Uwaga na kobiety w vanach!!!

20.08.07, 08:30
Polecam goraco artykul:
auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4389264.html
Dojrzale (z pozoru przynajmniej) kobiety sa najbardziej aroganckimi
kierowacami na naszych drogach, choc artykul jest o kobietach w
wieku 30-60 lat z USA, to mysle ze Polskie kobiety czesto nie
sa "gorsze" od Amerykanek pod tym wzgledem, zwlaszcza ze posiadaczka
vana w Polsce ma podwojnie podwyzszone ego, bo wiadomo van w Polsce
to prawie luksus.
    • jdbad Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 08:39
      Waldek. Daruj sobie.
      • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 08:44
        jdbad napisała:

        > Waldek. Daruj sobie.

        Na ogol sie z toba zgodze, ale w USA typ mamuski-arogantki za
        kierownica to prawdziwa plaga. Zajedzi ci taka droge tuz przed
        nosem, nie patrzy wogole na innych uzytkownikow drog. Jesli ktos
        mnie przepusci, ustapi pierwszenstwa przejazdu to w 99% przypadkow
        jest to mezczyzna.
        • jdbad Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 08:47
          A teraz napisz o tatuśkach-arogantach.
          • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 08:55
            jdbad napisała:

            > A teraz napisz o tatuśkach-arogantach.

            Nie ma takiej potrzby kobiety sa w tym mistrzyniami swiata, jesli
            nie calej naszej galaktyki...:

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=212
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=150
            • leftt Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:00
              Ale chyba coś w tym jest. Jeżdżę już 15 lat i w tym czasie chyba
              najwyżej 3 razy zdarzyło się, że kobieta pozwoliła mi zmienić pas
              ruchu przy korku, wpuściła przy z zakorkowanej podporządkowanej itp.
              • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:08
                leftt napisał:

                > Ale chyba coś w tym jest. Jeżdżę już 15 lat i w tym czasie chyba
                > najwyżej 3 razy zdarzyło się, że kobieta pozwoliła mi zmienić pas
                > ruchu przy korku, wpuściła przy z zakorkowanej podporządkowanej
                itp.

                Ciekawym zbiegiem okolicznosci jezdze rowniez od 15 lat, i to da
                duza skale bo wiadomo w USA wszedzie jest daleko, nie ma mowy o
                spacerze do sklepu. Moge smialo powiedziec ze okrazylem kule ziemska
                wzduz rownika, co najmniej 5-10 razy i moge policzyc na palcach od
                jednej dloni przypadek uprzejmosci kobiety na drodze wzgledem mnie.
                Mezczyzni nie wszyscy sa uprzejmi na drodze ale mysle ze ok 50%,
                kobiety moze 1-5%
                • jdbad Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:10
                  A w Japonii?
                  • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:13
                    jdbad napisała:

                    > A w Japonii?

                    A w Japoni kazdy uzywa transportu publicznego, nawet dobrze
                    sutuowana rodzina uzywa samochod tylko na weekend...bo tak jest
                    wygodniej, w japoni sa okropne korki nawet bez prywatnych
                    samochodow.
                    • jdbad Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:14
                      Ale ja o Junko pytałam...
                      • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:48
                        jdbad napisała:

                        > Ale ja o Junko pytałam...

                        Oczywisice po co rozmawiac o aroganckich babsztylach na drogach, gdy
                        mozna zmienic niewygodny temat, i zamiast tego udupic autora :)
                        • jdbad Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 10:32
                          Sam zaczynasz:)
                          • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 11:07
                            jdbad napisała:

                            > Sam zaczynasz:)

                            Ja tylko stwierdzam fakt. :)
                            • jdbad Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 13:06
                              Waldkowy fakt.:)
                • Gość: pol_pol Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! IP: *.chello.pl 20.08.07, 09:32
                  polska_potega_swiatowa napisał:

                  > i moge policzyc na palcach od
                  > jednej dloni przypadek uprzejmosci kobiety na drodze wzgledem mnie.

                  Wracaj do Polski, tutaj kobiety nie tylko są uprzejme ale i piękne.
                  • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:52
                    Gość portalu: pol_pol napisał(a):

                    > Wracaj do Polski, tutaj kobiety nie tylko są uprzejme ale i piękne.

