Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było.

12.08.07, 10:36
W swej kampanii wyborczej PiS zapewniał nas o istnieniu jakiegoś
układu, tworu niewidzialnego, niematerialnego, ale który miał
istnieć, miał być potężniejszy niz wszystko widzialne i który
należało zniszczyć, bo miał działać na naszą szkodę. Naród, dość
przywykły do wiary w duchy, na przekór realiom, dał wiarę i dzisiaj
mamy rząd jaki mamy. Ale po dwóch latach rządzenia Ghostbustersów,
widzimy jak na dłoni, że nie tylko nie obalono owego pamiętnego
stolika, ale nie znaleziono nawet jednej jego nogi. Bo czymże ma być
pokazowe aresztowanie ciężarnej Jakubowskiej, wpadka z aresztowaniem
Blidy, niesłuszne oskarżenie słynnego kardiochirurga, czy klapa z
ekstradycją Mazura, jak nie kompletną kompromitacją? Teraz więc
możemy z ulgą powiedzieć - kolejny raz okazało się, że duchy nie
istnieją, a żyją jedynie w głowach ich twórców i łatwowiernych
podkomendnych, dla utrzymania władzy tych pierwszych.
    • alexanderson To jest wpisane w definicję "układu" 12.08.07, 10:42
      Bo czymże on jest? "Układ" to słowo-klucz do tzw. "IV RP", obecne w
      niemal każdej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego i zwolenników
      rządzącej koalicji. Oznacza bliżej nieokreśloną nieformalną grupę
      osób i interesów, które rządzić mają z ukrycia polskim życiem
      publicznym i które łączy wspólny cel – utrzymanie panującego "status
      quo" i zablokowanie wprowadzanej przez PiS "IV RP". Jest to byt tak
      silny, doskonale zorganizowany i rozgałęziony, że formalne
      instytucje demokratyczne są tylko fasadą, za którą kryją się
      machinacje "układu". Kto tego nie widzi, jest głupcem albo
      członkiem "układu". Istnienie "układu" jest przyjętym założeniem i
      nie trzeba go udowadniać – to sceptycy muszą udowodnić, że go nie
      ma, a ponieważ dowód na nieistnienie jest trudny do przeprowadzenia,
      założenie o funkcjonowaniu "układu" jest prawdziwe, bo go nie
      obalono. Więcej: im bardziej "układu" nie ma, tym bardziej on jest –
      brak dowodów na jego istnienie oznacza tylko tyle, że "układ" dobrze
      się kamufluje. PiS specjalnie unika precyzyjnej definicji, czym
      jest "układ" i nie wskazuje jego centralnego ośrodka,
      ponieważ "układ" dokładnie nazwany staje się rozbrojony, mniej
      diaboliczny. "Układ" nigdy się nie kończy i trwa wiecznie,
      koncepcja "układu" sama się napędza: im bardziej się ją atakuje, tym
      jest mocniejsza, czyli wróg wizji, że Polską rządzi spisek, wizję tę
      potwierdza swoim atakiem. Nie da się być poza "układem" i z nim nie
      walczyć: kto nie walczy z "układem" lub wątpi w jego istnienie, jest
      w "układzie". "Układ" jest wygodny dla Jarosława Kaczyńskiego jako
      wiecznego opozycjonisty (to najbliższa mu psychologicznie sytuacja):
      nawet gdy rządzi, pozostaje w opozycji do "układu", może więc
      nieustannie walczyć, a spokój i stabilizację traktować jako okresy
      niebezpiecznego marazmu, kiedy po cichu krzepną nowe spiski.
      Filozofia "układu" może być według potrzeb rozwijana w każdą stronę,
      a za jej pomocą można wytłumaczyć wszystko. Dostarcza też alibi: nie
      da się nic zrobić, bo działa "układ" – im bardziej chce się go
      rozbić, tym zacieklej się broni (jest to współczesny wariant
      marksistowskiej teorii "o zaostrzaniu się walki klasowej w miarę
      postępów w budowie socjalizmu"). Nie da się mu przeciwstawić przy
      pomocy instytucji państwa demokratycznego, dlatego walka z "układem"
      uzasadnia stosowanie środków nadzwyczajnych, koncepcję marszu na
      skróty oraz ideologię silnej i nieograniczonej władzy (brak pełnej
      władzy oznacza, że jakaś jej część jest ciągle w rękach "układu").

