W rządzie gadał jedno i siedział na stołku. Po...

20.08.07, 11:38
...wyrzuceniu go gada drugie. Trzeba mieć niesamowicie dużo
determinacji żeby komus takiemu zaufać.
    • Gość: Matylda Re: W rządzie gadał jedno i siedział na stołku. P IP: 85.112.196.* 20.08.07, 12:03
      Zaufanie to jedno a wiara w jego słowa to drugie. Nigdy nie
      powierzyłabym mu żadnego ważnego stanowiska ale zbadać jego
      rewelacje trzeba. Przecież nawet świadkowie koronni czasami
      przyczyniają się do ustalenia prawdy.
      • Gość: Gość Świadek koronny to ktoś zeznający pod przysięgą IP: 193.109.212.* 20.08.07, 13:48
        i często ryzykujący życie. Myślę, że jest nieco bardziej wiarygodny
        niż bubek opowiadający historie dziwnoluda mszcząc się za to że go
        odsuneli.
        • Gość: Matylda Re: Świadek koronny to ktoś zeznający pod przysię IP: 85.112.196.* 20.08.07, 15:00
          Tak, tylko ten bubek ma złożyc zeznania pod przysięgą ze wszystkimi
          konsekwencjami. Inaczej nie poświęciłabym mu nawet chwili uwagi.
    • trzymilionowy.post Re: W rządzie gadał jedno i siedział na stołku. 20.08.07, 13:34
      O kim konkretnie piszesz?
      O ministrze SWiA czy może rolnictwa?
Pełna wersja