Już nawet patriotyzm się Adasiowi nie podoba.

20.08.07, 13:54
www.gazetawyborcza.pl/1,75515,4393674.html
    • trzymilionowy.post Nikt nie ma obowiązku żeby mu się podobał. 20.08.07, 13:58
      • inteligent-na Co nie zmienia faktu, że to szlachetna postawa. 20.08.07, 14:00
        Ale ona nie pozwala opluwać Polski po nie naszą władzą.
        • trzymilionowy.post Zdania jak widzisz są podzielone.Mamy wolność słow 20.08.07, 14:05
          Zdania jak widzisz są podzielone.Mamy wolność słowa.


          inteligent-na napisała:

          > Ale ona nie pozwala opluwać Polski po nie naszą władzą.

          Jeszcze raz poproszę bo kompletnie tej myśli nie zrozumiałem.

          • inteligent-na Wolność słowa nie usprawiedliwia mylenia pojęć. 20.08.07, 14:12
            Patriotyzm nie oznacza pogardy dla innych nacji, bo to domena
            szowinizmu.

            Cały ten artykuł to usprawiedliwienie dla wygadywań, które Adaś
            Michnik czyni w zagranicznej (zwłaszcza niemieckiej) prasie.
            Ciekawe, że właśnie Niemców podał jako przykład narodu, który
            niegodnie jest nie poważać.
            • trzymilionowy.post Re: Wolność słowa 20.08.07, 14:31
              Ale dzięki temu, że przeczytałaś będziesz wiedziała. Tomasz Żuradzki
              pieprzy głupoty. Zgadzać się z nim przecież nie musisz ale opinię
              całkowicie odmienną od twojej nieraz przeczytać warto.
              • inteligent-na Nowa definicja patriotyzmu. 20.08.07, 14:42
                Patriotyzm jest to postawa szacunku do własnego kraju, wlaściwa
                tylko wtedy kiedy u władzy są ci co trzeba.
                • trzymilionowy.post Napisz jakiś felieton na ten temat. 20.08.07, 14:57
                  To bardzo ciekawe.
    • leftt Re: Już nawet patriotyzm się Adasiowi nie podoba. 20.08.07, 14:03
      "Ci, którzy twierdzą, że z moralnego punktu widzenia patriotyzm jest
      postawą pożądaną, muszą uznawać, że wartość życia człowieka zmienia
      się wraz z jego narodowością. Skoro jestem Polakiem, to nie muszę
      poważać Niemców. Afrykańczycy zaś mogą mrzeć jak muchy - nie ruszy
      mnie to, bo są daleko i nie z mojego plemienia. "

      Boże, co za bzdury! Facet myli patriotyzm z szowinizmem i ze
      zwyczajną pogardą dla innych. Niby felieton w opiniotwórczym
      dzienniku a głupi jak wpis na Onecie.
      • trzymilionowy.post Re: Już nawet patriotyzm się Adasiowi nie podoba. 20.08.07, 14:14
        Felieton strasznie naiwny i wręcz głupkowaty.Autor sam sobie
        wystawił laurkę.


        leftt napisał:
      • squirrel9 Re: Już nawet patriotyzm się Adasiowi nie podoba. 20.08.07, 14:19
        Już w innym wątku napisałąm ale i w tym powtórzę - większej bredni
        dawno nie czytałam. "Politolog" dopisuje sobie do słów "nowoczesne"
        i udaje,że to nie kościół stworzył antysemintyzm tylko narodowy
        socjalizm go stworzył a patriotyzm do wymysł sprzed ok,150 lat.
        Oczywiście "nowoczesny". Tylko co oznacza nowoczesny patriotyzm i
        czym on się różni od starożytnego albo śreniowiecznego? ... pewnie
        tym,ze jest nowoczesny :(
        Brednie, brednie, brednie. Rzeczywiście człowiek pomylił patriotyzm
        z szowinizmem.
        • leftt Re: Już nawet patriotyzm się Adasiowi nie podoba. 20.08.07, 14:22
          squirrel9 napisała:

          Rzeczywiście człowiek pomylił patriotyzm
          > z szowinizmem.

          Tylko, że tego rozróżnienia uczyli chyba już w
          podstawówce...Przynajmniej za moich czasów.
          • squirrel9 Re: Już nawet patriotyzm się Adasiowi nie podoba. 20.08.07, 18:17
            Ale politolog przespał tę lekcję jak widać :(
    • infomozg Skoro jest tak jak pisze autor felietonu to te 20.08.07, 14:20
      drwiny, które zdaniem Gazety Wyborczej poszczególne nacje sobie
      urządzają z Polaków też są wysoce niestosowne. Nieprawdaż?
    • cluniak A jak się ma do tego patriotyzm pani Steinbach? 20.08.07, 14:24
      Jakoś nie widziałem na łamach GW druzgocącej krytyki tej postawy.
    • mar-len-ecz-ka Patriotyzm jest pięknym uczuciem i nigdy nie 20.08.07, 14:30
      kojarzył mi się z pogardą dla kogokolwiek. Przeciwnie, prawdziwy
      patriota wrecz nie może zywić pogardy dla innych nacji, bo staje się
      szowinistą.
      Co autor miał na celu sprowadzając jedną z najpiekniejszych postaw
      do rangi szamba i zapominając o tym że człowiekowi na poziomie
      kochanie swojego kraju nie przeszkadza szanować innych, nie mam
      pojęcia.
    • obraza.uczuc.religijnych Brawo GW! 20.08.07, 14:35
      Znów polactwu ślina cieknie ze złości. Jak ja to lubię.
      • leftt Re: Brawo GW! 20.08.07, 14:41
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > Znów polactwu ślina cieknie ze złości. Jak ja to lubię.
        A czym tu się złościć? Chyba tylko tym,że po przeczytaniu tytułu
        liczyłem na ciekawy, kontrowersyjny felieton a trafiłem na wyjątkowo
        płytką chałę.
      • Gość: Gość Prawdziwe polactwo to Ty misiu. IP: 193.109.212.* 20.08.07, 14:55
        Zabawiasz swoich panów zza Odry opowiadając bzdury o swoim kraju a
        potem się dziwisz, że Cię nie szanują.
        • obraza.uczuc.religijnych Mnie nie szanują? 20.08.07, 15:48
          Nic o tym nie wiem. Jestem na imperialistycznym pasku rewanżystów od
          Adenauera.
          • inteligent-na Re: Mnie nie szanują? 20.08.07, 15:56
            No tak. Nie szanują 40 mln. ludzi polskiego pochodzenia a Ciebie
            jednego tak. Moje gratulacje.
            • obraza.uczuc.religijnych No zobacz jaki jestem wyjątkowy. 20.08.07, 16:37
              A na ulicach widac samych umęczonych przez Niemców.
      • magnusg Rozumiem, ze ty zgodnie z popierana tutaj przez 20.08.07, 15:31
        ciebie teoria wszystkich ludzi na swiecie tak samo kochasz,lubisz i
        szanujesz?.Bez zadnych roznic-no bo przeciez nie chcesz byc rasista
        (termin uzyty przez autora nijak nie pasuje, ale to najmniejszy blad
        w tym debilnym atykule)?:)
        • obraza.uczuc.religijnych Jak ktoś jest menda to go nie lubię. 20.08.07, 15:46
          Co ma do tego narodowość?
          • Gość: Gość A to misiu,że normalny człowiek skrytykuje "mendę" IP: 193.109.212.* 20.08.07, 15:58
            a szowinista naskoczy na całą nacje owej "mendy". Co Ty własnie
            uczyniłeś.
            • obraza.uczuc.religijnych Polactwo to nie nacja 20.08.07, 16:38
              to zbiorowość o chorej mentalności.
              • inteligent-na Tak, to ludzie wygadujący na swój kraj za granicą 20.08.07, 16:49
                naśmiewający się z patriotyzmu i mylący go z nacjonalizmem. To jest
                polactwo.
                • obraza.uczuc.religijnych Zgroza! Nie należy wyśmiewać patriotyzmu. 20.08.07, 19:42
                  Wy politpoprawni to byście tylko gęby zamykali normalnym ludziom.
                  • inteligent-na Mozna a nawet nalezy wyśmiewac wszystko. 21.08.07, 09:23
                    Ale po pierwsze nalezy to czynić na własnym podwórku a po drugie.
                    Jak ktoś wyśmiewa patriotyzm myląc go z nacjonalizmem, pokazuje
                    jedynie jakim jest idiotą.
              • Gość: Magnus Re: Polactwo to nie nacja IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.07, 19:26
                no widzisz-jestes rasistowska swinia.Ale stan twojego skrajnego
                zakompleksienia jest doprawdy zaskakujacy.Bo co innego ponizac
                innych, a co innego ponizac samego siebie.Bo czy ci sie to podoba
                czy nie jestes czescia tego "polactwa".

                • obraza.uczuc.religijnych A ty mnie lubisz, kochasz, szanujesz? 20.08.07, 19:42
                  Czy kosmopolitycznie wolisz jakiegoś prawaka np. z USA?
                  • Gość: Magnus Re: A ty mnie lubisz, kochasz, szanujesz? IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.07, 20:04
                    Nie-ale ja nigdy nie popieralem debilnych wywodow autora o tym, ze
                    wszystkich trzeba kochac i lubic na rowno.ty po podaniu prostego
                    przykladu obaliles sam teze, ktora byles na poczatku popierales.
    • kot_behemot8 Re: Już nawet patriotyzm się Adasiowi nie podoba. 20.08.07, 14:41
      Autor artykułu ma na imię Tomasz, nie Adaś;)
      Zaś co do Adasia, to istnieje coś takiego jak pluralizm pogladów
      tudzież wolnośc słowa. Wiem, ze to trudne pojęcia, zwłaszcza dla
      homo sovieticus, ale moze jednak spróbuj je zrozumieć. Na początek
      przyswój wiedzę, że ani ty, ani nawet "Adaś" (jesteś z nim na "ty"?)
      nie musi się zgadzać z każdym pogolądem wyrazonym na łamach
      Wyborczej. Nie potrafisz tego pojąć? Trudno, ćwicz dalej...
      • Gość: Darwinista Re: Już nawet patriotyzm się Adasiowi nie podoba. IP: 82.139.20.* 20.08.07, 14:49
        >To właśnie po małpach odziedziczyliśmy te cechy, które owocują tak dziś
        gloryfikowanym przez prawicę egoizmem plemiennym czy narodowym.

