Katolicka mniejszość

22.08.07, 14:08

Zastanawiam się, czy wielu naszych krajowych katolików po wyjeździe
do kraju niekatolickiego nie zachwiałoby się w swojej wierze.
Istnieje typ ludzi, którzy napawają się poczuciem własnej
przynależności do większości. Większość jest dla nich miarą
słuszności sądów. Większość jako dowód na istnienie katolickiego
Boga,dogmatu nieomylności papieża przemawiającego ex cathedra i
niepokalanego dziewictwa Najświętszej Panienki. To bardzo ciekawe,
co by się stało, gdyby dowód nagle się ulotnił ;)
    • Gość: Kasia Re: Katolicka mniejszość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 17:13
      Wszystko zależy od tego, czy dana osoba jest wierząca, bo tak chce
      babcia, dziadek, mama, tata, czy ktokolwiek inny, czy raczej wiara
      jest wynikiem swoich przemyśleń, swojego kontaktu z Bogiem, czy jest
      to wiara dojrzała. Masz rację, że istnieje typ ludzi, którzy
      działają wedle zasady: "jeśli wlazłeś między wrony, kracz jak i one"
      Są jednakże ludzie również, którzy swoją wiarę mają przemyślaną,
      dojrzałą i odpowiedzialną, nie traktują jej jak zestawu
      wielokrotnego wyboru, gdzie w zależności od okoliczności wybierają
      to co im akurat pasuje. Myślę, że tacy jak oni raczej nie porzucą
      swojej wiary tylko dlatego, że nagle znajdą się w mniejszości.
      Co się zaś tyczy Niepokalanej Najświętszej Marii Panny to słowo
      niepokalana nie dotyczy Jej dziewictwa, ale Jej poczęcia bez grzechu
      pierworodnego. To nie Jezus został poczęty bez grzechu (w
      domniemaniu grzechem jest poczęcie dziecka - wedle wiary bzdura
      piramidalna, ale dziwnie intensywnie powtarzana), ale Maryja
      urodziła się nie skażona grzechem pierworodnym, z jakim to grzechem
      rodzi się każdy z nas i dopiero Chrzest Św. go zmywa (wedle wiary
      chrześcijańskiej).
    • kicior99 Re: Katolicka mniejszość 22.08.07, 17:30
      Mieszkam w Anglii, chodzę do kościoła katolickiego na angielskie msze (nie lubię
      polskich) i jakoś mi to nie przeszkadza. A jak prześpię mszę katolicką, idę na
      anglikańską - Bóg jest jeden.
    • Gość: Mary Re: Katolicka mniejszość IP: *.rzuser.uni-heidelberg.de 22.08.07, 17:55
      W Niemczech koscioly swieca pustkami, ale wsrod tych nielicznych co
      chodza wiekszosc stanowia Polacy. A przynajmniej b. duza grupe,
      ksiaza z tego co wiem tez czesto sa Polakami. Ja osobiscie do
      kosciola nie chodze, ale znam Polakow co dojezdzaja 30km na msze
      polskie do kosciola w innym miescie. Tak wiec nie widze zaleznosci
      miedzy wiara a wiekszoscia spoleczenstwa.
    • mg2005 Re: Katolicka mniejszość 22.08.07, 22:09
      niedo-wiarek napisał:
      Istnieje typ ludzi, którzy napawają się poczuciem własnej
      > przynależności do większości. Większość jest dla nich miarą
      > słuszności sądów.

      Mówisz o sobie ?... :))
      • niedo-wiarek Re: Katolicka mniejszość 22.08.07, 23:12
        mg2005 napisał:


        > Mówisz o sobie ?... :))

        Mówię o Tobie :))
    • ejkuraczek Re: Katolicka mniejszość 23.08.07, 09:49
      na tym forum wiekszosc stanowia antykatolicy i nic tak nie wzmacnia
      mojej wiary jak rozmowa z nimi!
      Zakładasz,ze katolicy zyja tylko w krajach,gdzie wiekszosc stanowia
      katolicy? Hmm...hehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja