poczta polska i problem!

20.08.07, 20:19
Chciałabym poradzic sie w następujacej sprawie: (Sprawa dotyczy
Poczty Polskiej)

Na moj adres zameldowania, podczas mojej nieobecności, przyszlo
awizo z przekazem pocztowym. O awizie wiem od nadawcy przekazu,
ktory ma jego potwierdzenie nadania. Awizo ralizowane bylo przez
oddział POczty Polskiej. Awizo byla zaadresowane na mnie, na adres
na ktory jestem zameldowana. Pod tym samym jednak adresem
zameldowanych jest rowniez kilka innych osob. Jedna z nich nie
miając ani mojego dowodu, ani mojego upowaznienia do odebrania
przekazu- przekaz odebrała za mnie, w okienku pocztowym na podstawie
przedstawionego awiza.. i swojego dowodu tozsamosci.. Nosimy takie
samo nazwisko i osoba ta zameldowana jest w tym samym lokum. To moja
siostra.. Przekaz opiewal na kwotę kilkaset zlotych. Kwoty przekazu
nie otrzymalam do tej pory...

Odbior przekazu poswiadczony byl przez osobe, ktora go odebrala-nie
przeze mnie (adresat), wobec powyzszego, nie mozna uznac ze przekaz
do mnie doszedl.

co robic
jak reklamowac???

na poczice powiedzieli, ze skoro w dowodzie sooby, ktora odberala
przekaz byl ten sam adres na ktory przekaz przyszedl to nie mozna
nic zrobic i pieniadze stracone-ale przeciez to nosens!

Przeciez, ktos moze wynajmowac z kims innym pomieszczenie, byc tak
samo zameldwoanym, ba nawet przez przypadek nosic takie samo
nazwisko.. co robic?
    • jdbad Re: poczta polska i problem! 20.08.07, 20:29
      Nie mogą tak robic. Możesz śmaiło napisac skargę.
    • czwarty.wymiar Walcz o swoje! 20.08.07, 20:38
      aserka napisała:

      [...]
      > na poczice powiedzieli, ze skoro w dowodzie sooby, ktora odberala
      > przekaz byl ten sam adres na ktory przekaz przyszedl to nie mozna
      > nic zrobic i pieniadze stracone-ale przeciez to nosens!

      No oczywiście, że to nonsens! Nie dawaj się zbywać jakimiś głupimi tłumaczeniami pań z okienka. Pieniądze były dla Ciebie, a one wydały je komuś innemu. Pisz oficjalną skargę. Oczywiście żądaj wypłacenia należnych Ci pieniędzy. To nie Twój problem, że pracownicy PP rozdysponowali je według własnego uznania. Walcz o swoje.
      • aserka Re: Walcz o swoje! 20.08.07, 20:54
        Ta sprawa smierdzi!!! To nielogiczne. Nie poddalam sie tylko udalam
        mejlowo- do biurka konsumenta, napisalam tez skarge golna do pcozty
        polskiej-mejlowo, ale cyz ta sprawa nie powinna byc wyjasniona w tym
        odziale, wk torym doszlo do tej sytuiacji, czy musze siegnac dalej,
        jak to wyglada??? Ktos mial z czyms takim do czynienia???
        • aserka damdam jeszcze,za kazali mi 20.08.07, 21:01
          napisac zastrzezenie odnoscie 'przyszlych' przkeazow,ze chce aby
          nikt inny nie mogl ich iodbierac, jedynie ja
          czy trzeba takie zastrzezenia robic, czy nie wystraczy ze nadawca
          przkeazu bylam ja i zadna inna osba???
          przeciez to rozumie sie ''samo przez sie!''
        • czwarty.wymiar Re: Walcz o swoje! 20.08.07, 21:01
          Pewnie, że powinna być wyjaśniona tam, gdzie rzecz miała miejsce. Ale nie zawsze się tak udaje i wtedy uderza się wyżej. Jeśli i to nie skutkuje idzie się do instytucji niezależnej jaką jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
          • Gość: aserka Re: Walcz o swoje! IP: *.chello.pl 20.08.07, 21:54
            Hmm czy to oznacza,ze zaczelam nazbyt 'od gory'?
            bo na mijescu powiedziano mi ze takie maja zasady i nic sie nie
            stalo.. zglosic to do kierownika? i czy 'od tak' odda mi kilkaset
            zlotych... no bo chyba sie to wszystko o to opiera. Jak na razie
            byla konfederacja konsumentow i 'ich' naczelny urzad.. Jutro, moze
            mi dopisza
            Naprawde jestem ciekawa, jak sie to rozwize...
            • czwarty.wymiar Re: Walcz o swoje! 20.08.07, 21:59
              Gość portalu: aserka napisał(a):

              > Hmm czy to oznacza,ze zaczelam nazbyt 'od gory'?
              [...]
              Tak. Jak napisał truten.zenobi może się okazać, iż mają w regulaminie zapisane, że zwykły(?) przekaz pieniężny mogą wydać osobie spokrewnionej zameldowanej w tym samym miejscu. No i wtedy sytuacja się komplikuje.
              • Gość: aserka Re: Walcz o swoje! IP: *.chello.pl 20.08.07, 22:01
                na to sie powoluja:( ale musze sama sprawdzic
                • czwarty.wymiar Re: Walcz o swoje! 20.08.07, 22:11
                  Niech ci dadzą to do wglądu.
                  • Gość: aserka Re: Walcz o swoje! IP: *.chello.pl 20.08.07, 22:14
                    teraz szukam w necie
    • truten.zenobi Re: poczta polska i problem! 20.08.07, 21:53
      1. dotrzyj do regulaminu przepisów... tam na pewno jest napisane kto i jak może
      odbierać Twoją korespondencję.
      nie wiem czy to się tyczy przekazów pocztowych ale listy może odbierać osoba
      spokrewniona i zameldowana pod tym samym adresem. jeśli się na to nie zgadzasz
      to powinnaś złożyć stosowne zastrzeżenie jeśli nadawca się na to nie zgadza
      powinien (chyba) to zastrzec przy nadawaniu (do rąk własnych)

      jeśli panienka z okienka wydała niewłaściwej osobie to możesz zarządać od poczty
      wypłacenia kwoty przekazu wraz z odsetkami a poczta może pewnie ścigać twoją
      siostrę przy czym pewnie jeśli założą zła wolę a kwota była znaczna to mogą
      "poprosić prokuratora" o pomoc (czyli w skrajnym wypadku może to być ścigane z
      kodeksu karnego)
      ale możliwe że że jednak pzo postąpiła prawidłowo i wtedy

      2. nie pozostaje ci nic innego jak samej dochodzić swoich pieniędzy od siostry.
      na pewno warto w takiej sytuacji wyciągnąć wszelką możliwa dokumentację z
      poczty, może nawet złożyć dla zasady reklamację, (bo pewnie inaczej nikt z tobą
      czy z nadawca nie będzie chciał rozmawiać) i albo dogadać się po dobroci albo
      wywalczyć sądownie (w skrajnym przypadku może nawet tez uda się to podciągnąć
      pod jakiś paragraf kk)
      • Gość: aserka Re: poczta polska i problem! IP: *.chello.pl 20.08.07, 22:00
        'jeśli panienka z okienka wydała niewłaściwej osobie to możesz
        zarządać od poczty
        wypłacenia kwoty przekazu wraz z odsetkami a poczta może pewnie
        ścigać twoją
        siostrę przy czym pewnie jeśli założą zła wolę a kwota była znaczna
        to mogą
        "poprosić prokuratora" o pomoc (czyli w skrajnym wypadku może to być
        ścigane z
        kodeksu karnego)
        ale możliwe że że jednak pzo postąpiła prawidłowo i wtedy'

        no wlasnie! siostra poszla do okienka z awizem i swoim dokumentem.
        Sprawdzono tylko,czy ten sam adrses zamieskzania i tyle....wydano
        jej pieniadze. Ma sie to nijak do zastania siostry w domu. Ale
        naziwsko-moje i siostry, oraz ten adrs sie zgadzaja...
        no i to zastrzezenie ktore warunkuje tego typu sytacje, a ktore
        kazano mi dziisaj podpisac na wpydek kolejnych tego typu zdarzeń...
        • truten.zenobi Re: poczta polska i problem! 20.08.07, 22:16
          ale właśnie nie ma co teoretyzować na forum tylko zajrzyj do regulaminu!
          prawda jest taka że jeśli ktoś korzysta z usług poczty to zgadza się na zasady
          świadczenia usług. nie ma co gdybać a nieznajomość prawa nie zwalnia z
          odpowiedzialności czy obowiązku stosowania się do niego.

          www.pocztapolska.pl/pliki/Regulamin.pdf
          a jeśli będziesz chciała rady jakie podjąć kroki prawne to lepiej znajdź dobrego
          prawnika a nie pytaj się rożnych gamoni na forum (czyli także mnie)
          wielu pewnie się z tobą solidaryzuje i pewnie wyraża słuszne oburzenie ale to
          ani Ci nie pomoże ani nie zmieni prawa.
      • pocoo Re: poczta polska i problem z siostrą 20.08.07, 22:01
        Czy przyszło ci do głowy , że siostra cię ordynarnie okradła.Prosta
        sprawa, zgłoś to na policję.
        • Gość: aserka Re: poczta polska i problem z siostrą IP: *.chello.pl 20.08.07, 22:03
          Nie pytam o siostee tylo o poczte!!!!!!
          Z siostra sam na sam rozwize problem, zaczelo sie od poczty..
        • czwarty.wymiar Re: poczta polska i problem z siostrą 20.08.07, 22:05
          Wygląda na to, że ma dwie sprawy do załatwienia: z PP i z siostrą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja