinni ludzie pochodzenie nie zawsze niemieckiego, wszak liczyly sie
          statystyki; to jest tez bez znaczenia. Wazne sa wszak nasze laury narodowe!!!
          Jedynie o tym dyskutujmy!!! Winnych juz od dawna znamy. Pewnie dla tego nie
          znamy naszwych ofiar. Kogo zreszta moga interesowac bezmyslne
          powojenne "transporty ludzkie" z Gorzowa/Landsberga do jeszcze Breslau,
          dziejszego Wroclawia. Jako ze nikt tych transportow do odbudowy zachodniej
          macierzy nie potrzebowal, transporty wracaly. Potwornie smierdzialy, bo
          transport ludzki, mimo zimowych temperatur po dwoch tygodniach zawirowan juz
          sie rozkladal. Mnie nawet juz nie dziwi, ze w kraju samych bohaterow nikt o tym
          nie chce pamietac. Panie i Panowie, klaszczmy dalej Powstancom!!! To takie
          przyjemne!!
    • Gość: Matylda Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy IP: 85.112.196.* 03.08.07, 14:09
      Polak - boso ale w ostrogach. Polska to chyba jedyny kraj na świecie gdzie czci
      się pamięć upadłych powstań, przegranych bitew, gdzie ulice nazywa się imionami
      przegranych bohaterów. Jeśli inne narody wstydzą się czegoś to właśnie my z
      tego bywamy dumni. Nie żałuję, że Powstanie Warszawskie skończyło się wlaśnie
      tak. Gdybyśmy wygrali to też nic by nie zmieniło. Żal mi tylko tych wszystkich
      ludzi wpędzonych w maliny. Tych młodych, najbardziej inteligentnych, ktorzy
      mogli po wojnie zrobić dla Ojczyzny coś więcej. Żal mi ludności cywilnej, Bogu
      ducha winnej, ludzi ktorzy po prostu chcieli wojnę przeżyć. Nie każdy nadaje
      się przecież na bohatera. A jak widzę przedwojenne zdjęcia Warszawy, jak sobie
      skonfrontuję z tym co jest to chce mi się wyć!!!!!
      • niedo-wiarek Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy 03.08.07, 14:22
        A mnie żal głównie ludności cywilnej. Harcerzyków specjalnie mi nie żal -
        chcieli bawić się w wojaków, to sobie powalczyli. Inna sprawa, że trudno
        obwiniać ich za pranie mózgu, które zrobiła im przedwojenna szkoła.Natomiast
        panowie w Londynie to już ewidentny kryminał - jeśli tacy ludzie rządzili przed
        1939 rokiem Polską, to mniej żal, że po wojnie zapanowała komuna.
        • Gość: :)) właśnie dzięki takim ludziom komuna się zadomowiła IP: *.gdynia.mm.pl 03.08.07, 14:36
          bo zamiast logicznie i na miarę możliwości działać, to wysyłali ułanów przeciw
          czołgom...
          • niedo-wiarek Re: właśnie dzięki takim ludziom komuna się zadom 03.08.07, 14:46
            Z tymi ułanami przeciw czołgom, to akurat pic na wodę. Wojna obronna w 1939 r.
            była nie do wygrania, nawet przy najlepszym zarządzaniu Polska by padła.
            Natomiast organizowanie powstania w Warszawie to już ewidentna granda -
            mityczne koniki przeciwko czołgom to przy tym pikuś.
    • baltazarus Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy 03.08.07, 14:48
      Powstanie Warszawskie było przedostatnim etapem (ostatnim był, zwłaszcza
      pierwsze, lata PRL) eksterminacji polskiej elity, tym razem na wyraźne życzenie
      dowódców AK.
    • Gość: Matylda Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy IP: 85.112.196.* 03.08.07, 14:59
      Wczoraj byłam na Starówce. Pod wieloma ścianami znicze, bukieciki kwiatów,
      znaki narodowe. Największe wrażenie zrobił na mnie znicz na środku Rynku Nowego
      Miasta. Stał na klapie od włazu do kanału. Dla ilu ostatnim widokiem w życiu
      były ruiny kościoła Sakramentek? Jaką śmiercią zginęli tam, pod ziemią, czy z
      nadzieją na ocalenie, czy szli wiedząc, że to ostatnia droga? Wiem, że tam
      zginęli też członkowie mojej rodziny...stałam a łzy leciały same... Można mieć
      na temat Powstania wiele opinii ale każdy, kto ma do tej sprawy stosunek
      osobisty, temu niech nie mówią o bohaterstwie.
      • niedo-wiarek Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy 03.08.07, 15:04
        Gość portalu: Matylda napisał(a):

        > Jaką śmiercią zginęli tam, pod ziemią, czy z
        > nadzieją na ocalenie, czy szli wiedząc, że to ostatnia droga?

        A więc śmierć wyglądała tak: bród, smród, wszy i szczury. Kanałami płynęły
        oczywiście ludzkie odchody. Wątpię, czy ktoś powstańcom opowiadał, jak to może
        wyglądać. Zamiast prawdy karmiono ich Sienkiewiczem...
    • markus.kembi Re: Gdyby nie Powstanie, może szybciej mielibyśmy 03.08.07, 15:15
      v.prl.pisiorow napisała:

      > (...)
      > Gdyby osoby przebywające w Londynie, a decydujące o rozpoczęciu PW dogadały
      > sie z aliantami, nie byłoby tej tragedii...
      _________________________________________________________

      Właśnie najbardziej do walki paliły się osoby przebywające w Londynie. Osoby,
      które później brały udział w walce wskazującym palcem.
    • Gość: Magnus Przedewszystkim gdyby nie bylo takich jak ty, to IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.07, 16:42
      mielibysmy duzo szybciej wolna Polske.Sowieci nie mieliby z kim wspolpracowac.
      • Gość: :)) ale mamy takich jak ty, więc mamy komunę PiS IP: *.gdynia.mm.pl 03.08.07, 17:02
        bo tacy jak ty, niestety, nie rozumieją co jest napisane w wątku
    • trzymilionowy.post Żeby było jeszcze ciekawiej.Są ludzie wygłaszający 03.08.07, 19:27
      opinie obecnie niepoprawne ale prawdziwe.

      korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID238561062,index.html

      www.powstanie.pl/index.php?ktory=7&class=text
      AKTY OSKARZENIA W PROCESIE CZTERECH


      Ten tekst nie jest paszkwilem - niestety. Opiera się na udokumentowanych
      faktach. Nie zalecam czytać pseudo-patriotom z klapkami na oczach, którzy każdy
      głos krytyki PW uważają za szarganie świętości.





      STRONA PRZECIWNIKÓW KULTU PRZYWÓDCÓW
      POWSTANIA WARSZAWSKIEGO
      www.powstanie.pl/
Pełna wersja