jak rzucić palenie??

24.08.07, 14:14
pale nałogowo od dwóch lat i chciałabym rzucić... macie może pomysł
jak to zrobić????
    • jdbad Re: jak rzucić palenie?? 24.08.07, 14:15
      Też się chętnie dowiem, ale mam dłuższy staż?
      • niedo-wiarek Re: jak rzucić palenie?? 24.08.07, 14:28

        Twardym trzeba być! :)
    • chwila.pl Re: jak rzucić palenie?? 24.08.07, 14:29
      Proponuję zajrzeć na forum Zdrowie Uzależnienia. Uzyskasz tam mnóstwo wskazówek
      i porad od osób, które są w trakcie rzucenia nałogu, lub szczęśliwie już się
      jego pozbyły.
    • Gość: ff Re: jak rzucić palenie?? IP: *.aster.pl 24.08.07, 14:30
      Zatrzegam, że podaję swoją metodę. U mnie się sprawdziła, co nie
      znaczy, że zadziała u każdego. Należy:
      - wybrać jakąś datę w miarę łatwą do zapamiętania,
      - kupić ostatnią paczkę papierosów, ale jej nie otwierać,
      - wypalić do końca papierosy z poprzedniej paczki,
      - gdy nadejdzie ten dzień, zająć się wieloma sprawami i od rana nie
      palić.
      Najtrudniejsze są pierwsze 4 dni. Zapieczętowana paczka papierosów
      daje poczucie bezpieczeństwa (papierosy są blisko, ale jestem gość,
      dam radę, nie sięgnę, a jeśli jestem mięczak i pęknę, to mam je tuż
      obok. ) Trzeba wmawiać sobie, że to śmieszne, żeby te białe,
      podłużne przedmioty miały nade mną władzę. Po tygodniu jest lżej. Po
      miesiącu prawie dobrze. Po dwóch już się prawie nie myśli o paleniu.
      Po trzech zauważasz, że przeszkadza Ci cudzy dym papierosowy.
      • jdbad Re: jak rzucić palenie?? 24.08.07, 14:36
        Muszę sobie wybrac jakąś datę:)
      • tonks666 Re: jak rzucić palenie?? 24.08.07, 14:47
        ff, o od podjęcia decyzji do tej daty, którą sobie wybrałeś(łaś) ile
        dni było??

        chwila.pl dzięki, na pewno zajżę:)
        • Gość: ff Re: jak rzucić palenie?? IP: *.aster.pl 24.08.07, 15:07
          Tu wyszła moja mięczakowatość, bo ta data była parę razy przesuwana,
          co zabrało w sumie pół roku, aż w końcu trafił mnie szlag na siebie.
          Wybrałem datę odległą o kilka dni i postanowiłem, że to będzie TA.
          Tym razem się udało. Lepiej nie rzucać palenia, gdy akurat mamy
          jakiś nerwowy czas. Trzeba poczekać na nieco spokojniejsze dni.
          Generalnie brać samego siebie pod włos. Co? Ja nie dam rady?
          Nie palę ponad pół roku, ale zawsze pamiętam, że palacz jest jak
          alkoholik. Palaczem jest się do śmierci, najwyżej z przerwami. Nie
          należy tego lekceważyć. Trzeba doceniać "przeciwnika", ale miło jest
          przekonać się, że można być górą.
    • astrotaurus Re: jak rzucić palenie?? 24.08.07, 14:58
      Paliłem wiele lat, paliłem tak dużo jak nikt inny mi znany.

      Próbowałem w życiu elektrowstrząsów i dwóch sposobów akupunktury.

      Gdy myśl o rzuceniu palenia dojrzewała we mnie jakiś już czas (myśl,
      a nie takie-tam ględzenie, że dobrze by było...) usłyszałem o tej
      metodzie co to podłączają do komputera: opaska na czoło, dłonie na
      płytki.... Nie palę od tego czasu. Już lat całych 4.

      W międzyczasie polecałem tę metodę innym palaczom, kilkunastu
      zmusiłem do skorzystania, kilku ją zasponsorowałem (zwrócili z
      oszczędności na papierosach).
      Nie rzuciło małżeństwo, które widać nie potrafiło sie wesprzeć z
      wytrzymaniem bez palenia do nocy (czas kluczowy) i dwóch kolegów,
      którzy to potraktowali rozrywkowo i po wyjściu z zabiegu natychmiast
      ze śmiechem zapalili. Żona jednego z nich, która była z nimi rzuciła.

      Naprawdę polecam.
      • Gość: ff Re: jak rzucić palenie?? IP: *.aster.pl 24.08.07, 15:12
        Słyszałem o tej metodzie. U wielu osób naprawdę zadziałała! Zdarzają
        się, choć są w mniejszości, osobniki odporne na nią. Jeśli ktoś nie
        czuje się na siłach walczyć bez wspomagania, to radzę spróbować.
    • Gość: k.z Re: jak rzucić palenie?? IP: *.chello.pl 24.08.07, 15:19
      poczytaj też tu :
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45398
      • uyu Re: jak rzucić palenie?? 24.08.07, 15:35
        Rzucilam palenie zupelnie bezbolesnie. Bez plastrow, Zibane i innych
        farmakologicznych podporek.
        Po prostu w pewnym momencie zdalam sobie sprawe, ze wytrzymalam
        prawie 30 godzin podrozy bez palenia i bez fruwania po scianach i
        suficie, wiec - wsiadlam do wyimagowanego samolotu. Wsiadlam i nie
        palilam prawie rok.
        No coz, nie ta grupa wiekowa, pale od 40 lat (zaczelam majac lat 14)
        czyli dluzej pale niz nie pale i organizm zle to znosi, a przede
        wszystkim doopa rosnie. Zalamalam sie gdy doszlam do 64 kg.
        Zapalilam, bo przy 65 strzelilabym sobie w leb.
        Teraz pale 5 - 8 dziennie i zyje.
        Dodam tylko, ze przed rzuceniem palilam 35 - 40 Gauloises Brunes
        dziennie. Nie jakies tam blondi tylko prawdziwe papierosy.
        Wsiadajcie wiec do samolotu i po krzyku.
        Najgorsze jest pierwsze 36 godzin. POtem to tylko kwestia drobnych
        rytualow, ktorych lepiej sie pozbyc przed rzuceniem palenia czyli
        nie palic w wychodku, nie zapalac gdy dzwoni telefon, pic kawe i
        piwo bez dymka, nie palic po jedzeniu itp.
        Zycze powodzenia z nadzieja, ze nie zabrniecie tak daleko jak ja, ze
        juz troche palic trzeba.
        Z drugiej strony jak patrze na moje niepalace rowiesniczki to
        zaczynam watpic w szkodliwosc :)))))
        Wazne jest to zeby robic wszystko z umiarem.
    • m.miri Re: jak rzucić palenie?? 24.08.07, 16:34
      Zajrzyj poniżej :)
      www.rzuceniepalenia.pl/
    • Gość: artur Re: jak rzucić palenie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 17:10
      Paliłem przez 30 lat.Rzucałem ten nałóg chyba ze sto razy i zawsze do niego
      wracałem ale nadal próbuję i od 15 sierpnia 2007 r znowu nie palę.Na jak długo
      rzuciłem? Nie wiem,ale będę próbował aż do skutku.
Pełna wersja