życie z prokuratorem?

02.08.07, 16:21
czy któraś z waszych żon jest prokuratorem? lepiej mieć za żonę prokuratora
czy nauczyciela?
    • niedo-wiarek Re: życie z prokuratorem? 02.08.07, 16:22
      Lepsza nauczycielka. A najlepsza fryzjerka ;)
      • inzest Re: życie z prokuratorem? 02.08.07, 16:24
        ale pytam serio, czy nie czujecie się dziwnie idąc gdzieś z żoną-prokuratorem?
        • niedo-wiarek Re: życie z prokuratorem? 02.08.07, 16:25
          Lepiej sobie odpuść. Choć to zawsze lepsze niż policjantka.
          • chwila.pl Re: życie z prokuratorem? 02.08.07, 16:26
            niedo-wiarek napisał:

            > Lepiej sobie odpuść. Choć to zawsze lepsze niż policjantka.

            A na pewno lepsze niż katechetka...:)
            • niedo-wiarek Re: życie z prokuratorem? 02.08.07, 16:27
              chwila.pl napisała:

              > niedo-wiarek napisał:
              >
              > > Lepiej sobie odpuść. Choć to zawsze lepsze niż policjantka.
              >
              > A na pewno lepsze niż katechetka...:)

              O tak! Katechetka jast daleko w tyle nawet za policjantką.
    • yoma Re: życie z prokuratorem? 02.08.07, 20:18
      Chmielewską sobie poczytaj instruktażowo :)
      • Gość: Matylda Re: życie z prokuratorem? IP: 85.112.196.* 03.08.07, 10:53
        O ile wiem Chmielewska żony nie miala. Męża prokuratora też nie.
        • yoma Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 14:20
          Dla scisłości, miała konkubenta, zwanego czule Diabłem.
          • Gość: Matylda Re: życie z prokuratorem? IP: 85.112.196.* 03.08.07, 15:58
            Owszem, diabeł to z niego był ale Chmielewska też nie była aniołem. Uwielbiam
            jej książki ale żyć z Nią też bym nie umiała.
    • hypatia69 Re: życie z prokuratorem? 02.08.07, 20:23
      Ja miałam. Ale sie rozwiodłam.
    • Gość: heh Re: życie z prokuratorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 20:25
      co prawda nie mam żony ale kolega ma i to prokuratorkę...biedny
      • Gość: inzest Re: życie z prokuratorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 08:33
        czemu biedny??
        • Gość: Matylda Re: życie z prokuratorem? IP: 85.112.196.* 03.08.07, 10:50
          > czemu biedny??

          :)) Chyba temu, że prokurator zarabia o wiele mniej niż adwokat. Innego
          wytłumaczenia nie widzę.
          • yoma Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 14:20
            Jeszcze zalezy, gdzie adwokat...
            • viviene Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 15:52
              co za róznica jaki zawód wykonuje,,,ale prokuratorka? no tak, zawsze może cos
              wywęszyc i potem oskarżyc..
              Żyj w prawdzie............:)
              • meduza7 Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 15:57
                Hm, "któraś z waszych żon"? Czy autor wątku nadaje z jakiegoś kraju
                muzułmańskiego? Ale tam raczej kobiety nie pracują jako prokuratorzy.
                • yoma Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 16:06
                  Może jest mormonem :)
              • umbravitae za dużo amerykańskich filmów... 04.08.07, 01:51
                Prokurator jest rzecznikiem interesu społecznego i nie "węszy żeby oskarżyć" :-). Zawód jak każdy inny, nie ma się czym jarać. Dobrze mieć żonę prokurator - zawsze to lepiej się z kimś konkretnym, logicznie myślącym rozmawia.
    • kotszary Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 19:04
      pewnie, że lepiej mieć zonę nauczycielkę.Mam znajomych wsród zarówno
      nauczycieli jak i prokuratorów. Nauczycielka będzie miała nieporównywalnie
      więcej wolnego czasu na poświęcenie rodzinie w ciągu roku, nie mówiąc juz o
      tych wszelkich długich wakacjach i feriach a moi znajomi prokuratorzy to maja
      dopiero przechlapane z ilością pracy i dyspozycyjnością jaką się od nich
      oczekuje.
      • jdbad Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 19:16
        Zapytaj mojego męża o mój wolny czas:)
        • kotszary Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 19:33
          nikogo nie chcę obrazić. Zapewne jestećś nauczycielką. Nie mówię, że się
          obijacie , ale jednak moi znajomi prokuratoratorzy, lekarze, sędziowie,
          bankierzy itp. pracują nieporównywalnie więcej niz moje koleżanki nauczycielki.
          • jdbad Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 19:37
            Ja sie nie obrażam, ale w czasie roku szkolnego wracam do domu codzienie ok
            21. :)
            • kotszary Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 19:41
              no cóż można zatem tylko pozazdrościć "twoim" dzieciom tak zaanagażowanej Pani
              • jdbad Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 19:46
                Dziecko, sztuka jedna, już duże. Ja mam bardzo dobrego męża.
                • jdbad Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 19:47
                  Nie spojrałam na cudzysłów. A te ' moje' dzieci to już inna sprawa. Może
                  kiedyś docenią. :)))
                • kotszary Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 19:48
                  Jak to jedno? Mówię o "twoich" dzieciach w szkole>
                  • jdbad Re: życie z prokuratorem? 03.08.07, 19:50
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=66894454&a=66961884
Inne wątki na temat:
Pełna wersja