Nieletni powinni być karani jak dorośli

30.08.07, 08:11
Tyle, że powinno to dotyczyć jedynie najcięższych zbrodni.

Gdzieś czytałem (nawet na tym forum chyba), że albo w USA, albo w
Anglii, albo w jakimś jeszcze innym kraju, za zabójstwa, gwałty
bodajże i inne najcięższe zbrodnie sądzi się nieletnich jak
dorosłych - nawet od 10. roku życia. Jestem gorącym zwolennikiem
wprowadzenia takiego prawa w Polsce (zresztą na całym świecie tak
powinno być) - przy czym powinno ono dotyczyć tylko najcięższych
przestępstw; wiadomo, że młodzi ludzie nie umieją rozpoznać bardziej
subtelnych czynów, ale jeśli nieletni bandyta morduje człowieka, to
zasługuje na tak samo ciężką karę jak dorosły.

Bezkarność nieletnich zwyrodnialców powinna być ukrócona. Chyba każdy
zdrowo myślący człowiek ma podobne stanowisko - nie jestem w stanie
wyobrazić sobie jakichkolwiek argumentów przeciw surowym karom dla
najgroźniejszych degeneratów. To, co się dzieje w Europie - tendencje
zmierzające do łagodzenia nie tych kar, co trzeba - jest rzeczą
niepokojącą.

Obecne propozycje ministra odnośnie w/w zbrodni są wg mnie o wiele za
łagodne.

Pozdrawiam
    • prawak Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 18:09
      I co to, nikt tego nie popiera? Nie wierzę!!
      • Gość: ricki Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 18:17
        Ja popieram
    • seth.destructor Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 18:17
      wiadomo, że młodzi ludzie nie umieją rozpoznać bardziej
      > subtelnych czynów

      ???? Dziesieciolatek nie wie, ze sie nie kradnie, nie zabija itd? To
      gdzie sa jego rodzice? Na Marsie?

      #
      Akuratnie zgadzam sie z przedmowca. Nie powinno byc czegos takiego
      jak prog karalnosci. Przeciez sedzia moze znalezc zawsze okolicznosc
      lagodzaca, jaka jest mlody wiek oskarzonego/j, wiec sztuczne
      okreslanie granicy karalnosci jest bezzasadne i insynuuje, ze do
      pewnego wieku czlowiek nie jest odpowiedzialny za wlasne czyny. Do
      jakiego? Czy da sie to wyznaczyc? Dlaczego ma to byc 16 lat, 15 albo
      10?
      • prawak Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 18:18
        seth.destructor napisał:

        > wiadomo, że młodzi ludzie nie umieją rozpoznać bardziej
        > > subtelnych czynów
        >
        > ???? Dziesieciolatek nie wie, ze sie nie kradnie, nie zabija itd?
        To gdzie sa jego rodzice? Na Marsie?

        Napisałem przecież o subtelnych czynach...
    • hypatia69 Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 18:20
      "nawet od 10. roku życia" Nie. Od 14-15 to sie zgodzę. Przeciętny
      dziesieciolatek jeśli chodzi o rozwój psychoemocjonalny jest bardzo
      niedojrzały. Może jeszcze nie pdróżniać prawdy od fikcji.
      Czteranstolatek jest zwykle już dość dojrzały.

      Dodam złośliwie, ze politycy również powinni odpowiadać jak dorośli.
      I dotyczy to także partii rządzącej.
      • prawak Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 18:26
        hypatia69 napisała:

        > "nawet od 10. roku życia" Nie. Od 14-15 to sie zgodzę. Przeciętny
        > dziesieciolatek jeśli chodzi o rozwój psychoemocjonalny jest
        bardzo niedojrzały. Może jeszcze nie pdróżniać prawdy od fikcji.
        > Czteranstolatek jest zwykle już dość dojrzały.