                    O naprawde to dlaczego nie tylko na Polskich forach plotkarskich ale
                    rowniez na pierwszych stronach polskich portali informacyjnych
                    wszedzie sa informacje o zyciu Amerykanskich gwiazd filmowych i
                    piosenkarek itd? I wogole po co 90% filmow ogladanych w Polsce to
                    produkcje Hollywodzkie? Co macie jakis fetysz na grube baby? :)
                    • Gość: pol_pol Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! IP: *.chello.pl 20.08.07, 10:02
                      A co to ma wspólnego z sytuacja na polskich drogach?
                      Zaczynasz gadać od rzeczy.
                      W Polsce kobiety jeżdżą rozsądnie, respektują przepisy, a jeżeli zdarzy im sie
                      jakiś kiks, to sie tak pięknie uśmiechną, że nogi ci miękną...:)
                      Kobiecość w krystalicznej postaci, że tylko palce lizać.
                      • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 10:05
                        a co ma pieknosc do jazdy samochodem? Jakas rekompensata za chamstwo?
                        • Gość: pol_pol Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! IP: *.chello.pl 20.08.07, 10:14
                          To kwestia podejścia. Ja lubię kobiety i im to okazuję. Byc może one to
                          instynktownie wyczuwają i odwzajemniają te uczucia. W każdym razie jeszcze nie
                          miałem żadnego konfliktu z kobietami - kierowcami. Może zmienię zdanie, jeśli
                          przeżyje jakiś poważny incydent, być może. Póki co, mam same pozytywne
                          doświadczenia.
                          Pytasz, co ma piękność do jazdy samochodem? No kurcze blade, chyba przyjemniej
                          jest popatrzeć na piękne kobiety za kierownicą, niż nalane, tłuste babsztyle?
                          • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 10:25
                            Gość portalu: pol_pol napisał(a):

                            > To kwestia podejścia. Ja lubię kobiety i im to okazuję. Byc może
                            > one to instynktownie wyczuwają i odwzajemniają te uczucia. W
                            > każdym razie jeszcze nie miałem żadnego konfliktu z kobietami -
                            > kierowcami. Może zmienię zdanie, jeśli przeżyje jakiś poważny
                            > incydent, być może. Póki co, mam same pozytywne doświadczenia.

                            Jak dlugo jezdzisz samochodem, i ile kilometrow robisz srednio na
                            rok? Ja obliczylem ze srednio robie na rok ok 25 tysiecy kilometrow
                            na rok, choc nie jestem kierowca zawodowym...


                            > Pytasz, co ma piękność do jazdy samochodem? No kurcze blade, chyba
                            > przyjemniej jest popatrzeć na piękne kobiety za kierownicą, niż
                            > nalane, tłuste babsztyle?

                            Jak mozna przygladac sie kierowcy- kobiecie obok jesli jedzie sie
                            srednio 120 km/h? Czyba tylko na zakorkowanych Polskich waskich
                            drozkach....
                            • Gość: pol_pol Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! IP: *.chello.pl 20.08.07, 13:16
                              polska_potega_swiatowa napisał:

                              > Jak dlugo jezdzisz samochodem, i ile kilometrow robisz srednio na
                              > rok? Ja obliczylem ze srednio robie na rok ok 25 tysiecy kilometrow
                              > na rok, choc nie jestem kierowca zawodowym...

                              Mam duże doświadczenie jako kierowca. Tylko że, moim zdaniem, poza
                              umiejętnościami czysto zawodowymi, liczy sie kultura jazdy i nastawienie do
                              drugiego kierowcy. Powiem tak, nikomu na drodze nie ufam. Nie wiem, jak zachowa
                              się kierowca pojazdu przede mną, za mną i obok mnie. Przyjąłem sobie takie
                              założenie, że mają prawko od miesiąca i kto wie, co im przyjdzie do głowy. I to
                              mi pomaga, bo stale muszę przewidywać ewentualny rozwój sytuacji, przewidywać co
                              mnie za chwile może spotkać. Może dzięki temu nie miałem jeszcze wypadku, a
                              nawet stłuczki. Przepuszczam, wpuszczam z podporządkowanych, zwłaszcza kobitki,
                              i korona z głowy mi od tego nie spadła.