      [definicję "układu" skompilowano z fragmentów artykułu M. Janickiego
      i W. Władyki, Układ, "Polityka" 2006, nr 13 i E. Wnuka-Lipińskiego,
      W sieci układu, "Rzeczpospolita" 22-23 IV 2006].
      • piwi77 Re: To jest wpisane w definicję "układu" 12.08.07, 11:01
        Powiedziałeś już wszystko, lepiej nie można tego było ująć,
        właściwie to dalsze istnienie tego wątku nie ma juz sensu.
      • trzymilionowy.post Re: To jest wpisane w definicję "układu" 12.08.07, 15:20
        Warto dodać, że twórcą tego sloganu jest prof. Zybertowicz.
    • hypatia69 Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 10:42
      Aaaaleeeż... Układ istniał i istnieje nadal. Jest potężny i z czynną
      pomocą panów rządzących [hihihi] rośnie w siłę. Działa na szkode
      narodu, wygaduje brednie i stawia na baczność podwładnych
      prezydenta... I Ty najlepiej powinieneś wiedzieć, kto to;)
      Jakkolwiek układ ów wygląda cokolwiek odmiennie, niż reklamowano go
      w kampani...
    • niedo-wiarek Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 11:09
      Istniały i dalej istnieją układy i układziki o różnym charakterze.
      Przecież każda partia polityczna to taki właśnie układ. Trudno
      jednak chyba mówić o jakimś wielkim, oplatającym wszystko układzie -
      to koncepcja rodem z literatury fantastycznej, wygodnie objaśniająca
      skomplikowaną rzeczywistość, ale w swojej istocie błędna.
    • magnusg Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 11:50
      A kto zapewnil SB-kom emerytury po 6-7 tysiecy.?Kto sie sprzeciwial
      deubekizacji?Kto tolerowal latami uklad korupcyjny w ministerstwiie
      finansow, gdzie mozna sobie bylo kupic odpowiednie przepisy?Kto olal
      umowe z Norwegia, ktora juz dawno by nam zapewnila dywersyfikacje
      dostaw gazu?Kto ochranial i ulaskawial swoich ludzi skazanych
      wyrokami(Sobotka,Vogel)?
      A Blida gdyby miala czyste sumienie, to by sobie zycia nie odebrala.
      Jakubowska jest ciezarna???Pierwszo slysze.A zreszta nawet gdyby
      byla, to co z tego?Ciaza ma chronic przed odpowiedzialnoscia karna
      za swoje przestepstwa?
      • magnusg Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 11:51
        Aha-ich przypomne ci tasmy Oleksego, ktory zna swoich kolesi jak
        zaden inny i w momencie szczerosci o nich powiedzial prawde.
        • piwi77 Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 11:56
          Nikt z tak zdemaskowanego układu jeszcze nie usłyszał oskarżeń -
          więc to też fałszywy trop.
      • piwi77 Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 11:55
        Po dwóch latach ciężkich bojów z układem SB-cy dalej maja swoje
        emerytury, rozmowa z Norwegią nie została podjeta, chodź Norwegowie
        chcieli, a Sobotka i Vogel dalej biegają wolno bez nowych oskarżeń.
        Widocznie, układożercy nie w nich widzieli układ.
        • magnusg Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 11:58
          Rozmowy z Norwegami zostaly podjete.Polska kupila nawet udzialy w
          polach gazowych na Morzu Polnocnym.Uklad w MF zostal rozbity.SB-ecy
          maja emerytury, bo TK jako ostatni bastion komuny ich ochronil.
          Sobotke nie mozna jeszcze raz oskarzyc, bo nikt nie moze byc sadzony
          dwa razy za to samo.Kwachu go ulaskawil dobrze o tym wiedzac.
          • Gość: rewa Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było IP: *.chello.pl 12.08.07, 12:32
            a o jaki układ tak naprawdę chodzi? o układ warszawski?fizyczny?
            otwarty?.......czy...... Tyle tych układów okreslono w encyklopedii
            a tego jakiegość-nie okreslono. Niewidzialna rzecz?????
            • niedo-wiarek Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 12:46
              Gość portalu: rewa napisał(a):

              > a o jaki układ tak naprawdę chodzi?

              R rozumieniu wiernnych zwolenników PiS-u Układ przedstawia się mniej
              więcej tak:

              Elity partyjne oraz pogodzona z nimi część dawnej opzycji mają wpływ
              na większość mediów poprzez "Gazetę Wyborczą" - wyrocznię III RP.
              Same są z kolei sterowane przez pracowników PRL-owskiej Służby
              Bezpieczeństwa. Grupa ta zawłaszczyła biznes, z niej wywodzi się
              większość kadry menedżerskiej, a młoda elita to dzieci i pociotkowie
              tejże grupy.


              Problem w tym, że sporo w tym prawdy. Jednak, jak już wcześniej
              napisałem, w rzeczywistości istnieją głównie układziki interesów.
              Wszechogarniający układ to fikcja literacka.
          • trzymilionowy.post Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 15:16
            magnusg napisał:
            SB-ecy
            > maja emerytury, bo TK jako ostatni bastion komuny ich ochronil.