        Więc człowiek pochodzi od małpy. Darwin się w grobie przewraca.
      • inteligent-na To nie jest kwestia poglądów tylko 20.08.07, 14:51
        pomylenia pojęć patriotyzmu z szowinizmem.

        A jeśli, tak jak mówisz, panuje pluralizm poglądów (Ponoć PiSiory
        już go zniszczyły?) to ja wyrażam pogląd, że nic niezgodnego z
        poglądami Adasia Michnika na lamach Gazety Wyborczej pojawić się nie
        może. Włączając w to artykuły o konieczności przyłączenia Śląska do
        Niemiec, pod tytułem: "Czy warto było łączyć się z Polską?".
        • makrama1 Re: To nie jest kwestia poglądów tylko 20.08.07, 15:10
          inteligent-na napisała:


          ja wyrażam pogląd, że nic niezgodnego z
          > poglądami Adasia Michnika na lamach Gazety Wyborczej pojawić się nie
          > może.

          To bardzo interesujące.
          A co, jeżeli w GW pojawiają się obok siebie teksty prezentujące biegunowo różne
          poglądy?
          Schizofrenia, ślepota, czy może jednak zwykły pluralizm?
          • inteligent-na Re: To nie jest kwestia poglądów tylko 20.08.07, 15:12
            Jesli mi pokażesz wyraźny przykład czegoś takiego dotyczący
            zasadniczej kwestii to będę zmuszona to odszczekać.
            • makrama1 Re: To nie jest kwestia poglądów tylko 20.08.07, 15:16
              inteligent-na napisała:

              > Jesli mi pokażesz wyraźny przykład czegoś takiego dotyczący
              > zasadniczej kwestii to będę zmuszona to odszczekać.

              Ok. Z głowy Ci nie przytoczę, ale jak wygrzebię albo coś nowego się przytrafi,
              to się odezwę.
              • makrama1 Re: To nie jest kwestia poglądów tylko 24.08.07, 13:43
                W GW z 23 sierpnia na stronie 16 jest tekst Agnieszki Graff
                Polskość nie jest własnością endeków
                opatrzony zresztą nadtytułem "Polemika".

                Ani jego objętość, ani miejsce w GW nie dają powodów do przypuszczeń że został
                potraktowany przez redakcję w jakikolwiek sposób gorzej niż tekst Tomasza
                Żuradzkiego.
                • trzymilionowy.post Re: To nie jest kwestia poglądów tylko 24.08.07, 15:14
                  www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4425912.html
                  To ten tekst?
                  • makrama1 Re: To nie jest kwestia poglądów tylko 24.08.07, 15:26
                    Ten.
                    Zamieszczanie linków nie jest moją mocną stroną. Do Worda weszło, byle jak ale
                    weszło, do postu nie.
            • kot_behemot8 Re: To nie jest kwestia poglądów tylko 20.08.07, 17:21
              inteligent-na napisała:

              > Jesli mi pokażesz wyraźny przykład czegoś takiego dotyczący
              > zasadniczej kwestii to będę zmuszona to odszczekać.


              A choćby dyskusje na temat aborcji - GW prezentowała pełną gamę
              pogladów, łącznie ze skrajnościami z obu stron.
              • inteligent-na Re: To nie jest kwestia poglądów tylko 21.08.07, 09:42
                Powiedzenie, że Giertych ma głupie poglądy a są one takie i takie
                nie jest równoprawnym przedstawieniem innego punktu widzenia.

                Przykro mi podawać taki przykład (nie przepadam za Niemcami), ale te
                dwa artykuły w jednej gazecie przedstawiają różne punkty widzenia:


                debatte.welt.de/kommentare/25275/es+sind+die+polen+die+europa+retten?#comment-25294

                debatte.welt.de/kommentare/33170/polnische+ressentiments
        • kot_behemot8 Re: To nie jest kwestia poglądów tylko 20.08.07, 17:29
          inteligent-na napisała:

          > pomylenia pojęć patriotyzmu z szowinizmem.
          >
          > A jeśli, tak jak mówisz, panuje pluralizm poglądów (Ponoć PiSiory
          > już go zniszczyły?) to ja wyrażam pogląd, że nic niezgodnego z
          > poglądami Adasia Michnika na lamach Gazety Wyborczej pojawić się
          nie
          > może. Włączając w to artykuły o konieczności przyłączenia Śląska
          do
          > Niemiec, pod tytułem: "Czy warto było łączyć się z Polską?".


