aserka
20.08.07, 20:19
Chciałabym poradzic sie w następujacej sprawie: (Sprawa dotyczy
Poczty Polskiej)
Na moj adres zameldowania, podczas mojej nieobecności, przyszlo
awizo z przekazem pocztowym. O awizie wiem od nadawcy przekazu,
ktory ma jego potwierdzenie nadania. Awizo ralizowane bylo przez
oddział POczty Polskiej. Awizo byla zaadresowane na mnie, na adres
na ktory jestem zameldowana. Pod tym samym jednak adresem
zameldowanych jest rowniez kilka innych osob. Jedna z nich nie
miając ani mojego dowodu, ani mojego upowaznienia do odebrania
przekazu- przekaz odebrała za mnie, w okienku pocztowym na podstawie
przedstawionego awiza.. i swojego dowodu tozsamosci.. Nosimy takie
samo nazwisko i osoba ta zameldowana jest w tym samym lokum. To moja
siostra.. Przekaz opiewal na kwotę kilkaset zlotych. Kwoty przekazu
nie otrzymalam do tej pory...
Odbior przekazu poswiadczony byl przez osobe, ktora go odebrala-nie
przeze mnie (adresat), wobec powyzszego, nie mozna uznac ze przekaz
do mnie doszedl.
co robic
jak reklamowac???
na poczice powiedzieli, ze skoro w dowodzie sooby, ktora odberala
przekaz byl ten sam adres na ktory przekaz przyszedl to nie mozna
nic zrobic i pieniadze stracone-ale przeciez to nosens!
Przeciez, ktos moze wynajmowac z kims innym pomieszczenie, byc tak
samo zameldwoanym, ba nawet przez przypadek nosic takie samo
nazwisko.. co robic?