            Przecież PiS nawet nie dał pod głosowanie jakiegoś projektu ustawy.
            O czym ty tak naprawdę napisałeś?
    • rzy Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 14:42
      Dowodem na istnienie układu jest ten wątek, to jego wydelegowany
      specjalnie przedstawiciel go założył. Jeśli ktoś mówi/pisze, że
      układu nie ma i nie było to znaczy, że sam jest jego cześcią.
      • Gość: Uklad Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było IP: *.pools.arcor-ip.net 12.08.07, 16:49
        rzy napisał:

        > Dowodem na istnienie układu jest ten wątek, to jego wydelegowany
        > specjalnie przedstawiciel go założył. Jeśli ktoś mówi/pisze, że
        > układu nie ma i nie było to znaczy, że sam jest jego cześcią.
        **************
        Tez tak sadze.
        • trzymilionowy.post Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 16:51
          Gość portalu: Uklad napisał(a):

          > rzy napisał:
          >
          > > Dowodem na istnienie układu jest ten wątek, to jego wydelegowany
          > > specjalnie przedstawiciel go założył. Jeśli ktoś mówi/pisze, że
          > > układu nie ma i nie było to znaczy, że sam jest jego cześcią.
          > **************
          > Tez tak sadze.

          Porażająca logika i oczywiście oczywista oczywistość.
          • piwi77 Re: Możemy mieć pewność, układu w III RP nie było 12.08.07, 17:05
            I powiedzmy sobie głosno, co każdy z nas juz wie, głową układu są
            Kaczyńscy i ich pretorianie. Układ zajął pozycje do walki sam z
            sobą, któż go teraz zwycięży?
            • trzymilionowy.post któż go teraz zwycięży? 12.08.07, 19:24
              Bardzo wysoka frekwencja wyborcza załatwiłaby go raz na zawsze.
              • piwi77 O, złotousty, niech się stanie! 12.08.07, 19:41

                • trzymilionowy.post Ja Chryzostom ?;) 12.08.07, 20:26
                  Bardzo bym chciał rekordowo wysokiej frekwencji ale niestety jest to
                  mało prawdopodobne. Ja ze swojej strony namawiam moich znajomych
                  żeby chodzili na wybory. Uważam to za coś bardzo ważnego.
    • truten.zenobi celnie podsumowałeś osiągnięcia tz. 4rp 12.08.07, 14:47

    • xxxskinxxx Możemy mieć pewność, układ w III RP jest mocniejs 12.08.07, 23:48
      mocniejszy od układu kaczyńskich
      • trzymilionowy.post Re: Możemy mieć pewność, układ w III RP jest mocn 12.08.07, 23:54
        xxxskinxxx napisał:

        > mocniejszy od układu kaczyńskich





        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=67360920&a=67361104
      • Gość: Ukald nad ukladami Re: Możemy mieć pewność, układ w III RP jest mocn IP: *.pools.arcor-ip.net 12.08.07, 23:58
        polecam przeczytac gorzkie zale zawiedzionego spoleczenstwa.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=67375415&v=2&s=3
        Wspolczuje a zarazem pytam sie kto jest temu winny?
        Ci co glosowali na tych panow czy ci co nie poszli do wyborow?
        Smutna, przerazajaca historia ale nie bez przyczyny jak i niewiedzy i
        nieswiadomosci wyborcow.
      • piwi77 Re: Możemy mieć pewność, układ w III RP jest mocn 13.08.07, 08:53
        xxxskinxxx napisał:

        > mocniejszy od układu kaczyńskich

        To kolejny argument, za odejściem Kaczyńskich. Politycy okazali się
        za słabi na układ. Zostawmy ten problem odczyniaczom uroków,
        kuglarzom i egzorcystom.
        • leftt Re: Możemy mieć pewność, układ w III RP jest mocn 13.08.07, 11:42
          Układu raczej nie było, były natomiast układziki. I jeżeli ktoś
          chciał jako tako funkcjonować wśród władzy, musiał się na nie
          godzić. Najlepiej widac to na przykładzie piłki nożnej, ale
          mechanizm w wielu miejscach mógł być podobny.
          Zagadka: skąd pochodzi następujące zdanie?
          "Chwała nam i naszym kolegom. Ch..e precz!"
          • piwi77 Re: Możemy mieć pewność, układ w III RP jest mocn 13.08.07, 11:50
            Ale, żeby zlikwidować te drobne układy, trzeba się wziąć do fachowej
            roboty, o wiele łatwiej zdefiniować misję rodem ze SciFi, bo wtedy
            rezultatów nie da się skontrolować.
            • leftt Re: Możemy mieć pewność, układ w III RP jest mocn 13.08.07, 12:20
              Tak na marginesie, układziki funkcjonują również nieźle za obecnej
              władzy. Spróbuj np. przyjść z ulicy i starać się o posadkę np.w
              PFRON-ie. A jest się o co starać.
              • piwi77 Re: Możemy mieć pewność, układ w III RP jest mocn 13.08.07, 12:25
                Toż to moje słowa, że obecna, realnymi i na prawdę doskwierającymi
                układzikami się nie zajmuje. Co najwyżej dorzuca jeszcze swoje.
Pełna wersja