                              > Jak mozna przygladac sie kierowcy- kobiecie obok jesli jedzie sie
                              > srednio 120 km/h? Czyba tylko na zakorkowanych Polskich waskich
                              > drozkach....

                              Nie mamy takich dróg jak w USA, to fakt. Trudno jednak zaliczyć ulice Warszawy i
                              okolic, bo tam głownie jeżdżę, do wąskich polskich dróżek.
                  • lepian4 Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:56
                    Ale jesli nieświadome przejma męska agresje i połącza ja z kobiecym
                    wyrafinowaniem...

                    Swoja droga, co to jest meska agresja?
                    • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:59
                      lepian4 napisał:

                      > Swoja droga, co to jest meska agresja?

                      Jak to co? :) Wiadomo mezczyzna jest mocny wiec jest agresywny.
                      • lepian4 Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 14:28
                        Kobiety sa z natury mocne w buzi. Szeroko pojeta sila jest zatem
                        aseksualna. Skad nagle jakies frazesy o meskiej agresji? Jak kobieta
                        moze przejac ja od mezczyzn? Podczas stosunku, czy tylko podczas
                        wzajemnej rozmowy. W "agresywnych" rozmowach kobiety sa zwykle
                        gora, stad wniosek, ze agresje mezczyzni moga przejmowac najczesciej
                        od kobiet!
    • Gość: pol_pol Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! IP: *.chello.pl 20.08.07, 09:02
      polska_potega_swiatowa napisał:

      > zwlaszcza ze posiadaczka
      > vana w Polsce ma podwojnie podwyzszone ego, bo wiadomo van w Polsce
      > to prawie luksus.

      Chyba dawno nie byłeś w Polsce skoro twierdzisz, że van to synonim luksusu.
      • jdbad Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:04
        Ale za to był w Marines!
      • polska_potega_swiatowa Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 20.08.07, 09:10
        Gość portalu: pol_pol napisał(a):

        > Chyba dawno nie byłeś w Polsce skoro twierdzisz, że van to synonim
        luksusu.

        czy przecietna robotnicza rodzine w Polsce stac na dwa nowe
        samochody, w tym van dla kobiety zeby jezdzila na zakuby albo wozila
        dzieci do szkoly? Raczej zdecydowanie nie....
        • Gość: pol_pol Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! IP: *.chello.pl 20.08.07, 09:28
          Stary, przyjedź do Polski i zobacz jakimi brykami jeżdżą Polacy, to ci się mózg
          zlasuje.
          • polska_potega_swiatowa w Rumuni tez maja luksusowe fury i co? 20.08.07, 09:58
            Gość portalu: pol_pol napisał(a):

            > Stary, przyjedź do Polski i zobacz jakimi brykami jeżdżą Polacy,
            > to ci się mózg zlasuje.

            Sam jestem Polakiem i jezdze nowym Chrysler 300, choc nie jest to
            jeszcze luksus ale powiedz mi ile przecietnych ludzi, podkreslam
            przecietnych ludzi jezdzi przynajmniej Chryslerem 300? Moj szwagier
            ktory mieszka w Zaglebiu (Dabrowa Gornicza) mowi ze taki jest tylko
            jeden w miescie...i jezdzi nim jakis lokalny biznesman.

            to ze na polskich drogach mozna spotkac "luksusowe bryki" to jeszcze
            o niczym nie swiadczy, np w Moskwie cala elita biznesowo-polityczna;
            politycy, biznesmeni, oligarchowie jezdza Jaugarami, Maybachami,
            Mercedesami, popularne sa tez Hummery, ale 90% spoleczenstwa jezdzi
            stara Dacia, Moskwiczem, Zaporozcem albo autobusem....
            • jdbad I Waldek znowu z Ciebie wylazł 20.08.07, 10:35

              • polska_potega_swiatowa a cos na temat mozesz powiedziec? 20.08.07, 11:14
                czy to byloby juz wedlug ciebie kapitulacja z twojej strony? Czy nie
                potrafisz brac udzial w dyskusji bez chowania sie za lustrem
                weneckim, uderzac rozmowce z ciemnosci.