          Chyba niewiele z tych artykułów jednak zrozumiałas. Jeśli Ślazak
          zastanawia się czy warto było włączać się do Polski, to nie jest to
          jednoznaczne z zadawaniem sobie pytania "czy nie lepiej byłoby do
          Niemiec", tylko jest to głos w debacie na temat autonomii Śląska -
          parę lat temu podczas spisu powszechnego bardzo wielu Ślązaków
          zapytanych o narodowść zażądało by ankieter wpisał "narodowość
          śląska". Nie niemiecka, nie polska lecz własnie śląska. Naprawdę
          warto trochę poznać temat zanim się coś napisze - zwłaszcza gdy ma
          się taki nick jak twój. Rozumiem jednak, ze twoim celem głównym jest
          dosrywanie Wyborczej i Michnikowi, więc miłej zabawy w tej
          piaskownicy życzę, bez odbioru.
    • Gość: pol_pol Włoże kij w mrowisko, ale... IP: *.chello.pl 20.08.07, 15:02
      zaryzykuję. Bez zbędnych dywagacji, ani uczonych rozpraw.
      Ujmę to tak:
      Żyd ma takie pojęcie o patriotyzmie, jak świnia o gwiazdach.
      • trzymilionowy.post Re: Włoże kij w mrowisko, ale... 20.08.07, 15:05
        Skąd wiesz, że pan Tomasz Żuradzki jest Żydem?
      • inteligent-na Nie nie Kolego. Na poziom antysemicki dyskusji nie 20.08.07, 15:07
        przenosimy. A tak swoją drogą to przetrwali tyle wieków jako nacja
        mimo braku własnego państwa własnie dzięki patriotyzmowi, choć
        często graniczącemu z szowinizmem.

        Czy ktoś może potwierdzić, że Michnik jest Żydem? Bo na razie słyszę
        jedynie insynuacje.
        • Gość: pol_pol Re: Nie nie Kolego. Na poziom antysemicki dyskusj IP: *.chello.pl 20.08.07, 15:18
          Pytasz kim jest Michnik?
          Jest góralem.
          Z góry Synaj.
          • inteligent-na Re: Nie nie Kolego. Na poziom antysemicki dyskusj 20.08.07, 15:20
            Powiedział kiedyś to otwarcie lub są na to jakieś dowody? Nie lubię
            go jak psa i mam do siebie pretensje, że kiedyś powielałam jego
            poglądy, ale w pomówienia bawić się tu nie zamierzam.
            • Gość: pol_pol Re: Nie nie Kolego. Na poziom antysemicki dyskusj IP: *.chello.pl 20.08.07, 15:35
              Na ten temat możesz znaleźć ogromną ilość informacji w necie. Wystarczy chcieć.
              Adam Michnik pochodzi z rodziny przedwojennych działaczy Komunistycznej Partii
              Polski: Ozjasza Szechtera i Heleny Michnik. Ma dwóch przyrodnich braci Stefana
              Michnika, mieszkającego obecnie w Szwecji i nieżyjącego już Jerzego. Ma syna
              Antoniego.

              Podczas wykładu w 1995 sam siebie określił jako "Polaka pochodzenia
              żydowskiego". Duża część jego rodziny (m.in. wszyscy dziadkowie) zginęła w
              Holocauście. [1]
        • Gość: pol_pol Popełniasz błąd IP: *.chello.pl 20.08.07, 15:26
          inteligent-na napisała:

          > przenosimy. A tak swoją drogą to przetrwali tyle wieków jako nacja
          > mimo braku własnego państwa własnie dzięki patriotyzmowi, choć
          > często graniczącemu z szowinizmem.

          Nonsens. To nie patriotyzm pozwolił Żydom przetrwać. Bazowym pojęciem
          patriotyzmu jest OJCZYZNA. Jeśli jej brak, nie ma mowy o patriotyzmie.

          Ex definitione:
          Patriotyzm = ojczyzna) – postawa szacunku, umiłowania i oddania własnej
          ojczyźnie oraz chęć ponoszenia dla niej ofiar. Charakteryzuje się też
          przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobiste, a często także
          gotowością do poświęcenia własnego zdrowia lub życia. Patriotyzm to również
          umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka.
          • inteligent-na Wedle tej definicji podczas rozbiorów 20.08.07, 15:35
            nie było czegoś takiego jak polski patriotyzm.

            Według Kopalińskiego:

            patriotyzm - miłość ojczyzny, własnego narodu, połączona z
            gotowością do ofiar dla niej, z uznaniem praw innych narodów i
            szacunkiem dla nich;

            Co tylko jeszcze bardziej dyskredytuje debilną argumentację autora
            artykułu o patriotyźmie. I pokazuje, że twoja definicja jest bliższa
            nacjonalizmowi.
            • Gość: pol_pol Re: Wedle tej definicji podczas rozbiorów IP: *.chello.pl 20.08.07, 15:38
              inteligent-na napisała:

              > I pokazuje, że twoja definicja jest bliższa
              > nacjonalizmowi.