        Rozumiem. Czyli np. trzynastolatek czy młodsza osoba może zabijać,
        bo jest za młody żeby rozróżnić morderstwo od zabawy.
        • jdbad Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 18:30
          Tak jest w Anglii. Prawo zmieniono, gdy dwunastolatkowie, chyba,
          wyprowadzili na tory trzylatkac i wypchnęli go, albo coś w tym
          stylu, pod nadjeżdzający pociąg. Też uważam, że w takich sytuacjach
          młodzież powinna odpowiadac ja dorośli.
      • seth.destructor Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 18:28
        Nie, roznice sa osobnicze. Znam madrych 10 latkow i glupich 20latkow.
        Nie mozna okreslic, ze wszystkie dzieci w wieku 13 lat nagle
        bzdrynk! i juz wiedza, ze zabicie kota to nie zabawa.
        • hypatia69 Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 18:45
          Od , powiedzmy, 10latka traktowałabym osobniczo. Do, załóżmy 13-
          14latka. A potem jak dorosłych. Są 10latkowie, którzy nie zdają
          sobie sprawy z nieodwracalności pewnych działań. Jeśli nie zdaje
          sobie z tego sprawy 20latek, t znaczy, że jest niepełnosprawny
          psychicznie, niedorozwinięty, czy coś. Dla mnie granica 10-13 lat
          jest płynna.
          Pamiętam jeszcze aferę dwóch 14latek, które zabiły koleżankę "bo
          chciały zobaczyć jak to jest". To dla mnie nie jest tłumaczenie.
          Kwestia ogólnie zawiła, ale przy swoim zdaniu bedę obstawać. Bo nie
          ma tak, że 10 [13, 18, 21] urodziny zmieniają cokolwiek. Ale ogólne
          zasady rozwoju i przyswajania jakieś są. sześciolatek może nie
          wiedzieć, jakie będą konsekwencje użycia broni ojca-policjanta. I
          co? Wsadzić go na ćwierćwiecze za zabójstwo, bo tegoż ojca w zabawie
          zastrzelił [ojca za niezabezpieczenie czy schowanie broni ukarac sie
          już nie da jako współsprawcy].
          • Gość: gregzorba Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 18:54
            Nie rozumiem takiego tłumaczenia. Jak tylko sięgam pamięcią do jakiegoś 5 roku
            życia to nigdy nie przyszło mi do głowy żeby komuś zrobić jakąkolwiek krzywdę a
            w wieku 7 lat to już było nie do pomyślenia żebym ja czy inni rówieśnicy mieli
            mordercze zakusy. No ale kiedyś dzieci wychowywało się bardzo stresowo a
            dyscyplina wisiała na drzwiach. Kiedy w wieku 8 lat przyrżnąłem kuzynce
            kamieniem w łeb to doskonale zdawałem sobie sprawę z tego co zrobiłem pomimo że
            nic jej się nie stało.
            • hypatia69 Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 19:17
              Ja też tak miałam. Tylko, ze wtedy nie było psychologów, były hasła
              w rodzaju "rózeczką dziateczki Duch Świety bić radzi; rózeczka nigdy
              zdrowiu niw zawadzi". A ofiary rzeczki wyrastały właśnie na
              zboczeńców i histeryków. Teraz jest psychoanaliza, sondaże, badania
              itd. Ma to swoje złe strony [my dostaliśmy w dupsko i przyswoiliśmy,
              dzisiejsze dzieciaki nie], ma i dobre [za naszych czasów wiecej
              dzieciaków było zwyczajnie katowanych "w imię wychowania"].
              "Wychowanie bezstresowe" to oczywista porażka. Ale... wsadziłbyś
              ośmoilatka na rok do pierdla za to, że złamał nos kuzynowi?
              • Gość: gregzorba Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 19:26
                hypatia69 napisała:

                > Ja też tak miałam. Tylko, ze wtedy nie było psychologów, były hasła
                > w rodzaju "rózeczką dziateczki Duch Świety bić radzi; rózeczka nigdy
                > zdrowiu niw zawadzi". A ofiary rzeczki wyrastały właśnie na
                > zboczeńców i histeryków. Teraz jest psychoanaliza, sondaże, badania
                > itd. Ma to swoje złe strony [my dostaliśmy w dupsko i przyswoiliśmy,
                > dzisiejsze dzieciaki nie], ma i dobre [za naszych czasów wiecej
                > dzieciaków było zwyczajnie katowanych "w imię wychowania"].

                Tych katowanych jakoś nie widziałem. Rodzice też swój rozum mieli w
                przeciwieństwie do obecnych rodziców wyrośniętych na wychowaniu bezstresowym i
                pozbawionych hamulców.

                > "Wychowanie bezstresowe" to oczywista porażka. Ale... wsadziłbyś
                > ośmoilatka na rok do pierdla za to, że złamał nos kuzynowi?

                Do kicia bym go nie wsadzał, ale taki wpie...ol by dostał że przez tydzień na
                dupsku by nie usiedział.
                • hypatia69 Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 19:33
                  Łomot smarkaczowi za głupotę to i ja bym spuściła. A z
                  ofiarami "krótkiego trzymania", "wychowywania według zasad" itp. mam
                  do czynienia na codzień. Często dzi.wki [nie mylić z prostytutkami],
                  złodzieje i narkomani...
                  • Gość: gregzorba Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 19:46


                    Łomot smarkaczowi za głupotę to i ja bym spuściła. A z
                    ofiarami "krótkiego trzymania", "wychowywania według zasad" itp. mam
                    do czynienia na codzień. Często dzi.wki [nie mylić z prostytutkami],
                    złodzieje i narkomani...

