Władze posuwają się do szantażowania byłych kumpli

13.08.07, 17:57
byłych kumpli. jeszcze niedawno lepper wielkim kumplem był, a dziś
grozą mu sadem i obiecują brak wyrozumiałości dla przestępcy
notorycznie łamiącego prawo. Oj panie Lepper, żeś się doigrał. A
trzeba patrzeć, z kim się współpracuje. Im szybciej ten rząd padnie,
tym mniejsze szanse że będą cię sądzili prawem zemsty.
    • Gość: Kaczynska Re: Państwo kaczyńskie IP: *.pools.arcor-ip.net 13.08.07, 22:36
      Państwo kaczyńskie

      Oszczercy, „kłamcy”, „stalinizm”, „ubeckie metody”, „kwity”, „przecieki” i
      „taśmy”, których zawartość sprawi, że „wielu osobom buty pospadają” – to nie są
      opinie zdeklarowanych wrogów Prawa i Sprawiedliwości, lecz byłych wspólników
      Jarosława Kaczyńskiego: prokuratora krajowego, potem ministra spraw wewnętrznych
      Janusza Kaczmarka oraz wicepremierów Leppera i Giertycha. Nie sposób zachować
      obojętność wobec ich wyznań – w końcu, kto ma wiedzieć lepiej, jak od środka
      wygląda państwo kaczyńskie, od jego współbudowniczych? Trudno też tak całkiem
      lekceważyć to, co mówią prominenci rządowi, gdy jednocześnie od zaprzyjaźnionych
      polityków PiS dochodzą ostrzeżenia, iż Kaczyński nie ma zamiaru oddać władzy i
      by ją utrzymać gotów jest na wszystko.

      W środowisku PiS-owskim panuje powszechne przekonanie, że przez blisko dwa lata
      podlegli Ziobrze prokuratorzy, oficerowie CBŚ, ABW, a ostatnio CBA cierpliwie
      zbierali haki na opozycję, na swoich… na wszystkich, którzy w ocenie wodza mogli
      w przyszłości mu zagrozić. System był zresztą sprawdzany w praktyce, co każdy
      mógł obserwować. Gdy trzeba było pozbyć się kogoś, prokurowano przeciek do
      zaprzyjaźnionych mediów. Tytułów nie wymieniam, bo po co – każdy i tak wie, o
      które chodzi. Gdy już jakiś „śledczy dziennikarz” „dotarł” do nieznanych dotąd
      rewelacji, do ataku przystępowali dyżurni komentatorzy telewizyjni i przerabiali
      człowieka na miazgę. (...)
      • Gość: Jojo Re: Państwo kaczyńskie IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.07, 23:00
        i dlatego w wybory nie wierze,po takiej robocie,nie to pic na wode
    • Gość: Matylda Re: Stalin - trzeci bliżniak! IP: 85.112.196.* 14.08.07, 00:26
      To co robią Kaczory dziwnie przypomina poczynania Stalina. Taka sama
      psychopatyczna osobowość tylko że czasy trochę się zmieniły. Tamten
      tez "czyścił" własne szeregi. Niszczył ludzi, którzy byli mu wierni
      jak psy. Wczoraj u szczytu władzy, dziś na samym dnie. Ludzie
      Stalina byli mu oddani bez reszty i jak kończyli? przed plutonem
      egzekucyjnym. Ludzie Kaczorow jak kończą? opluci, zbeszczeszczeni,
      sponiewierani. Są nawet podobieństwa np. Trocki - Sikorski, Jeżow -
      Kaczmarek. Stalin tak jak Kaczyńscy był kurduplem i podobno
      obsesyjnie nie znosił w swoim otoczeniu ludzi wyższych od siebie.
      Dlatego taki Giertych (nawet jakby mial rozum) nie miał żadnych
      szans. Ziobro też niech uważa bo szef sięga mu zaledwie do ucha. Oby
      tylko Kaczor zechciał to zauważyć...czego sobie i Wam życzę...amen.
Pełna wersja