                Unikajac tematu ktory jest tiobie niewygodni i ataki personalne
                skierowane na autora watku ktorego temas sie tobie nie podoba nie
                jest niczym innym niz tchorzostwem.
                • Gość: mały Re: a cos na temat mozesz powiedziec? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 12:51
                  Trudno nie przyjmować personalnie wątków kogoś takiego jak Ty, o kim
                  wiadomo, że ma specyficzne podejście do polskości i kobiet...
                  Twierdzisz, że siedzisz w Stanach od lat. To widać-przejąłeś jedną z
                  wad Amerykanów-niezmierna, zakrawająca na pychę pewność siebie i
                  swoich racji przy niezbyt lotnym umyśle. A z drugiej strony siedzi w
                  tobie ten stereotypowy Polak, którego tak wiecznie krytykujesz-widać
                  to po nieustannym jojczeniu.
                • jdbad Re: a cos na temat mozesz powiedziec? 20.08.07, 13:09
                  Drogi Waldku,

                  Pzreczytałam już tyle Twoich wypowiedzi na temat kobiet, że po
                  prostu stwierdzam fakty.
                  Oczywiście, że pisze do Ciebie, to to Twój wątek i doprawdy nie
                  unikam tematu, ale oceniam Cię po prostu tak jak sobie na to
                  zasłużyłeś.
                  • polska_potega_swiatowa Re: a cos na temat mozesz powiedziec? 20.08.07, 13:13
                    sugerujesz ze powinenem pisac dokladnie to co odpowiada twoim
                    pogladom?
                    • jdbad Re: a cos na temat mozesz powiedziec? 20.08.07, 13:17
                      Ależ nie. Tylko dlaczego jesteś taki monotematyczny?
                      • Gość: wylogowana Re: a cos na temat mozesz powiedziec? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 20.08.07, 15:14
                        Waldek to taki gajowy zza oceanu, hehe :P
                      • polska_potega_swiatowa Re: a cos na temat mozesz powiedziec? 23.08.07, 08:52
                        jdbad napisała:

                        > Ależ nie. Tylko dlaczego jesteś taki monotematyczny?

                        Gdy byles maly, i twoji rodzice powtarzali tobie po raz setny zebys
                        nie dlubal w nosie, to czy odpowiedales im ze sa monotematyczni? :)
    • pinkink3 Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 21.08.07, 04:21
      W US kobiety jezdzace SUV (Sport Utility Vehicle), bo o takie chyba chodzi
      autorowi artykulu sa nazywane soccer moms, bo m.in.woza swoje i sasiedzkie
      dzieci na rozne mecze. Mamy, jak to mamy; jezdza z reguly wolniej i ostrozniej,
      czym potrafia doprowadzic do rozpaczy kogos, kto ma nieszczescie jechac z nimi w
      sedanie.
      A jeszcze kiedy kierownice trzyma w rekach Azjatka, mozna sie pochlastac! Lekko
      rasizmem polecialo, ale coz...szczyro prowda.))

      Powiedzialabym, ze w mojej okolicy nie widuje sie kobiet- housewifes w innych
      niz SUV, samochodach. Sedanami jezdza glownie mezczyzni i kobiety pracujace.

      Kiedy nie mam mozliwosci wyminiecia, a przed soba mam wysoki i szeroki, a w
      dodatku wolny zad SUV, to ja dostaje 'road rage', czyli 'wscieklizny drogowej' a
      jezdze przeciez wyjatkowo niskim autem /stara toyota supra/ .)))

      I to tyle bym miala do powiedzenia na temat 'kobiet w vanach'.
      • Gość: wylogowana Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! IP: *.hsd1.ma.comcast.net 21.08.07, 04:37
        W artykule jest mowa o vanach, nie o SUV....
        • pinkink2 Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 21.08.07, 05:47
          Gość portalu: wylogowana napisał(a):

          > W artykule jest mowa o vanach, nie o SUV....

          W Polsce, zdaje sie, nie istnieje taka kategoria jak SUV. - Wszystko co jest
          wieksze od sedana a mniejsze od autobusu to van. Stad w artykule w polskiej
          prasie pisza o vanie.

          A poza tym, czy ty widzisz powazna roznice miedzy tymi:
          tiny.pl/5lw9
          a tymi:
          tiny.pl/5lwr?
          Bo ja nie.
          W Kalifornii, w kazdym razie na te i te mowia SUV.)))
      • edytkus Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 21.08.07, 04:55
        pinkink3 napisała:
        > W US kobiety jezdzace SUV (Sport Utility Vehicle), bo o takie
        chyba chodzi

        jemu nie chodzilo ani o vany ani SUVs a minivany.