                    Takich znajdziesz wszędzie nie zależnie od metod jakimi są wychowywani. Sam
                    takie osobniki znam i jedyne co można z nimi zrobić to tylko zutylizowac bo nic
                    dobrego z tego nie wyrośnie.
                    • hypatia69 Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 21:35
                      Czyli za wszystkie "poważne wykroczenia" czapa? Bo jak raz zrobił,
                      to zrobi ponownie? Bez względu na wiek? I co tam jeszcze?
              • seth.destructor Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 08.09.07, 15:09
                Ale... wsadziłbyś
                > ośmoilatka na rok do pierdla za to, że złamał nos kuzynowi?


                Opiekunowie prawni uiszczaja wszelkie koszty, a z dzieckiem niech
                sie sami policza.
              • kochanica-francuza Rany, hypatia, ile ty masz lat? 08.09.07, 21:02
                Mnie tam nikt rózeczką nie karcił. Tłumaczyli mi jedynie jak krowie na polu i
                uczyli szacunku do ludzi. Psycholog jako taki nie jest zjawiskiem zbędnym, pod
                warunkiem, że nie jest źle użyty (np. nie ma klapek na oczach).

                W ogóle, nie lubię prawaków, ale z propozycją rzuconą w wątku się zgadzam.
                • kochanica-francuza Re: Rany, hypatia, ile ty masz lat? 08.09.07, 21:05

                  > warunkiem, że nie jest źle użyty (np. nie ma klapek na oczach).
                  >
                  Np. nie twierdzi, że skoro dziecko dobrze się uczy, to nie ma z nim problemu, a
                  rodzice są wariaci...
            • piwi77 Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 08.09.07, 15:20
              Nie ma czegoś takiego, jak wychowanie bezstresowe. Uważasz, że
              dorastanie, poznawanie świata, uczenie się wszystkiego, odbywa sie
              bez stresu? To ja, w takim razie, nie wiem co test stres.
              A bicie własnych dzieci uważam za głupotę.
    • kriegsphilosophie Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 07.09.07, 21:15
      Kiedy ostatnio był w Polsce przypadek świadomego morderstwa
      dokonanego przez dziecko poniżej 14 roku życia? Bo mnie się zdaje,
      że nigdy.
      Jedyny taki wypadek, jaki pamiętam był w 1993 roku w Anglii
      en.wikipedia.org/wiki/Murder_of_James_Bulger
      I nie, nie uważam, żeby skazywanie jedenastolatków na dożywocie
      miało jakikolwiek sens, a nawet byłoby to skrajnie szkodliwe.
      • piwi77 Re: Nieletni powinni być karani jak dorośli 08.09.07, 15:15
        To są typowe tematy zastępcze, zamiast żeby w tej materii
        wypowiadali się specjaliści, czyni się z tego tani żer dla motłochu.
        Nie znam się na tym, ale generalnie jestem przeciwko wysokim karom,
        a już na pewno przeciwko traktowaniu dzieci jak dorosłych.
    • Gość: qweq i powinno sie zakazac golenia glow.. IP: *.pools.arcor-ip.net 08.09.07, 17:09
      na pale.. chyba ze komus wlosy wypadna:))

      • hypatia69 Re: i powinno sie zakazac golenia glow.. 08.09.07, 22:23
        A czemu? Ja zrobiłam czas temu pewien taką sztukę dla draki... Na
        poglądy mi to nie wpłynęło...
        ;)))
    • truten.zenobi lubisz skrajnosci? 08.09.07, 23:30
      z jednej skrajnosci w drugą...

      być może jest sporo racji w tym co piszesz ale myślę że zanim
      nieletni stanie przed zwykłym sądem sad dla nieletnich powinien
      ocenić czy i na ile zdawał sobie sprawę z tego co robi, jego stopień
      zdemoralizowania itp.

      odnośnie samych kar myślę że to co piszesz to czysty populizm! nie
      od dziś wiadomo że że nie tyle wysokość kary co jej nieuchronnosc
      jest czynnikiem zmniejszającym przestępczość! co z tego że za kary
      będą surowe gdy policja olewa swoje obowiązki?!

      karanie a resocjalizacja
      więzienie nie jest miejscem resocjalizacji!!! ale pewnie jest też
      tak że sprawców najcięzszych zbrodni powinno sie trwale odseparować
      od społeczeństwa

      czyli samo zaostrzanie kar nic nie da, zwiększanie wymiaru kar
      powiedzmy z 5 na 15 bedzie powodowac że więzienia bedą opuszczać
      jesze więksi zwyrodnialcy

      dodajmy do tego że na utrzymanie wieznia łozymy wiecej niż na
      kształcenie ucznia...

      myśle że nie tędy droga! edukacja, kultura, sport, rozwój
      gospodarczy (= dużo mozliwości zdobycia dobrej pracy) efektywna
      policja - tu jest klucz do zmniejszenia przestępczości
      zwiększanie kar - trwała separacja jest to ostateczność ale i
      konieczność tyle że nie na tym powineny bazować działania władz!
Pełna wersja