              W którym miejscu?
              • inteligent-na Re: Wedle tej definicji podczas rozbiorów 20.08.07, 15:42
                Łączysz patriotyzm z miejscem na ziemi a nie z nacją.
                • Gość: pol_pol Re: Wedle tej definicji podczas rozbiorów IP: *.chello.pl 20.08.07, 15:49
                  inteligent-na napisała:

                  > Łączysz patriotyzm z miejscem na ziemi a nie z nacją.

                  Nie, patriotyzm dotyczy ojczyzny, szeroko rozumianej. Czy mam ci podac tez
                  definicje ojczyzny?
                  • inteligent-na Re: Wedle tej definicji podczas rozbiorów 20.08.07, 15:54
                    Skoro ojczyzne pojmujesz tak szeroko, dlaczego odmawiasz Żydom prawa
                    do patriotyzmu?
      • piwi77 Re: Włoże kij w mrowisko, ale... 20.08.07, 15:44
        Gość portalu: pol_pol napisał(a):

        > zaryzykuję. Bez zbędnych dywagacji, ani uczonych rozpraw.
        > Ujmę to tak:
        > Żyd ma takie pojęcie o patriotyzmie, jak świnia o gwiazdach.

        Sensu w tym nie ma żadnego, mam nadzieję, że chociaż Ci ulżyło.
        Ale, żeby dzień po komunii, chodzić z takim ciężarem?
        • inteligent-na Krytykujesz go za antysemityzm a sam popełnasz 20.08.07, 15:45
          identyczny grzech odnośnie katolików.
          • Gość: pol_pol Re: Krytykujesz go za antysemityzm a sam popełnas IP: *.chello.pl 20.08.07, 15:57
            Najśmieszniejsze jest w tym wszystkim to, że nie jestem antysemitą. Możesz mi
            wierzyć lub nie. Wytłumaczę może, dlaczego napisałem taki a nie inny post. Bo
            dla większości ludzi pochodzenia żydowskiego, ojczyzna jest tam, gdzie mogą
            robić geszeft. Jeśli będzie to Kanada, to ojczyzną będzie Kanada, by po
            przeprowadzce powiedzmy do Meksyku, upatrywać w Meksyku swojej ojczyzny. I tym
            się właśnie różnimy. Dla nas, Polaków, niezależnie od aktualnego miejsca
            zamieszkania, ojczyzną będzie Polska. Przynajmniej dla większości z nas. Czy to
            znaczy, że uważam ich postawę za nieetyczną? Nie, tylko odmienną od mojej. To
            wszystko.
            • piwi77 Re: Krytykujesz go za antysemityzm a sam popełnas 20.08.07, 16:00
              Antysemita nigdy nie uświadamia sobie, że nim jest. Rozumiem Twój
              sprzeciw.
              • Gość: pol_pol Re: Krytykujesz go za antysemityzm a sam popełnas IP: *.chello.pl 20.08.07, 16:07
                piwi77 napisał:

                > Antysemita nigdy nie uświadamia sobie, że nim jest. Rozumiem Twój
                > sprzeciw.

                I ty mi to właśnie uświadamiasz? I właśnie tobie, upośledzonemu umysłowo mam
                wierzyć? Wybacz, ale....:))))))))))))))))))
                • piwi77 Re: Krytykujesz go za antysemityzm a sam popełnas 20.08.07, 16:11
                  Gość portalu: pol_pol napisał(a):

                  > I ty mi to właśnie uświadamiasz? I właśnie tobie,
                  > upośledzonemu umysłowo mam wierzyć? Wybacz,
                  ale....:))))))))))))))))))

                  Ależ czytaj uważnie, nie między wierszami, ja Ci, uchowaj boże,
                  niczego nie chcę uświadamiać, wiem jedynie, że antysemita nie
                  uswiadamia sobie, że nim jest. I tyle.
              • inteligent-na Kwadratura koła. 20.08.07, 16:11
                Nie można udowodnić, że sie nie jest antysemitą, bo antysemita sobie
                nie uświadamia, że nim jest.

                Oznacza to tylko tyle, że wystarczy kogos oskarzyć o antysemityzm,
                by musiał nosić to piętno już zawsze.
                • piwi77 Re: Kwadratura koła. 20.08.07, 16:16
                  Nikt nie żąda dowodów, ja też nie, a jaką wypowiedź zalicza się do
                  antysemickich, wiadomo, bo są definicje. W krajach europejskich
                  antysemityzm jest, przynajmniej oficjalnie, piętnowany, w Polsce,
                  niestety, jak najbardzej tolerowany. Być może ze względu na ciągle
                  silną pozycję Kościoła Katolickiego.
                  • inteligent-na Aaaaa. Więc to o skrytykowanie Polski chodziło. 20.08.07, 16:32
                    Według Kopalińskiego:

                    antysemityzm - nienawiść do Żydów, prześladowanie ich, jedna z form
                    rasizmu, szowinizmu i nietolerancji.

                    Wedle tej definicji nikt w tym wątku antysemityzmem się jeszcze nie
                    wykazał.
                    • piwi77 Re: Aaaaa. Więc to o skrytykowanie Polski chodził 20.08.07, 16:36
                      Bardzo słaba definicja, nienawiść, prześladowanie, a gdzie
                      uprzedzenia? Samo uprzedzenie do Żydów, jako grupy etnicznej
                      wystarczy, aby wypowiedź była antysemicka.
                      • inteligent-na Czym jest w takim razie wygadywanie na Polaków? 20.08.07, 16:39
                        • piwi77 Wszystko zależy od kontekstu, kto, kiedy, co, 20.08.07, 16:43
                          jak i w jakim celu. Nie ma jednej odpowiedzi. Ale w większości
                          wypadków można wzruszyć ramionami, jesteśmy zbyt dużym, w miarę
                          bogatym, o dość silnej pozycji narodem, żeby podniecać się byle
                          zdaniem na nasz temat.
                          • inteligent-na Dlaczego, więc nalezy się podniecać wypowiedziami 20.08.07, 16:46
                            na temat Żydów?
                            • piwi77 Re: Dlaczego, więc nalezy się podniecać wypowiedz 20.08.07, 16:58
                              Przykro mi, że muszę Ci to tłumaczyć, ale cóż. Otóż, jak zapewne
                              wiesz, nienawiść zabija i to począwszy od nienawidzącego. Dlatego,
                              dla nas ważniejsze jest zerwać z nienawiścia do innych, niż tylko
                              oczekiwać tego od innych, w stosunku do nas.
                              • inteligent-na Re: Dlaczego, więc nalezy się podniecać wypowiedz 20.08.07, 17:02
                                Ale dlaczego ma to dotyczyc własnie Żydów a nie innych nacji a
                                przede wszystkim naszej?
                                • piwi77 Re: Dlaczego, więc nalezy się podniecać wypowiedz 20.08.07, 17:18
                                  Teraz to już rżniesz głupa, skoro dotąd nie zrozumiałaś, to nie będę
                                  już tracił czasu.
          • piwi77 Re: Krytykujesz go za antysemityzm a sam popełnas 20.08.07, 15:59
            Widzisz, antysemityzm to choroba katolicka, tłumaczenie na nic się
            nie zda, tylko jedno pomaga, rykoszet.
            • inteligent-na A antykatolicyzm to cecha piwi77. 20.08.07, 16:08
              Który zywi nienawiść do tych, których tak usilnie o nienawiśc
              posądza.
              • piwi77 Re: A antykatolicyzm to cecha piwi77. 20.08.07, 16:12
                Nadstawianie drugiego policzka nie jest cechą niewierzących.
              • piwi77 Jeszcze jedno. 20.08.07, 16:33
                Nie kładź mojego antykatolicyzmu (zgadzam się, jestem
                antykatolikiem) i antysemityzmu niektórych tu obecnych, na jednej
                szali. Antysemityzm potrafi istnieć bez obecności Żydów i tak jest w
                Polsce bo choć Żydów mało, antysemityzm ma się dobrze. Mój
                antykatolicyzm zaś, rozwija się nie z braku katolików, ale z ich
                nadmiaru i ich nieposzanowania praw mniejszości niekatolickich.
                • inteligent-na Wybacz kolego. Ale zwykłam wypowiedzi 20.08.07, 16:42
                  anty jakaś nacja lub grupa społeczna traktowć na równi. Myślę że
                  jest to najuczciwsze podejście.
                  • piwi77 Re: Wybacz kolego. Ale zwykłam wypowiedzi 20.08.07, 16:45
                    inteligent-na napisała:

                    > anty jakaś nacja lub grupa społeczna traktowć na równi. Myślę że
                    > jest to najuczciwsze podejście.

                    Tu się bardzo różnimy. Anty wobec bezbronnych, a anty wobec
                    wszechmocnych, mają inna wagę.
                    • inteligent-na Re: Wybacz kolego. Ale zwykłam wypowiedzi 20.08.07, 16:48
                      Nie kolego. Wypowiedzi anty jakaś nacja czy też oszczerstwa rzucone
                      w stronę jakiejś nacji są tak samo obrzydliwe bez względu na to jaką
                      w danym momencie owa nacja zajmuje pozycję.
        • Gość: pol_pol piwi, nieboraku IP: *.chello.pl 20.08.07, 15:59
          Czego znów nie zrozumiałeś? Co mam ci wytłumaczyć? Pytaj, śmiało, nie wstydź się.
          • piwi77 Re: piwi, nieboraku 20.08.07, 16:08
            Antysemickich wynurzeń nie rozumiem i szkoda czasu na tłumaczenia.
            Rozumiem jedynie silny związek między nim, a nauką Kościoła
            Katolickiego, ale tu tłumaczenie też zbędne
            • Gość: pol_pol Re: piwi, nieboraku IP: *.chello.pl 20.08.07, 16:14
              piwi77 napisał:

              > Antysemickich wynurzeń nie rozumiem i szkoda czasu na tłumaczenia.

              Nie rozumiesz, bo to nie były wynurzenia antysemickie.

              > Rozumiem jedynie silny związek między nim, a nauką Kościoła
              > Katolickiego, ale tu tłumaczenie też zbędne.

              Dlaczego zbędne? Może jednak zrozumiesz, więcej wiary w siebie,
              piwi.....:)))))))))))))))))))))))))
              • piwi77 Re: piwi, nieboraku 20.08.07, 16:23
                Antysemityzm – antyspołeczne uprzedzenie i dyskryminacja Żydów oraz
                osób pochodzenia żydowskiego, postrzeganych jako grupa religijna,
                etniczna lub rasowa

                Tyle definicja.

                Twoja wypowiedź wyczerpuje jej znamiona.
                • Gość: pol_pol Re: piwi, nieboraku IP: *.chello.pl 20.08.07, 16:29
                  Pitolisz.
                • nelsonek Nonsens 20.08.07, 16:59
                  Niedawno pozwolilem sobie na krytyke gry druzyny pilkarskiej Maccabi
                  Tel Awiw. Czy juz jestem antysemita czy jeszcze nie?
                  • piwi77 Re: Nonsens 20.08.07, 17:06
                    Z uwagi na niski stopień inteligencji pytającego, odpowiadam na
                    Twoje pytanie -
                    nie, ponieważ Maccabi Tel Awiw nie jest grupą religijną,
                    etniczną ani rasową (porównaj definicję), czego jak rozumiem sam nie
                    byłeś w stanie dostrzec.
                    • nelsonek Re: Nonsens 20.08.07, 17:20
                      Poziom pytania dostosowalem do twojej, jakze zalosnie niskiej,
                      inteligencji. Dlatego tez stwierdzenie o stopniu inteligencji
                      pytajacego jest z gruntu falszywe. I nie licze na to, ze zrozumiesz
                      to co sie do ciebie pisze.

                      Natomisat stwierdzenie do ktorego byles sie laskaw odniesc nijak sie
                      ma do podanej definicji. Czego sam nie jestes w stanie zauwazyc.
                      • piwi77 Re: Nonsens 20.08.07, 19:30
                        Być może czegoś z Twojej wypowiedzi nie zrozumiałem, to możliwe,
                        bowiem Twoich tekstów generalnie nie czytam, a jeżeli już, to po
                        łebkach, na więcej trudno mi sie wysilić. Postaraj sie zrozumieć.
                        • nelsonek Re: Nonsens 20.08.07, 19:37
                          Dosyc interesujace: z faktu, ze generalnie nie czytasz czyichs
                          postow wynika, iz nie rozumiesz co ow ktos pisze? Hmmm.
                • inteligent-na Mimo wszystko bardziej ufam prof. Kopalińskiemu 20.08.07, 17:03
                  niż Wikipedii.
                  • piwi77 Ufaj i miej nadzieję, że ufasz temu co trzeba. 20.08.07, 19:46

                    • inteligent-na Nie muszę mieć nadziei. O ile Wikipedia to 21.08.07, 17:55
                      loteria o tyle Słownik Kopalińskiego to sprawdzone od lat źródło.
    • Gość: pol_pol Wracając do tematu... IP: *.chello.pl 20.08.07, 16:28
      Człowiek będący filozofem i politologiem zdawałoby się, powinien wiedzieć czym
      jest patriotyzm. Idąc dalej – powinien znać różnicę między patriotyzmem a
      nacjonalizmem i szowinizmem. Problem pojawia się wtedy, gdy owa postać nie zna,
      nie rozumie bądź rozumieć nie chce czym właściwie są kwestie które porusza. Czym
      więc jest patriotyzm? Najprościej mówiąc – jest to postawa która charakteryzuje
      się szacunkiem, umiłowaniem i oddaniem dla ojczyzny i narodu, narodu w sensie
      społeczeństwa. PATRIA to ojczyzna, i to od niej pochodzi słowo PATRIOTYZM. A
      więc patriota to ktoś związany z ojczyzną. Gdyby brać pod uwagę tylko te cechy
      patriotyzmu, pan Tomasz Żuradzki miałby podstawy dla rozpoczęcia swoich
      rozważań. Chociażby od tego, że patriotyzm to szacunek i pewnego rodzaju
      umiłowanie innych narodów, nasz naród jest w centrum zainteresowania z powodów
      czysto praktycznych – tu mieszkamy, tym językiem mówimy etc. Pan Żuradzi brnie
      jednak w absurdy.....
      • piwi77 Re: Wracając do tematu... 20.08.07, 16:39
        Z patriotyzmem jest mniej więcej tak, jak to opisałeś, dodałbym
        tylko, że kończy on się wtedy, gdy zaczyna nazywać się go po imieniu.
        • kinoman70 Re: Wracając do tematu... 20.08.07, 17:25
          www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=96
          Super artykuł na temat obecnej sytuacji politycznej.
          Myślę, że dokładnie tak będzie.

          Początki systemu dwupartyjnego?
        • squirrel9 Re: Wracając do tematu... 20.08.07, 18:19
          piwi77 napisał:

          > Z patriotyzmem jest mniej więcej tak, jak to opisałeś, dodałbym
          > tylko, że kończy on się wtedy, gdy zaczyna nazywać się go po
          imieniu.


          Święta prawda piwi77 - a im głośniej się o tym krzyczy i im
          dobitniej się go domaga od innych tym bardziej się on odchyla.
          • Gość: Rex. Re: Wracając do tematu... IP: *.toya.net.pl 20.08.07, 23:15
            Patriotyzm, to nie tylko ofiara życia w obronie Ojczyzny. To także
            praca i dbałość o jej rozwój, wielkość i autorytet.
            Ofiara życia niech pozostanie jako ostateczność.
    • inteligent-na Dziwne, że "elity" dały się przekonać że 21.08.07, 17:54
      patriotyzm to to samo co nacjonalizm.
      • trzymilionowy.post Re: Dziwne, że "elity" dały się przekonać że 24.08.07, 15:10
        inteligent-na napisała:

        > patriotyzm to to samo co nacjonalizm.

        Które niby elity dały się o tym przekonać?
        Śmierdzi mi to jakąś kolosalną bzdurą.
        A może chodzi po prostu o fakt, że patriotyzm niejedno ma oblicze i
        można go rozumieć i okazywać na wiele sposobów.
    • astrotaurus Re: Już nawet patriotyzm się Adasiowi nie podoba. 24.08.07, 16:06
      Czepiasz się!

      Bardzo mądry, refleksyjny artykuł.

      Kiedyś ojczyzną było jedno drzewo (czy też jaskinia), potem jedno
      plemię, potem ktokolwiek kto napadł i zagrabił ziemie, od niedawna
      państwa narodowe (nie wszedzie), teraz już kontynenty, za chwilę
      cała Ziemia....

      Usilne trzymanie się płota w kaczym zaścianku i bronienie go przed
      kimś, z kim mamy spółkę i obficie ze wspólnej kasy korzystamy to
      objaw poważnych zaburzeń.
      A już przedkładanie interesów własnych obywateli nad interesy
      cudzych obywateli to , zwłaszcza w pomysłach ludzi z wykształceniem
      prawniczym, kuriozum do księgi rekordów G.

      .......
      Jak już mądrzy ludzie w tym wątku mówili można się z poglądami
      autora zgadzać lub nie.
      Lepiej byłoby jednak się zastanowić nad ostatnim akapitem artykułu o
      nowym cudzie nad Wisłą, bo jest on niesłychanie prawdziwy i
      niesłychanie gorzki.
      I tej prawdy żadna hurrapatriotyczna defilada nie zamaskuje.





    • Gość: ff Re: Już nawet patriotyzm się Adasiowi nie podoba. IP: *.aster.pl 25.08.07, 09:56
      Artykuł przedstawia bardzo ciekawy punkt widzenia i chwała
      Wyborczej, że odważyła się go opublikować. Lubię poznawać cudze
      opinie również wówczas, gdy całkowicie odstają od moich.
      Niesłychanie zjechano ten tekst w radiu "Maryja". Przypadkowo
      trafiłem na długawą wypowiedź jakiegoś profesora, który mało się nie
      zapluł, odądzając od czci i wiary autora artykułu i całą Gazetę.
      Nota bene mam wrażenie, ale głowy nie dam, że ów profesor wymieniał
      zupełnie inne nawisko niż nazwisko faktycznego autora ;-). Mniejsza
      z tym. Co do tutejszych opinii, że Żuradzki nie zna
      pojęcia "patriotyzm", to myślę, że on doskonale zna wszystkie
      definicje, ale za podstawę rozważań przyjął to, co z patriotyzmem
      kojarzy się przeciętnemu przechodniowi na ulicy. Czym jest dla nas
      patriotyzm tak na co dzień? Głównie wybieraniem polskich produktów w
      sklepach, przejmowaniem się katastrofami i wypadkami przede
      wszystkim wówczas, gdy ulegają im Polacy i dopingowaniem "naszych"
      na wszelkiej maści zawodach sportowych. To jest właśnie ten nasz
      taki zwykły, codzienny patriotyzm.
      Autor postawił bardzo śmiałą tezę, że patriotyzm jest niepotrzebnym
      reliktem. Że jest reliktem, to pewne. Tak nas wykreowała ewolucja.
      Jesteśmy gatunkiem stadnym i jak wszystkie zwierzęta tego typu mamy
      dbałość o "swoich" we krwi, również kosztem "obcych". Tacy są ludzie
      w swojej masie. Zbuntowane jednostki tego nie zmienią, choć dobrze
      jest posłuchać czasami spokojnie i bez nerwów tego, co mają do
      powiedzenia. A czy jest niepotrzebny? Nie wiem. Mam wrażenie, że
      duża konkurencja klanów, stad, narodów była siłą napędową rozwoju i
      postępu.
Pełna wersja