        >Mamy, jak to mamy; jezdza z reguly wolniej i ostrozniej,

        yeah, jak skoncza szescdziesiatke ;)))

        prawdziwa tragedia na drodze to mezczyzna za kierownica minivana,
        szczegolnie jest jest Zydem z pejsami albo Azjata wlasnie

        > Kiedy nie mam mozliwosci wyminiecia, a przed soba mam wysoki i
        szeroki, a w
        > dodatku wolny zad SUV, to ja dostaje 'road rage'

        a mnie do bialej goraczki doprowadza kurduplowaty trebaczo-migacz
        ktory nie jest w stanie zobaczyc ze przede mna jedzie inny debil w
        mikrusie uniemozliwiajac i mnie jego wyminiecie.
        • pinkink2 Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 21.08.07, 06:11
          edytkus napisała:


          > jemu nie chodzilo ani o vany ani SUVs a minivany.

          Czy to kto dojdzie, o co jemu chodzi?:))
          >
          > >Mamy, jak to mamy; jezdza z reguly wolniej i ostrozniej,
          >
          > yeah, jak skoncza szescdziesiatke ;)))
          Widac u ciebie inne mamy. Jak masz bachory, w tym pare cudzych na pokladzie to
          chyba nie cisniesz tak, jak jadac sama. To zrozumiale.
          Niemniej czasem denerwujace, szczegolnie, gdy trafi sie na pore rozpoczenia albo
          zakonczenia szkoly i ulice sa zapchane ociezalymi matronami w swoich
          szerokozadych fortecach.
          Na marginesie: niezly samochod w porze kryzysu paliwowego i wojny o rope.;)
          A starsze panie, tak jak i panowie potrafia przycisnac niezle, z rozmaitym
          zreszta skutkiem. Nie zawsze najlepszym.
          Ale u mnie nie tak szybko odbieraja DL, bo po prostu bez auta nie da sie zyc. Tu
          nikt nie chodzi na piechote i brak auta to prawie wyrok smierci.


          >
          > a mnie do bialej goraczki doprowadza kurduplowaty trebaczo-migacz
          > ktory nie jest w stanie zobaczyc ze przede mna jedzie inny debil w
          > mikrusie uniemozliwiajac i mnie jego wyminiecie.

          Rozumiem, ze i Ty jestes 'soccer mom', tak?


          • Gość: hamerykanka Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! IP: *.dyn.centurytel.net 21.08.07, 19:39
            Kurcze, pinkpink, dobilas mnie:0. Ja tez mam SUVa! Dobrze ze bez
            dzieci na pokladzie:))
          • edytkus Re: Uwaga na kobiety w vanach!!! 22.08.07, 01:14
            pinkink2 napisała:

            > Widac u ciebie inne mamy. Jak masz bachory, w tym pare cudzych na
            pokladzie to
            > chyba nie cisniesz tak, jak jadac sama. To zrozumiale.

            ja nie mam bachorow i wspolczuje jesli Ciebie okreslano w ten sposob
            :(


            > Niemniej czasem denerwujace, szczegolnie, gdy trafi sie na pore
            rozpoczenia alb
            > o
            > zakonczenia szkoly i ulice sa zapchane ociezalymi matronami w
            swoich
            > szerokozadych fortecach.

            ulice wtedy faktycznie sa zapchane... przez masy uczniow
            przechodzacych gdzie popadnie

            > Na marginesie: niezly samochod w porze kryzysu paliwowego i wojny
            o rope.;)

            na kazda pore, kazde warunki, i... moja kieszen :) Zero powodow do
            narzekan :)


            > A starsze panie, tak jak i panowie potrafia przycisnac niezle, z
            rozmaitym
            > zreszta skutkiem. Nie zawsze najlepszym.


            tell me about it :) moja tesciowa tak dala gazu na parkingu
            przykoscielnym ze za jednym zamachem totalnei skasowala dwa
            samochody :O


            > Rozumiem, ze i Ty jestes 'soccer mom', tak?

            nie jezdze minivanem a pilka nozna kojarzy mi sie ze swinkami :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja